Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

XI Spotkanie Absolwentów KUL

Białystok

2012-11-19 12:00

Dariusz Krajewski

4 stycznia w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Białymstoku z okazji spotkania absolwentów KUL Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ks. Zygmunt Lewicki, a homilię wygłosił ks. prof. Józef Zabielski, wykładowca tegoż seminarium. Współkoncelebrowali rektor ks. Adam Skreczko, ks. prof. Józef Zabielski, ks. dr Tadeusz Krahel i ks. dr Henryk Ciereszko. Na początku Mszy św. ks. Ciereszko powitał duchowieństwo, absolwentów KUL, członków ich rodzin i sympatyków, polecając Bogu ich modlitewne intencje.
- Jednym z pytań, na które człowiek wciąż szuka odpowiedzi, jest pytanie, dlaczego Bóg stał się człowiekiem? Jeśli nie odpowiemy na to pytanie, życie nasze stanie się bezsensem, a nawet może być meczące - mówił ks. prof. Zabielski. Homileta wyjaśnił, że Bóg wychodzi nam naprzeciw i udziela odpowiedzi. - Na początku było Słowo, które stało się Ciałem i zamieszkało miedzy nami. Stało się Ciałem, czyli człowiekiem. Bóg stał się człowiekiem, aby przywrócić utraconą przez grzech godność człowieka. Jako absolwenci mamy być potrzebni, szczególnie teraz, kiedy świat zabiega o popularność, wykorzystując do tego różne techniki (...). Tymczasem jeśli wierzę, że Bóg stał się człowiekiem, to swoim życiem świadczę o Nim. Żyjmy mądrością, którą wynieśliśmy z czasów studiów na uniwersytecie, wykorzystujmy ją w naszej pracy, przekazujmy wiedzę innym i świadczmy o Chrystusie, aby Bóg w nas się objawiał - konkludował kaznodzieja.
W modlitwie wiernych absolwenci modlili się za społeczność uniwersytecką, za zmarłych profesorów i absolwentów.
Podczas drugiej części spotkania, w dolnej części budynku seminaryjnego, absolwenci obejrzeli fragmenty spektaklu na podstawie książki Erika Emanuela Szmita, francuskiego dramaturga, „Oskar i pani Róża”, którego premiera według adaptacji i reżyserii pallotynki s. Ewy Barłowskiej odbyła się w czerwcu 2008 r. w Teatrze Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku. W roli Oskara wystąpił Piotr Bojarzyński, a w postać cioci Róży wcieliła się Julia Dybiec.
„Szanowny Panie Boże, na imię mi Oskar, mam 10 lat, podpaliłem psa, kota, mieszkanie… i to jest pierwszy list, który do Ciebie wysyłam, bo jak dotąd z powodu nauki nie miałem czasu” - taki list 10-letni Oskar, chory pacjent szpitala, wysłał do Boga. W szpitalu, choć miał wiele zabawek, najbardziej tęsknił za tajemniczą ciocią Różą, która namówiła go, aby pisał listy do Boga. I tak Oskar w kolejnych listach zaczął coraz bardziej otwierać się na Boga, odkrywając w ostatnich 12 dniach starego roku sens swojego życia.
Podczas okolicznościowego spotkania przy kawie i herbacie odżyły wspomnienia absolwentów z różnych lat studenckich. Można było obejrzeć kroniki, będące ilustracją wspólnych spotkań odbywających się także w ciągu roku.
Do grona błogosławionych we wrześniu 2008 r. został włączony ks. Michał Sopoćko. W połowie czerwca Katolickie Stowarzyszenie Absolwentów KUL pod przewodnictwem ks. dr. Henryka Ciereszki zaprasza na pielgrzymkę do Wilna śladami życia i posługi duszpasterskiej tego błogosławionego.

Edycja podlaska 7/2009

E-mail:
Adres: ul. Kościelna 10, 17-312 Drohiczyn
Tel.: (85) 656-57-54

Tagi
Najnowsze
Najczęściej czytane
24h7 dni

Edytorial

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Bóg sam wystarczy

Poznanie dróg Pana to właśnie odkrywanie zamysłu Pana, który objawia się człowiekowi, gdy wiele ludzkich sposobów zawodzi.
Bp Zbigniew Kiernikowski

Reklama