Reklama

Co to znaczy: poświęcić życie Bogu?

2012-11-19 12:00

Z ks. Ireneuszem Mroczkowskim - profesorem teologii moralnej i diecezjalnym duszpasterzem wdów konsekrowanych - rozmawia ks. Włodzimierz Piętka
Edycja płocka 5/2009

Ks. Włodzimierz Piętka: - Czym jest życie konsekrowane? Jak może zrozumieć je człowiek młody, zapracowany i żyjący w świecie?

Ks. Ireneusz Mroczkowski: - Jest to poświęcenie Panu Bogu swojego czasu, ciała, woli, czyli całego życia. Każdy ochrzczony, w sensie szerokim, jest konsekrowany, poświęcony dla Pana: Jemu poświęca czas, modlitwę, świadomie oddaje swoje życie. Jest również konsekracja, która wiąże się z posłannictwem i szczególnym powołaniem. Jest to życie sióstr zakonnych i zakonników, także osób świeckich, które złożyły śluby i żyją wspólnie. Widzimy u nich różny sposób zaangażowania, czyli pokazywania na zewnątrz wewnętrznego poświęcenia Panu Bogu. Są wreszcie indywidualne formy życia konsekrowanego: wdów, dziewic i pustelników. Jest to zawsze naśladowanie życia zakonnego przez ślubowanie czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

- Z historii Kościoła znamy przykłady wielkich zakonów i zgromadzeń. Mniej wiemy na temat indywidualnych form życia konsekrowanego. Czy jest to coś nowego?

- Jest to powrót do wielowiekowej tradycji Kościoła, którą w samych początkach uświęcili pustelnicy czy ojcowie pustyni. Św. Paweł zalecał szczególną troskę o wdowy. Mamy również piękne świadectwa życia dziewic. Kościół pierwszych wieków był bogaty w tę obecność indywidualnych form poświęcenia Panu Bogu. Dziś jesteśmy świadkami fantastycznego powrotu do tych form życia. Kościół stara się tu znaleźć odpowiednie struktury opieki duszpasterskiej.

- Czy w diecezji płockiej możemy dostrzec jakieś szczególne rysy życia konsekrowanego?

- Jeżeli chodzi o wspólnotowe życie zakonne, chcę wspomnieć nasze płockie zgromadzenie Sióstr Pasjonistek, jak również Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Wymowna jest obecność Sióstr Służek, które są przykładem zorganizowanego życia konsekrowanego świeckich. Wreszcie, szczególnym rysem Kościoła płockiego jest powstanie wspólnoty wdów konsekrowanych. Nasza diecezja jest jedną z pierwszych w podjęciu takiej inicjatywy duszpasterskiej. W 2006 r. miała miejsce konsekracja pierwszej grupy 8 wdów. Obecnie przygotowują się kolejne. Co ciekawe, inicjatywa ta wypłynęła wyłącznie od samych wdów. To ewidentny znak działania Bożego, który zwraca naszą uwagę na nowe obszary, wyzwania i grupy ludzi duszpastersko jeszcze niezaangażowanych. Tak właśnie jest np. z wdowami i wdowcami, którzy mogliby poświęcić wiele ze swoich talentów, zdolności, doświadczenia, a zwłaszcza modlitwy. Oczywiście, w naszych kościołach są oni obecni, ale czekają na jakiś prosty znak, zauważenie, aby bardziej się zaangażować.

- Po ludzku sądząc, osoba, która ma już pewien określony wiek, niesie brzemię chorób i innych słabości, zmęczenia, poczucia samotności; niosąc na barkach bagaż doświadczeń nie zawsze łatwych i szczęśliwych, co może jeszcze ofiarować Panu Bogu?

- Pytanie: „Co mogę dać?”, wiąże się z innym zagadnieniem: „Co mogę otrzymać?”. Rozmawiając z wdowami, zauważam, że u nich moment konsekracji wiąże się z przedłużeniem wierności zmarłemu małżonkowi. Jest to potwierdzenie pewnej logiki życia i wierności. W prostych słowach, jest to ślubowanie Panu Bogu, że dana wdowa nie wyjdzie powtórnie za mąż, co ze strony Kościoła - z punktu widzenia moralnego, nie zaś prawnego - jest potwierdzeniem wielkiej godności sakramentu małżeństwa. Jeżeli wdowiec lub wdowa w Kościele znajdują formę przyjęcia tego, co dla nich jest najważniejsze i najpiękniejsze: ich miłość, tęsknota - to konsekracja jest uświęceniem i kwintesencją tych najpiękniejszych uczuć. Jest to również ofiarowanie Bogu bólu, smutku, żalu i samotności, a jednocześnie związanie pamięci o zmarłym współmałżonku z modlitwą Kościoła.

- Gdzie jest miejsce w Kościele dla wdów i wdowców konsekrowanych?

- Jest to ciąg dalszy wcześniejszego pytania. Cóż więc może dać wdowa lub wdowiec Kościołowi? Mogą ofiarować przede wszystkim swoją modlitwę, zwłaszcza przez odmawianie modlitwy porannej - Jutrzni, i wieczornej - Nieszporów. Jeśli jest to możliwe, to nawet cały brewiarz. Mogą ofiarować codzienną Mszę św., Różaniec. Za zgodą biskupa i konkretnego proboszcza mogą być zaangażowane w duszpasterstwo: w pracę dla misji, w pomoc dla innych wdów, w tworzenie „uniwersytetów trzeciego wieku”, w poradniach życia rodzinnego, w poradniach psychologicznych, dla osób samotnych, narkomanów. Przy każdym spotkaniu z wdowami bp Piotr podkreśla, że jest dla nich miejsce w Kościele.

- Na koniec prosimy o kilka praktycznych danych i wskazówek na temat życia wdów konsekrowanych.

- Obecnie w naszej diecezji jest 9 wdów konsekrowanych. Kolejnych 9 przygotowuje się do tego uroczystego momentu. Ich formacja trwa 2 lata. Obejmuje podstawowe przygotowanie w zakresie teologii, liturgii Kościoła i duchowości.

W naszej diecezji

Zgromadzenia żeńskie

Albertynki - w Ciechanowie

Benedyktynki - w Sierpcu

Klaryski Kapucynki - w Przasnyszu

Siostry Matki Bożej Miłosierdzia - w Płocku i w Białej k. Płocka

Misjonarki Krwi Chrystusa - w Rogozinie

Misjonarki Świętej Rodziny - w Mławie

Pasjonistki - w Ciechanowie, Gostyninie, Goślicach, Płocku, Pułtusku, Sierpcu i Staroźrebach

Pasjonistki św. Pawła od Krzyża - w Przasnyszu

Pasterki od Opatrzności Bożej - w Rypinie

Służki - w Czerwińsku, Płocku, Pułtusku, Rokiciu, Skępem, Żurominie

Szarytki - w Obrytem, Płocku i Przasnyszu

Wspomożycielki Dusz Czyśćcowych - w Zakroczymiu

Zgromadzenia męskie

Bernardyni - w Skępem

Franciszkanie Konwentualni - w Wyszogrodzie

Kapucyni - w Zakroczymiu

Karmelici Trzewiczkowi - w Oborach

Pallotyni - w Sierpcu

Pasjoniści - w Przasnyszu

Salezjanie - w Czerwińsku i Płocku

Relikwie św. Jana XXIII w jego rodzinnych stronach

2018-05-24 17:18

Włodzimierz Rędzioch

Włodzimierz Rędzioch
Peregrynacja ciała Jana XXIII

24 maja o godz. 7,00 w Bazylice św. Piotra miała miejsce szczególna uroczystość – kard. Angelo Comastri, archiprezbiter bazyliki watykańskiej i wikariusz papieża dla Państwa Watykańskiego, bp Vittorio Lanzani, delegat Administracji Bazyliki św. Piotra, liczni biskupi z Lombardii, którzy w tych dniach przebywają w Watykanie na spotkaniu Episkopatu Włoch, kanonicy Bazyliki Watykańskiej oraz pracownicy Bazyliki żegnali św. Jana XXIII, którego relikwie, za zgodą Papieża Franciszka, transportowano w jego rodzinne strony do Bergamo i Sotto il Monte.

Od czasów jego beatyfikacji ciało zmarłego Papieża znajduje się w przezroczystym sarkofagu w ołtarzu św. Hieronima w prawej nawie Bazyliki. Po krótkiej ceremoni pożegnalnej, sarkofag wyniesiono ze świątyni przez boczne drzwi zwane Drzwiami Modlitwy, gdzie czekał specjalnie przygotowany do transportu papieskich relikwii karawan.

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja relikwii św. Jana XXIII

Auto wyruszyło z Watykanu o godz 7.20, a eskortowali go watykańscy żandarmi – przyjazd do Bergamo zaplanowano na godz. 15.30. Relikwie będą tam wystawione trzy dni – pierwszym etapem będzie miejscowe więzienie (ma to przypomnieć historyczną wizytę Jana XXIII w rzymskim więzieniu Regina Coeli, 26 grudnia 1958 r., kilka tygodni po jego wyborze na Stolicę Piotrową), następnie seminarium diecezjalne, które jest dedykowany właśnie Papieżowi, a następnie katedra, gdzie sarkofag będzie eksponowany aż do niedzieli, 27 maja.

Następnie sarkofag zostanie przewieziony do Kaplicy „Nostra Signora della Pace” w pobliskiej miejscowości Sotto il Monte, gdzie 25 listopada 1881 r. urodził się Angelo Roncalli.

Po drodze relikwie św. Jana XXIII „odwiedzą” Sanktuarium Matki Bożej Cornabusa w dolinie Imagna (Papież był bardzo przywiązany do tego sanktuarium , a 1958 r. przewodniczył nawet koronacji obrazu NMP) i klasztor w Baccanello Calusco.

Podczas wystawienia w Sotto il Monte najważniejszymi inicjatywami będą: procesja diecezjalna w Corpus Domini, w czwartkowy wieczór, 31 maja, której będzie przewodniczył biskup Bergamo, Francesco Beschi, a 3 czerwca - Msza św. upamiętniająca rocznicę śmierci Jana XXIII (w 1963 r., w piątym roku pontyfikatu) pod przewodnictwem arcybiskupa Mediolanu, Mario Delpiniego; koncelebrować będą wszyscy biskupi Lombardii. Wreszcie, 10 czerwca, doczesne szczątki Papieża Jana powrócą do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pierwsza Pielgrzymka Geografów na Jasnej Górze

2018-05-26 15:05

mir / Jasna Góra (KAI)

O sensie pielgrzymowania wpisanym w człowieczeństwo i o tym, że Jasna Góra jest miejscem, gdzie geografia ziemi ustępuje geografii ducha. mówił do geografów zgromadzonych na Jasnej Górze bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Pierwsza pielgrzymka tego środowiska była dziękczynieniem za 100 –lecie działalności Polskiego Towarzystwa Geograficznego.

Bożena Sztajner/Niedziela

W homilii bp Zadarko mówił o geografii ducha, bo – jak wyjaśniał - ziemia to nie tylko góry doliny i lasy, piękno natury i przyrody, ale to człowiek, który w tym wszystkim żyje, i albo odkrywa niezwykłe piękne powołanie, albo dokonuje niesamowitego zniszczenia.

Za Janem Pawłem II przypomniał pojęcie geografii religijnej, na mapie której Jasna Góra jest miejscem wyjątkowym, bo jest miejscem wędrowania „człowieka do Boga, a w sposób wyjątkowy do Matki Boga”.

Wskazując na pojęcie „peregrinus” opisujące status człowieka nieustannie wędrującego, by piękniej i lepiej żyć, bp Zadarko zwrócił uwagę, że to właśnie sanktuaria takie jak Jasna Góra, uświadamiają nam, że jesteśmy pielgrzymami, nieustannie w drodze, a do takich miejsc przybywamy „wiedzeni zapachem Mistrza, Jezusa Chrystusa”.

„Jesteśmy tutaj, by także w jakimś sensie odkryć swoją maryjną pobożność, ten maryjny rys naszego pielgrzymowania, który w jakimś sensie opisuje definicje Polaka, katolika, który w tym miejscu odkrywa że nie idzie sam do wieczności” - mówił.

"Jasna Góra to miejsce, gdzie geografia ziemi ustępuje miejsca geografii ducha" – mówił dalej przewodniczący Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Wyjaśniał, że Jasna Góra jest prawdziwą Kaną, i choć ta ewangeliczna ma swoje określone miejsce na mapie geograficznej, to Jasna Góra jest wciąż miejscem cudownej przemiany „naszej codzienności, naszej potoczności, naszej bylejakości, w końcu naszego grzechu w coś, co w końcu zaczyna się Panu Bogu podobać; tu następuje odejście od grzechu do tego, co święte”.

Duchowny przypomniał wielkich jasnogórskich pielgrzymów jak św. Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński i za nimi podkreślał, ze Jasna Góra to szczególne miejsce w polskiej geografii, w którym odkrywamy swoje człowieczeństwo, co to znaczy być Polakiem.

Pierwsza Pielgrzymka Polskich Geografów na Jasną Górę była czasem dziękczynienia za 100-lecie działalności PTG, a także okazją do zawierzenia dalszych zamierzeń, m.in. działań zmierzających do zjednoczenia ruchu geograficznego w Polsce.

Polskie Towarzystwo Geograficzne świętuje w tym roku 100-lecie działalności. Zostało założone w Warszawie 27 stycznia 1918 r. i należy do najstarszych stowarzyszeń naukowych na ziemiach polskich. Pierwsze próby zjednoczenia polskich geografów przez stworzenie odpowiedniego towarzystwa pojawiły się w XIX w. Restrykcyjne przepisy władz zaborczych uniemożliwiały jednak powstawanie polskich organizacji naukowych. Dopiero pod koniec XIX w. swoje stanowisko złagodziły władze wiedeńskie. Powstało wtedy w Krakowie Towarzystwo Tatrzańskie, zrzeszające m.in. wielu geografów. Po 1905 władze carskie zaczęły wydawać zgodę na tworzenie takich organizacji w Kongresówce. W 1906 utworzono Polskie Towarzystwo Krajoznawcze, które odegrało ważną rolę w rozwoju świadomości geograficznej i patriotycznej Polaków, zwłaszcza młodzieży.

Polskie Towarzystwo Geograficzne od początku aktywnie zaangażowało się w dzieło tworzenia niepodległego państwa polskiego oraz odbudowy polskiej państwowości. Geografowie, zwłaszcza Eugeniusz Romer, odegrali główną rolę w procesie ustalania ostatecznego kształtu granic niepodległej Polski. Doprowadzono do ujednolicenia nazewnictwa geograficznego, zróżnicowanego w poszczególnych zaborach. Głównym celem naukowym było jak najrzetelniejsze zbadanie dla potrzeb gospodarki narodowej polskich ziem pod względem fizyczno-geograficznym i społeczno-gospodarczym.

Członkowie Towarzystwa – przypomniał prof. Antoni Jackowski, twórca szkoły naukowej w zakresie geografii religii i inicjator pielgrzymki - byli pionierami planowania przestrzennego i regionalnego. W istotny sposób przyczynili się do uznania turystyki za ważną dziedzinę gospodarki kraju. Głównymi obszarami ich aktywności były obszary górskie (zwłaszcza Karpaty), tereny nadmorskie, pojezierza, pogranicza wschodnie i zachodnie oraz polskie miasta. Towarzystwo w całej swej historii było stowarzyszeniem nie tylko naukowym. Cechowała je też silna tradycja obywatelska, społeczna i patriotyczna.

Wielu członków za manifestowaną postawę geografa Polaka zapłaciło najwyższą cenę. Zbrodnie na polskich geografach dokonywały się w publicznych egzekucjach, w niemieckich obozach koncentracyjnych, sowieckich łagrach. W Katyniu została zamordowana większość kadry oficerskiej korpusu geografów pracujących w Wojskowym Instytucie Geograficznym wraz z jego szefem Jerzym Lewakowskim.

W okresie powojennym Polskie Towarzystwo Geograficzne aktywnie włączyło się w proces odbudowy zniszczonej Polski i zagospodarowania tzw. Ziem Odzyskanych. W 2006 r. PTG zostało wpisane na listę organizacji pożytku publicznego. Jednym z podstawowych celów działania Towarzystwa jest kształtowanie społecznej świadomości geograficznej, czemu służą organizowane wycieczki i działalność popularyzacyjna.

Działalność Polskiego Towarzystwa Geograficznego integruje także badaczy i miłośników pokrewnych dziedzin: ochrony środowiska i gospodarki przestrzennej, botaniki, geologii, socjologii, historii, ekonomii, architektury i urbanistyki.

W pielgrzymce uczestniczył Piotr Nowacki z kancelarii Prezydenta RP, który wyraził uznanie dla pracy geografów na rzecz rozwoju naszej Ojczyzny.

W naukowej części pielgrzymki mówiono o Jasnej Górze w badaniach geografów. Franciszek Mróz z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie wygłosił referat „Droga św. Jakuba a Jasna Góra”. O pracach nad studium ruchu turystycznego i pielgrzymkowego w Częstochowie w latach 1980-1987 opowiedziała Urszula Gospodarek z Oddziału Częstochowskiego Polskiego Towarzystwa Geograficznego, temat „Jasna Góra w pierwszych dniach września 1939 r.” podjął prof. Antoni Jackowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jako specjalne wotum złożono trzytomowe wydawnictwo „Geografowie polscy”. W tym Słowniku biograficznym, znalazł się m.in. biogram zmarłego w ubiegłym roku wybitnego geografa paulina doc. dr hab. Ludwika Kaszowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem