Reklama

Młodzi dla środowiska

Modlitwa znaczona Adwentem

Ks. Jan Okuła
Edycja łomżyńska 49/2002

Rozpoczął się czas Adwentu. Jest to okres w którym przygotowujemy się do świąt Bożego Narodzenia. Oczekiwanie na święta może być różne. Wymiar podstawowy i najgłębszy to przygotowanie serca, by było zawsze otwarte na przychodzącego z miłością Jezusa.
W przygotowaniu do świąt ludzie nie zawsze postrzegają to, co najistotniejsze. Bardzo często koncentrują się wyłącznie na zakupie prezentów, przygotowaniu stołu, ustalaniu odwiedzin. To, co zewnętrzne pociąga nas niejednokrotnie bardziej aniżeli sprawy naszego ducha i zbawienia.
Adwent oznacza oczekiwanie, refleksję, pewnego rodzaju wyciszenie i zwolnienie tętniącego pośpiechem rytmu życia. W naszych czasach ten adwentowy wymiar zaczął się niejako gubić. Bywa bowiem często coś odwrotnego. Zbliżające się święta i Nowy Rok sprawiają, że jest jeszcze więcej bieganiny, pośpiechu, załatwiania spraw. "Czas płynie szybciej, dni są krótsze, należy zatem życie dobrze wykorzystać" - mówimy bardzo często.
Adwent dla naszego codziennego życia ma oznaczać taki rytm, gdzie wszystko co czynimy i planujemy - ma być widziane w dalszej perspektywie. Zatem by zobaczyć dalej trzeba zwolnić, niejednokrotnie zatrzymać się.
Jest to tak, jak z podróżą. Gdy pielgrzym zbliża się do świętego miasta, zatrzymuje się. Z oddali przygląda się zarysowującym się przed oczyma murom. Wzrokiem i sercem bada wychodzących z miasta. Chce ich poznać, zanim przekroczy bramę miejską. Ów zwolniony rytm wkraczania dodaje mu pewności. Pielgrzym, gdyby biegł, byłby zmęczony, nerwowy, nie postrzegałby drobnych szczegółów nowego miejsca.
Tak powinno być z naszym życiem. Adwent zaprasza do zwolnienia biegu życia. To czas patrzenia na ważne i bardzo drobne sprawy w perspektywie nadziei otwierającej okno do nieba. Okres ten to takie ustawianie w sercu ludzi spraw, marzeń, zajęć, różnego rodzaju aktywności, by przychodzący zawsze z "przyszłości Jezus" wszędzie, w naszym sercu, mógł dotrzeć.
Adwentowe modlitewne czynności mobilizują nas do wewnętrznego spokojnego rozpatrywania naszych zajęć. Adwentowym modlitwom towarzyszy światło. Wielu ludzi z lampionami podąża do kościoła na Roraty. Adwentowe światło jest wymowne. Nie można z nim biec, bo zgaśnie w drodze. Trzeba iść spokojnie. Spoglądać, czy nie dogasa płomień, który oświetla mrok kończącej się, lecz jeszcze ciemnej nocy.
Do spokojnego modlitewnego patrzenia na życie zachęca nas adwentowa matka - Maryja. Ona w tym czasie czczona jest jako oczekująca narodzenia Jezusa. Adwentowa Matka - brzemienna, rozważna, idąca powoli, ostrożnie. Jest to Maryja zaufania, pokoju serca i nadziei.
Modlitewny adwentowy spokój jest oczekiwaniem połączonym z odczuwaniem nadziei i piękna. Duch Święty poucza, że idąc powoli, więcej dostrzeżemy dobra i piękna, aniżeli gdybyśmy biegli sami, nie wiedząc dokąd. Adwentowa nadzieja Maryi oświetla nam tak życiowe ścieżki, że zawsze oczekujemy czegoś lepszego, piękniejszego, radośniejszego. Nie są to jedynie marzenia, ale realna modlitewna obietnica.

Abp Głódź: Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował

2019-01-15 17:08

KAI

Człowiekowi rozkochanemu w Gdańsku, wizjonerowi, dla którego to miasto było powołaniem i sensem życia. Panie Prezydencie, Kochany Pawle! Już teraz nam Ciebie brakuje - to napis umieszczony w księdze kondolencyjnej, którą od godz. 10 podpisywano w sali nr 107 Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Na kolejnej karcie księgi kondolencje wpisał metropolita gdański. "Pozostaje w pamięci w naszych oczach ta wyciągnięta dłoń ze światełkiem do nieba, to jest swoista statua wolności" - napisał m.in. abp Głódź. Po dokonaniu wpisu metropolita w rozmowie nie ukrywał emocji i był poruszony uroczystością. - Dziękujemy i wierzymy, że Pan Bóg nagrodzi jego życie. Śp. Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował. Teraz zadanie, które stoi przed nami - umarłych pogrzebać, godnie i w ciszy. Rozważany jest pochówek w bazylice Mariackiej. Pani Magda i pan Piotr [żona i brat - przyp. red.] przekażą komunikaty.

Najprawdopodobniej będzie to sobota - dodał abp Głódź.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ślub polskich pielgrzymów w Panamie!

2019-01-16 18:36

zś, ad/Stacja7 / Warszawa (KAI)

Poznali się na ŚDM w Krakowie, wkrótce potem byli już parą. Dlatego nie wyobrażali sobie, by ich ślub mógłby odbyć się gdzie indziej, niż na kolejnych Światowych Dniach Młodzieży. Uroczystość odbyła się w środę 16 stycznia w Panamie - podaje Stacja7.

Magdalena Pijewska

Martyna i Kuba pochodzą z Trzebini. Przyznają, że zainspirowała ich historia innej pary zakochanych, którzy również poznali się na ŚDM a potem wzięli ślub w trakcie kolejnego spotkania w Rio de Janeiro. – Gdy już byliśmy parą, ta historia cały czas chodziła mi po głowie, w końcu zdecydowałem się nią podzielić z Martyną, pamiętam, że było to podczas ŚDM w wymiarze diecezjalnym w Niedzielę Palmową. Martynie pomysł bardzo się spodobał i pomału rozpoczęliśmy przygotowania. Krakowskie ŚDM połączyły nas, a panamskie utrwaliły już na zawsze – zwierza się Kuba.

Wyjazd do Panamy, połączony ze ślubem, wiązał się z wieloma przygotowaniami, w tym formalnościami. Młodzi zdradzają, że pomogli im zaprzyjaźnieni księża, choć wszystkie niezbędne dokumenty udało się skompletować tuż przed wyjazdem. Zadbali również o strój. – Suknia i garnitur bez większych problemów zmieściły się w naszych walizkach, lecz suknia musiała zostać spakowana w worek próżniowy – wyjaśnia Kuba.

Z uwagi na dużą odległość między Polską i Panamą oraz koszty związane z wyjazdem, świadkami zawarcia małżeństwa nie mogli być rodzice pary młodej. – Ostatecznie przeżywają ślub bardziej niż my – śmieje się Kuba, a Martyna zaznacza, że jej mama do końca martwiła się o to, jak wyprasuje suknię i uczesze włosy.

Opowieść o ich związku zaczyna się w 2016 r. podczas Światowych Dni Młodzieży w Polsce. – Nie przypuszczaliśmy, że ten czas aż tak bardzo zmieni nasze życie – przyznaje Martyna Gergont, która podczas ŚDM 2016 była wolontariuszką parafialną. – Do naszego dekanatu przyjechała duża grupa pielgrzymów z Paryża. W parafii Kuby zaplanowane było ich powitanie. Początkowo mieliśmy pomagać w zupełnie innych miejscach, a jednak obydwoje trafiliśmy na jedno ze stanowisk do wydawania posiłków dla pielgrzymów. I tam się właśnie poznaliśmy – wspomina Martyna. Kuba dodaje, że wspólny pobyt na Campus Misericordiae bardzo ich do siebie zbliżył – Po tym niesamowitym tygodniu zaczęliśmy się coraz częściej spotykać i niedługo później zostaliśmy parą. Żadne z nas nigdy nie było w związku i raczej nic nie zapowiadało zmiany. Aż do ŚDM – dodaje.

Przez najbliższe dwa tygodnie na portalu będą publikowane bieżące relacje z przebiegu Dni w Diecezjach oraz Wydarzeń Centralnych ŚDM z Panamy. Wydarzenia, w których biorą udział polscy pielgrzymi, zrelacjonują młodzi z archidiecezji warszawskiej oraz archidiecezji krakowskiej, którzy już wyruszyli do Panamy i od 14 stycznia uczestniczą w Dniach w Diecezjach.

O tym jak wyglądają przygotowania i organizacja Światowych Dni Młodzieży w Panamie na kilka dni przed rozpoczęciem wydarzeń z udziałem Papieża Franciszka, opowie w specjalnym vlogu Michał Kłosowski, który od początku stycznia wraz z wolontariuszami z całego świata pracuje nad organizacją ŚDM w Panamie.

zś, ad/Stacja7

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem