Reklama

„Kapłan jest wartościowy, gdy jest w nim Chrystus”

2013-06-20 10:55

Ks. Artur Płachno
Edycja podlaska 25/2013, str. 6-7

Ks. Artur Płachno

W sobotę 25 maja, w 19. rocznicę śmierci pierwszego biskupa drohiczyńskiego Władysława Jędruszuka, w Drohiczynie odbył się kolejny Dzień Modłów o Świętość Kapłanów

Spotkanie kapłanów pracujących w diecezji drohiczyńskiej rozpoczęło się w auli Wyższego Seminarium Duchownego. Poruszono podczas niego bieżące spawy życia Kościoła, w szczególności najbliższe plany i zadania duszpasterskie.

Metody walki z Kościołem

Zebrani wysłuchali następnie wystąpień ministra Stanisława Iwanickiego z Warszawy i prokuratora Włodzimierza Blajerskiego z Lublina, którzy ukazali metody obecnych ataków na Kościół katolicki, a w szczególności na Kościół w Polsce.

Minister Iwanicki mówił w swym wystąpieniu o strategii lewackich ideologii. Celem ich jest rozbicie systemu wartości, których ostoję stanowią wiara i Kościół katolicki. Dążą one do osłabienia ludzkich sumień przez skłócenie wiernych i podziały w Kościele, kreowane często przez środowiska będące daleko on niego.

Reklama

Mecenas Blajerski natomiast przypomniał historię walki z Kościołem w Polsce po II wojnie światowej. Przypomniał prześladowania, procesy, szykany, a także świadectwo wiary licznych biskupów, kapłanów i wiernych, który nie dali się złamać. Na koniec ukazał on również obecny antyklerykalizm, ujawniony w naszym kraju po odejściu z tego świata bł. Jana Pawła II, posługujący się często także metodami dawnych struktur komunistycznego MSW z jego kryminalnymi komórkami zwalczania Kościoła.

W intencji kapłanów

Najważniejszym punktem tego dnia była Eucharystia w intencji świętości kapłanów koncelebrowana w katedrze drohiczyńskiej. Przewodniczył jej biskup drohiczyński Antoni Dydycz, obecny był też biskup pomocniczy z Białegostoku Henryk Ciereszko. Bp Dydycz powiedział, że święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana, które ma być obchodzone w każdy pierwszy czwartek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego, w tym roku wypadło 23 maja, czyli dwa dni przed naszym Dniem Modłów, gdyż od kilkunastu lat każdego 25 maja, w rocznicę śmierci śp. bp. Władysława Jędruszuka, pierwszego pasterza drohiczyńskiego, wszyscy kapłani, którzy tylko mogą, starają się uczestniczyć we wspólnych modlitwach i rozważaniach w stolicy diecezji.

Prosił on o modlitwę w intencji wszystkich księży, zarówno zmarłych, jak też żyjących, zwłaszcza chorych i przeżywających duchowe problemy, oraz za przyszłych kapłanów. Homilię podczas tej Eucharystii wygłosił ks. inf. Jan Sikorski z Warszawy. Podkreślił w niej wielką siłę, jaką posiada modlitwa wspólna tak wielu kapłanów. Nawiązując zaś do łacińskich słów oznaczających kapłanów „sacerdos” oraz „pontifex”, powiedział, że kapłani powinni rozumieć, że są tymi, którzy dają świętość i stanowią dla ludzi łącznik pomiędzy Bogiem a sprawami ziemskimi.

Czas życzeń, nagród i nominacji

Na zakończenie Eucharystii zostały złożone życzenia zarówno bp. Antoniemu Dydyczowi, jak też innym tegorocznym jubilatom, obchodzącym 50-lecie i 25-lecie kapłaństwa. W tym roku złotymi jubilatami w diecezji drohiczyńskiej są: bp Antoni Dydycz, ks. Stanisław Kozłowski, ks. Eugeniusz Moczulski, ks. Edward Chętnik oraz o. Klaudiusz Pryzmont OFMCap. Srebrnym jubilatami natomiast: ks. Andrzej Gałęzowski, ks. Mirosław Łaziuk, ks. Andrzej Witerski i ks. Kazimierz Zalewski. Obecni jubilaci otrzymali z rąk Biskupa Drohiczyńskiego papieskie błogosławieństwa, a zaproszeni na tę uroczystość jubilaci z diecezji siedleckiej życzenia z pasterskim błogosławieństwem.

Podczas uroczystości bp Dydycz odebrał też „Nagrodę Społeczną im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego”. Jej Kapituła, złożona z przedstawicieli: Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Instytutu Prymasowskiego, reprezentanta Metropolity Warszawskiego, Polskiego Związku Katolicko-Społecznego, Instytutu Chrześcijańsko-Demokratycznego im. Ignacego Paderewskiego i Fundacji „SPES”, na czele której stoi prof. dr hab. Jan Żaryn, przyznała mu tę nagrodę „za szczególne świadectwo miłości ojcowizny, Kościoła, Ojczyzny i rodziny oraz za obronę prawdy i patriotyzmu na miarę wyzwań współczesności i przewodnictwo narodowi w chwilach trudnych, szczególnie po 10 kwietnia 2010 r.”. Biskup Drohiczyński podał również do wiadomości nominacje kanonickie. W Kolegiackiej Kapitule Węgrowskiej kanonikami gremialnymi mianował: ks. Tadeusza Olszewskiego, ks. Stanisława Bogusza, ks. Antoniego Sieczkiewicza, ks. Zbigniewa Rycaka i ks. Zygmunta Bronickiego. Honorowymi zaś kanonikami tej kapituły zostali: ks. Andrzej Chludziński, ks. Andrzej Puchalski, ks. Henryk Kosz, ks. Zbigniew Średziński i ks. Waldemar Górski. W Podlaskiej Kapitule Kolegiackiej kanonikiem gremialnym został ks. Walenty Wojtkowski, zaś honorowymi kanonikami ks. Jarosław Rzymski i ks. Łukasz Gołębiewski.

Tagi:
modlitwa kapłaństwo

Wszyscy mamy coś z kapłaństwa

2019-04-16 18:54

Bp Andrzej Przybylski
Niedziela Ogólnopolska 16/2019, str. 30

bedya/fotolia.com

Kiedy w Wielki Czwartek otrzymuję życzenia z racji święceń kapłańskich, lubię na nie odpowiadać słowem: „wzajemnie”. Widzę czasem zdziwienie świeckich przyjaciół. W naszej ogólnej świadomości kapłaństwo dotyczy przecież wyświęconych mężczyzn, sprawujących sakramenty, głoszących Słowo Boże i zaliczonych do specjalnego stanu zwanego duchowieństwem. A przecież udział w kapłaństwie Chrystusa nie zaczyna się od sakramentu święceń, ale od chrztu świętego. To przez chrzest przyjmujemy na siebie udział w prorockiej, królewskiej i kapłańskiej misji Jezusa.

Każdy więc ochrzczony ma coś z kapłaństwa Chrystusowego i jak każdy kapłan ma składać Bogu ofiarę z samego siebie, modlić się za innych, głosić Boga i świadczyć o Nim, a także współtworzyć wspólnotę Kościoła. Podczas Soboru Watykańskiego II jedna z ważniejszych dyskusji dotyczyła różnicy między kapłaństwem ochrzczonych a kapłanami z mocy sakramentu święceń. Ta różnica nie wynika z poziomu duchowości czy moralności, nie stanowi też o wyższości jednej czy drugiej grupy w oczach Pana Boga. Wielu świeckich przewyższa nas, kapłanów, jeśli chodzi o poziom świętości, a nawet wiedzy liturgicznej, biblijnej czy teologicznej.

Święcenia kapłańskie wynikają z wybrania nas przez Pana Boga do wykonywania „w imieniu Chrystusa” określonych i ściśle dla nas zarezerwowanych zadań służebnych. Dlatego różnica leży nie tyle w godności, ile w rodzaju wykonywanej służby. Mówimy zatem, że przez święcenia stajemy się „kapłaństwem służebnym, ministerialnym”. Zostawmy jednak na boku te ciekawe rozważania teologiczne. Dla duszpasterstwa to przypomnienie ma fundamentalne znaczenie.

Wszyscy ochrzczeni mamy coś z kapłaństwa Chrystusa i jesteśmy powołani do wspólnego realizowania tego powołania. Może więc warto, żeby w Wielki Czwartek każdy ochrzczony odnowił swój udział w kapłańskiej misji również przez współpracę i solidarność z wyświęconymi kapłanami. A my, kapłani, obchodzący swoje wielkoczwartkowe święto, pomyślmy też o świeckich, którzy mają ważny udział w naszej służbie. Jednym słowem – w Wielki Czwartek podziękujmy Bogu za łaskę chrztu i złóżmy sobie wspólne życzenia, żebyśmy zdali egzamin ze swojego udziału w kapłaństwie Chrystusa.

Bp Andrzej Przybylski
Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Procesja rezurekcyjna - rano czy wieczorem?


Edycja warszawska 16/2006

Paweł Wysoki

W niektórych kościołach Wigilia Paschalna kończy się procesją rezurekcyjną. W innych uroczysta procesja rezurekcyjna jest prowadzona w Niedzielę Zmartwychwstania, przed Mszą św. rezurekcyjną. Skąd wynikają takie rozbieżności? Kiedy najlepiej byłoby, aby ta procesja się odbywała?
Władysław z Łowicza

Odpowiada: ks. prał. Zygmunt Malacki
proboszcz parafii św. Stanisława Kostki na Żoliborzu

- Liturgicznie procesja rezurekcyjna powinna się odbywać po liturgii Wielkiej Soboty. Ale w tradycji polskiego Kościoła uroczysta procesja w większości parafii poprzedza Mszę św. rezurekcyjną w niedzielny poranek Wielkanocny. To wynika wyłącznie z naszej tradycji, która w Kościele ma szczególne znaczenie. Rzeczywiście jest tak, że w niektórych kościołach, na ogół w dużych miastach, Wigilia Paschalna w Wielką Sobotę kończy się uroczystą procesją. Uważam, że to bardzo dobrze, że jest taka różnorodność, niemniej cały czas podkreślam, że należy pamiętać o tradycji. Jestem przekonany, że dużo byśmy stracili, gdybyśmy jednoznacznie podjęli decyzję o tym, że procesja musi odbywać się po liturgii sobotniej. Gdyby takie przepisy się pojawiły, powstałby problem, bo i tak w niedzielny poranek wielu wiernych czekałoby na uroczystą procesję, szczególny znak Wielkanocy. Powstałby wielki dylemat, gdybyśmy zaprosili wiernych na procesję rezurekcyjną w późnych godzinach wieczornych. Doskonale wiemy, że liturgia Wigilii Paschalnej to kilkugodzinne nabożeństwo, które dodatkowo kończyłoby się uroczystą procesją. W tym momencie należy postawić pytanie, czy w Wielką Sobotę wierni przyszliby tak masowo do kościoła, jak na poranną procesję i Mszę rezurekcyjną. Czy w sobotni wieczór wytrzymaliby kilka godzin w kościele?
Procesja organizowana w niedzielny poranek wynika z troski duszpasterskiej. Wyraźnie widać tutaj ogromną mądrość Kościoła i troskę o wiernych. Rzeczywiście jest tak, że procesja sobotnia byłaby bardziej zgodna z przepisami liturgicznymi. Są takie głosy wśród księży, że może należałoby poprowadzić Liturgię Wielkosobotnią wieczorem po zmroku i zakończyć ją procesją, co weszłoby na stałe do tradycji, podobnie jak bożonarodzeniowa Pasterka. Przecież już w sobotę śpiewamy Alleluja! Więc to jest moment, w którym głosimy, że Chrystus Zmartwychwstał, śmierć została pokonana i to w tym momencie zakończeniem uroczystości powinna być radosna procesja. Przecież procesja jest niczym innym, niż głoszeniem tej radości na zewnątrz i wyjściem z dobrą nowiną o tym, że Pan Zmartwychwstał. Kościół, zgadzając się na procesję w niedzielę, przedłuża czas radości, pozwala każdemu wziąć udział w tym najważniejszym w życiu każdego chrześcijanina wydarzeniu.

Wysłuchał Remigiusz Malinowski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzów: Wigilia Paschalna - fotogaleria

2019-04-22 20:42

Agata Zawadzka

Bp Paweł Socha przewodniczył liturgii Wigilii Paschalnej w parafii Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie.

Agata Zawadzka

Przytaczamy wybrane myśli z homilii Księdza Biskupa:

„Dzisiejsza liturgia zaczęła się od światła. (…) Światłem jest Bóg ze swoim boskim prawem”.

„Chrystus jest Źródłem życia. Zmartwychwstanie to przyjęcie śmierci, aby ją zwyciężyć. I przez to zwycięstwo nad śmiercią zasiadać po prawicy Ojca w człowieczeństwie. Życie wieczne przywraca nam Jezus Chrystus”.

„Jezus uobecnia swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie w Eucharystii. Dzieło zbawienia aktualizuje się w każdej Mszy świętej”.

„Życie wieczne w Bogu. To jest istota dzisiejszego święta. I dlatego taka wielka radość, że w Chrystusie mamy dar życia wiecznego”.

Zobacz zdjęcia: Gorzów - Wigilia Paschalna w parafii Pierwszych Męczenników Polski 2019
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem