Reklama

Lidia Dudkiewicz nowym redaktorem naczelnym Tygodnika Katolickiego „Niedziela”

2014-06-30 11:33

ks. mf, tk / Częstochowa / KAI

B. Sztajner
Lidia Dudkiewicz

Lidia Dudkiewicz została nowym redaktorem naczelnym Tygodnika Katolickiego "Niedziela". Od dnia 1 lipca 2014 r. zastąpiła na tym stanowisku ks. inf. Ireneusza Skubisia, który kierował pismem przez 33 lata. Nową redaktor naczelną mianował abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który przewodniczył dziś Mszy św. w redakcji tygodnika.

Metropolita częstochowski podziękował ks. Skubisiowi za lata pracy w "Niedzieli". Zasłużony kapłan otrzymał tytuł honorowego redaktora naczelnego „Niedzieli”.

Przewodniczący Rady ds. środków społecznego przekazu przy Konferencji Episkopatu Polski przypomniał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, że „kiedy Naród miał usta zamknięte, przemawiał Kościół. Kościół nie miał nigdy zwyczaju opuszczać Narodu i nie ma tego zwyczaju i dzisiaj”. Abp Depo dodał, ze „Kościół i media muszą iść razem, aby pełnić służbę na rzecz człowieka”.

Odnosząc się do historii „Niedzieli” i okresu przymusowego milczenia tygodnika i cenzury w okresie komunistycznym abp Depo podkreślił, że to „to był zamach na wolność słowa i bolesne doświadczenie dla tego pisma.

Reklama

Na zakończenie abp Depo zwrócił się do pracowników „Niedzieli”, przypominając słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane do polskich dziennikarzy w 2000 r. z racji Wielkiego Jubileuszu: „Abyście zachowali wolność myślenia i trzeźwy osąd rzeczywistości. Bądźcie wierni prawdzie! Niech blask prawdy przenika waszą służbę człowiekowi, Kościołowi i światu!”.

Ks. Ireneusz Skubiś na zakończenie Mszy św. wyraził nadzieję, że „dzieło „Niedzieli” będzie kontynuowane w duchu słów Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego, że „Niedziela” będzie wierna Kościołowi i zapatrzona Maryję Panią Jasnogórska jako Główną Redaktorkę „Niedzieli”.

Nowa redaktor naczelna tygodnika, Lidia Dudkiewicz, podziękowała metropolie częstochowskiemu za zaufanie i za odwagę. "Czuję sama, że jestem w rękach Bożych i w rękach Maryi" – wyznała.

Redaktor Lidia Dudkiewicz była dotychczas zastępcą redaktora naczelnego i sekretarzem redakcji „Niedzieli”. Jest konsultorką Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP. Od 2003 r. jest damą Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie. Studiowała teologię, ukończyła oligofrenopedagogikę oraz podyplomowe studia dziennikarskie na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

Dziennikarstwo jest dla niej szczególnym rodzajem powołania. Katolickie media widzi jako znak sprzeciwu wobec tzw. nowoczesnego świata, narzucającego konsumpcyjny model życia, zagłuszającego głos sumienia, wykreślającego Boga z życia publicznego.

Została zatrudniona w „Niedzieli” po wznowieniu wydawania tygodnika w 1981 r., gdy rozpoczynał się trzeci etap istnienia pisma założonego w 1926 r. Formalnie zatrudniona wtedy w redakcji jako pierwszy pracownik obok redaktora naczelnego, uczestniczyła już przy tworzeniu pierwszego po 28-letniej przerwie numeru, który ukazał się z datą 7 czerwca 1981 r.

Przez kilka lat przygotowywała cotygodniowe przeglądy prasy dla „Niedzieli”. Jako redaktor prowadzący, była odpowiedzialna za „Niedzielę w Ameryce” - edycję wychodzącą w języku polskim dla Polaków mieszkających w USA i Kanadzie.

Aktywnie uczestniczy w powstawaniu każdego numeru „Niedzieli” i utrzymuje kontakty z autorami tygodnika. Jest redaktorem kilku tomów książek wydrukowanych w Bibliotece „Niedzieli”, m.in. tłumaczeń katechez papieskich Jana Pawła II.

Kocha góry i podróże, ceni książki Ryszarda Kapuścińskiego, kolekcjonuje modele samolotów.

Tagi:
Niedziela Niedziela redakcja

Reklama

Jasna Góra: Msza w intencji pracowników i dzieł „Niedzieli”

2019-04-06 11:45

Anna Wyszyńska

Jak w każą pierwszą sobotę miesiąca, 6 kwietnia 2019 r. w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Gorze została odprawiona Msza św. w intencji pracowników i dzieł Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Przewodniczył jej abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Wśród koncelebrujących był ks. dr Jarosław Grabowski, który 1 kwietnia br. objął stanowisko redaktora naczelnego tygodnika. Koncelebrowali także ks. Robert Grohs, o. Kazimierz Maniecki OSPPE - Definitor Generalny Zakonu Paulinów i ks. dr Mariusz Trojanowski- sekretarz abp. Wacława Depo.  

Mariusz Książek/Niedziela

– Gromadzimy się w pierwszą sobotę miesiąca, aby się modlić o potrzebne światło i łaski dla współpracowników Prawdy – podkreślił abp Wacław Depo rozpoczynając Eucharystyczną Ofiarę. – Prosimy o Boże błogosławieństwo dla Pani Redaktor Lidii Dudkiewicz, która przez wiele lat, razem z ks. inf. Ireneuszem Skubisiem , kierowała tygodnikiem „Niedziela”. Prosimy również o moc i Bożego ducha dla ks. dr. Jarosława Grabowskiego, nowego redaktora naczelnego.

Mariusz Książek/Niedziela

Abp Wacław Depo polecił Bożemu Miłosierdziu zmarłego wczoraj Tadeusz Szymę, który był przez wiele lat jednym ze współpracowników „Niedzieli”, zamieszczał na jej łamach wiersze i artykuły, zwłaszcza z dziedziny kultury chrześcijańskiej. Jak podkreślił Arcybiskup, Tadeusz Szyma, który wiele czerpał z nauczania Jana Pawła II, przez swoją działalność poetycką, dziennikarską, krytyka i reżysera filmowego, ma wiele zasług w dziele nowej ewangelizacji.

Mariusz Książek/Niedziela

Nawiązując do czytań mszalnych Arcybiskup przypomniał dramatyczny głos proroka Jeremiasza, który pokazuje nam, do jakiego stopnia trzeba być gotowym, aby przyjąć tajemnicę cierpienia, pozostać wiernym Bogu i służyć Mu całym, niepodzielnym sercem. Jednak prorok Jeremiasz nie stracił nadziei, złożonej w Bogu i w godzinie prześladowań modlił się: „Tobie powierzam moją sprawę!”. Ten sam duch przenika słowa z Psalmu 7., w którym śpiewaliśmy: „Panie, mój Boże, Tobie zaufałem!”. Ale w tych modlitwach, zarówno proroka jak i psalmisty, odnajdujemy już bliskość ostatnich słów Jezusa: „Ojcze, w Twoje ręce oddaję ducha mojego”. Natomiast w czytanej dziś Ewangelii św. Jana rozbrzmiewają równie dramatyczne pytania dotyczące tożsamości Mesjasza, który miał przyjść . Podzielony tłum nie umiał znaleźć na nie odpowiedzi. Natomiast Jezus poszedł w stronę Krzyża, poszedł w stronę swojej godziny, aby wypełnić wolę Ojca. On, który nas umiłował i za nas wydał samego siebie, także dziś zaprasza nas do współuczestnictwa w swoim życiu przez odnawianie się umysłem i sercem, a także przez nawrócenie.

Mariusz Książek/Niedziela

Mszę św. zakończył Akt Zawierzenia prymasa Stefana kard. Wyszyńskiego. Wraz z pracownikami „Niedzieli” modlili się, jak co miesiąc, członkowie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

Każda kwietniowa Msza św. w intencji „Niedzieli” przypomina ważną w historii tygodnika rocznicę: 4 kwietnia 1926 r., w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, ukazał się pierwszy numer Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, powołanego przez bp. Teodora Kubinę. Trzy lata temu, kiedy „Niedziela” obchodziła 90-lecie pracownicy redakcji udali się z pielgrzymką do Watykanu, gdzie spotkali się Ojcem Świętym Franciszkiem. Papież powiedział wówczas, że „Niedziela” jest wielkim darem Bożej Opatrzności dla narodu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Całodzienna spowiedź w Warszawie

PIOTR CHMIELIŃSKI
Edycja warszawska (st.) 30/2002

Wojciech Łączyński

Tylko w kilku kościołach warszawskich można skorzystać z całodziennej posługi w konfesjonale. Są to głównie świątynie prowadzone przez zgromadzenia zakonne: jezuitów, kapucynów, pallotynów oraz misjonarzy.

Kościół usilnie zachęca proboszczów do wprowadzenia codziennej praktyki słuchania spowiedzi poza godzinami sprawowania Eucharystii. " Tak jak we wszystkich parafiach istnieje ustalony porządek Mszy św., tak też powinny być podawane do publicznej wiadomości godziny dyżurów w konfesjonale. Z tych samych racji, zwłaszcza w większych ośrodkach miejskich, należy pomnażać liczbę miejsc, w których sakrament pokuty jest sprawowany cały dzień" - czytamy w dokumentach II Polskiego Synodu Plenarnego.

Jednak miejsc, gdzie trwa całodzienna spowiedź, jest w Warszawie bardzo mało. "Spowiedź podczas Mszy św." - taką informację można przeczytać na tablicach ogłoszeń większości świątyń w Warszawie. Najlepiej sytuacja wygląda na Starym i Nowym Mieście. Tutaj większość kościołów jest w ciągu dnia otwarta, w niektórych trwa całodzienna spowiedź, a także adoracja Najświętszego Sakramentu. Często odprawiane są także Msze św.

Chyba najbardziej znanym w Warszawie miejscem, gdzie przez cały dzień można skorzystać z sakramentu pokuty, jest sanktuarium Matki Bożej Łaskawej przy ul. Świętojańskiej. Spowiedź trwa tam w dni powszednie w godzinach: 6.30-12.45, 15.00-18.45 i 20.00-20.15. W niedziele kapłani spowiadają od 7.00 do 13.50 oraz od 20.00 do 20.50. Przez cały ten czas trwa adoracja Najświętszego Sakramentu w kaplicy adoracyjnej. Spowiedź odbywa się właśnie w tej kaplicy. Ustawiono tam ogromny konfesjonał, z zewnątrz przypominający nieco szafę. Penitent otwiera drzwiczki i wchodzi do niewielkiego pomieszczenia z klęcznikiem i kratką. Umieszczona na zewnątrz lampka informuje, czy konfesjonał jest zajęty, czy nie. A zajęty jest praktycznie cały czas. - Codziennie mamy bardzo dużo penitentów - twierdzą jezuici ze Świętojańskiej.

Całodzienna spowiedź trwa również w kościele Przemienienia Pańskiego Braci Mniejszych Kapucynów przy ul. Miodowej. Posługa sakramentu pokuty to szczególny charyzmat kapucynów. Wśród wielu wybitnych spowiedników pochodzących z tego zakonu można wymienić chociażby bł. o. Honorata Koźmińskiego czy św. o. Pio. Na Miodowej spowiedź trwa w godz. 6.30-12.00 i 15.30-19.00. Tutaj także przychodzi bardzo dużo ludzi. Niektórzy wstępują przypadkowo i widząc kapłana w konfesjonale decydują się na spowiedź. Większość jednak doskonale wie, że w kapucyńskiej świątyni jest możliwość wyspowiadania się przez cały dzień. Zdarzają się nawrócenia po wielu latach trwania w grzechu. - Spowiedź wtedy odbywa się często z wielkim żalem, bólem, płaczem. Zdarzyło mi się nieraz, że chłop jak dąb, którego nie można podejrzewać, że jest mięczakiem, ryczy jak bóbr u kratek konfesjonału podczas właśnie takiej spowiedzi. Nie ma w tym nic udawanego, jest to autentyczna spowiedź nawrócenia - opowiada o. Dariusz Sosnowski.

Od godz. od 6.00 do 12.00 oraz od 16.30 do 19.30 można skorzystać z sakramentu pokuty w Bazylice Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu. Tę świątynię, położoną w ścisłym centrum miasta, odwiedza szczególnie wiele osób, wśród których dużą część stanowią studenci pobliskiego Uniwersytetu Warszawskiego.

Studenci chętnie też korzystają z posługi duszpasterzy akademickich w kościele św. Anny przy pl. Zamkowym. Tutaj ze spowiedzi można skorzystać codziennie w godz. 15.00-18.00. W pozostałym czasie o sakrament pokuty można zawsze poprosić dyżurującego w rektoracie świątyni kapłana. Jak podkreśla rektor kościoła ks. Bogdan Bartołd, bardzo wielu penitentów to, oprócz studentów, narzeczeni przygotowujący się do sakramentu małżeństwa. - W naszej świątyni odbywa się bardzo wiele ślubów, po prostu młodym parom podoba się to miejsce. Może także decyduje to, że św. Anna jest patronką małżeństw - wyjaśnia ksiądz rektor. Dodaje, że w posłudze duszpasterskiej w kościele św. Anny pomaga wielu zaprzyjaźnionych kapłanów, w tym np. z Opus Dei.

W kościele św. Marcina na Piwnej co prawda nie ma całodziennej spowiedzi, ale na dwóch konfesjonałach wiszą kartki z dokładnymi godzinami dyżurów spowiedników. Są tam nawet ich nazwiska. Jest to więc doskonała okazja, żeby praktykować regularną spowiedź u tego samego kapłana. Jak podkreślają duszpasterze, jest to bardzo ważne dla rozwoju życia duchowego. U św. Marcina z sakramentu pokuty można skorzystać np. w soboty od godz. 19.30 do 20.30.

W kościołach na Starym i Nowym Mieście Msze św. odprawiane są bardzo często, nie tylko rano i wieczorem. To także dobra okazja do spowiedzi. I tak np. u franciszkanów konwentualnych na Zakroczymskiej spowiednicy posługują w konfesjonale podczas Mszy św. o godz. 10.00, a u dominikanów na Freta - o 12.00.

Na terenie diecezji warszawsko-praskiej całodzienna spowiedź odbywa się w kościele św. Wincentego Pallottiego przy ul. Skaryszewskiej. Posługują tu pallotyni. Z sakramentu pokuty można skorzystać codziennie w godz. 8.00-12.30 i 15.00-17.30. Spowiedź odbywa się w specjalnym pomieszczeniu połączonym z kaplicą adoracyjną, gdzie przez cały dzień wystawiony jest Najświętszy Sakrament. - Przyjeżdżają do nas ludzie z całej Warszawy. Wielu ma stałych spowiedników. Sporo jest także podróżnych, gdyż w pobliżu znajduje się Dworzec Warszawa Wschodnia - mówi ks. Edmund Robek, proboszcz parafii.

Szkoda, że miejsc w Warszawie, gdzie trwa całodzienna spowiedź, jest tak mało. W dodatku większość z nich znajduje się na terenie Starego Miasta i okolic, gdzie dominują kościoły zakonne. Praktycznie nie zdarza się, żeby całodzienna spowiedź odbywała się w świątyni prowadzonej przez księży diecezjalnych. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. W klasztorach jest więcej kapłanów. - Na plebaniach diecezjalnych zwykle jest ich mało i w dodatku mają różne czasochłonne zajęcia, jak np. katechezę - wyjaśnia ks. Bartołd.

Wydaje się jednak, że w wielu parafiach diecezjalnych, zwłaszcza tam, gdzie świątynie szczycą się tytułami sanktuariów, wprowadzenie spowiedzi w ciągu dnia, choćby przez 2-3 godziny, byłoby możliwe bez uszczerbku dla innych obowiązków księży. Potrzeba może jedynie trochę dobrej woli. Doświadczenie pokazuje bowiem, że kiedy się naprawdę chce usłużyć drugiemu człowiekowi, czas zawsze się znajdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tłumy pielgrzymów na Drodze Krzyżowej do świętokrzyskich relikwii

2019-04-19 19:33

apis / Święty Krzyż (KAI)

Tumy pielgrzymów uczestniczyły w wielkopiątkowej Drodze Krzyżowej na szlaku królewskim z kościoła w Nowej Słupi do sanktuarium relikwii Drzewa Krzyża Świętego - najstarszego polskiego sanktuarium. Pasyjnej modlitwie przewodził biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.

Archiwum autora
Opactwo na Świętym Krzyżu

Rozważania poprowadzili ojcowie oblaci - kustosze sanktuarium. Krzyż, symbol męki Zbawiciela, od stacji do stacji nieśli przedstawiciele różnych stanów i zawodów.

- Czy jesteśmy gotowi złożyć siebie w ofierze razem z Chrystusem, czy może tylko odprowadziliśmy Go na miejsce boleści, gdzie ma dokończyć samotnie swojej agonii? - pytał bp Nitkiewicz. – Ile razy postępujemy podobnie z chorymi, ze starszymi, z bezdomnymi, z uzależnionymi od nałogów czy z osobami, które są według nas przegrane? Mówimy, że oddajemy ich w dobre, we właściwe ręce, lecz tak naprawdę umywamy nasze ręce niczym Piłat - wskazywał biskup sandomierski.

Droga Krzyżowa była dla wielu pielgrzymów wprowadzeniem w liturgię wielkopiątkową.

Świętokrzyska Droga Krzyżowa ma swoją bogatą wielowiekową historię. Wybudowana została na przełomie XVI – XVII wielu z inicjatywy opata Michała Maliszewskiego. Zachowały się z niej jednie dwie kapliczki, które można zwiedzać na Drodze Królewskiej tuż po wejściu do Puszczy Jodłowej od strony Nowej Słupi.

W 2007 r. dokonane zostało jej odtworzenie. Czternaście drewnianych stacji nawiązuje do tradycji ciesielskich z regionu świętokrzyskiego. Co roku w Wielki Piątek biskup sandomierski przewodniczy i prowadzi Nabożeństwo Drogi Krzyżowej z Nowej Słupi na szczyt do klasztoru.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są w nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Opactwo benedyktyńskie zainicjował Bolesław Chrobry w 1006 r. Obecnie opiekę nad nim sprawują Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem