Reklama

Na naszych oczach dzieje się wielka historia

2013-03-04 14:00

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 10/2013, str. 12

ARCHWIUM LIDII DUDKIEWICZ
Figura Matki Bożej Częstochowskiej na lądowisku w Ogrodach Watykańskich

Z areopagu świata do ciszy klasztoru odszedł Benedykt XVI - wielki Papież, który dał dowody głębokiej wiary i wielkiej pokory. Kard. Joseph Ratzinger był Biskupem Rzymu od 19 kwietnia 2005 r. do 28 lutego 2013 r. W czasie swojego prawie 8-letniego pontyfikatu odbył 24 podróże zagraniczne, odwiedzając 24 państwa, wyniósł na ołtarze 11 świętych i doprowadził do 119 beatyfikacji. Zdaniem badaczy tego pontyfikatu i komentatorów, Papież z Niemiec podążał tą samą drogą, co Papież z Polski. Kontynuował wielkie dziedzictwo Jana Pawła II, rozwijał je i niósł w świat. W wypowiedziach i dokumentach często cytował swojego poprzednika na Stolicy Piotrowej.

Benedykt XVI na 348 audiencjach generalnych spotkał się z ponad 5 mln uczestników tych środowych spotkań i głosił do nich katechezy. Podczas ostatniej audiencji generalnej, która odbyła się 27 lutego 2013 r., wyjaśnił, że nie porzuca krzyża, lecz pozostaje w nowy sposób przy ukrzyżowanym Panu. Zapewnił, że nie zostawia nas, i odtąd będzie towarzyszył Kościołowi szczególnie swoją modlitwą.

28 lutego, na kilka godzin przed „sede vacante”, Benedykt XVI na spotkaniu pożegnalnym z członkami Kolegium Kardynalskiego, pełen pokory, obiecał „bezwarunkową cześć i posłuszeństwo” nowemu papieżowi, który zostanie wybrany podczas konklawe. Potem, ok. godz. 17, w całym Rzymie biły dzwony, gdy helikopter z Benedyktem XVI na pokładzie wzbijał się w powietrze, aby przewieźć go z Watykanu do Castel Gandolfo.

Reklama

W historycznym dniu odejścia Benedykta XVI z urzędu papieskiego, podczas Apelu Jasnogórskiego, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przypomniał, że ustępujący Ojciec Święty podczas swojego pontyfikatu przy różnych okazjach ponawiał prośbę o modlitwę u Matki Bożej w intencjach papieskich. A podczas pobytu na Jasnej Górze 26 maja 2006 r. powiedział: „Niech Maryja towarzyszy Wam na wszystkich drogach Waszego życia”. I te słowa stały się szczególnie teraz jego udziałem. W dodatku okazało się, że na lądowisku w Ogrodach Watykańskich, skąd startował helikopter, żegnała Papieża właśnie Matka Boża Częstochowska, obecna tam w figurze ustawionej przez Paulinów za pontyfikatu bł. Jana Pawła II. Znamy jeszcze trzy takie figury: w jasnogórskim wirydarzu klasztoru paulińskiego, na parkingu jasnogórskim, gdzie Matka Boża wita i żegna pielgrzymów, oraz na dziedzińcu rezydencji Metropolity Częstochowskiego. Abp Depo zauważył, że ustępujący Papież wzbił się do nieba od stóp Matki Bożej Częstochowskiej, aby do Niej dotrzeć w Castel Gandolfo. Tam bowiem, w kaplicy papieskiej, jest z kolei obraz Matki Bożej Częstochowskiej. W rezydencji papieskiej odnajdujemy również inne polskie ślady: obraz przedstawiający obronę Jasnej Góry przed Szwedami oraz obraz przypominający Bitwę Warszawską z 1920 r.

Polska zajmowała zawsze ważne miejsce w sercu Benedykta XVI. Dawał temu wyraz podczas całego swojego pontyfikatu, m.in. regularnie przemawiając do nas w języku polskim. Teraz my jesteśmy winni Papieżowi emerytowi szczególną modlitewną pamięć na Jasnej Górze i wszędzie.

Tagi:
Benedykt XVI

Rola Papieża Seniora wciąż nieokreślona, poważna luka w prawie i teologii

2019-03-11 17:21

vaticannews / Rzym (KAI)

Sposób, w jaki Benedykt XVI zrezygnował z posługi Następcy Piotra, a teraz pełni swą funkcję Papieża Seniora jest przejawem teologicznej odnowy, pewnej ewolucji, która dokonała się w eklezjologii. Teologia i prawo kanoniczne muszą wyciągnąć z tego konsekwencje – zauważa w wywiadzie dla portalu Nuova Bussola Quotidiana ks. prof. Roberto Regoli, historyk Kościoła z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego, a zarazem biograf Papieża Ratzingera.

Vatican Media

Zauważa on, że ani Benedykt XVI, ani Franciszek nie określili jednoznacznie, na czym polega rola Papieża Seniora. Jego zdaniem jest to poważna luka w prawie i teologii. Mówiąc o ewentualnych zagrożeniach, które mogą z tego wyniknąć dla jedności Kościoła, prof. Regoli zauważa, że dopóki nie zostanie to uregulowane, wszystko zależy od postawy samych papieży. Benedykt XVI, pokorny i posłuszny, nie stwarza takich problemów, nie ma więc niebezpieczeństwa schizmy czy przeciwstawiania sobie dwóch papieży. Jednakże aby uniknąć problemów w przyszłości zarówno prawo kanoniczne, jak i teologia muszą dostarczyć niezbędnych kategorii i pojęć. Postawa wzajemnej życzliwości i szacunku między Benedyktem XVI i Franciszkiem może być w tym punkcie źródłem inspiracji.

Prof. Regoli przypomina, że Celestyn V po swej rezygnacji stał się ponownie Pietrem del Morrone, Grzegorz XII pozostał biskupem. Natomiast Pius XII, kiedy przewidywał możliwość rezygnacji, gdyby został uwięziony przez nazistów, chciał pozostać członkiem Kolegium Kardynalskiego. Benedykt XVI obrał inną drogę. Jak sam oświadczył, zrezygnował „z czynnego pełnienia posługi”, pozostał Papieżem Seniorem, przysługuje mu tytuł Jego Świątobliwości, podpisuje się imieniem papieskim Benedykt, a nie chrzcielnym Joseph – wylicza prof. Regoli. Jego zdaniem, jest to akt oryginalny, mogący dać początek nowej posłudze Papieża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: 24 marca Narodowy Marsz Życia

2019-03-22 11:31

pra / Warszawa (KAI)

Prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, konieczność ochrony i wsparcia dla naturalnej rodziny, oraz prawo rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci, to postulaty Narodowego Marszu Życia, który przejdzie ulicami Warszawy 24 marca, w Narodowym Dniu Życia. Organizatorem marszu jest Chrześcijański Kongres Społeczny.

Łukasz Krzysztofka

Chrześcijański Kongres Społeczny w trakcie Narodowego Marszu Życia chce dać wyraz swoim marzeniom, nadziejom, ale także determinacji. „Marzeniom o lepszym świecie bez zabijania, także tych jeszcze nienarodzonych, bez przemocy i nienawiści. Nadziejom, że jest to możliwe tu i teraz, chociaż na pewno nie wszystko od razu” - zapowiadają organizatorzy.

W trakcie Marszu organizatorzy przypomną o prawie do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, o konieczności ochrony i wsparcia dla naturalnej rodziny, oraz prawie rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci.

„Będziemy także wprost upominać się o konkretne działania władz, obiecane i deklarowane, a obecnie zaniechane, które stanowią bardzo ważne elementy budowania w naszym kraju sprawiedliwego ładu społecznego, w którego centrum jest godność człowieka i prawa rodziny” - zapowiada Chrześcijański Kongres Społeczny. Chodzi m.in. o jak najszybsze przyjęcie przez Sejm w formie ustawy obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, pod którym podpisało się ponad 800 tysięcy obywateli, oraz wypowiedzenie przez Polskę genderowej Konwencji Stambulskiej i zaproponowanie Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny.

Chrześcijański Kongres Społeczny wierzy, że ten rok może być kluczowy dla realizacji postulatu ochrony życia od poczęcia, a szczególnie w przypadku eugenicznym. Podstawą tej wiary, jak wskazują organizatorzy Narodowego Marszu Życia, jest fakt, że rządzący dziś Polską mają wszystkie instrumenty, aby ochronę życia zagwarantować prawem.

„Mają większość w Sejmie i Senacie, mają większość przekonanych w sprawie ochrony życia posłów i senatorów, mają w Parlamencie gotowy do dalszego procedowania obywatelski projekt ustawy, mają gotowy projekt stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym, mają media publiczne” - wylicza Chrześcijański Kongres Społeczny.

„Narodowy Dzień Życia, który obchodzimy 24 marca, to ostatni moment, aby jeszcze raz z pełną mocą zaapelować do rządzących o wypełnienie obietnic i powinności, ale przede wszystkim o realizację tego wielkiego dobra, które jest w ich zasięgu” - podkreślają organizatorzy Narodowego Marszu Życia.

Marsz rozpocznie się o godzinie 13.30 na Placu Zamkowym w Warszawie. Organizatorzy zapraszają wcześniej do uczestniczenia we Mszy św. o godz. 12.00 w kościele Św. Anny.

Organizatorem Narodowego Marszu Życia jest Chrześcijański Kongres Społeczny, którego inicjatorem jest poseł do Parlamentu Europejskiego Marek Jurek. Patronat nad wydarzeniem objęła m.in. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Brzezinka: Droga Krzyżowa w intencji trzeźwości narodu

2019-03-23 16:14

rk / Oświęcim (KAI)

„Nałogi zniewalają dziś równie silnie, co obozowe druty i mury” – mówił przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości, bp Tadeusz Bronakowski, podczas Drogi Krzyżowej w intencji trzeźwości narodu, która odbyła się dziś na terenie byłego obozu niemieckiego Auschwitz II-Birkenau.

MR
Droga Krzyżowa za drutami obozowymi ma swój głęboki wydźwięk

Ścieżkami obozowymi wśród ruin krematoriów, obok więziennych baraków, przeszło w wiosennym słońcu kilka tysięcy osób z całej Polski. Uczestnicy nabożeństwa rozważali Mękę Pańską, odmawiali Różaniec i dzielili się osobistymi świadectwami walki z nałogiem.

„Pośród ciszy, która krzyczy prawdą o minionych zbrodniach, dociera do nas głos o dzisiejszych dramatach. Będziemy wsłuchiwać się w świadectwa tych, którzy mówią dziś o innych wymiarach nędzy, ale którzy także dzielą się radością zwycięstwa na drodze odzyskania wolności. Dziś wspólnie popatrzymy prosto w oczy sprawie człowieka - człowieka XXI wieku” – powiedział bp Bronakowski.

Jak zauważył, współczesny człowiek jest więźniem licznych nałogów, w tym także uzależnienia od alkoholu. „Nałogi zniewalają dziś równie silnie, co obozowe druty i mury. Niszczą życie nie tylko uzależnionych. Jakże często płaczemy na ruinach zniszczonego życia, zaprzepaszczonych szans, utraconej nadziei” – mówił biskup.

Krzyż na czele procesji pasyjnej niósł ks. prałat Władysław Zązel, emerytowany duszpasterz trzeźwości diecezji bielsko-żywieckiej. Obok niego modlitwę intonował i prowadził rozważania diecezjalny duszpasterz trzeźwości ks. Piotr Leśniak. Obecny był także kapelan klubów abstynenckich ks. Józef Walusiak.

Pielgrzymi przyjechali do Oświęcimia z całego Podbeskidzia, ale także m.in. z Podhala, Kielecczyzny, Podkarpacia, Śląska oraz innych zakątków Polski. Modlitwę między kolejnymi stacjami dopełniały świadectwa uczestników – m.in. anonimowych alkoholików i przedstawicieli grup Al-Anon. Mówili oni o upadkach i zwycięstwach duchowych w swoim życiu, dziękowali za lata w trzeźwości, wsparcie modlitewne i duchowe.

„Panie Jezu, pragnę Ci podziękować za 19 lat trzeźwości, za 19 lat wolnego, szczęśliwego życia. Pragnę podziękować mojej żonie i tych wszystkim, których postawiłeś na drodze mojej trzeźwości” – powiedział Kazimierz.

Beata, inna uczestniczka sobotniej modlitwy w Miejscu Pamięci, wyznała, że jest alkoholiczką i od wielu lat nie ma kontaktu ze swym 31-letnim synem. „On tego kontaktu ze mną nie chce. To też wynik mojego pijanego, nieuczciwego i grzesznego życia. Modlę się za niego codziennie, modlę się też za córkę, która odeszła do Boga” – dodała, prosząc o modlitewne wsparcie uczestników nabożeństwa.

O swoim życiu z nałogiem opowiedziało w sumie kilkanaście osób. Wszyscy wyrażali wdzięczność, że dziś dzięki wspólnotom, grupom abstynenckim mogą żyć w trzeźwości, ciesząc się swoim życiem i najbliższymi. W nabożeństwie udział wzięły także całe rodziny.

Uczestnicy przemierzyli ponad dwukilometrową trasę. Ostatnia stacja Drogi Krzyżowej usytuowana była przy kościele w Brzezince, mieszczącym się w niedoszłej komendanturze obozu, budynku wzniesionym przez więźniów KL Auschwitz II-Birkenau.

Sobotnie modlitwy w intencji trzeźwości zakończyła Msza św. w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Oświęcimiu.

Nabożeństwa Drogi Krzyżowej na terenie byłego obozu niemieckiego w Brzezince organizuje od 1986 roku Bractwo Trzeźwości, funkcjonujące przy oświęcimskiej parafii jako wspólnota formacyjna. Działa poprzez modlitwę, świadectwo oraz przez propagowanie trzeźwego stylu życia. W cotygodniowych spotkaniach biorą udział osoby uzależnione, trzeźwiejący alkoholicy i abstynenci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem