Reklama

Cuda dzieją się po cichu

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

Dla misji

2013-04-29 11:25

S. Elżbieta Sołtysik
Niedziela Ogólnopolska 18/2013, str. 30

W 2013 r. Zgromadzenie Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera obchodzi jubileusz 150-lecia urodzin bł. Marii Teresy Ledóchowskiej. Jest to okazja do świętowania nie tylko dla Sióstr Klawerianek, których założycielką jest Błogosławiona, ale także okazja do wyrażenia dziękczynienia Bogu za dar jej osoby przez wszystkich, dla których misyjne zadanie Kościoła nie jest sprawą drugorzędną, lecz fundamentalną w życiu wiary.

Maria Teresa – kim była?

Maria Teresa urodziła się 29 kwietnia 1863 r. w Loosdorf w Austrii. Była pierwszą córką Antoniego i Józefiny Ledóchowskich. Hrabia Ledóchowski z powodu zawieruch historycznych zmuszony był do szukania schronienia na obczyźnie. Tam poznał Józefinę Salis Zizers, Szwajcarkę, z którą założył rodzinę. Rodzina Ledóchowskich przeniosła się do Polski i osiadła niedaleko Bochni, w Lipnicy Murowanej. Z tego gniazda rodzinnego wyjdą Julia Ledóchowska – św. Urszula, bł. Maria Teresa i Włodzimierz – generał Jezuitów.

Nie ma nic ważniejszego od tej sprawy 150-lecie urodzin bł. Marii Teresy daje nam sposobność, by poznać jej postać i misyjne posłannictwo. Sama Maria Teresa wspomina: „Pomimo pobożności moich rodziców i wychowania religijnego, jakie otrzymałam, nie słyszałam jednak ani kazania, ani odczytu o misjach i nic nie wiedziałam o nich ani o obowiązkach z nimi związanych”.

Reklama

Maria Teresa opuściła Lipnicę, by podjąć pracę na dworze książąt toskańskich. Obowiązki związane z byciem damą dworu nie przeszkadzały jej w pogłębianiu swojej relacji z Bogiem. Tam po raz pierwszy spotkała się z misjonarzami i trudnym tematem ówczesnego niewolnictwa. Ta niezwykle uzdolniona młoda hrabianka, przed którą rysowała się wspaniała europejska kariera, raz odkrywszy plan, jaki jej proponował Bóg, nie wahała się pójść drogą życia dla Niego i dla Afryki.

Za namową przyjaciółki przeczytała odezwę kard. Lavigerie, wzywającą do włączenia się w krucjatę antyniewolniczą. Był to moment zwrotny w jej życiu: „Odtąd moje pióro będzie służyć tylko tej sprawie!”.

Słowem i pismem

Maria Teresa raz odkrywszy Boży plan, konsekwentnie go realizowała, odczytując kolejne znaki czasu. Zaczęła wydawać czasopismo misyjne „Echo z Afryki”, założyła Sodalicję św. Piotra Klawera – dziś Zgromadzenie Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera. Przemierzyła Europę, aby słowem mówionym i drukowanym budzić w sercach chrześcijan entuzjazm wiary i gotowość dzielenia się nią.

Coraz szersze były kręgi osób zaangażowanych i żyjących charyzmatem bł. Marii Teresy – członkowie zewnętrzni zgromadzenia, zelatorzy, prenumeratorzy. Jej życiem stała się troska, by każdy człowiek, a w szczególności mieszkańcy Afryki mogli poznać miłość Zbawiciela i na nią odpowiedzieć. Jej troska o zbawienie Afrykańczyków niejednokrotnie była niezrozumiana i wyśmiewana. Musiała pokonywać wiele trudności, by z odwagą i nadzieją realizować dzieło, jakie powierzył jej Pan. Zmarła w Rzymie 6 lipca 1922 r. Została beatyfikowana przez Pawła VI 19 października 1975 r. Jest patronką współpracy misyjnej w Polsce.

Dzieło Marii Teresy dziś

Dziś Zgromadzenie Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera to międzynarodowa wspólnota zakonna, posiadająca swe domy na każdym kontynencie. Siostry klawerianki tworzą niewielkie wspólnoty, które realizują charyzmat przekazany przez bł. Marię Teresę Ledóchowską. Poprzez animację misyjną angażują w dzieło ewangelizacji tych, do których są posłane, starają się formować i informować o misyjnym powołaniu każdego ochrzczonego człowieka.

Swoje powołanie siostry klawerianki realizują, włączając w prowadzone przez siebie dzieła osoby świeckie jako współpracowników. Zgromadzenie wydaje w kilku językach czasopismo misyjne „Echo z Afryki i innych kontynentów”, które jest jednym z narzędzi działalności misyjnej, przynosząc do naszych domów artykuły, listy i informacje dotyczące świata misyjnego.

„Animacja misyjna to spotkanie, rekolekcje, formacja animatorów, wolontariuszy, dzieci i młodzieży, starszych i młodszych, bo każdy może coś dla misji zrobić” – mawiała bł. Maria Teresa. Owocem zaś animacji jest współpraca misyjna. Dzięki hojności darczyńców siostry mogą wspomagać realizację projektów misyjnych, dostarczać niezbędne środki misjonarzom, aby mogli głosić Ewangelię na krańcach świata.

Tagi:
misje

Kościół w Polsce a misje - raport KAI

2018-12-05 07:42

Marcin Przeciszewski / Warszawa (KAI)

Na misjach „ad gentes” (czyli w tradycyjnych krajach misyjnych) posługuje dziś 2004 polskich księży, zakonników i zakonnic oraz osób świeckich, którzy obecni są w 99 krajach świata. Oprócz tego 400 kapłanów oraz 357 sióstr z Polski pracuje na terenach byłego Związku Sowieckiego. Misje są nadal ważnym zadaniem Kościoła, gdyż ciągle jeszcze ok. 5,5 mld ludzi nie zna Ewangelii. Publikujemy fragment raportu przygotowanego z okazji 25 - lecia Katolickiej Agencji Informacyjnej. Raport dotyczy głównych kierunków działalności Kościoła katolickiego w Polsce.

Archiwum autorki

Misjonarze koncentrują się przede wszystkim na działalności duszpasterskiej, ale specyfika misji w krajach ubogich polega na tym, że ewangelizacja związana jest na ogół z edukacją oraz z działalnością charytatywną i medyczną.

Polacy wśród ogółu misjonarzy na świecie stanowią niewielką ich część. Na przykład Włosi mają ok. 10 tys. misjonarzy, z czego wielu świeckich. Laicyzująca się Francja ma wciąż 4 tys. misjonarzy, a wśród nich 900 świeckich. Mniejsza liczba misjonarzy z Polski nie dziwi, gdyż nie byliśmy nigdy krajem kolonialnym, wysyłającym misjonarzy na podporządkowane terytoria. Ale proporcje udziału Polaków w misjach będą stopniowo się zmieniać na korzyść Polski, głównie ze względu na spadek powołań w wielu krajach.

Jeśli chodzi o misjonarzy (ad gentes), stanowią oni 4 proc. polskich duchownych (których jest w sumie 30,7 tys.). Wśród polskich sióstr zakonnych – 3 proc. (w sumie jest 17,9 tys. sióstr). Po dodaniu kapłanów i sióstr, którzy pracują na terenach byłego ZSRR, odsetek wzrośnie do 5,4 proc. wśród kapłanów i 5 proc. wśród sióstr zakonnych. Na misje wyjeżdżają głównie ludzie młodzi, około 30 lat. Polska ma wciąż mało misjonarzy świeckich – zaledwie 49, ale – w świetle zapowiedzi – kierunek ten ma być intensywnie rozwijany.

W rozmowie z KAI bp Jerzy Mazur, przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji, zwraca uwagę, że misje są jednym z podstawowych wymiarów chrześcijańskiego powołania, które dotyczy każdego z nas: duchownych, zakonników i świeckich. Wyjaśnia, że może być ono realizowane poprzez bezpośredni udział w pracy misyjnej bądź też wspieranie misji modlitwą i materialnie. Podstawowymi dokumentami Kościoła na temat misji są Dekret „Ad gentes” Soboru Watykańskiego II, adhortacja Pawła VI „Evangelii nuntiandi” oraz encyklika „Redemptoris missio” Jana Pawła II.

Ilość i rodzaje misjonarzy

Według danych Komisji Episkopatu ds. Misji oraz Konsulty Zgromadzeń Żeńskich obecnie posługuje za granicą (na misjach „ad gentes”) 2004 polskich misjonarzy i misjonarek, w tym 321 księży diecezjalnych, 938 zakonników i 538 sióstr zakonnych, a także 49 misjonarzy świeckich. Przebywają oni w 99 krajach świata na wszystkich kontynentach, poza Antarktydą.

Najwięcej polskich misjonarzy – 805, pracuje w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, w Afryce i na Madagaskarze – 775, w Azji jest 337, w Oceanii – 67, a w Ameryce Północnej – 19.

Jeśli chodzi o udział zakonów męskich w misjach, to najwięcej misjonarzy mają werbiści – 190, franciszkanie konwentualni – 82, franciszkanie – 75, salezjanie – 68, pallotyni – 65. W sumie na misjach „ad gentes” pracuje 238 polskich zakonników.

Z kolei siostry zakonne na misjach najliczniej reprezentowane są przez franciszkanki misjonarki Maryi – 56, służebnice Ducha Świętego – 53, elżbietanki – 45, oraz służebniczki starowiejskie – 24. W sumie jest ich 696. Spośród 321 księży diecezjalnych najwięcej misjonarzy ma diecezja tarnowska – 58, diecezja przemyska – 19, archidiecezja lubelska – 13, archidiecezja katowicka, warszawska i częstochowska – po 12.

Świeckich misjonarzy jest 49, najwięcej z archidiecezji krakowskiej i diecezji warszawsko-praskiej – po czterech, z diecezji bielsko-żywieckiej, opolskiej i poznańskiej – po trzech, a z gnieźnieńskiej – dwóch. Trzech misjonarzy świeckich ma pod swoją opieką Stowarzyszenie Misji Afrykańskich.

Polscy biskupi w krajach misyjnych

Polakami jest także 24 biskupów w krajach misyjnych: w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach – 11, w Afryce – sześciu, w Azji – dwóch, w Oceanii – trzech, i dwóch w Kanadzie. Są to biskupi miejscowych diecezji katolickich, mianowani spośród polskich misjonarzy, na ogół zakonnicy. Jednym z pierwszych z nich był zmarły w 2007 r. w opinii świętości kard. Adam Kozłowiecki, jezuita, w czasie wojny więzień obozu koncentracyjnego w Auschwitz i Dachau. Całe swe życie oddał pracy na misjach w Rodezji Północnej, późniejszej Zambii.

Koordynacja działań misyjnych

Za koordynację działań misyjnych odpowiada powstała w 1967 r. (bezpośrednio po Soborze Watykańskim II) Komisja Episkopatu Polski ds. Misji, pierwotnie znana jako Komisja Misyjna. Jej zadaniem jest budzenie i pogłębianie świadomości misyjnej w kraju, popieranie inicjatyw na rzecz misji, przygotowywanie misjonarzy do ich pracy, a także koordynowanie wyjazdów, przede wszystkim księży diecezjalnych, czyli fideidonistów. Ważnym zadaniem komisji jest również udzielanie misjonarzom wsparcia duchowego i tworzenie zaplecza finansowego dla misji.

Od października 2011 r. przewodniczącym Komisji ds. Misji jest ordynariusz diecezji ełckiej bp Jerzy Mazur, werbista, natomiast jej sekretarzem o. dr Kazimierz Szymczycha, również werbista. Komisję Episkopatu Polski ds. Misji wspiera Krajowa Rada Misyjna, utworzona w 2005 r., reaktywowana w 2013 r.

Formacja przyszłych misjonarzy

Od 1984 r. działa w Warszawie pod auspicjami Komisji Episkopatu ds. Misji – Centrum Formacji Misyjnej. Jego zadaniem jest kształtowanie przyszłych misjonarzy zarówno od strony duchowej, jak i intelektualnej. Wiele czasu poświęca się tam na poznanie specyfiki kulturowej kraju, gdzie się wyjeżdża. „Misjonarz ma być świadkiem Chrystusa, ma Go nieść ludziom nieznającym Boga. Może tego dokonać jedynie wtedy, gdy sam jest żywym świadkiem Boga i gdy potrafi się porozumieć z ludźmi innej kultury i języka” – przekonują twórcy CFM.

W warszawskim CFM do wyjazdu na misje przygotowuje się obecnie 11 osób. Wśród nich jest czterech księży diecezjalnych, ksiądz zakonny, brat zakonny, cztery siostry i jedna osoba świecka. Wyjadą do Ameryki Łacińskiej (Boliwia, Jamajka, Kuba, Peru), Afryki (Kamerun) i Azji (Kazachstan). Formacja rozpoczyna się we wrześniu i trwa dziewięć miesięcy. Kończy ją wręczenie krzyży misyjnych podczas uroczystości ku czci św. Wojciecha w Gnieźnie. Tradycję tę zapoczątkował św. Jan Paweł II w 1979 r.

Przyszli misjonarze przygotowywani są również w swych zgromadzeniach zakonnych: werbiści, salezjanie, jezuici czy oblaci. Bardziej liczne zgromadzenia zakonne (męskie i żeńskie) prowadzą własne referaty misyjne, zajmujące się formacją misjonarzy z danego zakonu oraz konkretną pomocą im, kiedy wyjadą. Niektóre zgromadzenia, np. werbiści, prowadzą własne Misyjne Seminarium Duchowne, które mieści się w Pieniężnie na Warmii. Wolontariat misyjny i inicjatywy świeckich

Jednym ze źródeł powołań misyjnych wśród świeckich jest rozwijający się wolontariat misyjny, uświadamiający młodym znaczenie misji i przygotowujący ich do bezpośredniej pomocy misjonarzom. Nieformalną patronką wolontariatu misyjnego jest Helena Kmieć, uczestniczka wolontariatu misyjnego salwatorianów, która w wieku 26 lat poniosła w 2017 r. męczeńską śmierć w Boliwii.

Wolontariat misyjny organizują różnorodne zakony i zgromadzenia, m.in. michalici, ojcowie biali, werbiści, salwatorianie, kombonianie czy oblaci. Jeden z prężniejszych wolontariatów mają salezjanie, a także pallotyni w ramach Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej „Salvatti”. Zasługi dla rozwoju wolontariatu misyjnego ma również Międzynarodowy Wolontariat Kanosjański.

O. Kazimierz Szymczycha, sekretarz Komisji KEP ds. Misji, uważa, że wciąż za mało jest osób świeckich, które decydują się na wyjazd na misje. Dodaje, że ich posługa na misjach jest wręcz zbawienna, gdyż potrzebne są szczególnie pielęgniarki, nauczyciele czy też świeccy innych profesji. Od września br. wznowiona została działalność Misyjnego Instytutu Laikatu. Został on utworzony przez Komisję Episkopatu Polski ds. Misji w 1987 r., ale z czasem jego działalność została zawieszona. Instytut ten wspomagać będzie kształcenie świeckich misjonarzy w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie oraz ich pobyt na zagranicznych placówkach. Dyrektorem Misyjnego Instytutu Laikatu jest ks. kan. Jan Fecko.

W działalność na rzecz misji włączają się również kościelne ruchy i stowarzyszenia: Diakonia Misyjna Ruchu Światło-Życie, Droga Neokatechumenalna, Stowarzyszenie Misji Afrykańskich i Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”.

Droga Neokatechumenalna na tereny misyjne wysyła całe rodziny, tzw. rodziny w misji, którym towarzyszy prezbiter. Rodziny te na prośbę miejscowych biskupów osiedlają się w rejonach zdechrystianizowanych lub w krajach „ad genteks”. Obecnie na świecie jest ponad tysiąc rodzin w misji, w tym ok. 70 z Polski.

Powstały też różne inicjatywy misyjne świeckich, np. Stowarzyszenie Misjonarzy Świeckich „Inkulturacja”, założone przez misjonarkę Annę Rogulską; Diecezjalny Wolontariat Misyjny im. bł. o. Jana Beyzyma w diecezji bielsko-żywieckiej, założony przez lekarkę Izabelę Karasińską, oraz założony przez dr Helenę Pyz Sekretariat Misyjny Jeevodaya, który od 26 lat pomaga trędowatym i ich rodzinom w Indiach.

Dzieła wspierające misje

Aby placówki misyjne mogły działać, niezbędne jest istnienie odpowiedniego zaplecza, które będzie je systematycznie wspierać, zarówno w zakresie formacyjnym, jak i materialnym oraz poprzez promocję misji i animację misyjną. Wśród głównych dzieł powołanych w tym celu można wymienić:

Papieskie Dzieła Misyjne

Składają się na nie cztery odrębne gałęzie: Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary, Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła, Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci oraz Papieska Unia Misyjna. Są narzędziem ewangelizacji pozostającym do dyspozycji papieża. W Kościele powszechnym były one zakładane stopniowo w wiekach XIX i XX, a w Polsce w dwudziestoleciu międzywojennym. Po likwidacji przez komunistów zaczęły odradzać się w latach 60. Mają za cel budzenie świadomości misyjnej, a także konkretną pomoc misjom. Papieskie Dzieła Misyjne podlegają watykańskiej Kongregacji Ewangelizacji Narodów, której prefektem jest obecnie kard. Fernando Filoni. W poszczególnych krajach powoływane są ich krajowe struktury. W Polsce jest to Dyrekcja Krajowa PDM, Sekretariat Krajowy i dyrektorzy diecezjalni. Dyrektorem krajowym PDM w Polsce jest ks. Tomasz Atłas. Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce prowadzą wiele akcji mających na celu po pierwsze popularyzację, a po drugie wspieranie misji – zarówno duchowo, jak i materialnie. Do najbardziej znanych zaliczają się m.in. takie akcje, jak AdoMiS – Adoptuj Misyjnych Seminarzystów, Żywy Różaniec dla Misji czy Misyjne Apostolstwo Chorych.

Jedną z inicjatyw PDM jest także organizowana w Warszawie Szkoła Animatorów Misyjnych. Na coroczne kilkudniowe kursy składają się m.in. wykłady z misjologii, szkolenia filmowe, warsztaty plastyczne, muzyczne i teatralne oraz spotkania z misjonarzami. W minione wakacje w zjeździe wzięły udział 42 osoby z 15 diecezji, w większości świeccy.

Papieskie Dzieła Misyjne Dzieci organizują różnorodne inicjatywy dla najmłodszych. Wśród nich najbardziej popularne to Kolędnicy Misyjni, Biały Tydzień – Dzieci Komunijne Dzieciom Misji oraz Most Braterstwa Misyjnego. Zadaniem PDMD jest również animacja katechetyczna w szkołach i przedszkolach oraz promowanie różnych misyjnych aktywności dzieci przy parafiach.

PDM wspierają organizację w Polsce corocznego Tygodnia Misyjnego, który rozpoczyna się Niedzielą Misyjną, a służy pogłębianiu świadomości misyjnej i budzeniu odpowiedzialności za misje. Pomocą w jego przeżywaniu są materiały liturgiczne wydawane przez Papieskie Dzieła Misyjne.

Papieskie Dzieła Misyjne organizują zbiórki na utrzymanie misji i misjonarzy, np. na tacę podczas Światowego Dnia Misyjnego, przy okazji akcji Kolędników Misyjnych, Dnia Misyjnego w Białym Tygodniu, akcji Adoptuj Misyjnych Seminarzystów czy Misyjnego Bukietu. Dwa razy w roku Zgromadzenie Ogólne Papieskich Dzieł Misyjnych w Rzymie zatwierdza subsydia dla terenów misyjnych, czyli obszarów podlegających Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Finanse te pochodzą z przedstawionych wyżej zbiórek.

W 2000 r. decyzją Episkopatu Polski utworzono Krajowy Fundusz Misyjny. Składki na cele misyjne prowadzone są we wszystkich kościołach w Polsce w uroczystość Objawienia Pańskiego (6 stycznia), w II Niedzielę Wielkiego Postu i w Niedzielę Misyjną.

Dzieło Pomocy „Ad Gentes”

Powołano w 2006 r. na wniosek bp. Wiktora Skworca, ówczesnego przewodniczącego Komisji Episkopatu ds. Misji. Jego celem jest wspieranie działalności ewangelizacyjnej, charytatywnej, medycznej, społecznej i kulturowej, edukacyjnej na terenach misyjnych – prowadzonej przez polskich misjonarzy. Do zadań dzieła należy również animacja i edukacja misyjna wśród polskiego społeczeństwa. Na czele Dzieła Pomocy „Ad Gentes” stoi ks. Zbigniew Sobolewski. Dzieło Pomocy „Ad Gentes” finansuje też konkretne projekty misyjne – każdy misjonarz ma prawo zgłosić jeden rocznie. W ostatnich latach dotyczą one np. dofinansowania budowy centrum katechetycznego w Ekwadorze, wyposażenia klas szkolnych w Tanzanii, zakupu mebli dla internatu w Indiach, materiałów edukacyjnych dla dwóch przedszkoli w Ghanie, wyposażenia szkoły średniej w Kongu, dożywiania dzieci w Kazachstanie czy warsztatów artystycznych w Brazylii. Dużo jest projektów typowo charytatywnych, jak dożywianie dzieci, zakup leków i szczepionek na choroby zakaźne. Każdy taki projekt musi być potwierdzony przez biskupa miejsca lub przełożonego domu zakonnego. Sprawdzamy też, czy misjonarz składał w latach ubiegłych projekty i czy się z nich właściwie rozliczył.

MIVA Polska

MIVA Polska powstała w 2000 r, a jej celem jest pomoc misjonarzom w zakupie środków transportu. Zajmuje się również promocją dzieła misyjnego, a także wspiera działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach, propagując model kierowcy chrześcijanina. Organizuje co roku Akcję Święty Krzysztof.

Promocja misji jest celem organizowanych w różnych polskich miastach Marszy Misyjnych. Największy i najbardziej popularny odbywa się co roku w Tarnowie. Zbiórka na rzecz misji towarzyszy również organizowanym od kilku lat 6 stycznia Orszakom Trzech Króli.

Wydawnictwa i muzea misyjne

Na rynku wydawniczym dostępnych jest kilka tytułów czasopism, które promują ideę misyjności, m.in. „Misjonarz”, „Misjonarze Kombonianie”, „Misje Salezjańskie”, „Echo z Afryki i innych kontynentów”, a także „Posyłam Was” Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej „Salvatti” oraz „Misyjne Drogi” oblatów. Papieskie Dzieła Misyjne Dzieci dla najmłodszych wydają z kolei „Świat Misyjny”.

W internecie dostępne są również serwisy misyjne, m.in. portal Komisji Misyjnej www.misje.pl, portal Papieskich Dzieł Misyjnych www.missio.org.pl, pallotyński www.salvatti.pl czy oblacki www.misyjne.pl.

W Polsce istnieje też kilka muzeów misyjnych. W Warszawie jest to np. Salezjańskie Muzeum Misyjne. Inne znaleźć można m.in. w Mysłowicach, Polanicy-Zdroju, Pieniężnie, Krośnie, Starej Wsi, a także na Świętym Krzyżu.

Kongresy

W diecezjach organizowane są diecezjalne Kongresy Misyjne, a co kilka lat zbiera się w Polsce Krajowy Kongres Misyjny. Jest on okazją do integracji bardzo wielu środowisk i wspólnot, angażujących się w propagowanie oraz bezpośrednie wspieranie misji.

Ostatni IV Krajowy Kongres Misyjny odbył się w Warszawie w czerwcu 2015 r. pod hasłem „Radość Ewangelii źródłem misyjnego zapału” z udziałem prefekta Kongregacji Ewangelizacji Narodów kard. Fernando Filoniego oraz tysięcy wiernych i misjonarzy.

Wybitni polscy współcześni misjonarze

Do grona najsłynniejszych powojennych polskich misjonarzy należą już nieżyjący: kard. Adam Kozłowiecki SJ, dr Wanda Błeńska, o. Marian Żelazek SVD, a z żyjących dr Helena Pyz, Dominika Szkatuła, Ewa Gawin czy ks. Stanisław Stanisławek. Ze względu na swą pracę i osiągnięcia misjonarze ci zasłużyli na uznanie międzynarodowe. Komisja Episkopatu Polski ds. Misji ustanowiła medal „Benemerenti in Opere Evangelizationis” za wybitne zasługi w dziele misyjnym.

Kard. Adam Kozłowiecki SJ (1911–2007), w czasie wojny więzień obozów koncentracyjnych w Auschwitz i Dachau, całe swe życie oddał misjom w Rodezji Północnej, późniejszej Zambii. Promieniował głęboką wiarą, życzliwością i pokorą. Zasłynął z walki z rasizmem oraz popierania dążeń niepodległościowych Zambijczyków. Żył skromnie, wszystko, co posiadał, oddawał ubogim. Do końca życia pozostał czynnym misjonarzem.

Dr Wanda Błeńska (1919–2014), lekarka z Poznania, zrealizowała swe powołanie misyjne wśród trędowatych w Ugandzie. Zorganizowała w Bulubie szpital dla trędowatych oraz zajęła się tworzeniem struktur medycznych do walki z trądem. Została nazwana „Matką trędowatych”. Jan Paweł II nazwał ją „Ambasadorem misyjnego laikatu”.

O. Marian Żelazek (1918–2006), werbista, który poświęcił się pracy wśród trędowatych w Indiach. W Puri stworzył kolonię dla trędowatych. W 1980 r. otworzył leprozorium, szkołę dla dzieci z rodzin trędowatych oraz warsztaty pracy dla trędowatych i ich rodzin. W 1985 r. zbudował kościół, bibliotekę, schronisko dla bezdomnych i mały szpital. Kilka miesięcy przed śmiercią o. Marian otworzył Centrum Dialogu – Ishanthi Ashram. Misjonarz cieszył się ogromnym autorytetem także wśród hinduistów i władz państwowych. Za swą działalność został nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla w 2002 r.

Ks. Stanisław Stanisławek z arch. lubelskiej, od 1976 r. pracuje na misjach w Afryce (Zambia, Kamerun). W Kasemba (Zambia) zbudował kościół i 15 kaplic. Od 1997 r. pracował jako proboszcz na różnych placówkach misyjnych w Kamerunie: w Moloundou, Betare-Oya, Bertoua i Borongo.

Dominika Szkatuła od 36 lat pracuje jako świecka misjonarka na misjach w Peru. Jest oddana pracy misyjnej, szczególnie wśród Indian. Przez wiele lat pracowała wśród trędowatych, a od 2015 r, była koordynatorką generalną duszpasterstwa w wikariacie apostolskim San Jose de Amazonas. Wizytowała 16 parafii nad Amazonką i w jej dorzeczach. Obecnie jest koordynatorem generalnym duszpasterstwa Indian. Zajmuje się katechizacją dzieci, duszpasterstwem młodzieży, formacją animatorów wspólnot chrześcijańskich. Współpracuje z organizacjami indiańskimi i metyskimi w obronie ich ziemi, lasów i rzek. Jest członkiem Sieci Kościelnej dla Amazonii Kontynentalnej, przygotowuje dokumenty dla Specjalnego Synodu Biskupów nt. Amazonii.

Dr Helena Pyz, od 26 lat leczy chorych na trąd w ośrodku dla trędowatych Jeevodaya, w indyjskim stanie Chhattisgarh (Indie), mimo trudności ze zdrowiem. Ewa Gawin również ponad ćwierć wieku pracuje w Bertua w Kamerunie. Prowadzi tu dużą szkołę dla dzieci głuchoniemych, opiekuje się więźniami w miejscowym więzieniu jako wolontariuszka.

Współcześni polscy misjonarze męczennicy

O. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek

5 grudnia 2015 r. w Chimbote w Peru odbyła się beatyfikacja o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka, misjonarzy franciszkanów, którzy pracowali na misji w górskiej miejscowości Pariacoto w Peru. Zostali zabici 9 sierpnia 1991 r. przez bojówkarzy Świetlistego Szlaku – z motywu nienawiści do wiary. Obaj franciszkanie pracowali w parafii Pariacoto obejmującej ponad 70 wiosek. Głosili katechezy, organizowali szkolenia w zakładaniu sieci wody pitnej, wraz z Caritas dostarczali pomoc żywieniową. O. Zbigniew szczególnie troszczył się o chorych, zwłaszcza gdy w okolicy wybuchła epidemia cholery. 9 sierpnia 1991 r. napastnicy przybyli do klasztoru, związali kapłanów i wywieźli samochodami za wioskę, gdzie zabili ich strzałami w tył głowy.

Robert Gucwa (kleryk z Tarnowa)

Został zastrzelony 15 listopada 1994 r. w czasie napadu rabunkowego na centrum formacyjne SMA w Bimbo koło Bangi w Republice Środkowoafrykańskiej. Chroniąc wykładowców podczas napadu, wystąpił wobec bandytów jako przełożony zgromadzenia. Był pierwszym polskim klerykiem Stowarzyszenia Misji Afrykańskich.

Ks. Jan Czuba

Był tarnowskim misjonarzem. 27 października 1998 r. zamordowany w Loulombo w Republice Konga. Pracę misyjną rozpoczął w 1989 r. na placówce w Mindouli. Trzy lata później został mianowany proboszczem parafii św. Tomasza Apostoła w Loulombo. Zbudował na miejscu aptekę i dom dla sióstr zakonnych, planował budowę kościoła i szpitala. Pracował dla 15 wspólnot w 36 wioskach. Kontynuował pracę misyjną po wybuchu wojny domowej w Republice Konga, która rozpoczęła się latem 1997 r., pomimo niebezpieczeństwa pozostał z miejscowymi ludźmi. Został zastrzelony przez rebeliantów, którzy napadli na jego plebanię w poszukiwaniu broni.

O. Henryk Dejneka

Oblat. Został zastrzelony 17 maja 2001 r. przed swym domem misyjnym w Karna w Kamerunie. Oddano do niego aż 10 strzałów. W sierpniu 1977 r. o. Dejneka rozpoczął pracę w północnym Kamerunie, w misji Lam w archidiecezji Garoua. W latach 1978–1985 pracował w misji Bibemi, a następnie w misji Madingrin (1985–1991) i Tchollire (1991–1998). W 1997 r. został przeniesiony do misji Karna w diecezji Ngaoundéré. Zajmował się duszpasterstwem dzieci i młodzieży. Motywy zbrodni i sprawcy pozostają nieznani.

S. Czesława Lorek

Misjonarka ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Pana Jezusa (Sacré-Coeur). 11 maja 2003 r. została śmiertelnie pobita przez nieznanych sprawców przed kościołem Najświętszego Serca w Gambe w Demokratycznej Republice Konga. W Gambe pracowała jako katechetka i zakrystianka. Opiekowała się chorymi i odwiedzała więźniów.

O. Mirosław Karczewski

Franciszkanin konwentualny. Został zamordowany 6 grudnia 2010 r. w klasztorze w Santo Domingo de Los Colorados w Ekwadorze. Po jego śmierci policja ujawniła, że był już wcześniej atakowany. Na misje do Ekwadoru wyjechał w 1995 r. Do 1998 r. pracował jako wikariusz parafii św. Antoniego w Santo Domingo de Los Colorados. Następnie, przez kolejne dwa lata, był magistrem postulatu w domu braci w Tulcán-Carchi. Od 2000 do 2006 r. był proboszczem parafii św. Franciszka z Asyżu w Shushufindi-Coca, a następnie, do 2010 r., pełnił znów posługę jako gwardian i proboszcz w Santo Domingo de Los Colorados.

O. Marek Rybiński

Salezjanin, misjonarz w Tunezji. Został zamordowany 18 lutego 2011 r. na terenie salezjańskiej szkoły w Manoubie koło Tunisu. W Tunezji pełnił posługę misyjną od 2007 r. Wspólnota, w której pracował, prowadzi tam szkołę podstawową dla 800 uczniów. Kapłan zajmował się finansami misji. Dzięki kontaktom z Salezjańskim Ośrodkiem Misyjnym w Warszawie udało mu się sfinansować wiele projektów dla rozwoju szkoły. Arcybiskup Tunisu mianował go kapelanem polskiej społeczności w Tunezji.

Helena Kmieć

Pierwszą polską misjonarką świecką, która zginęła na misjach, jest 26-letnia Helena Kmieć z Wolontariatu Misyjnego księży salwatorianów „Salvator”. Pierwszy raz na misje wyjechała do Zambii w 2013 r., gdzie przez dwa miesiące pracowała z dziećmi ulicy w ośrodku Salvation Home w Lusace. 8 stycznia 2017 r. rozpoczęła posługę misyjną na placówce sióstr służebniczek dębickich w Cochabambie w Boliwii. 24 stycznia 2017 r. podczas napadu na ochronkę dla dzieci Helena została ugodzona nożem. Pomimo prób ratowania życia, zmarła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Stowarzyszenie Twoja Sprawa: czy smartfon to dobry prezent dla dziecka?

2018-12-11 12:07

Izabela Karska / Warszawa (KAI)

- Należy poważnie przemyśleć, czy smartfon to na pewno odpowiedni prezent dla dziecka – podkreślają eksperci Stowarzyszenia Twoja Sprawa. Przypominają, że zbyt częsty kontakt dziecka z tym urządzeniem może być szkodliwy. Zwracają też uwagę, że aż 62 proc. chłopców i 21 proc. dziewcząt w wieku 14-16 lat wykorzystuje smartfon do oglądania treści pornograficznych.

kropekk_pl/pixabay.com

„Eksperci są zgodni, że korzystanie z Internetu poprzez urządzenia mobilne jest obecnie integralną częścią codziennego życia dzieci. Ponad połowa rodziców nie kontroluje tego, co ich dzieci oglądają w Internecie, a 62,6 proc. przyznaje, że ich najmłodsi samodzielnie instalują na swoich telefonach różne aplikacje i programy, bez kontroli dorosłego” – czytamy na stronie Stowarzyszenia.

Eksperci Stowarzyszenia przypominają, że zbyt częsty kontakt dziecka ze smartfonem może być szkodliwy. Ma m.in. wpływ na koncentrację, naukę i może łączyć się z ryzykiem uzależnienia. Zwracają też uwagę, że aż 65 proc. rodziców nie kontroluje tego, co ich dzieci oglądają w telefonie. Jak wynika z Raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej, same dzieci przyznają, że natrafiają tam na przemoc, agresję i pornografię. Z kolei Raport Instytutu Polityki Zintegrowanej wskazuje, że aż 62 proc. chłopców i 21 proc. dziewcząt w wieku 14-16 lat, wykorzystuje swój smartfon do oglądania treści pornograficznych.

„Apeluję do rodziców, aby wręczając dziecku telefon z dostępem do Internetu, zadbali o zainstalowanie odpowiednich aplikacji ochrony rodzicielskiej. Zmniejszy to w znacznym stopniu ryzyko pierwszego, niechcianego kontaktu z niepożądanymi treściami” – radzi psycholog Stowarzyszenia Twoja Sprawa, Izabela Karska. Zaleca, by ofiarowując dziecku smartfon trzymać się następujących wskazówek:

- wytłumaczyć dziecku, że w sieci znajdzie informacje ciekawe i pomocne, ale również takie, które mogą mu zaszkodzić, jak przemoc, agresja czy pornografia.

- przed udostępnieniem dziecku telefonu, zainstalować na nim oprogramowanie, które będzie blokować wskazane przez nas witryny, aplikacje czy treści. - ustalić z dzieckiem, z jakich portali, serwisów społecznościowych może korzystać.

- uczulić na bycie ostrożnym w zawieraniu nowych, wirtualnych znajomości i porozmawiać z dzieckiem o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą np. zjawisko sekstingu.

- wytłumaczyć dziecku podstawowe zasady podawania informacji na swój temat w sieci i podkreślić, żeby nigdy nie udostępniało informacji prywatnych takich jak adres zamieszkania, numer telefonu

- przedyskutować z dzieckiem dzienny i tygodniowy przedział czasu korzystania z Internetu na urządzeniach mobilnych, tak aby była to wspólna decyzja, która pozwoli dziecku lepiej dysponować czasem własnym

- uczyć i dawać przykład używania języka wolnego od agresji, przekleństw i wulgaryzmów.

Stowarzyszenie Twoja Sprawa (STS) zajmuje się ochroną dzieci i młodzieży przed niekontrolowanym i zbyt łatwym dostępem do pornografii. Podejmuje również działania, które eliminują z przestrzeni publicznej wszelkie przejawy obsceniczności, seksualizacji i uprzedmiotowienia kobiet, wulgarności oraz szeroko rozumianego naruszenia dobrych obyczajów w reklamie i mediach. Realizuje te działania poprzez działania prawne, edukację i popularyzację aktualnych badań naukowych na temat szkodliwego wpływu pornografii na dzieci i młodzież. Dla rodziców, STS opracowało materiały edukacyjne oraz specjalne szkolenie pt. „Jak chronić dziecko przed pornografią”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pokochać Ojczyznę - XIX Konkurs Literacki im. Zofii Martusewicz

2018-12-12 08:49

Anna Cichobłazińska

Anna Cichobłazińska
Laureaci konkursu literackiego z opiekunami i organizatorami

„Obowiązkiem patrioty jest dbać o dobre imię swojego kraju. Nie można pozwolić, żeby Polska była postrzegana przez pryzmat płaczliwych narzekań i wybuchających skandali. Sami obywatele zapracowali na taki wizerunek biernością i zaniechaniem, a teraz nowe pokolenie, aby odbudować myśl patriotyczną, musi stanąć przed wyzwaniem gruntownej naprawy wizerunku kraju oraz zrozumieć, że to od niego zależy przyszłość Polski. ‹‹Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna›› (Seneka Młodszy). Dopiero kiedy się ją naprawdę pokocha, można z powodzeniem budować jej wielkość”. Tą dojrzałą refleksją zakończyła swoją pracę Zuzanna Rakowska - uczennica częstochowskiego Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida, laureatka I nagrody w XIX Konkursie Literackim im. Zofii Martusewicz.

Organizatorem Konkursu, którego imienniczką jest znana częstochowska polonistka, jest Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater. Tematem tegorocznej edycji, odwołującej się do przeżywanego 100-lecia odzyskania niepodległości, były słowa z „Poemy Piasta Dantyszka” Juliusza Słowackiego: „Polsko ty moja! (…)/ Wszak myśmy z twego zrobili nazwiska/ Pacierz, co płacze, i piorun, co błyska”. Młodzi ludzie mieli zmierzyć się z refleksją, w czym dziś powinien się przejawiać, jakie wobec Ojczyzny kształtować postawy oraz jakie efekty może przynosić współczesny patriotyzm Polaków.

Młodzi bardzo poważnie potraktowali poetycką syntezę umiłowania i poświęcenia dla Polski. Odwoływali się do chlubnej historii Ojczyzny, ale skupiali się przede wszystkim na współczesnym rozumieniu postaw patriotycznych. Składali hołd bohaterom, ale nie szczędzili też gorzkich słów współczesnym. Słuchanie tych pięknych, choć czasami trudnych rozważań młodych ludzi o postawach Polaków wobec Ojczyzny, budzi nadzieję, że młode pokolenia wyrosłe w wolnym już kraju odrobią niełatwe lekcje doświadczeń rodziców i dziadków.

Komisja nagrodziła prace trojga uczniów: oprócz wspomnianej laureatki I miejsca Zuzanny Rakowskiej, II miejsce przyznano pracy Tymoteusza Bajerlajna - ucznia V LO im. Adama Mickiewicza w Częstochowie, a III miejsce pracy Dominika Pileckiego - ucznia III LO im. Władysława Biegańskiego w Częstochowie. Wyróżnione zostały prace: Aleksandry Kokoszki, uczennicy V LO im. Adama Mickiewicza w Częstochowie, Josephiny Viscio z Zespołu Szkół Ekonomicznych w Częstochowie i Anny Dryndy z IX LO im. C. K. Norwida w Częstochowie. Wraz z uczniami zostali nagrodzeni nauczyciele, pod kierunkiem których powstawały prace.

Tegorocznej edycji Konkursu Literackiego im. Zofii Martusewicz towarzyszył Konkurs Plastyczny zorganizowany w Liceum Plastycznym im. Jacka Malczewskiego w Częstochowie. Komisja przyznała pierwsze miejsce pracy Weroniki Nawojskiej, drugie miejsce pracy Natalii Kuśmierz, trzecie pracy Kacpra Wąska oraz wyróżnienia dla pracy Joanny Suchańskiej i pracy Marleny Gieleckiej. Wyróżnieni zostali również nauczyciele, opiekunowie prac.

Anna Cichobłazińska
Laureaci konkursu plastycznego z opiekunami i organizatorami

Oba konkursy odbywały się pod patronatem posła do Parlamentu Europejskiego Jadwigi Wiśniewskiej. Pani Poseł na łączach internetowych pogratulowała laureatom konkursów i ich nauczycielom udziału w świętowaniu w ten właśnie sposób 100-lecia odzyskania niepodległości. Słowa uznania skierowała również do organizatorów, którzy podtrzymują tradycję doceniania misji nauczyciela-mistrza, jakim bez wątpienia była imienniczka konkursu. Zaprosiła również laureatów I miejsc w obu konkursach i opiekunów ich prac do odwiedzenia siedziby Parlamentu Europejskiego w Brukseli.

Na uroczystość wręczenia nagród laureatom i ich nauczycielom przybyli 10 grudnia do Muzeum Częstochowskiego uczniowie, wychowankowie i przyjaciele śp. prof. Zofii Martusewicz. Wśród nich Włodzimierz Chwalba i Stefan Rybicki, którzy podzielili się wspomnieniami o Pani Profesor. „Została zapamiętana jako nauczyciel niezwykle wymagający, ale najbardziej wymagała od siebie” – mówił Włodzimierz Chwalba. Wyraził również podziękowanie panu Janowi Szymie za kultywowanie pamięci częstochowskiej polonistki. Dzięki jego staraniom w przyszłym roku Konkurs Literacki im. Zofii Martusewicz będzie miał XX., jubileuszową edycję, w Częstochowie jedna z ulic nosi jej imię, a na cmentarzu św. Rocha ze składek wychowanków postawiony został pomnik na grobie Pani Profesor. „Kłaniają mi się często na ulicy młodzi ludzie. Nie poznaję ich, ale oni mnie tak. Sądzę, że to laureaci tego właśnie konkursu – śmieje się pan Szyma. – W przyszłym roku w gmachu Liceum im. Henryka Sienkiewicza postawione zostaną figury dwojga polonistów częstochowskich: prof. Zofii Martusewicz i prof. Stanisława Wieruszewskiego, ufundowane przez wychowanków”.

Wychowankowie Pani Profesor są też sponsorami nagród w konkursach. Wyjazd do Brukseli funduje laureatom głównych nagród poseł PE Jadwiga Wiśniewska. Dotychczasowe edycje konkursu organizowane były z prywatnych środków wychowanków Pani Profesor, w tym roku w grono organizatorów włączyło się Muzeum Częstochowskie z jego dyrektorem Tadeuszem Piersiakiem, również wychowankiem prof. Martusewicz. Uroczystość wręczenia nagród laureatom świetniły pieśni patriotyczne w wykonaniu chóru Coralmente. Patronami medialnymi konkursu są Tygodnik Katolicki „Niedziela” i „Gazeta Częstochowska”.

Laureaci konkursów i opiekunowie ich prac:

XIX Konkurs Literacki im. Zofii Martusewicz:

I nagroda - Zuzanna Rakowska, opiekun Małgorzata Świerczyńska, IX LO im. C. K. Norwida w Częstochowie

II nagroda - Tymoteusz Bajerlajn, opiekun Krystyna Kosel, V LO im. Adama Mickiewicza w Częstochowie

III nagroda - Dominik Pilecki, opiekun Magdalena Pluskota, III LO im. Władysława Biegańskiego

Wyróżnienie - Aleksandra Kokoszka, opiekun Małgorzata Witek, V LO im. Adama Mickiewicza w Częstochowie

Wyróżnienie - Josephin Viscio, opiekun Maciej Trzmiel Zespół Szkół Ekonomicznych w Częstochowie

Wyróżnienie - Anna Drynda, opiekun Małgorzata Świerczyńska, IX LO im. C. K. Norwida w Częstochowie.

Konkurs plastyczny towarzyszący XIX Konkursowi Literackiemu im. Zofii Martusewicz:

I miejsce - praca graficzna Weroniki Nawojskiej - uczennicy kl. III g wykonana pod opieką p. Agnieszki Tyrman

II miejsce - praca Natalii Kuśmierz – uczennicy kl. Ig wykonana pod opieką p. Elżbiety Siwik i p. Anny Trojanowskiej

III miejsce - praca Kacpra Wąska – ucznia kl. IV a wykonana pod opieką p. Elżbiety Siwik i p. Anny Trojanowskiej

wyróżnienie dla pracy Joanny Suchańskiej - uczennicy kl. Ig wykonanej pod opieką p. Elżbiety Siwik i p. Anny Trojanowskiej

wyróżnienie dla pracy malarskiej Marleny Gieleckiej – uczennicy kl. 3jcm wykonanej pod opieką p. Justyny Olszewskiej-Budzik.

Autor zdjęć: Anna Cichobłazińska

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem