Reklama

Przyjaciele Ducha Świętego

2013-05-16 13:19

Tomasz Pluta
Edycja świdnicka 20/2013, str. 1, 4-5

Tomasz Pluta

Odnowa w Duchu Świętym wzięła swój początek za oceanem. Wiosną 1967 r. w Pittsburghu w Stanach Zjednoczonych, podczas studenckich rekolekcji, doszło do nadzwyczajnych wydarzeń, które dały charyzmatyczny początek. Zainteresowanych odsyłam do książki np. Ralpha Martina, gdzie drobiazgowo opisano te wydarzenia. Warto się zapoznać. Ale jak to się zaczęło w Polsce i kiedy ta forma modlitwy dotarła na teren naszej diecezji? Spróbujmy na to odpowiedzieć.

Pierwsi animatorzy

W 1976 r. ze Stanów Zjednoczonych powrócił ks. Bronisław Dembowski. Jak wspomina w książce pt. „Wiatr wieje tam, gdzie chce”: „…zauważyłem, że wielu ludzi interesuje się przejawami życia religijnego w Ameryce. Opowiadałem więc w różnych środowiskach o Kościele i co w nim wywarło na mnie najsilniejsze wrażenie. Poproszono mnie między innymi, abym o tych sprawach opowiedział w Klubie Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Po tym spotkaniu (…) zapytano mnie, czy zorganizuję takie charyzmatyczne spotkanie modlitewne. Ja na to odpowiedziałem, że jeżeli ktoś przyjdzie, to będziemy modlić się razem”. Do spotkania doszło w kościele św. Marcina, przyszło dwadzieścia kilka osób, w tym zaledwie cztery, które brały udział w odczycie w KIK-u. Osoba, która zaproponowała spotkanie, nie przyszła, jak się później wyjaśniło, pojechała na Jasną Górę, aby tam się za nich modlić. Do pierwszego spotkania doszło więc w kościele św. Marcina w październiku 1976 r. Pierwszym jednak, który zaczął prowadzić spotkania modlitewne Odnowy w Duchu Świętym, był ks. Marian Piątkowski. On zetknął się bezpośrednio z ruchem Odnowy w maju 1975 r. w Rzymie. W czasie Zielonych Świąt odbywał się tam III Międzynarodowy Kongres Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej, w którym brało udział około 10 tysięcy ludzi z całego świata. Wtedy były to jeszcze takie nieduże liczby. Ks. Piątkowski nawiązał w Rzymie kontakt z różnymi ludźmi z Odnowy i zaczął już coś takiego robić w 1975 r. po powrocie do Poznania. Od momentu ogłoszenia spotkań w kościele św. Marcina w Warszawie zaczęli zjeżdżać ludzie z całej Polski. W lutym 1977 r. w Izabelinie koło Warszawy młody jezuita Adam Schulz zorganizował pierwsze spotkanie zaangażowanych osób w spotkania charyzmatyczne. Wzięło udział około trzydziestu osób, m.in.: ks. Bronisław Dembowski, ks. Marian Piątkowski i ks. Andrzej Grefkowicz. Młodzi jezuici: Józef Kozłowski i wspomniany Adam Schulz, którzy przygotowywali się do kapłaństwa. Reszta osób to świeccy, niektóre z młodych dziewczyn, które tam były, zostały później zakonnicami. Tak powstał Zespół Koordynatorów Odnowy.

Świdnickie początki

Na teren dzisiejszej diecezji świdnickiej spotkania charyzmatyczne dotarły w latach 80. ubiegłego wieku. Głównie te doświadczenia docierały przez ludzi świeckich, zwłaszcza studiujących wtedy w różnych częściach Polski, którzy spotykali w ramach duszpasterstwa akademickiego ten rodzaj modlitwy. Jednym z nich był Paweł Pluta, student poznańskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Doświadczenia modlitwy charyzmatycznej przeniósł na teren wałbrzyskiej parafii pw. Świętych Aniołów Stróżów. Powstała tam Wspólnota „Maranatha”, której został świeckim liderem. Mniej więcej w tym samym czasie funkcjonowały już grupy modlitewne w Boguszowie-Gorcach, gdzie liderami byli Ewa i Mirosław Myjak, oraz na Białym Kamieniu, gdzie liderem był Radosław Strzelewicz. Wkrótce docierały informacje o modlących się w tego typu wspólnotach w Jedlinie-Zdroju i innych częściach dzisiejszej diecezji świdnickiej. Dzisiaj jest ponad dwadzieścia wspólnot. Wielu członków tych pierwszych wspólnot dalej angażuje się w życie Kościoła jako świeccy, kapłani i zakonnice.

Reklama

Współczesność

W styczniu 2013 r. zarejestrowano 22 wspólnoty w diecezji świdnickiej: w Bielawie, dwie w Boguszowie-Gorcach (w Gorcach mieszka świecki koordynator Odnowy w Duchu świętym diecezji świdnickiej Piotr Lorek), Dzierżoniowie, Głuszycy, Jedlinie-Zdroju, Kudowie-Zdroju, Kłodzku, Pieszycach, Piskorzowie (siedziba koordynatora ks. Krzysztofa Herbuta), Polanicy, Nowej Rudzie, Strzegomiu, Szczytnej, dwie w Świdnicy, Walimiu, cztery w Wałbrzychu, Żarowie. Działalność wspólnot przynosi wielorakie owoce, zapewne te najbardziej skryte są znane tylko Panu Bogu, ale trzeba podkreślić olbrzymie zaangażowanie członków wspólnot w dzieło ewangelizacji. Służą swoimi talentami w ramach diakonii muzycznych, grup wstawienniczych, czyli takich, w których zanosi się modlitwę w intencjach konkretnych osób. Jest prowadzona strona internetowa: odnowa.swidnica.pl. W ciągu roku organizowane są dni skupienia, rekolekcje i czuwania modlitewne, w sposób szczególny przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego. Tegoroczne czuwanie zaplanowano w Dzierżoniowie w wigilię uroczystości, czyli z 18 na 19 maja w parafii pw. Maryi Matki Kościoła przy ul. Świdnickiej 20. Takie spotkania mają charakter otwarty. Natomiast od 16 maja do 19 maja na Jasnej Górze trwa Kongres Odnowy w Duchu Świętym. Gośćmi tegorocznego spotkania są: Lázaro Praxedes de Oliveira i Reinaldo Beserra Dos Reis z Brazylii. To coroczne spotkanie gromadzi około dwustu tysięcy członków Odnowy i sympatyków z całej Polski. W czerwcu, a dokładnie od 7 do 9, w Dzierżoniowie w miejscowym II LO przy ul. Garncarskiej 1 odbędą się z inicjatywy ks. Krzysztofa Herbuta, duszpasterza Odnowy w Duchu Świętym Diecezji Świdnickiej, rekolekcje, które poprowadzi o. John Baschobora z Ugandy. Dobrze jest znany mieszkańcom naszej diecezji, ponieważ już w 2011 r. gościł na zaproszenie ks. Herbuta m.in. w Strzegomiu, gdzie odbyło się spotkanie z modlitwą o uzdrowienie. W lipcu natomiast, również w Dzierżoniowie, od 18 do 21, odbędą się Rekolekcje Nowej Ewangelizacji głoszone przez o. Jamesa Manjackala. Organizatorzy zapraszają do wzięcia udziału w tym niezwykłym spotkaniu tylko i wyłącznie małżeństwa sakramentalne. Szczegóły na stronie: odnowa.swidnica.pl.

Odnowa - czym dla mnie jest?

Nieżyjący już o. Jan Mikrut, kiedy przed laty głosił rekolekcje w jednej z wałbrzyskich parafii, usłyszawszy od jednego z uczestników o doświadczeniu Odnowy, wypowiedział takie zdanie: „Jeśli doświadczyłeś charyzmatu modlitwy Odnowy, to z tobą jest jak z chlebem, który zanurzony w oleju, nigdy już nie będzie taki sam”.

Czym jest Odnowa dla jej członków? - spytaliśmy o to Piotra Lorka, świeckiego koordynatora w naszej diecezji.

- Moje doświadczenie Odnowy w Duchu Świętym wiąże się bliskością Boga i Jego miłością - dzieli się Piotr. - Przeświadczenie o Bożej obecności i tym, że jest się kochanym przez Niego, jest motorem do nieustannego nawracania się, poszukiwania Boga i Jego woli. Duch Święty sprawia, że powstaje we mnie głód - głód Boga. Ten głód sprawia, że serce wciąż jest niespokojne, póki nie spocznie w Panu. Tylko On może ten głód zaspokoić - podkreśla. Znane są niezliczone już przypadki nawróceń, uzdrowień, tych duchowych i fizycznych. Doświadczenie Odnowy uczy, że bliskość, relacje z Panem Bogiem są możliwe tu na ziemi.

Bp Ignacy Dec nazwał członków Odnowy „pierwszymi przyjaciółmi Ducha Świętego”. To zobowiązuje, ale również charakteryzuje ludzi gotowych dać porwać się mocy Ducha Świętego. Ks. Krzysztof Herbut, duszpasterz Odnowy w naszej diecezji, na długo ma zajęty kalendarz. Chętnie zapraszany jest z rekolekcjami. Coraz chętniej doświadczenie Odnowy jest też wykorzystywane w ewangelizacji. Niech przykładem posłuży diecezja koszalińsko-kołobrzeska i jej bp Edward Dajczak. Zainteresowanych odsyłamy na strony tej diecezji.

- Jesteśmy w epoce Kościoła, a więc w epoce Ducha Świętego, wszystko to, co się dzieje, dzieje się z mocy Ducha Świętego. Cała działalność sakramentalna odbywa się w mocy Ducha Świętego - podkreśla bp Dec. - Nam wszystkim życzę ciągłego odnawiania przyjaźni z Duchem Świętym.

Niech słowa naszego Pasterza staną się zachętą do otwarcia się na dary Duch Świętego.

Tagi:
Odnowa w Duchu Świętym

Reklama

Srebrny jubileusz Odnowy w Duchu Świętym w Strzegomiu

2018-11-14 11:43

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 46/2018, str. III

Ruch Odnowy w Duchu Świętym „Arka” w Strzegomiu ma już 25 lat. Srebrny jubileusz członkowie ruchu uczcili udziałem we Mszy św. w bazylice strzegomskiej pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji świdnickiej Adama Bałabucha

Krystyna Smerd
Uroczystości w strzegomskiej parafii przewodniczył bp Adam Bałabuch

Przy ołtarzu wraz z Księdzem Biskupem do sprawowania uroczystej Eucharystii, która miała miejsce 14 października, przystąpili: proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła ks. Marek Babuśka, proboszcz parafii pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej ks. Marek Żmuda oraz ks. wikariusz Kamil Pawlik.

– Odnowa w Duchu Świętym, która powstała w Strzegomiu, ma piękną kartę w historii naszej miejscowości, sięgającą już 25 lat – mówił, witając Księdza Biskupa, ks. proboszcz Marek Babuśka. – Zgodę na prowadzenie działalności ruchu Odnowy w parafii dał przed ćwierćwieczem tutejszej wspólnocie parafialnej proboszcz ówczesnej jedynej jeszcze w mieście parafii ks. prał. Stanisław Siwiec. I była to decyzja słuszna, za którą dzisiaj, wspominając zmarłego księdza prałata, podziękujemy Panu Bogu – zauważył ks. proboszcz Babuśka. Podkreślił, że obchody jubileuszu przypadają w szczególnym czasie obchodzonego w 2018 r. w całym Kościele Roku Ducha Świętego, co ma swoją głęboką religijną wymowę.

Biskupa Adama Bałabucha uroczyście przywitała w Strzegomiu delegacja wspólnoty Ruchu Odnowy w Duchu Świętym na czele z liderką ruchu Agnieszką Lesiów. – Jubileusz 25-lecia istnienia naszej wspólnoty jest wielkim świętem dla całego miasta, gdyż do tej wspólnoty należą osoby z obu parafii – mówiła. – Przez tę wspólnotę Duch Święty dotknął wiele strzegomskich serc, przemieniając i czyniąc orędownikami Dobrej Nowiny. Od 25 lat staramy się być posłuszni natchnieniu Ducha Świętego, który rozwija w nas miłość do Boga Ojca i Matki, którą jest Kościół święty. Pragniemy, abyś się modlił z nami za całą naszą wspólnotę; za tych, którzy w niej byli, są i będą oraz za tych, którzy odeszli już do wieczności. Proś dla każdego z nas o Ducha Świętego, który niech nas natchnie, odnawia nasze oblicze, naszej wspólnoty, naszego miasta, parafii i rodzin – podkreśliła.

Uroczystemu nabożeństwu towarzyszył śpiew młodzieżowego chóru i licznych wiernych ze wspólnoty Odnowa w Duchu Świętym, który działa na rzecz ewangelizacji.

– Jestem tutaj z wielką radością wśród ludzi, z których serc płynie wdzięczność za wielkie dzieła i wielkie dobro, które się tutaj dokonało w strzegomskiej Odnowie w Duchu Świętym – i dziękuję wszystkim, którzy tę wspólnotę tworzyli, tworzą i w czym mam ufność… będą ją dalej tworzyć – podkreślił w powitaniu Ksiądz Biskup.

W homilii mówił o sile Słowa Bożego. – To Słowo Boże odgrywa wielką rolę w naszym życiu, dlatego powinniśmy dokładać wielkiego starania, by stawać się jego pilnymi słuchaczami. Ksiądz Biskup podkreślił, że jest to Boskie słowo spisane w Ewangeliach i całym Piśmie Świętym, oczywiście wyjątkowe, ale pamiętajmy, że duże znaczenie mają dla nas w życiu codziennym także nasze zwyczajne ludzkie słowa; sposób, w jaki je wypowiadamy. Nasze słowa miłości, przebaczenia, akceptacji rodzą w sercu naszym czy też sercach naszych bliskich dobre uczucia. Natomiast słowa złe i wypowiedziane do drugiego człowieka w złości powodują w jego sercu smutek, a często i łzy, dlatego powinniśmy liczyć się zawsze ze słowem, które wypowiadamy. A skoro nasze ludzkie słowo ma takie znaczenie i tak mocno może oddziaływać na drugiego człowieka, to, co dopiero powiedzieć o Słowie Bożym, które jest darem Pana Boga dla nas. Ileż przykładów mamy w Ewangelii, że Słowo Boże ma swoją moc. Ono ma moc uzdrawiania naszej duszy, wpływa też na całego człowieka. Korzystajmy z tych słów, z tego Bożego nauczania kierowanego do nas w Piśmie Świętym i Ewangeliach i dzielmy się nim w naszych rodzinach i wśród bliskich – zachęcał w homilii bp Bałabuch.

Po Mszy św. w bazylice miał miejsce koncert uwielbienia, którego z radością wysłuchali razem z członkami wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym Ksiądz Biskup oraz obaj proboszczowie. Na zakończenie uroczystości w dowód wdzięczności za zgodę na zawiązanie się w Strzegomiu ruchu Odnowy zaniesiono zapalony znicz na grób ks. prał. Stanisława Siwca, którego miejsce wiecznego spoczynku znajduje się przy bazylice. Następnie członkowie wspólnoty świętowali swój jubileusz agapą w świetlicy parafialnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Frombork: 546. urodziny kanonika Mikołaja Kopernika

2019-02-19 19:48

aw / Olsztyn (KAI)

We Fromborku odbyły się 546. urodziny Mikołaja Kopernika, wybitnego astronoma i kanonika Warmińskiej Kapituły Katedralnej. Uroczystości rozpoczęła Msza św. we fromborskiej katedrze pod przewodnictwem arcybiskupa Józefa Górzyńskiego, metropolity warmińskiego.

Julia A. Lewandowska

– Chcemy przypominać o związku Mikołaja Kopernika z Fromborkiem. Przywoływanie tej postaci w kontekście Warmii, gdzie żył i pracował, jest dla nas bardzo ważne – podkreślił metropolita warmiński.

Wśród zaproszonych gości obecni byli między innymi wicewojewoda warmińsko-mazurski Sławomir Sadowski, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin, a także starosta powiatu braniewskiego Karol Motyka.

Okolicznościowe słowo na ręce metropolity warmińskiego i marszałka województwa warmińsko-mazurskiego przesłał także prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. - Mikołaj Kopernik jest nie tylko wzorem dążącego do prawdy i przejętego swoją misją naukowca, ale także może służyć za przykład człowieka, które swe liczne talenty poświęca również pracy dla swej małej i wielkiej Ojczyzny, na rzecz dobra wspólnego - napisał Kaczyński.

Homilie podczas liturgii wygłosił Ks. dr kan. Tomasz Garwoliński – dyrektor Biblioteki WSD Hosianum w Olsztynie. - Są na szczęście w dziejach ludzkości takie postacie, które pokazują, że można wiele osiągnąć, że można żyć wyższymi wartościami, że można sięgać aż do gwiazd. Mikołaj Kopernik, którego rocznicę urodzin dziś wspominamy, jest jedną z takich osób – mówił ks. Garwoliński.

- Osiągnął w swoim życiu wiele, bardzo wiele, bo nie zakopał w ziemi talentów, które dał mu Stwórca. Jest najbardziej znanym mieszkańcem Fromborka i Warmii, rozpoznawanym na całym świecie – dodał kaznodzieja. Zacytował także słowa astronoma, który stwierdził: „Jeżeli zaszczyty lub bogactwa albo jakieś inne zewnętrzne dobro lub pomyślność na tym świecie wzięliśmy, bać się mamy, by nam nagrodę za dobre nasze czyny Pan dał, a od dobra wewnętrznego nie odegnał”.

- Karmił się więc Słowem Bożym nie tylko dlatego, że próbował z nim pogodzić swoją naukę, ale i po to, by ono umacniało i przemieniało jego życie - podkreślał ks. Garwoliński.

Po Eucharystii złożono kwiaty przy grobie wybitnego astronoma, a w pałacu biskupim o czasach Kopernika opowiedział jeden z najbardziej oddanych mu badaczy – dr Jerzy Sikorski, a na zakończenie – dzięki Fundacji Nicolaus Copernicus – zebrani goście obejrzeli film „Tajemnica grobu Kopernika”, o poszukiwaniu szczątków astronoma i ich powtórnym pochówku w reżyserii Michała Juszczakiewicza.

Mikołaj Kopernik spędził we Fromborku 30 lat swojego życia. We fromborskiej katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Andrzeja Apostoła został również pochowany.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebujemy realnej polityki wspierającej kobiety

2019-02-20 19:14

Parlament Europejski przegłosował rezolucję na temat wrogiego nastawienia w odniesieniu do praw kobiet i równouprawnienia płci w UE. W głosowaniu udało się odrzucić kilka najbardziej skandalicznych postulatów m.in. dotyczących przeciwdziałania dezinformacji ws. ochrony życia oraz wprowadzenia obowiązkowej edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. Niestety PE zaakceptował postanowienia potępiające ukierunkowanie polityki równości na politykę rodzinną i macierzyńską oraz prowadzenie kampanii przeciwko Konwencji Stambulskiej. Europosłowie zgodzili się również na uznanie aborcji jako środka zwiększającego równouprawnienie kobiet. Debata i głosowanie nad rezolucją były kolejnym przykładem ośmieszenia i dyskredytowania polityki równości płci przez populizm skrajnej lewicy.

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Rezolucja została przygotowana przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM) zdominowaną przez środowiska lewicowe, co znalazło odzwierciedlenie w tekście rezolucji, która zmierzała m.in. do ograniczenia wolności słowa, poprzez wezwanie do potępienia krytyki Konwencji Stambulskiej. Jest to dowód na niebywałą hipokryzję bowiem środowiska te na sztandarach mają obronę wolności słowa, będącą jednym z filarów Karty Praw Podstawowych UE, a tymczasem podejmują działania tę wolność ograniczające.

Ta, tzw. postępowa lewica potępiła również ukierunkowanie polityki równości płci na politykę rodzinną i macierzyńską. Argumentowano to tym, że wspieranie rodziny i macierzyństwa nie służy trwałym zmianom, które prowadziłyby do poprawy praw kobiet w dłuższym czasie. Takie myślenie jest koronnym dowodem na to, że dla środowisk liberalno-lewicowych macierzyństwo jest przysłowiową „kulą u nogi”, która przeszkadza kobiecie w rozwoju zawodowym. W tekście znalazło się także skandaliczne wezwanie do uznania ochrony życia poczętego za dezinformację, co byłoby próbą ograniczenia działalności ruchów pro-life. W tym akurat przypadku Parlament Europejski zachował zdrowy rozsądek i zapis ten odrzucono w głosowaniu.

Uznanie, że aborcja i prawa mniejszości seksualnych miałyby być rozumiane jako pogorszenie praw kobiet uznaję za aberrację. Dlatego zgłosiłam alternatywną rezolucję wskazującą realne problemy kobiet. Podkreślam w niej potrzebę zmniejszania luki płacowej i emerytalnej pomiędzy kobietami i mężczyznami. Zwracam uwagę na konieczność zwalczania przemocy wobec kobiet. Potępiam okaleczanie żeńskich narządów płciowych oraz zawieranie przymusowych małżeństw, które dotyczą małżeństw osób dorosłych z dziećmi. Ponadto wskazuję, że udział kobiet w życiu publicznym powinien być większy oraz podkreślam potrzebę dążenia do równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Zwracam również uwagę na problem postępującej seksualizacji wizerunku kobiet.

Niestety Parlament Europejski po raz kolejny dał się złapać na lep lewicowej propagandy i przyjął rezolucję przygotowaną przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia. Dokument ten poparła niestety spora grupa posłów PO. Widać, że Platforma będzie się ścigać z Wiosną Roberta Biedronia o elektorat skrajnie lewicowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem