Reklama

Patron chorych i zakochanych

2012-11-19 12:00

Magdalena Lewandowska
Edycja wrocławska 7/2009

Jest na Dolnym Śląsku miejsce, gdzie św. Walenty odbiera szczególną cześć. Przybył w 1945 r. z repatriantami ze Wschodu - słynący łaskami obraz i relikwie.

Św. Walenty w Urazie

Do Urazu na Dolnym Śląsku przybyli z Nawarii k. Lwowa w 1945 r., razem ze swoim proboszczem ks. Franciszkiem Dorożyńskim. Tu się osiedlili, odnowili zniszczony przez II wojnę światową XVIII-wieczny kościółek, do którego udało im się przywieźć część rzeczy z parafii w Nawarii: - Po II wojnie światowej repatrianci ze Wschodu przyjeżdżali tutaj zasiedlać ziemie. Do Urazu przybyli z proboszczem kościoła w Nawarii ks. Franciszkiem Dorożyńskim. I oczywiście co mogli, to ze swojego kościoła zabrali, żeby ocalić od zniszczenia. Wiadomo przecież, co się potem ze świątyniami na Wschodzie działo. Kościół w Nawarii przez wiele lat był później magazynem, sklepem meblowym - opowiada proboszcz parafii św. Michała Archanioła w Urazie ks. Adam Sobótka. Repatrianci przywieźli ze sobą także słynący łaskami obraz św. Walentego i relikwie - jego palec. Obraz wisi teraz w bocznej nawie kościoła, a św. Walenty otaczany jest przez parafian szczególną czcią: - Staramy się w naszej parafii kult św. Walentego podtrzymywać. Co roku organizujemy odpust ku czci św. Walentego z litanią do świętego, z ucałowaniem relikwii, z błogosławieństwem relikwiami. Na tę uroczystość przyjeżdża zawsze dużo gości, parafianie zapraszają rodzinę, znajomych. Mamy również zwyczaj, że pary młode biorące ślub w naszym kościele modlą się przed obrazem i relikwiami św. Walentego. Obecnie przecież św. Walenty uważany jest za patrona zakochanych - kontynuuje ks. Sobótka.

Reklama

Parafia w Nawarii

Maria Śledzikowa przybyła do Urazu z Nawarii razem ze swoją rodziną. Była wtedy młodą dziewczyną, dziś ma 82 lata. Pamięta, jak wielką czcią na Wschodzie był otaczany św. Walenty: - Kiedy dorastałam, wcale się nad tym nie zastanawiałam, kult św. Walentego był dla mnie czymś naturalnym. Wspomnienie św. Walentego zimową porą to był taki inny odpust, miał swój wyjątkowy urok - przy śniegu, mrozie, a jednak ludzi było dużo, a co najważniejsze, szczególnie dla dzieci, pełno kramów. Wieczorem w przeddzień odpustu odbywały się uroczyste nieszpory, zawsze sporo ludzi przystępowało do spowiedzi, by się dobrze przygotować do święta. A w dzień odpustu, jak się do Nawarii przychodziło do kościoła, to trzeba było futro zdejmować, tak było ciepło przez tłum ludzi z całej okolicy - wspomina pani Śledzikowa.
Obraz w Nawarii słynął z wielu łask i cudów, modlono się do św. Walentego o uzdrowienia: - Na przestrzeni całego roku wierni bardzo często przychodzili modlić się do św. Walentego przed ten właśnie obraz, głównie prosili o uzdrowienia z epilepsji, padaczki i innych ciężkich chorób. Ksiądz święcił przed obrazem i relikwiami wodę, którą później ludzie ze sobą zabierali. Wiele razy podczas roku odprawiał Mszę św. przy ołtarzu św. Walentego. A teraz św. Walentego zrobiono patronem zakochanych - śmieje się pani Śledzikowa. - Kiedyś ludzie mówili do księdza: Co oni teraz zrobili ze św. Walentym, patron zakochanych? Przecież to patron od takich poważnych chorób. A ksiądz na to: Zakochanie to też choroba!

Obraz św. Walentego łaskami słynący

Do dziś zachowała się książeczka wydana we Lwowie w 1928 r. z okazji jubileuszu parafii w Nawarii. Znajduje się w niej m.in. zapis cudów dokonanych za wstawiennictwem św. Walentego. Oto kilka z nich: „Ignacy Potocki, starosta kaniowski, właściciel Siemianówki i Sokolnik, później kanonik krakowski i opat kaniowski, połknął kłos jako dziecko. Gdy go przyprowadzono przed obraz św. Walentego, natychmiast wyszedł ten kłos gardłem. Później ilekroć on czy matka przejeżdżali przez Nawarję, wstępowali do kościoła, by podziękować za tę łaskę Panu Bogu i św. Walentemu”.
„Kwatermistrz regimentu konnego buławy mniejszej komendy Rocha Wieniawskiego miał wielką chorobę, tak że go nie można było utrzymać. Do św. Walentego przywieziono go związanego i tutaj natychmiast odzyskał zdrowie i sam o swojej mocy poszedł z kościoła do domu”.
„Katarzyna Sikorska, malarka z Siemianówki, miała bardzo silną padaczkę, tak że prawie straciła zmysły i mowę. Miała już ponad 50 ataków. Gdy ją przywieziono do kościoła w Nawarji do św. Walentego, odzyskała zdrowie i już później na tę chorobę nie zapadała”.

Pieśń o świętym Walentym

Rozpłyń się serce ludzkie od radości,
Przy ogniach Boskiej rozpłyń się miłości,
Gdy Walentego w te posyła kraje,
Wielkiego chorób lekarza podaje.

Witaj więc dzielne życie konających!
Witaj Walenty zdrowie chorujących!
Wszystkie pociechy ty światu przynosisz,
Gdy Boga za nim nieustannie prosisz.

Ty miłosiernem patrzysz na nas okiem,
Ty ślepych nie raz darowałeś wzrokiem.
Choć życia świeca komu dogoruje,
Niechże ci tylko siebie ofiaruje.

Precz ustępować muszą śmierci zmroki,
Bo następują wesołe widoki.
Do ciebie chorzy serdecznie wzdychają,
Do ciebie wszyscy ręce wyciągają.

Podaj nam rękę, wołają sieroty,
Niech przed naszemi słońce wejdzie wroty.
Wielkie choroby lud dręczą zbytecznie,
Oddal je od nas prosimy serdecznie!

Od lat tak wielu słyniesz w Nawarji
Cudów świadczeniem każdy to opowie.
Gdzie szanujemy Twe wyobrażenie,
Żebrząc o dalsze łask twych udzielenie.

Spraw to Walenty Święty Twą przyczyną,
A tak nas wszystkie złe przygody miną.
Otrzyj strapione z łez nasze powieki,
Skąd Bogu chwała będzie aż na wieki.

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski na spotkaniu nt. ochrony małoletnich w Kościele

2019-02-19 12:28

mp, bpkep / Warszawa (KAI)

Od kilku dni abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący KEP jest hospitalizowany z powodu ostrego zapalenia płuc, dlatego Konferencję Episkopatu Polski na spotkaniu nt. ochrony małoletnich w Kościele reprezentował będzie Zastępca Przewodniczącego KEP abp Jędraszewski.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Publikujemy pełną treść komunikatu:

Komunikat o delegacji Konferencji Episkopatu Polski na spotkanie w Watykanie nt. ochrony małoletnich w Kościele

Od kilku dni abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący KEP jest hospitalizowany z powodu ostrego zapalenia płuc, dlatego Konferencję Episkopatu Polski na spotkaniu przewodniczących episkopatów z Papieżem Franciszkiem w Watykanie nt. ochrony małoletnich w Kościele reprezentował będzie abp Marek Jędraszewski, Zastępca Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. W skład polskiej delegacji wchodzą również: bp Artur Miziński, Sekretarz Generalny KEP oraz o. Adam Żak, Koordynator KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem