adwentowe czuwanie

Wstańcie, przychodzi Miłość!

Czuwać to kochać, gdyż tylko ten, kto kocha, nie przeoczy przychodzącej Miłości

Zobacz

Niedziela Młodych

Warto pomagać

Pomagają za darmo, z dobrego serca. Poświęcają swój prywatny czas dla drugiej osoby. Zwykle są to drobne uczynki, tzw. krople w morzu potrzeb. Pojedyncze zdają się nic nie znaczyć, ale zebrane wszystkie razem są całkiem niezłym zaczynem, zdolnym zakwasić całe ciasto.

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Lourdes przy Wileńskiej

2012-11-19 12:00

Andrzej Tarwid

Specjalne Msze św. w intencji chorych są sprawowane każdego 11. dnia miesiąca w kościele Matki Bożej z Lourdes na Pradze. Tego dnia świątynia przy ul. Wileńskiej 69 wypełnia się po brzegi wiernymi z Warszawy i okolic

Polub nas na Facebooku!

Nabożeństwa w tym dniu są sprawowane przez cały dzień - zaznacza proboszcz parafii ks. Tomasz Nowaczek.
Po porannych Eucharystiach (o godz. 7 i 8) jest wystawiany Najświętszy Sakrament. O godz. 10.30 wierni odmawiają Różaniec w intencji chorych, po którym jest odprawiana Msza św. (godz. 11) ze specjalnym słowem do nich skierowanym. Następnie zaczyna się tzw. nabożeństwo lurdzkie o uzdrowienia. W jego trakcie przed Najświętszym Sakramentem odbywa się modlitwa, której treść formułują sami wierni, a modlitwy odczytuje kapłan. Punktem kulminacyjnym jest kolejna Msza św. (godz. 18.30) sprawowana we wszystkich intencjach. Potem następuje błogosławieństwo i sakrament namaszczenia chorych.
- Nabożeństwa lurdzkie są odprawiane w naszej świątyni także w każdą środę o godz. 18 - dodaje proboszcz.

Ewangelia nadziei

Do praskiego Lourdes przyjeżdżają chorzy ze swoimi rodzinami, ale są także rodziny osób, które zmarły. Tych ostatnich na Msze św. zapraszają m.in. wolontariusze z Domowego Hospicjum. Tak też robi pani Alina, która jest jedną z 45 wolontariuszek placówki przy ul. Tykocińskiej. - Nie wszyscy przychodzą do kościoła. U niektórych choroba powoduje zamknięcie się w sobie. I taką postawę trzeba zrozumieć - opowiada Szczepańska. - Ale są też osoby, które w chorobie zbliżają się do Pana Boga i np. proszą mnie, abym zaprosiła do ich mieszkania kapłana - dodaje.
- Odwiedzamy ponad 100 chorych miesięcznie. Każda wizyta kapłana u osoby chorej jest szczególna. Bowiem mimo że rozmawiamy o tym samym, to jednak za każdym razem inaczej - mówi ks. Nowaczek i podkreśla. - Dla mnie osobiście jest to nie tylko Ewangelia cierpienia, ale także Ewangelia przemijania, a przede wszystkim Ewangelia nadziei na życie wieczne. Jedne osoby ją przyjmują, a za inne trzeba się modlić, aby w chwili trudnej Pan Bóg trzymał je za rękę.

Żonkilowe pola

Inicjatywą powstałą przy praskim Lourdes i z każdym rokiem zdobywającą coraz większy szacunek jest Hospicjum Domowe. - Każdy, kto się do nas zwraca, otrzymuje pomoc. To nasza dewiza - mówi Barbara Kierska, pełniąca obowiązki koordynatora hospicjum.
Wśród wolontariuszy nie brakuje osób ze specjalistycznym wykształceniem medycznym. Są to m.in. lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci i psycholodzy. Osoby bez przygotowania zawodowego przechodzą natomiast specjalistyczne kursy. Każdy, kto je skończy, otrzymuje specjalny certyfikat. - Są one honorowane także za granicą Polski - podkreśla z dumą Kierska.
Z kolei granice prawobrzeżnej Warszawy przekroczyła akcja „Pola nadziei”. Ostatnim razem włączyły się w nią m.in. władze: Targówka, Pragi Płn., Pragi Południe, Radzymina, Wołomina, Zielonki, Ząbek, Marek. - Jesienią sadzimy kilkadziesiąt tysięcy cebulek żonkili. W roku ubiegłym w akcji wzięła udział młodzież ze 150 palcówek oświatowych. W ten sposób są zbierane fundusze na działanie hospicjum, przede wszystkim jednak celem akcji jest edukacja społeczeństwa i przypomnienie o chorych - mówi dyrektor placówki ks. Andrzej Dziedziul.

Reklama

Duszpasterstwo niepłodnych

Domowe Hospicjum jako Zakład Opieki Zdrowotnej powstało w 1998 r. i jest najbardziej znaną inicjatywą powstałą w parafii Matki Bożej z Lourdes. Diecezjalne Sanktuarium Chorych znane jest także z działalności Duszpasterstwa Niepłodnych Małżeństw. Inicjatywa ta powstała przy parafii rok temu. W comiesięcznych spotkaniach uczestnicy średnio 12 par. - Zapraszam wszystkie małżeństwa dotknięte tym cierpieniem do naszego kościoła w każdą 2. niedzielę miesiąca o godz. 15. Oprócz Mszy św. organizujemy także konferencje i rozmowy z bioetykami i lekarzami, którzy wyjaśniają ten jakże złożony problem w świetle nauki Kościoła - mówi proboszcz ks. Tomasz Nowaczek, który razem z s. Kazimierą ze Wspólnoty Uczennic Krzyża opiekuje się niepłodnymi małżeństwami.

Jak rodzina

W dniu, w którym rozmawiamy z Aliną Szczepańską, wolontariuszka odwiedza panią Elżbietę Małożewską. Kobieta opowiada nam o swojej chorobie i operacjach, które nie przywróciły jej sprawności. - Choroba wykluczyła mnie z normalnego funkcjonowania. Gdyby nie Alinka, to państwowa służba zdrowia niewiele by mi pomogła. Ona wykupuje mi recepty, umawia na wizyty do lekarza, załatwia przejazdy. A przede wszystkim wspiera mnie duchowo - mówi pani Elżbieta i dodaje. - Jest jak rodzina.

Edycja warszawska 6/2009

E-mail:
Adres: ul. Długa 29, lok. 229, 00-238 Warszawa
Tel.: (22) 635-90-69,

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Kto pociąga za sznurki EDYTORIAL

Kto miłuje, nosi w sobie zadatek nieba. Kto nie miłuje, już ma w sobie piekło. »
Bp Andrzej Suski

Reklama

Kalendarz Pastoralny 2017