Wiara męczenników

2013-01-02 11:57 Drukuj

Ks. Jarosław Grabowski

[Fot. Graziako/Niedziela]

Męczennicy są najbardziej wiarygodnymi świadkami wiary. Oni oddawali i wciąż oddają własne życie za Chrystusa. Urzeczywistniają w ten sposób Jego słowa: „Ze względu na moje imię podniosą na was ręce i będą was prześladować. (…) I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (por. Łk 21, 12.17-19). Współczesny męczennik chrześcijański składa heroiczne świadectwo wiary i miłości poprzez dobrowolne przyjęcie śmierci zadanej z powodu odważnego przyznania się do Chrystusa. W liście apostolskim „Porta fidei”, ogłaszającym Rok Wiary, Benedykt XVI przypomniał: „Z powodu wiary męczennicy oddali swe życie, by zaświadczyć o prawdzie Ewangelii, która ich przekształciła i uzdolniła do osiągnięcia największego daru miłości, przebaczając swoim prześladowcom” („Porta fidei”, 13).

Od ukamienowania Szczepana, pierwszego męczennika, przez dwadzieścia wieków, do dnia dzisiejszego nie brakuje tych, którzy swoim życiem głoszą sedno przesłania chrześcijańskiego: miłość jest silniejsza od śmierci! Wśród nich jest Shaukat Masih, Pakistańczyk, chrześcijanin, pracujący w cegielni. Jej właściciel zagroził mu pobiciem, jeśli będzie kontynuował świętowanie niedzieli przez uczęszczanie na nabożeństwa. Shaukat nie ugiął się i wyznał: „Nikt nie jest większy od Boga. Mój szef jest tylko właścicielem cegielni, a Bóg jest właścicielem mojego życia, dlatego nie boję się”. Pewnej niedzieli, na polecenie właściciela, trzech pracowników pobiło Shaukata za… świętowanie niedzieli. Niladri Konar - katolik ze stanu Orisa w Indiach był bestialsko bity przez kilka godzin, by wyrzekł się wiary. Na koniec oprawcy polali mu twarz środkami chemicznymi. „Oślepili mnie - powiedział - ale ja mam w sobie światło Chrystusa”. Mordowani księża, torturowani wierni, którzy noszą zaszczytne imię: chrześcijanie - to nie jest historia z odległych wieków, to okrutna rzeczywistość, która ma miejsce w XXI wieku. Dziś wiara chrześcijańska jest religią najbardziej prześladowaną, wobec niej szerzy się ślepa nienawiść, jak wyraził to papież Benedykt XVI.

Przekonanie, że nowe tysiąclecie bardziej niż apologetów potrzebuje świadków wiary, staje się coraz bardziej aktualne. Istnieje pilna potrzeba ludzi, którzy podobnie jak pierwsi męczennicy będą nie tyle usiłowali udowodnić zmartwychwstanie Chrystusa przez argumentację i przesłanki natury historycznej, ile raczej dawać świadectwo trwałej prawdzie w historii przez swą wierność Chrystusowi, dla którego warto żyć, płacąc nawet najwyższą cenę.

Kościół wciąż jest Kościołem męczenników. „Świadectwo dawane Chrystusowi aż do przelania krwi - napisał Jan Paweł II w liście «Tertio millennio adveniente» - stało się wspólnym dziedzictwem zarówno katolików, jak prawosławnych, anglikanów i protestantów (…). To świadectwo nie może zostać zapomniane” (37). Choć wspólnota chrześcijan jest niedoskonała, gdyż podzielona w wymiarze widzialnym, to pozostaje realna i doskonała w tym, co wszyscy uważamy za szczyt życia łaski: w męczeństwie aż do śmierci, w tej najprawdziwszej komunii z Chrystusem, który rozlewa własną krew i przez tę ofiarę przybliża ku sobie tych, którzy niegdyś byli daleko. Męczennicy są dowodem na to, że sam Bóg utrzymuje między ochrzczonymi komunię na poziomie zdecydowanie głębszym. Dzieje się tak dzięki ich świadectwu wiary przez najwyższą ofiarę życia.

Wobec szerzących się prześladowań chrześcijan nie można pozostawać obojętnym, trzeba budować zaufanie do Kościoła Chrystusowego, pamiętając o wciąż aktualnych słowach papieża św. Grzegorza Wielkiego z VI wieku: „W świętym Kościele każdy wspiera wszystkich i wszyscy są wsparciem każdego”.

Niedziela Ogólnopolska 1/2013 , str. 21

E-mail:
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: +48 (34) 365 19 17

Działy: Komentarze,

Tagi: Rok Wiary, wiara,

Zobacz także
Najczęściej czytane

1 VIII Piątek. Wspomnienie św. Alfonsa Marii Liguoriego, biskupa i doktora Kościoła.
Czytania z dnia:
Jr 26, 1-9; Ps 69 (68), 5. 8-10. 14 (R.: por. 14c); 1 P 1, 25; Mt 13, 54-58;
albo czytania ze wspomnienia:
Rz 8, 1-4; Ps 119 (118), 9-10. 11-12. 13-14 (R.: por. 12b); Mt 5, 16; Mt 5, 13-19;

Liturgia godzin

Teksty w psałterzu na piątek I tygodnia – s. 644 [s. 800]. W Godzinie czytań – I czytanie z piątku 17. tygodnia zwykłego – s. 468. II czytanie własne – s. 1370. Modlitwa w Godzinie czytań, Jutrzni i Nieszporach własna – s. 1371 [s. 1387].

Video-komentarz do Ewangelii

Reklama

Polecamy
Niedziela z kinem


Dwumiesięcznik dla najmłodszych

Tagi

Partnerzy

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij