Reklama

Kalendarze 2019

Atrakcje Szydłowa wizytówką gminy i parafii

2013-02-15 15:06

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 7/2013, str. 3

T. D.
Urbanistyczne elementy średniowiecza to charakterystyczna cecha Szydłowa

Jako „modelowe” określa ks. Ryszard Piwowarczyk, proboszcz Szydłowa zasady współpracy między gminą a parafią, której efekty służą mieszkańcom i kreują pozytywny wizerunek „polskiego Carcassonne”. Ten przydomek Szydłów zyskał dzięki zachowanemu do czasów współczesnych XIV-wiecznemu układowi urbanistycznemu zawierającemu wiele elementów - architektonicznych i przestrzennych - średniowiecznego miasta. Jedno z tych modelowych rozwiązań to przekazanie gminie poprzez użyczenie nieczynnego duszpastersko kościółka Wszystkich Świętych, dzięki czemu możliwe było skuteczne pozyskiwanie dotacji na renowację unikatowych fresków z XIV wieku.

- Odnowienie całej elewacji kościoła św. Władysława (był to projekt prowadzony dzięki pomocy ze strony kieleckiego Stowarzyszenia na Rzecz Ochrony i Promocji Sztuki Sakralnej „Ars Sacra”, kierowanego przez ks. Pawła Tkaczyka): malowanie wnętrza, odnowienie wszystkich obrazów, budowa parkingu - wylicza ostatnie przedsięwzięcia Ksiądz Proboszcz. Gmina wybudowała także parking na cmentarzu.

Zdaniem wójta Szydłowa - Jana Klamczyńskiego niewiele jest w Polsce równie urokliwych miasteczek jak Szydłów, z unikatowym zespołem murów obronnych z czasów kazimierzowskich, z pięknymi kościołami bogatymi w zabytki sakralne, z jedną z najstarszych w Polsce renesansowych synagog.

Reklama

Widoczny z daleka, położony w centrum miasteczka, górujący nad okolicą kościół parafialny został ufundowany przez króla Kazimierza Wielkiego jako jedna ze świątyń ekspiacyjnych (za śmierć utopionego w Wiśle ks. Marcina Baryczki, napominającego władcę za jego rozwiązłe życie). W 1355 r. ukończono budowę kościoła pw. św. Władysława (był to patron ojca Kazimierza Wielkiego - Władysława Łokietka), którego doroczną pamiątkę (odpust w dzień Matki Bożej Nieustającej Pomocy) obchodzi się w Szydłowie 27 czerwca. Kościół wzniesiono w miejscu pierwotnego, drewnianego kościoła farnego. Był on odnawiany na przełomie XVI i XVII wieku, częściowo został spalony w 1630 r., restaurowany w XVII i XIX wieku. W czasie działań wojennych w 1944 r. został zrujnowany, odbudowano go w latach 1945-1948. Kościół usytuowany jest na najwyższym punkcie miasta, położony obok południowo-wschodniego narożnika murów miejskich. Otoczony jest starodawnym murem cmentarnym od północnego zachodu i zamkniętym od wschodu odcinkiem murów miejskich z dzwonnicą w południowo-wschodnim narożniku muru oraz murowaną bramą od południowego-zachodu, zwieńczoną trójkątnym szczytem.

W ocenie wójta Klamczyńskiego, wciąż zbyt mała liczba turystów podziwia wnętrza cennych zabytków Szydłowa, koncentrując się na zwiedzaniu atrakcyjnej zewnętrznej zabudowy urbanistycznej. Ksiądz Proboszcz z kolei zauważa, że dobrą okazją do nawiedzenia i poznawania kościołów są wspólne uroczystości organizowane przez parafię i gminę. - Należą do nich na pewno Święto Śliwki i Turniej o Miecz Kazimierza Wielkiego, które zawsze rozpoczyna Msza św. w kościele - mówi ks. R. Piwowarczyk.

Do najważniejszych zabytków miasteczka, poza kościołem św. Władysława, zalicza się: mury obronne wraz z Bramą Krakowską, zespół zamkowy (Sala Rycerska, Skarbczyk, Brama Zamkowa), kościół Wszystkich Świętych, synagogę. Budowle zamkowe miasta, usytuowane w jego narożu, wchodziły ongiś w skład kazimierzowskiego systemu obrony kraju, spełniając funkcje ustrojowo-administracyjne i polityczno-strategiczne.

Miasteczko w skali roku odwiedza co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób, ale zdaniem wójta Jana Klamczyńskiego, nie tylko turystyka promuje Szydłów. Mieszkańcy gminy wyspecjalizowali się w zakresie sadownictwa i dobrze sobie radzą z uprawą śliwy. Areał upraw to już na pewno ponad tysiąc hektarów sadów śliwkowych - swoiste zagłębie śliwkowe w tej części Polski.

CZY WIESZ, ŻE…

Szydłów był jednym z najstarszych miast królewskich, podlegających bezpośrednio monarsze. Pierwsza wzmianka o osadzie pochodzi z 1119 r. W 1329 r. król Władysław Łokietek wydał w Krakowie przywilej miejski dla Szydłowa.
W połowie XIV wieku król Kazimierz Wielki otoczył miasto murami obronnymi, rezydencję królewską przekształcił w warowny zamek i wzniósł okazały kościół, czyniąc w ten sposób z Szydłowa jedną z warowni strzegących Małopolski. Do miasta dostać się można było jedną z trzech pobudowanych bram: Krakowską, Opatowską i Wodną.

Tagi:
zabytki

Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za zabytki

2018-10-19 11:50

Magda Nowak

O tym, że zabytki są źródłem wiedzy historycznej i stanowią fundament budowania tożsamości, nikogo nie trzeba chyba przekonywać. Ale sprawa ochrony tychże zabytków nie jest już taka oczywista. Z badań przeprowadzonych przez dr. Ryszarda Krawczyka z Uniwersytetu Jagiellońskiego wynika bowiem, że podstawowym problemem uniemożliwiającym objęcie zabytków należytą opieką i niedopuszczenie do ich niszczenia, nie są ani pieniądze, ani technika, ale kwestie mentalne, czyli brak świadomości, wiedzy i wrażliwości społecznej. Ważna jest zatem szeroko pojęta edukacja, zarówno dzieci, młodzieży, jak i osób starszych, mająca na celu przekonanie Polaków, że zabytki to nasze wspólne dobro, za ocalenie którego odpowiedzialny jest każdy z nas.

Magda Nowak/Niedziela
Sympozjum nt. ochrony zabytków na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym w Częstochowie

O tym mówili naukowcy i pasjonaci zgromadzeni na interdyscyplinarnym sympozjum naukowym nt. „Ochrona zabytków nieruchomych w Polsce”. Zostało ono zorganizowane w czwartek 18 października przez Instytut Historii Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie oraz Częstochowskie Zakłady Przemysłu Zapałczanego w budynku UJD przy al. Armii Krajowej 36A.

Dr Ryszard Krawczyk w wykładzie zatytułowanym: „Czy Polakom potrzebne są zabytki? Czyli kilka uwag o niszczeniu zabytków nieruchomych w Polsce”, przedstawił słuchaczom wyniki swoich badań zawarte w publikacji pt. „Niszczenie zabytków nieruchomych w Polsce. Problematyka prawna, kryminologiczna i kryminalistyczna”. Wskazał, że jako społeczeństwo nie mamy wiedzy o zabytkach i traktujemy je jako indywidualnie kategorie, które darzymy sympatią lub nie. Na przykład malarze wykazują troskę o obrazy, rzeźbiarze o rzeźby, a architekci o zabytkowe budowle. Nadzieję budzi jednak fakt, że choć nie interesujemy się zabytkami, to chcemy się nimi interesować. Dlatego dr Ryszard Krawczyk przekonuje, że aby zwiększyć świadomość i zaangażowanie ludzi, warto mówić o ochronie zabytków, organizować różne konferencje i szkolenia.

Dr hab. Piotr Boroń z Uniwersytetu Śląskiego, podczas swojego wystąpienia zwrócił natomiast uwagę, jak ważne jest wpisywanie obiektów o wartości historycznej do rejestru zabytków. Wskazał, że doskonałym źródłem wiedzy o nich są dawne mapy, które powinny być podstawą rejestracji zabytków nieruchomych.

O możliwości wsparcia procesu rewitalizacji Muzeum Produkcji Zapałek w Częstochowie słów kilka powiedział dr hab. Jerzy Piwowarski z UJD. Przybliżył pomysł stworzenia w przestrzeni muzeum – Narodowego Centrum Fotografii, które pełniłoby m.in. działalność badawczą oraz informacyjno-popularyzatorską. Projekt w listopadzie 2017 r. został złożony do ministerstwa.

– Cieszę się tymi postępami prac, jeśli chodzi o zapałczarnię. Doceniamy potencjał tego obiektu, jego wartość historyczną, i dla regionu, i dla całego kraju – podkreślił Przemysław Smyczek, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Zapewnił, że jeżeli ministerstwo da zielone światło, będzie podjęta aktywna współpraca nad realizacją projektu.

Eugeniusz Kałamarz, prezes Zarządu Częstochowskich Zakładów Przemysłu Zapałczanego w Częstochowie podziękował za zaangażowanie i wyraził nadzieję „na wielkie wsparcie” ze strony władz wojewódzkich.

Podczas sympozjum dr hab. Anna Odrzywolska-Kidawa z UJD, współorganizatorka spotkania wygłosiła ciekawy wykład nt. „Urban exploration” – nowa forma zwiedzania, ochrona czy dewastacja zabytków nieruchomych?”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Patryk Jaki przy grobie bł. Popiełuszki

2018-10-19 13:53

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak/Niedziela

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki złożył wieniec oraz modlił się przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 34. rocznicę śmierci męczennika z Żoliborza.

Na miejscu nie udzielał wywiadów na temat swojej wizyty w kościele św. Stanisława Kostki. Po krótkiej modlitwie przy grobie bł. Popiełuszki oraz w żoliborskim sanktuarium spotkał się z rodziną kapłana i męczennika, która bardzo ciepło powitała kandydata na urząd prezydenta Warszawy.

Artur Stelmasiak/Niedziela
Spotkanie z rodziną bł. ks. Jerzego Popiełuszki

- Bardzo miło, że pan minister Patryk Jaki pamiętał w tym dniu o moim wujku. Widać, że wartości za które zginął bł. ks. Jerzego Popiełuszki są dla niego ważne - powiedział Marek Popiełuszko, bratanek ks. Jerzego Popiełuszki. - To symboliczne, że akurat w tym miejscu przyjechał modlić się przed wyborami samorządowymi. Jego obecność i zachowanie jest dla mnie bardzo ważnym znakiem, jako katolika - dodał Marek Popiełuszko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Silna rodzina siłą Europy

2018-10-20 20:51

Andrzej Tarwid

Andrzej Tarwid/Niedziela

Zwracamy się z apelem do władza państwowych i samorządowych, instytucji międzynarodowych i kościelnych oraz do władz społecznych i wszystkich ludzi dobrej woli o zwiększenie troski o podmiotowość rodziny – napisali w stanowisku końcowym uczestnicy konferencji „Silna rodzina siłą Europy”, która odbyła się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW) w Warszawie w ramach II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi.”

Zobacz zdjęcia: Kongres Europa Christi - sesja na UKSW

W dokumencie podkreślono, że rodzina jest naturalną i podstawową komórką społeczną. Jej fundamentem jest zaś małżeństwo traktowane jako dobrowolny związek kobiety i mężczyzny. Rodzina jest też naturalnym i niezastąpionym środowiskiem właściwego rozwoju dziecka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletniości. Wszelkie inne rozwiązania – piszą sygnatariusze stanowiska – stanowią zagrożenie dla prawidłowego rozwoju dziecka.

W dokumencie czytamy ponadto, że bezcenna wartość rodziny musi polegać na ochronie prawnej w wymiarze krajowym i międzynarodowym. A Karta Praw Rodziny ogłoszona przez Stolicę Apostolską 22 października 1983 r. powinna stanowić inspirację dla wszelkich władz niezależnie od wyznawanego światopoglądu.

O podmiotowość rodziny powinny dbać także organizacje społeczne i ludzie dobrej woli. Zdaniem autorów stanowiska, powinni to robić m.in. poprzez podejmowanie różnorakich działań mających na celu dobro rodziny i każdego z jej członków, tworzenie warunków do właściwego funkcjonowania i wszechstronnego rozwoju rodziny. A także poprzez piętnowanie działań stanowiących zagrożenie dla rodziny szczególnie w sferze prawnej, ekonomicznej, społecznej i moralnej.

Stanowisko końcowe zostało przyjęte przez uczestników konferencji przez aklamację. Wcześniej ponad 100 osób zgromadzonych w Auli św. Jana Pawła II na UKSW wysłuchało serii wykładów, które wygłosili duchowni, naukowcy i politycy.

Do uczestników kongresu list przysłała minister Elżbieta Rafalska. Szefowa resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przypomniała programy prorodzinne, jakie wprowadziły obecny rząd, m.in. 500+, 300+, mieszkania+. Tylko na pierwszy z tych projektów w budżecie państwa na przyszły rok zabezpieczono ponad 22 mld zł.

Minister Rafalska zapewniła, że zostało zabezpieczone finansowanie wszystkich dotychczasowy projektów prorodzinnych. Zapewniła także, że rząd zamierza zwiększyć środki na realizację Karty Dużej Rodziny. Innym priorytetem rządu będzie polityka senioralna, która buduje więź między pokoleniami. Większe pieniądze zostaną przeznaczone także na uruchamianie nowych żłobków. – Chcemy, aby do roku 2020 ze żłobków mogło korzystać ponad 30 proc. dzieci do lat trzech – powiedział Krzysztof Maciejewski, który wystąpił na Kongresie w imieniu minister Elżbiety Rafalskiej.

Poza zwiększonymi środkami finansowymi rząd dokonuje także zmian w prawie, o czym na UKSW mówił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Przypomniał o tym, że obecny rząd wprowadził prawo , które zakazuje odbierania rodzicom dzieci ze względu na biedę.

Niedawno w życie weszła też ustawa, która reguluje sytuację dzieci w małżeństwach z różnych krajów. Do tej pory dzieci te były oddawane zagranicę a procesy ciągnęły się przez wiele lat. Teraz sprawy te trafią jedynie do wyspecjalizowanych sędziów. I cały proces nie będzie mógł się toczyć dłużej niż 6 tygodni. W tym czasie dziecko będzie musiało przebywać na terenie Polski. – Pierwsze tygodnie działania ustawy pokazały, że sprawy są załatwiane bardzo szybko, a nie jak kiedyś lata – powiedział wiceminister Wójcik.

Polityk opowiedział, że do resortu zgłaszają się Polacy, którzy utracili prawo do dzieci za granicą. A tamtejszy aparat opieki społecznej skierował dzieci np. do muzułmańskich rodzin zastępczych. – W takich przypadkach łamana jest tożsamość dziecka, które pozbawione jest prawa do wychowania w języku, kulturze, religii i tradycji przodków – mówił Michał Wójcik. Jego zdaniem rozwiązanie tego problemu jest zadaniem dla całej Unii Europejskiej. – Konwencja Europejska w swoich art. 8 i 20 mówi o potrzebie zachowania tożsamości - powiedział polityk i ujawnił, że Polska razem z Łotwą i Węgrami stara się, aby prawo to zaczęło działać. – Mam nadzieję, że do końca grudnia uda się to załatwić – powiedział Michał Wójcik i na koniec wystąpienia poprosił zagranicznych gości kongresu, aby wywierali presję na swoich polityków w kwestii zachowania tożsamości najmłodszych. Problem ten dotyczy kilkudziesięciu tysięcy dzieci.

O tym, że obronie praw trzeba nadać wymiar międzynarodowy mówił na Kongresie także europoseł Marek Jurek. Lider Przymierza Prawicy rozpoczął swoje wystąpienie od pokazania mechanizmów, które powodują, że np. prawo do życia poczętych dzieci jest drastycznie ograniczane. - Prawo do aborcji czy też prawo do małżeństw homoseksualnych wprowadzają skrajne ugrupowania lewicowe. Kiedy jednak rządy przejmują ugrupowania prawicowe, to prawo to nie jest zmieniane, ale utrzymywane w imię konsensusu – powiedział Marek Jurek i dodał, że jak na razie w żadnym europejskim kraju – Hiszpanii, Francji czy Polsce - nie widzieliśmy zmiany tej tendencji. Jedynym państwem, które odwołało „legislację homoseksualną” są Bermudy. - Musimy prawom rodziny nadać rangę konstytucyjna i międzynarodową. I taki sens ma Międzynarodowa Karta Praw Rodziny , której inspiracją jest Karta Praw Rodziny ogłoszona przez Stolicę Apostolską w 1983 r. – powiedział Marek Jurek.

O historii Karty Praw Rodziny i tym, jak ją promować m.in. w swoim wystąpieniu mówił ks. dr Kazimierz Kurek. Ponadto w trakcie sesji wykłady wygłosili: ks. prof. Lusi Clavell z Hiszpanii, który mówił o rodzinie w nauczaniu św. Jana Pawła II, prof. Marina Casini i prof. Masimo Gandolfini, którzy opowiedzieli o obronie praw rodziny we Włoszech. Sytuację rodziny na Litwie przedstawił natomiast Piotr Szymanowicz z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Ks. prof. Ivica Żyżić z Chorwacji wyjaśnił chrześcijański e rozumienie świętowania w rodzinie. Historyczne ujęcie tematu świąt dotyczących rodziny oraz ich rangi podjął poseł Tadeusz Woźniak, który prowadziły dzisiejszą, VII już sesję II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”.

Na zakończenie spotkania głos zabrał ks. inf. Ireneusz Skubiś, który zaapelował do Parlamentu RP o natychmiastowe przyjęcie społecznej ustawy chroniącej życie od początku do naturalnej śmierci. – Będzie to przywrócenie ładu Bożego – zaakcentował ks. Skubiś. – Trzeba zadbać, aby Europa „dała paszport” Chrystusowi. Dlatego myślę, że na wiosnę, jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, zorganizujemy kongres lub sympozjum pod tytułem „Przyjdź królestwo Twoje” – zapowiedział moderator Ruchu „Europa Christi” i zaprosił na ostatnią sesję II Kongresu, która odbędzie 22 października w Auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” przy ul. 3 Maja 12 w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem