Reklama

Jest oświadczenie Episkopatu Polski ws. prof. Chazana

2014-07-16 13:03

episkopat.pl

Artur Stelmasiak

W związku z publiczną debatą na temat klauzuli sumienia oraz konsekwencji prawnych wobec lekarza odmawiającego aborcji, Prezydium Konferencji Episkopatu Polski wydało specjalne oświadczenie. Biskupi przypominają nauczanie św. Jana Pawła II, który jednoznacznie potępił odbieranie życia niewinnej istocie ludzkiej.

Zasady określone w nauczaniu urzędowym Kościoła katolickiego są dziś „ignorowane przez część środowisk politycznych i medialnych” – podkreślają biskupi w wydanym 16 lipca oświadczeniu i przypominają nauczanie Jana Pawła II o ochronie życia ludzkiego zawarte m.in. w encyklice „Evangelium vitae”. Absolutne zło aborcji, powinność sprzeciwu sumienia wobec niegodziwego prawa cywilnego, zakaz dyskryminacji ze względu na sprzeciw sumienia, jak również odmowa współdziałania w złu – to zasady, na jakie wskazują.

Odnosząc się do sytuacji odwołanego z funkcji dyrektora szpitala prof. Bogdana Chazana, który odmówił aborcji, biskupi powtarzają słowa św. Jana Pawła II, dla którego hołd wyrażało wielu przedstawicieli życia publicznego: „Kto powołuje się na sprzeciw sumienia, nie może być narażony nie tylko na sankcje karne, ale także na żadne inne ujemne konsekwencje prawne, dyscyplinarne, materialne czy zawodowe" (EV 74). Cytują też, że „żadna okoliczność, żaden cel, żadne prawo na świecie nigdy nie będą mogły uczynić godziwym aktu, który sam w sobie jest niegodziwy, ponieważ sprzeciwia się Prawu Bożemu” (EV 62).

Reklama

Papież w swoim nauczaniu wielokrotnie podkreślał, że „w żadnej dziedzinie życia prawo cywilne nie może zastąpić sumienia ani narzucać norm, które przekraczają jego kompetencje" (EV 71). Skrytykował też ustawy dopuszczające w jakichkolwiek okolicznościach odbieranie życia nienarodzonym. „Nie ma żadnego znaczenia, czy ktoś jest władcą świata, czy ostatnim „nędzarzem" na tej ziemi: wobec wymogów moralnych wszyscy jesteśmy absolutnie równi" – pisał w encyklice „Veritatis splendor” (VS 96).

– Kościół w Polsce jest szczególnie zobowiązany do wiernego przestrzegania dziedzictwa Jana Pawła II – podkreślają członkowie Prezydium Episkopatu w wydanym oświadczeniu. Biskupi wyrażają też poparcie dla zlikwidowania niespójności przepisów, które z jednej strony dają możliwość lekarzom korzystania z klauzuli sumienia i odmowy dokonania aborcji, a z drugiej zobowiązują do wskazania szpitala, gdzie jest ona dokonywana.

W skład Prezydium Konferencji Episkopatu Polski wchodzą: przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, zastępca przewodniczącego abp Marek Jędraszewski oraz sekretarz generalny Episkopatu bp Artur Miziński.



PUBLIKUJEMY CAŁY DOKUMENT

Warszawa, 16 lipca 2014 r.

Od pewnego czasu jesteśmy w Polsce uczestnikami publicznej debaty na temat klauzuli sumienia, a także odmowy aborcji nieuleczalnie chorego poczętego in vitro dziecka oraz konsekwencji prawnych wobec lekarza odmawiającego aborcji. W obliczu tej głośnej dyskusji warto przywołać kilka podstawowych zasad zawartych w nauczaniu św. Jana Pawła II. Należy to uczynić tym bardziej, że wielu przedstawicieli życia publicznego, zwłaszcza politycznego, wyrażało swój hołd dla Papieża.

Św. Jan Paweł II jednoznacznie potępił odbieranie życia niewinnej istocie ludzkiej poprzez aborcję: „oświadczam, że bezpośrednie przerwanie ciąży, to znaczy zamierzone jako cel czy jako środek, jest zawsze poważnym nieładem moralnym, gdyż jest dobrowolnym zabójstwem niewinnej istoty ludzkiej. [...] Żadna okoliczność, żaden cel, żadne prawo na świecie nigdy nie będą mogły uczynić godziwym aktu, który sam w sobie jest niegodziwy, ponieważ sprzeciwia się Prawu Bożemu, zapisanemu w sercu każdego człowieka, poznawalnemu przez sam rozum i głoszonemu przez Kościół” (EV 62).

W encyklice „Evangelium vitae”, Papież świadom obecności chrześcijan w świecie pluralistycznym, świadom autonomii państwa i Kościoła, świadom pluralizmu wartości – podkreślił dobitnie: „Nie ulega wątpliwości, że zadanie prawa cywilnego jest inne niż prawa moralnego, a zakres jego oddziaływania węższy. Jednak w żadnej dziedzinie życia prawo cywilne nie może zastąpić sumienia ani narzucać norm, które przekraczają jego kompetencje” (EV 71). Rozwijając tę myśl, skrytykował ustawy dopuszczające w jakichkolwiek okolicznościach odbieranie życia nienarodzonym: „Przerywanie ciąży i eutanazja są […] zbrodniami, których żadna ludzka ustawa nie może uznać za dopuszczalne. Ustawy, które to czynią, nie tylko nie są w żaden sposób wiążące dla sumienia, ale stawiają wręcz człowieka wobec poważnej i konkretnej powinności przeciwstawienia się im poprzez sprzeciw sumienia” (EV 73).

Tagi:
episkopat prof. Chazan

Konferencja Episkopatu Polski - raport KAI

2018-12-05 08:50

Paweł Bieliński/KAI

Konferencja Episkopatu Polski liczy 95 członków. Włącznie z seniorami jest w Polsce 154 biskupów, w tym 151 obrządku łacińskiego i trzech obrządku bizantyjsko-ukraińskiego. Statystyczny polski biskup liczy 68 lat, pochodzi z rodziny chłopskiej i ma doktorat z teologii. Wśród urzędujących biskupów średnia wieku ordynariusza diecezji wynosi 64 lata, a pomocniczego – 59 lat. Najstarszymi ordynariuszem diecezji jest 74-letni bp Ignacy Dec ze Świdnicy, a najmłodszym 49-letni bp Wiesław Śmigiel z Torunia. Publikujemy fragment raportu przygotowanego z okazji 25 - lecia Katolickiej Agencji Informacyjnej. Raport dotyczy głównych kierunków działalności Kościoła katolickiego w Polsce.

Flickr/episkopat.pl

Już pod koniec XVIII w. biskupi obrządku łacińskiego, unickiego i ormiańskiego z terenu ówczesnej Rzeczypospolitej zaczęli odbywać wspólne posiedzenia, by wymieniać doświadczenia i opinie, a także koordynować pracę duszpasterską Kościoła. W czasach zaborów mogły się odbywać jedynie spotkania biskupów metropolii: gnieźnieńsko-poznańskiej w zaborze pruskim, warszawskiej w zaborze rosyjskim i lwowskiej w zaborze austriackim.

Dopiero w 1917 r. metropolita warszawski abp Aleksander Kakowski jako prymas Królestwa Polskiego zwołał hierarchów z trzech zaborów na pierwszy, nieoficjalny jeszcze, zjazd biskupów. Pierwsze ich oficjalne spotkanie odbyło się tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości – w grudniu 1918 r., pod przewodnictwem wizytatora apostolskiego w Polsce ks. infułata Achille Rattiego (późniejszego papieża Piusa XI). Z czasem zjazdy te zaczęto nazywać konferencjami. Po Soborze Watykańskim II przybrały one prawno-instytucjonalną formę Konferencji Episkopatu Polski.

Przewodniczącymi zjazdów biskupich, a potem KEP, byli z urzędu kolejni prymasi Polski (czyli metropolici gnieźnieńscy) aż do 1994 r., gdy po raz pierwszy hierarchowie wybrali swego przewodniczącego (notabene został nim wówczas, na dwie kadencje, ponownie prymas Józef Glemp). Od 1969 r. powoływany jest również wiceprzewodniczący KEP.

Zadania Konferencji Episkopatu

Zgodnie ze swym statutem, obowiązującym od 2009 r., „Konferencja Episkopatu Polski jest stałą instytucją, utworzoną przez Stolicę Apostolską, którą stanowią biskupi kanonicznie związani z terenem Rzeczypospolitej Polskiej, pozostający w jedności z Biskupem Rzymskim i pod jego autorytetem wypełniający wspólnie pasterskie zadania wśród wiernych swojego terytorium”. Nie jest ona „zarządem” Kościoła katolickiego w danym kraju, gdyż biskupi nie podlegają władzy przewodniczącego Konferencji ani jej struktur. Ich rolą jest jedynie wspomaganie biskupów w pełnieniu przez nich misji duszpasterskiej. Podstawową zasadą pracy Konferencji Episkopatu jest „kolegialność”, wyrażająca się we wspólnym podejmowaniu decyzji przez biskupów.

Do zadań Konferencji Episkopatu należy badanie „problemów duszpasterskich celem znalezienia najstosowniejszych metod ewangelizacji w uwarunkowaniach i okolicznościach życia Kościoła w Polsce, z uwzględnieniem wymiaru ekumenicznego i dialogu międzyreligijnego”. Podejmuje też ona „problemy społeczne, ukazując je w świetle posłannictwa Kościoła”, oraz „stara się o zachowanie i rozwój kultury chrześcijańskiej”.

Istotnym zadaniem Konferencji Episkopatu jest utrzymywanie kontaktów z państwem w imieniu Kościoła w danym kraju. Rola ta jest jednak ograniczona, gdyż w kwestiach regulowanych przez Konkordat stroną do rozmów z władzami jest Stolica Apostolska.

Ponadto Konferencja Episkopatu Polski sprawuje „duchową opiekę nad Polonią zagraniczną, w porozumieniu z miejscowymi Konferencjami Episkopatów”. Opieka ta jednak nie ma charakteru jurysdykcyjnego, gdyż polscy księża, będący duszpasterzami Polonii, zgodnie z prawem kanonicznym podlegają biskupowi miejsca.

Członkostwo w KEP

Do KEP należą: „Prymas Polski, zachowujący honorowe pierwszeństwo wśród biskupów polskich”, arcybiskupi i biskupi diecezjalni „oraz ci, którzy są z nimi prawnie zrównani”: biskup polowy, biskupi obrządku bizantyjsko-ukraińskiego, biskupi koadiutorzy, biskupi pomocniczy, a także biskupi tytularni „pełniący w ramach Konferencji szczególne zadania, zlecone im przez Stolicę Apostolską lub Konferencję Episkopatu”. Biskupi seniorzy (emeryci) nie są członkami KEP.

Zebrania plenarne

Nie rzadziej niż dwa razy w roku KEP zbiera się na zebraniu plenarnym. Na zaproszenie przewodniczącego może w nim brać udział nuncjusz apostolski w Polsce. Deklaracje doktrynalne muszą być przyjęte na zebraniu plenarnym jednomyślnie (lub większością przynajmniej dwóch trzecich głosów, lecz wtedy ich ogłoszenie wymaga uprzedniego uznania przez Stolicę Apostolską). Do wydania dekretów ogólnych wymaga się dwóch trzecich głosów, zaś inne uchwały zapadają bezwzględną większością głosów, przy obecności przynajmniej połowy członków KEP.

W zebraniach plenarnych mogą też uczestniczyć biskupi seniorzy, ale jedynie z głosem doradczym, bez prawa do udziału w głosowaniach.

Rada Stała

Między zebraniami plenarnymi zbiera się Rada Stała, którą tworzą przewodniczący KEP, jego zastępca, sekretarz generalny, Prymas Polski, kardynałowie kierujący diecezjami oraz ośmiu biskupów wybranych przez zebranie plenarne (sześciu diecezjalnych i dwóch pomocniczych). Do jej kompetencji należy m.in. czuwanie nad wykonaniem decyzji Konferencji i przygotowanie zebrań plenarnych. Może także w imieniu Konferencji zajmować stanowisko w sprawach publicznych, „kiedy tego wymaga dobro Kościoła”.

Obecnie członkami Rady Stałej są z urzędu: abp Stanisław Gądecki (przewodniczący KEP), abp Marek Jędraszewski (zastępca przewodniczącego), bp Artur Miziński (sekretarz generalny), kard. Kazimierz Nycz (urzędujący kardynał) i abp Wojciech Polak (Prymas Polski). A członkami Rady z wyboru są: abp Stanisław Budzik (Lublin), bp Andrzej Czaja (Opole), abp Sławoj Leszek Głódź (Gdańsk), abp Józef Kupny (Wrocław), abp Grzegorz Ryś (Łódź), abp Wiktor Skworc (Katowice), bp Marek Mendyk (Legnica) i bp Piotr Turzyński (Radom).

Rada Biskupów Diecezjalnych

Przynajmniej raz w roku zbiera się też Rada Biskupów Diecezjalnych, ustanowiona w 2009 r. Do jej kompetencji należy ocena, badanie i podejmowanie decyzji w sprawach dotyczących ogólnych kierunków duszpasterskich i administracji diecezji oraz kwestie finansowe. Zwołuje ją przewodniczący KEP. W jej obradach bierze udział 44 biskupów diecezjalnych oraz sekretarz generalny KEP.

Prezydium KEP

Przewodniczący KEP i jego zastępca są wybierani spośród biskupów diecezjalnych na okres pięciu lat. Mogą oni te funkcje sprawować „bez przerwy przez dwie kolejne kadencje”. Razem z sekretarzem generalnym tworzą oni Prezydium Konferencji. Również ono ma prawo zabierać głos w sprawach publicznych, „kiedy wymaga tego dobro Kościoła”. Ponadto „przedstawia kandydatów na przewodniczących komisji, rad, zespołów i duszpasterzy krajowych, na rektorów polskich misji katolickich i rektorów polskich instytucji katolickich, podległych Konferencji”. Od 12 marca 2014 r. przewodniczącym KEP jest abp Stanisław Gądecki, a jego zastępcą abp Marek Jędraszewski.

Sekretarz generalny, którym od 10 czerwca 2014 r. jest bp Artur Miziński, wybierany jest spośród członków Konferencji na pięć lat. Funkcję może sprawować „bez przerwy przez dwie kolejne kadencje”. Oprócz wykonywania pracy administracyjnej „może być delegowany przez przewodniczącego Konferencji do kontaktów z władzami państwowymi w sprawach dotyczących stosunków między Kościołem a państwem, z zachowaniem kompetencji Stolicy Apostolskiej”. Podlega mu Biuro Prasowe, kierowane przez rzecznika Konferencji, który utrzymuje kontakty ze środkami społecznego przekazu i wydaje organ urzędowy Konferencji. Funkcję tę pełni od 2015 r. ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Sprawy ekonomiczne

Sprawy ekonomiczne KEP leżą w gestii Rady Ekonomicznej, której obecnie przewodniczy kard. Kazimierz Nycz. Natomiast bezpośrednio majątkiem Konferencji zarządza ekonom, wybierany na pięć lat. Co roku składa na zebraniu plenarnym sprawozdanie ze swej działalności. Przed zatwierdzeniem musi być ono zaopiniowane przez Komisję Rewizyjną (kieruje nią abp Wiktor Skworc). Funkcję ekonoma KEP pełni od 2008 r. ks. Janusz Majda z Tarnowa.

Komisje, rady zespoły

Poszczególnymi dziedzinami życia Kościoła zajmują się komisje, rady i zespoły, stałe lub doraźne. Komisje składają się z biskupów, wspomaganych przez konsultorów, duchownych i świeckich. Ich kadencja trwa pięć lat i może być przedłużona o kolejne pięć. Obecnie jest 11 komisji, 12 rad i 20 zespołów.

KEP desygnuje także swoich reprezentantów do Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i KEP (jej współprzewodniczącym ze strony kościelnej jest od 2007 r. abp Sławoj Leszek Głódź). Trzech członków KEP wchodzi także w skład powoływanej przez Stolicę Apostolską Kościelnej Komisji Konkordatowej, kierowanej od 2018 r. przez bp. Artura Mizińskiego.

Statystyki

Według stanu z 26 listopada 2018 r. Episkopat Polski liczy 154 biskupów, w tym 151 obrządku łacińskiego i trzech obrządku bizantyjsko-ukraińskiego. Jest wśród nich trzech kardynałów, 29 arcybiskupów, 122 biskupów. Pełnią oni funkcję: metropolitów – 15 (w tym jeden kardynał), biskupów diecezjalnych – 29 (w tym jeden arcybiskup), biskupów pomocniczych – 51. Tworzą oni Konferencję Episkopatu Polski, liczącą 95 członków. W jej skład nie wchodzi natomiast 59 biskupów seniorów (w tym dwóch kardynałów i 17 arcybiskupów).

Statystyczny polski biskup liczy 68 lat, pochodzi z rodziny chłopskiej i ma doktorat z teologii zdobyty na polskiej uczelni. Średnia wieku polskiego biskupa pomocniczego wynosi 59 lat, a ordynariusza diecezji i arcybiskupa metropolity – 64 lata.

Najstarszymi biskupami w Polsce są: 97-letni abp Bolesław Pylak (urodzony 20 sierpnia 1921 r.), 95-letni kard. Henryk Gulbinowicz (17 października 1923 r.) i 94-letni abp Stanisław Szymecki (24 stycznia 1924 r.), zaś najmłodszymi: 47-letni bp Mirosław Milewski (26 lutego 1971 r.), 48-letni bp Wojciech Osial (19 listopada 1970 r.) i 48-letni bp Leszek Leszkiewicz (10 maja 1970 r.).

Najmłodszymi w chwili nominacji biskupiej byli: 37-letni Edward Ozorowski (31 stycznia 1979 r.) oraz 38-letni: Kazimierz Nycz (14 maja 1988 r.), Wojciech Polak (8 kwietnia 2003 r.) i Piotr Jarecki (16 kwietnia 1994 r.). Palmę pierwszeństwa wśród najstarszych nominatów dzierży Bronisław Dembowski, który został biskupem w 65. roku życia (25 marca 1992 r.).

Obecnie najstarszymi ordynariuszami diecezji są: 74-letni bp Ignacy Dec (urodzony 27 lipca 1944 r.) ze Świdnicy, 73-letni abp Sławoj Leszek Głódź (13 sierpnia 1945 r.) z Gdańska i 72-letni bp Wiesław Mering (10 grudnia 1945 r.) z Włocławka. Z kolei najmłodszymi ordynariuszami są: 49-letni Wiesław Śmigiel (3 stycznia 1969 r.) z Pelplina, 53-letni abp Wojciech Polak (19 grudnia 1964 r.) z Gniezna, 54-letni bp Grzegorz Kaszak (24 lutego 1964 r.) z Sosnowca i 54-letni abp Grzegorz Ryś (9 lutego 1964 r.) z Łodzi.

Najdłużej biskupami są: abp Bolesław Pylak (wyświęcony 14 marca 1966 r.), bp Julian Wojtkowski (22 sierpnia 1969 r.) i kard. Henryk Gulbinowicz (8 lutego 1970 r.).

Biskupów należących do zgromadzeń zakonnych jest 13 – trzech pallotynów (SAC) oraz po jednym bazylianinie (OSBM), chrystusowcu (SChr), franciszkaninie (OFM), franciszkaninie konwentualnym (OFMConv), kapucynie (OFMCap), klaretynie (CMF), misjonarzu (CM), paulinie (OSPPE), sercaninie (SCI) i werbiście (SVD).

Wśród 154 polskich biskupów jest jeszcze ośmiu mianowanych przez Pawła VI. Jedynym polskim biskupem mianowanym w czasie krótkiego pontyfikatu Jana Pawła I jest Adam Dyczkowski. Najwięcej, bo aż 93 hierarchów pochodzi z nominacji Jana Pawła II. Benedykt XVI mianował 24 biskupów, a papież Franciszek – jak na razie – 29.

Gdy chodzi o wykształcenie, to Episkopat Polski zajmuje jedno z czołowych miejsc wśród instytucji obecnych w życiu publicznym. Ponad 10 proc. biskupów ma tytuł profesora lub doktora habilitowanego. Doktorami różnych nauk, głównie teologii, ale także filozofii, prawa kanonicznego lub nauk humanistycznych, jest trzy czwarte hierarchów. Pozostali są magistrami lub mają licencjat kanoniczny (stopień pośredni między magistrem a doktorem, otrzymywany po odbyciu pomagisterskich studiów specjalistycznych z nauk kościelnych). Najwięcej jest wśród nich absolwentów katolickich uczelni krajowych – KUL w Lublinie, ATK (poprzedniczki UKSW) w Warszawie i PWT w Krakowie (obecnie UPJPII). Jednak aż 25 proc. członków KEP odbywało studia za granicą, przede wszystkim w Rzymie.

Blisko połowa polskich biskupów wywodzi się z rodzin rolniczych, zaś po mniej więcej 20 proc. hierarchów – z rodzin robotniczych i inteligenckich. Również niemal 20 proc. biskupów pochodzi z rodzin wielodzietnych, np. abp Stanisław Szymecki miał 10 rodzeństwa, bp Tadeusz Pieronek – 9, a kard. Stanisław Dziwisz – 6.

Biskupi noszą 55 różnych imion. Najwięcej jest wśród nich: Janów (12), Stanisławów (11), Andrzejów (9), Józefów (9), Piotrów (7), Tadeuszów (7), Adamów (6), Henryków (6), Marianów (6), Edwardów (5) i Marków (5).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: najmniejsza liczba urodzeń dzieci od 1941 r.

2018-12-11 20:05

mz (KAI/AyO) / Madryt

W Hiszpanii przychodzi na świat najmniejsza od 1941 r. liczba dzieci, wynika z zaprezentowanych we wtorek danych w ujęciu półrocznym przez Krajowy Instytut Statystyczny w Madrycie (INE). Między styczniem a czerwcem 2018 r. na terytorium tego iberyjskiego kraju urodziło się 179,8 tys. osób. Oznacza to spadek w analogicznym okresie w 2017 r. o 5,8 proc.

henriethaan/pixabay.com

- W ujęciu półrocznym jest to najniższa liczba urodzeń w naszym kraju od 1941 r. - poinformował INE w komunikacie, przypominając, że podobnie niski poziom zanotowano też w 1995 r.

Z opublikowanego przez INE pod koniec listopada br. badania wynika, że mieszkanki Hiszpanii chciałyby mieć więcej dzieci. Tzw. Ankieta Płodności potwierdziła, że optymalną liczbą dzieci jest dla nich dwoje. Głównym argumentem motywującym je do posiadania większej liczby potomstwa jest wydłużenie urlopu macierzyńskiego.

Wskaźniki demograficzne w Hiszpanii spadają systematycznie od połowy dekady lat 70. XX w. O ile w 1974 r. na jedną Hiszpankę w wieku płodnym przypadało prawie troje dzieci, o tyle w 2017 r. wskaźnik ten wynosił zaledwie 1,3.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Franciszek: Bogu możemy powiedzieć o wszystkim

2018-12-12 10:32

tłum. st (KAI) / Watykan

„Bóg jest Ojcem, który ma dla nas ogromne współczucie i chce, aby Jego dzieci mówiły do Niego bez lęku. Dlatego możemy Jemu powiedzieć o wszystkim, także o sprawach, które pozostają w naszym życiu wypaczone i niezrozumiałe. I obiecał nam, że zostanie z nami na zawsze, aż po ostatnie dni, które spędzimy na tej ziemi” – powiedział papież podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Ojciec Święty kontynuował cykl katechez na temat modlitwy „Ojcze nasz”. Jego słów w auli Pawła VI wysłuchało dziś około 7 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Kontynuujemy rozpoczęty w zeszłym tygodniu cykl katechez na temat „Ojcze nasz”. Jezus wkłada w usta swoich uczniów krótką, lecz śmiałą modlitwę złożoną z siedmiu próśb - liczby, która w Biblii nie jest przypadkowa, a wskazuje na pełnię. Twierdzę, że jest to modlitwa śmiała, bo gdyby nie zasugerował nam jej Chrystus, to prawdopodobnie nikt z nas, a nawet nikt z najsłynniejszych teologów nie odważyłby się modlić do Boga w ten sposób.

Istotnie Jezus zachęca swoich uczniów, by zbliżyli się do Boga i skierowali do Niego ufnie pewne prośby: przede wszystkim odnoszące się do Niego, a następnie do nas. W „Ojcze nasz” nie ma preambuł. Jezus nie naucza formuł, by „przypodobali się” Panu, przeciwnie, zachęca ich, by modlili się do Niego, obalając bariery podległości i lęku. Nie mówi, aby zwracać się do Boga nazywając go „Wszechmogącym”, „Najwyższym”, „Ty, który jesteś tak od nas odległy”, „jestem nędznikiem” – nie, w żadnym wypadku, ale po prostu „Ojcze”, z całą prostotą, tak jak dzieci zwracają się do swego ojca, a to słowo „Ojcze” wyraża zażyłość, dziecięce zaufanie.

Modlitwa „Ojcze nasz” ma swoje zakorzenienie w konkretnej rzeczywistości człowieka. Na przykład każe nam prosić o chleb, chleb powszedni: jest to prośba prosta, ale istotna, która mówi, że wiara nie jest kwestią „dekoracyjną”, oderwaną od życia, pojawiającą się wówczas, gdy zostały zaspokojone wszystkie inne potrzeby. Modlitwa zaczyna się właściwie od samego życia. Jezus uczy nas, że modlitwa nie zaczyna się w życiu człowieka po napełnieniu żołądka, a raczej zakorzenia się wszędzie tam, gdzie jest człowiek, każdy człowiek, który jest głodny, płacze, walczy, cierpi i zastanawia się, „dlaczego ”. Naszą pierwszą modlitwą w pewnym sensie było kwilenie towarzyszące pierwszemu oddechowi. W tym płaczu noworodka zapowiadał się los całego naszego życia: nasz nieustanny głód, nasze ciągłe pragnienie, nasze poszukiwanie szczęścia. Jezus w modlitwie nie chce zgasić tego, co ludzkie, nie chce tego znieczulić. Nie chce, abyśmy łagodzili pytania i prośby, ucząc się znosić wszystko. Pragnie natomiast, aby każde cierpienie, każdy niepokój wzniosły się ku niebu i stały się dialogiem.

Mieć wiarę, to nawyk wołania – mawiała pewna osoba. Wszyscy powinniśmy być jak Bartymeusz z Ewangelii (por. Mk 10, 46-52), pamiętamy Bartymeusza syna Tymeusza, tego ślepca, który żebrał u bram Jerycha. Wokół niego było wielu porządnych ludzi, którzy kazali mu milczeć, aby nie przeszkadzał Mistrzowi swoimi irytującymi krzykami. Ale on nie słuchał tych rad. Domagał się ze świętym uporem, aby jego nędza mogła wreszcie spotkać Jezusa, i zawołał głośniej. A ludzie dobrze wychowaniu upominali go, ale on na to nie zwracał uwagi, bo chciał być uzdrowiony: „Jezu, ulituj się nade mną!” (w. 47). Jezus przywrócił mu wzrok i powiedział: „Twoja wiara cię uzdrowiła” (w. 52), jakby wyjaśniając, że dla jego uzdrowienia decydujące znaczenie miała ta modlitwa, to wołanie wykrzyczane z wiarą, silniejsze niż „zdrowy rozsądek” wielu ludzi, którzy chcieli go uciszyć. Modlitwa nie tylko poprzedza zbawienie, ale w pewien sposób już je zawiera, bo uwalnia od rozpaczy ludzi niewierzących w wyjście z wielu sytuacji nie do zniesienia.

Oczywiście, bo wierzący także odczuwają potrzebę chwalenia Boga. Ewangelie przypominają nam okrzyk radości, który wybucha z serca Jezusa, pełnego wdzięcznego zadziwienia wobec Ojca (por. Mt 11,25 - 27). Pierwsi chrześcijanie odczuwali potrzebę dodania do tekstu „Ojcze nasz” doksologii: „gdyż Twoja jest moc i chwała na wieki” (Didache, 8, 2).

Ale nikt z nas nie ma obowiązku zaakceptowania teorii, wysuniętej przez kogoś w przeszłości, jakoby modlitwa prośby była niedoskonałą formą wiary, a modlitwą najbardziej autentyczną byłoby czyste uwielbienie, poszukujące Boga nie obciążone jakąkolwiek prośbą – nie, to nieprawda. Modlitwa prośby jest autentyczna, jest spontaniczna. Jest aktem wiary w Boga, który jest ojcem, który jest dobry, wszechmogący. Jest aktem wiary we mnie, który jestem maluczki, grzeszny, potrzebujący. I dlatego modlitwa prośby jest bardzo szlachetna. Bóg jest Ojcem, który ma dla nas ogromne współczucie i chce, aby Jego dzieci mówiły do Niego bez lęku, wprost: „Ojcze!”, czy to w trudnościach: „Panie, co mi zrobiłeś?”, bezpośrednio. Dlatego możemy Jemu powiedzieć o wszystkim, także o sprawach, które pozostają w naszym życiu wypaczone i niezrozumiałe. I obiecał nam, że zostanie z nami na zawsze, aż po ostatnie dni, które spędzimy na tej ziemi. Odmawiajmy „Ojcze nasz”, rozpoczynając w ten sposób, prosto: „Ojcze” lub „Tatusiu”, a On nas rozumie i bardzo miłuje. Dziękuję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem