Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Święcenia kapłańskie

2013-06-20 10:55

Oprac. ks. Mariusz Boguszewski
Edycja podlaska 25/2013, str. 4-5

Ks. Łukasz Gołębiewski

Ks. Tomasz Łapiński

urodził się 4 marca 1987 r. w Łapach jako drugi syn Hanny i Henryka Łapińskich. Ma brata Bartłomieja, starszego o dwa lata. Pochodzi z parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łapach w diecezji łomżyńskiej.

W latach 1994 - 2000 uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Łapach. Następnie w latach 2000-2003 - do Publicznego Gimnazjum w Łapach. W 2000 r. rozpoczął edukację w Liceum Ogólnokształcącym w Łapach na profilu filologicznym, które ukończył w 2006 r. egzaminem maturalnym.

Reklama

W 2006 r. rozpoczął formację w Wyższym Seminarium Duchownym im. Jana Pawła II w Łomży. 14 maja 2011 r. w katedrze łomżyńskiej z rąk bp. Stanisława Stefanka przyjął święcenia diakonatu. 11 stycznia 2013 r. inkardynował się do diecezji drohiczyńskiej.

Pracę magisterską pt. „Zobowiązujący charakter sakramentu chrztu świętego w Nabożeństwie Ewangelizacyjnym ku czci św. Brunona z Kwerfurtu”, napisaną na seminarium z liturgiki pod kierunkiem ks. dr. Krzysztofa Chodkowskiego, obronił 14 maja 2012 r. na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Praktykę duszpastersko-katechetyczną odbył w parafii katedralnej pw. Trójcy Przenajświętszej w Drohiczynie.

Jako motto na obrazku prymicyjnym wybrał słowa św. Tomasza Apostoła: „Pan mój i Bóg mój” (J 20, 28).



Ks. Adam Łukasz Niewęgłowski

zamieszkały w Łukowie. Urodził się 14 września 1988 r. w Siedlcach. Dzieciństwo spędził w domu rodzinnym w Łukowie razem z rodzicami i rodzeństwem. W 1995 r. rozpoczął naukę w Szkole Podstawowej nr 2 w Łukowie, którą ukończył w 2001 r. W tym samym roku kontynuował edukację w Gimnazjum nr 2 w Łukowie. W 2004 r. rozpoczął naukę w Zespole Szkół nr 2 im. A. Świętochowskiego w Łukowie. W latach 2007-2010 odbywał formację w Wyższym Seminarium Duchownym w Siedlcach, a od 2010 r. kontynuował ją w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie. 15 czerwca 2012 r. z rąk bp. Antoniego Pacyfika Dydycza przyjął święcenia diakonatu w katedrze drohiczyńskiej.

Obronił pracę magisterską pt. „Rozumienie cierpienia w życiu i nauczaniu św. Josemarii Escrivy”, napisaną na seminarium z teologii moralnej pod kierunkiem ks. kan. dr. Sławomira Mazura.

Praktykę duszpastersko-katechetyczną odbył w bazylice węgrowskiej.

W seminarium pełnił funkcję proboszcza.

Motto na obrazku prymicyjnym zaczerpnął z Księgi z Jeremiasza: „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” (Jr 20, 7).



Ks. Michał Marczak

27 lat, zamieszkały w Łochowie. Urodził się 6 września 1986 r. w Węgrowie. Dzieciństwo spędził w domu rodzinnym w Łochowie wraz z rodzicami, starszym bratem oraz z babcią i dziadkiem. W 1993 r. rozpoczął naukę w Szkole Podstawowej w Łochowie Fabrycznym, którą ukończył w 1999 r. W tym samym roku zaczął uczęszczać do Publicznego Gimnazjum w Łochowie. W 2002 r., po zdanym egzaminie gimnazjalnym, złożył dokumenty do Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Sadzewicz w Łochowie. W roku akademickim 2005/2006 odbył formację w postulacie Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych. W roku akademickim 2006/2007 był studentem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. W roku akademickim 2007/2008 wstąpił do Wyższego Seminarium Duchowego w Drohiczynie.

15 czerwca 2012 r. w katedrze drohiczyńskiej przyjął święcenia diakonatu z rąk bp. Antoniego Dydycza. Pracę magisterską pt. „Niektóre aspekty moralne wybranych dalekowschodnich sztuk walki w ocenie literatury przedmiotu” napisał na seminarium z teologii moralnej pod kierunkiem ks. kan. dr. Łukasza Gołębiewskiego.

Praktykę duszpastersko-katechetyczną odbył w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Kosowie Lackim.

W seminarium pełnił funkcję wicedziekana.

Motto na obrazku prymicyjnym: „Ja zaś będę zawsze ufał i pomnażał wszelką Twoją chwałę” (Ps 71, 14).



Ks. Artur Żandarski

urodził się 18 sierpnia 1986 r. w Mławie jako drugi syn Andrzeja i Agaty z domu Sotowicz. Ma brata Marcina, starszego o dwa lata. Pochodzi z parafii pw. św. Wojciecha w Stupsku.

W latach 1993-99 uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Wyszynach Kościelnych. Następnie w latach 1999 - 2002 uczęszczał do Gimnazjum w Stupsku. W 2002 r. rozpoczął edukację w Technikum Kelnerskim w Mławie. W 2006 r. rozpoczął formację w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku. W 2011 r. przeniósł się do Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie.

15 czerwca 2012 r. w katedrze drohiczyńskiej przyjął święcenia diakonatu z rąk bp. Antoniego Pacyfika Dydycza.

Pracę magisterską pt. „Ks. Stanisław Szulborski - duszpasterz ziemi mławskiej i męczennik wojny 1920 r.” napisał na seminarium z historii kościoła pod kierunkiem ks. dr. Zenona Czumaja, którą obronił na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie.

Praktykę duszpastersko-katechetyczną odbył w parafii pw. św. Piotra z Alkantary i św. Antoniego z Padwy w Węgrowie.

W seminarium pełnił funkcję dziekana kleryków.

Motto na obrazku prymicyjnym: „Kto wierzy w Chrystusa, na pewno nie zostanie zawiedziony” (1 P 2, 6).

Tagi:
święcenia

Katowice: święcenia biskupie ks. Grzegorza Olszowskiego

2018-09-12 15:59

ks. sk / Katowice (KAI)

Ks. prałat Grzegorz Olszowski przyjął w środę, w uroczystość Matki Bożej Piekarskiej, święcenia biskupie z rąk metropolity katowickiego abp. Wiktora Skworca. Współkonsekratorami byli abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce oraz abp senior Damian Zimoń. Uroczysta Msza św. odprawiona została w południe w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach.

www.encyklo.pl

Zwracając się do biskupa nominata w homilii arcybiskup katowicki nawiązał do jego zawołania biskupiego, które brzmi: ku chwale Boga Ojca. – Zgodnie z wybranym hasłem - chcesz działać na chwałę Boga Ojca, stając się bratem Jezusa Chrystusa w posłudze, modlitwie, cierpieniu, kenozie, poniżeniu, w geście podejmowania codziennego krzyża biskupiej posługi – aby owce miały życie w całej obfitości – mówił abp Skworc.

Abp Skworc odwołał się również do postaci świętych patronów umieszczonych w biskupim herbie. Przywołał słowa bulli papieskiej, w której Ojciec święty wymienia św. Grzegorza Wielkiego, św. Wojciecha oraz św. Antoniego. – Każdy z nich ma nam i Tobie wiele do powiedzenia. Z ich „podpowiedzi” możesz zestawić własną regułę pasterską, według której będziesz pełnił urząd – powiedział metropolita katowicki.

Nawiązując do nauczania papieża Franciszka metropolita katowicki stwierdził, że „pasterz powinien znać owce; znać ich zapach”. – Zanim więc zaczniesz głosić, ucz się, drogi Bracie, owiec, poznaj ich zapach, to znaczy, czym żyją, jakie mają radości i nadzieje, a jakie smutki i trwogi – mówił.

Zwrócił tez uwagę na misyjność posługi biskupiej. – Kościół jest z natury misyjny; z natury misyjny winien być również każdy biskup mający na względzie potrzeby Kościoła ad intra i ad extra – powiedział abp Skworc. Dodał, że obowiązkiem biskupa jest „opatrywanie ran pasterską miłością, samarytańskim winem i oliwą miłosierdzia, współczucia, bliskości i czułości”. – A jeśli zajdzie potrzeba, noś na swych ramionach zagubionych, wpół-umarłych, aby nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz – dodał.

- Jako biskup bądź człowiekiem modlitwy i czyń z modlitwy instrument Twojego pasterskiego oddziaływania – powiedział abp Skworc, nawiązując do postaci św. Antoniego, nieustannie pogrążonego w modlitwie. – Pamiętaj, nikt z nas nie dysponuje czarodziejską różdżką, by uleczyć wszystko, choć takie bywają oczekiwania; mamy jednak niezwykle skuteczne narzędzie: modlitwę – mówił.

Pod koniec Eucharystii głos zabrał nuncjusz apostolski. Nawiązał do słów wypowiedzianych przez nominata zaraz po ogłoszeniu papieskiej decyzji. - Towarzyszyły ci wówczas uczucia: drżenie serca i ufność. To one pozwalają zachować właściwy stosunek do Boga i spokój ducha – mówił abp Pennacchio.

Podczas święceń biskupich katowicka katedra wypełniła się wiernymi. Wśród nich była liczna reprezentacja parafii św. Antoniego z Rybnika, gdzie bp Olszowski był proboszczem oraz parafii św. Wojciecha w Mikołowie, skąd pochodzi. W kościele byli także najbliżsi wyświęconego z matką Różą na czele.

Ks. Grzegorz Olszowski urodził się w 1967 r. w Mikołowie. Święcenia prezbiteratu przyjął w 1995 z rąk abp. Damiana Zimonia. Po posłudze wikariusza w parafii św. Jadwigi Śl. w Rybniku pełnił posługę sekretarza i kapelana abp Damiana Zimonia. W latach 2007-2012 był kanclerzem kurii metropolitalnej, a następnie wikariuszem generalnym i moderatorem kurii. Podczas trwania II Synodu Archidiecezji Katowickiej był członkiem Komisji Głównej. W 2010 roku został zaliczony do grona kapelanów Jego Świątobliwości. Od 2014 pełnił natomiast urząd proboszcza w parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Rybniku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Do beatyfikacji Piusa XII brakuje tylko uznania cudu

2018-10-20 21:17

kg (KAI/OR) / Watykan

Brakuje tylko cudu przypisywanego wstawiennictwu Piusa XII, aby można było go ogłosić błogosławionym – oświadczył sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych abp Marcello Bartolucci. Był on gościem dnia pamięci tego papieża w miasteczku Onano (prow. Viterbo w środkowych Włoszech) w 60. rocznicę jego śmierci. W miejscowości tej przyszły papież, jeszcze jako Eugenio Pacelli, zwykł był spędzać wakacje letnie.

wikipedia.org

Mówca zapewnił, że ów brak potwierdzonego cudu nie oznacza, że „świętość Piusa XII była słaba” i dodał, że w odniesieniu do beatyfikacji i kanonizacji „czasy Boże nie zawsze pokrywają się z naszymi czasami”. Podkreślił, że „dla beatyfikacji tego papieża nie wystarczy wspominanie, poznawanie jego dorobku, podziwianie czy chwalenie go, ale konieczne jest przywoływanie go [w modlitwie]”. Zwrócił uwagę, że w życiu ludzkim jest bardzo wiele bolesnych i rozpaczliwych zdarzeń, o czym można się przekonać, "przechodząc po jakimkolwiek szpitalu”. „Dlatego jeśli od dziś będziemy częściej przyzywać Piusa XII, pomożemy konkretnie sprawie jego beatyfikacji” – zaznaczył sekretarz Kongregacji.

Poparcia dla tego procesu udzielił również Franciszek, który w podpisanym przez sekretarza stanu kard. Pietro Parolina telegramie do uczestników spotkania w Onano nazwał swego poprzednika „duszpasterzem wielkiego formatu, szczerym przyjacielem ludzkości i wiernym sługą Ewangelii”. Ojciec Święty życzył, aby czciciele papieża Pacellego, „wspierani jego przykładem po chrześcijańsku heroicznym, mogli kroczyć naprzód z mocą i ufnością pokładaną w świadectwie wiary i miłości, stając się narzędziami tego pokoju, opartego na sprawiedliwości, o który nieustannie błagał on dla świata”.

Zdaniem abp. Bartolucciego „Pius XII cieszył się sławą świętości zarówno za życia, jak i po swojej śmierci”. Jego grób w bazylice św. Piotra nawiedzały niezliczone tłumy ludzi, aby „upamiętnić jego dzieło jako pasterza i dobroczyńcy Kościoła i ludzkości w strasznych latach, jego ducha modlitwy i uwagę, jaką poświęcał on różnym kategoriom Kościoła i społeczeństwa, jego nauczanie, skupiające się na złożoności naszych czasów” – podkreślił wysłannik watykański. Jednocześnie zauważył, że nie można zapominać o „świętości jego życia, jego oczywistej jedności z Bogiem, jego miłości i wielu innych cnotach chrześcijańskich”.

Wszystkie te zalety są szczególnie ważne w kontekście „kampanii zniesławiania” tego biskupa Rzymu a przede wszystkim oskarżeń o „jego działalność w latach wojny”, która miała się odznaczać „milczeniem i obojętnością w obliczu cierpień narodu żydowskiego”. Były to „prawdziwe oszczerstwa, wywołujące wiele hałasu”, ale w rzeczywistości „nie miały one żadnego wpływu na świadectwa składane w czasie procesu kanonicznego i łatwo obalali je prawdziwi i bezstronni historycy, podczas gdy dezinformacje, prymitywne i nacechowane ideologicznie, były chwiejne i błędne” – podkreślił arcybiskup. Dodał, że o tym wrogim klimacie, sztucznie stworzonym wokół Piusa XII, często wspominali świadkowie zeznający w czasie procesu beatyfikacyjnego.

Sekretarz Kongregacji zauważył ponadto, że Stolica Apostolska już wcześniej otworzyła swe archiwa, aby zbadać i uporządkować dokumenty na temat Piusa XII i jego postawy w latach 1939-45. Wynikiem tych działań jest 12 tomów o łącznej liczbie 7998 stron „Studiów i dokumentów Stolicy Apostolskiej dotyczących II wojny światowej” (po francusku). Wraz z innymi monografiami autorstwa naukowców i bezpośrednich świadków tamtych wydarzeń rzuciły one światło na roztropność i miłość tego papieża, ukazując zarazem niesprawiedliwość stawianych mu zarzutów – stwierdził abp Bartolucci.

Zaznaczył również, że wśród tych, którzy nie odczuwali potrzeby badań archiwalnych i historycznych, „aby poznać prawdziwe oblicze i prawdziwe serce Piusa XII", był Paweł VI. To on zapowiedział jednoczesne rozpoczęcie spraw beatyfikacyjnych tego papieża i jego następcy – Jana XXIII. „Historiografia współczesna jest ukierunkowana na poważniejsze i bardziej obiektywne odczytanie pontyfikatu i postaci Piusa XII. Z drugiej strony oficjalne uznanie jego cnót heroicznych mówi jasno i ostatecznie o jego wzorowej wierności Ewangelii i misji Kościoła” – zakończył swą wypowiedź sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Pius XII (1876-1958) kierował Kościołem w latach 1939-58, a więc pierwsze lata jego pontyfikatu (został wybrany papieżem w dniu swoich 63. urodzin – 2 marca) przypadły na czas II wojny światowej. I właśnie jego postawa w tym czasie budziła najwięcej zastrzeżeń, gdyż zarzucano mu milczenie, a nawet obojętność wobec cierpień ofiar tej tragedii dziejowej, a zwłaszcza Żydów. Tymczasem podejmował on wiele działań, choć w większości w ukryciu, aby ratować ten naród, polecił m.in. otwarcie wszystkich klasztorów rzymskich, łącznie z klauzurowymi, i udzielać w nich schronienia Żydom, których następnie przerzucano za granice, głównie do Ameryki Łacińskiej. Gdy zmarł 9 października 1958 w Castel Gandolfo, ówczesna minister spraw zagranicznych, a później premier Izraela Golda Meir napisała w depeszy kondolencyjnej: "Opłakujemy wielkiego sługę pokoju".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Silna rodzina siłą Europy

2018-10-20 20:51

Andrzej Tarwid

Andrzej Tarwid/Niedziela

Zwracamy się z apelem do władza państwowych i samorządowych, instytucji międzynarodowych i kościelnych oraz do władz społecznych i wszystkich ludzi dobrej woli o zwiększenie troski o podmiotowość rodziny – napisali w stanowisku końcowym uczestnicy konferencji „Silna rodzina siłą Europy”, która odbyła się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW) w Warszawie w ramach II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi.”

Zobacz zdjęcia: Kongres Europa Christi - sesja na UKSW

W dokumencie podkreślono, że rodzina jest naturalną i podstawową komórką społeczną. Jej fundamentem jest zaś małżeństwo traktowane jako dobrowolny związek kobiety i mężczyzny. Rodzina jest też naturalnym i niezastąpionym środowiskiem właściwego rozwoju dziecka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletniości. Wszelkie inne rozwiązania – piszą sygnatariusze stanowiska – stanowią zagrożenie dla prawidłowego rozwoju dziecka.

W dokumencie czytamy ponadto, że bezcenna wartość rodziny musi polegać na ochronie prawnej w wymiarze krajowym i międzynarodowym. A Karta Praw Rodziny ogłoszona przez Stolicę Apostolską 22 października 1983 r. powinna stanowić inspirację dla wszelkich władz niezależnie od wyznawanego światopoglądu.

O podmiotowość rodziny powinny dbać także organizacje społeczne i ludzie dobrej woli. Zdaniem autorów stanowiska, powinni to robić m.in. poprzez podejmowanie różnorakich działań mających na celu dobro rodziny i każdego z jej członków, tworzenie warunków do właściwego funkcjonowania i wszechstronnego rozwoju rodziny. A także poprzez piętnowanie działań stanowiących zagrożenie dla rodziny szczególnie w sferze prawnej, ekonomicznej, społecznej i moralnej.

Stanowisko końcowe zostało przyjęte przez uczestników konferencji przez aklamację. Wcześniej ponad 100 osób zgromadzonych w Auli św. Jana Pawła II na UKSW wysłuchało serii wykładów, które wygłosili duchowni, naukowcy i politycy.

Do uczestników kongresu list przysłała minister Elżbieta Rafalska. Szefowa resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przypomniała programy prorodzinne, jakie wprowadziły obecny rząd, m.in. 500+, 300+, mieszkania+. Tylko na pierwszy z tych projektów w budżecie państwa na przyszły rok zabezpieczono ponad 22 mld zł.

Minister Rafalska zapewniła, że zostało zabezpieczone finansowanie wszystkich dotychczasowy projektów prorodzinnych. Zapewniła także, że rząd zamierza zwiększyć środki na realizację Karty Dużej Rodziny. Innym priorytetem rządu będzie polityka senioralna, która buduje więź między pokoleniami. Większe pieniądze zostaną przeznaczone także na uruchamianie nowych żłobków. – Chcemy, aby do roku 2020 ze żłobków mogło korzystać ponad 30 proc. dzieci do lat trzech – powiedział Krzysztof Maciejewski, który wystąpił na Kongresie w imieniu minister Elżbiety Rafalskiej.

Poza zwiększonymi środkami finansowymi rząd dokonuje także zmian w prawie, o czym na UKSW mówił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Przypomniał o tym, że obecny rząd wprowadził prawo , które zakazuje odbierania rodzicom dzieci ze względu na biedę.

Niedawno w życie weszła też ustawa, która reguluje sytuację dzieci w małżeństwach z różnych krajów. Do tej pory dzieci te były oddawane zagranicę a procesy ciągnęły się przez wiele lat. Teraz sprawy te trafią jedynie do wyspecjalizowanych sędziów. I cały proces nie będzie mógł się toczyć dłużej niż 6 tygodni. W tym czasie dziecko będzie musiało przebywać na terenie Polski. – Pierwsze tygodnie działania ustawy pokazały, że sprawy są załatwiane bardzo szybko, a nie jak kiedyś lata – powiedział wiceminister Wójcik.

Polityk opowiedział, że do resortu zgłaszają się Polacy, którzy utracili prawo do dzieci za granicą. A tamtejszy aparat opieki społecznej skierował dzieci np. do muzułmańskich rodzin zastępczych. – W takich przypadkach łamana jest tożsamość dziecka, które pozbawione jest prawa do wychowania w języku, kulturze, religii i tradycji przodków – mówił Michał Wójcik. Jego zdaniem rozwiązanie tego problemu jest zadaniem dla całej Unii Europejskiej. – Konwencja Europejska w swoich art. 8 i 20 mówi o potrzebie zachowania tożsamości - powiedział polityk i ujawnił, że Polska razem z Łotwą i Węgrami stara się, aby prawo to zaczęło działać. – Mam nadzieję, że do końca grudnia uda się to załatwić – powiedział Michał Wójcik i na koniec wystąpienia poprosił zagranicznych gości kongresu, aby wywierali presję na swoich polityków w kwestii zachowania tożsamości najmłodszych. Problem ten dotyczy kilkudziesięciu tysięcy dzieci.

O tym, że obronie praw trzeba nadać wymiar międzynarodowy mówił na Kongresie także europoseł Marek Jurek. Lider Przymierza Prawicy rozpoczął swoje wystąpienie od pokazania mechanizmów, które powodują, że np. prawo do życia poczętych dzieci jest drastycznie ograniczane. - Prawo do aborcji czy też prawo do małżeństw homoseksualnych wprowadzają skrajne ugrupowania lewicowe. Kiedy jednak rządy przejmują ugrupowania prawicowe, to prawo to nie jest zmieniane, ale utrzymywane w imię konsensusu – powiedział Marek Jurek i dodał, że jak na razie w żadnym europejskim kraju – Hiszpanii, Francji czy Polsce - nie widzieliśmy zmiany tej tendencji. Jedynym państwem, które odwołało „legislację homoseksualną” są Bermudy. - Musimy prawom rodziny nadać rangę konstytucyjna i międzynarodową. I taki sens ma Międzynarodowa Karta Praw Rodziny , której inspiracją jest Karta Praw Rodziny ogłoszona przez Stolicę Apostolską w 1983 r. – powiedział Marek Jurek.

O historii Karty Praw Rodziny i tym, jak ją promować m.in. w swoim wystąpieniu mówił ks. dr Kazimierz Kurek. Ponadto w trakcie sesji wykłady wygłosili: ks. prof. Lusi Clavell z Hiszpanii, który mówił o rodzinie w nauczaniu św. Jana Pawła II, prof. Marina Casini i prof. Masimo Gandolfini, którzy opowiedzieli o obronie praw rodziny we Włoszech. Sytuację rodziny na Litwie przedstawił natomiast Piotr Szymanowicz z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Ks. prof. Ivica Żyżić z Chorwacji wyjaśnił chrześcijański e rozumienie świętowania w rodzinie. Historyczne ujęcie tematu świąt dotyczących rodziny oraz ich rangi podjął poseł Tadeusz Woźniak, który prowadziły dzisiejszą, VII już sesję II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi”.

Na zakończenie spotkania głos zabrał ks. inf. Ireneusz Skubiś, który zaapelował do Parlamentu RP o natychmiastowe przyjęcie społecznej ustawy chroniącej życie od początku do naturalnej śmierci. – Będzie to przywrócenie ładu Bożego – zaakcentował ks. Skubiś. – Trzeba zadbać, aby Europa „dała paszport” Chrystusowi. Dlatego myślę, że na wiosnę, jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, zorganizujemy kongres lub sympozjum pod tytułem „Przyjdź królestwo Twoje” – zapowiedział moderator Ruchu „Europa Christi” i zaprosił na ostatnią sesję II Kongresu, która odbędzie 22 października w Auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” przy ul. 3 Maja 12 w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem