Reklama

Trochę nieba na ziemi

2013-09-25 13:28

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 39/2013, str. 7

Maria Fortuna-Sudor

Konary to malowniczo położona wieś w gminie Mogilany, nieopodal Krakowa. To tutaj od 100 lat żyją, modlą się i pracują, niosąc pomoc chorym i niepełnosprawnym, Bonifratrzy

Wszystko zaczęło się w 1913 r., kiedy Bonifratrzy z Krakowa zakupili 36-hektarowy majątek ziemski, który miał stanowić zaplecze aprowizacyjne dla krakowskiego szpitala, a ponadto być miejscem rekonwalescencji dla osób powracających do zdrowia i pensjonatem dla samotnych, starszych ludzi. Pomysł został zrealizowany w II Rzeczypospolitej.

Niosą pomoc

Jak piszą autorzy okolicznościowej publikacji pt. „Bonifratrzy w Konarach 1913-2013”, aktualnie w Konarach funkcjonują: „Warsztat Terapii Zajęciowej, Środowiskowy Dom Samopomocy, Ośrodek Interwencji Kryzysowej, Zakład Aktywności Zawodowej oraz Dom Pomocy Społecznej. Wszyscy podopieczni (…) korzystają także z Centrum Rehabilitacyjnego”.

Każda z tych instytucji niesie konkretną pomoc potrzebującym. Warsztaty Terapii Zajęciowej, z których korzysta 45 niepełnosprawnych osób, pomagają jej uczestnikom pokonywać bariery utrudniające im funkcjonowanie w społeczeństwie. Z istniejącego do 2010 r. Środowiskowego Domu Pomocy Społecznej (placówki dziennego pobytu, której zadaniem jest m.in.: „podtrzymywanie oraz rozwijanie umiejętności samodzielnego życia (…) podniesienie ich zaradności życiowej”) aktualnie korzystają 32 osoby z okolicznych gmin.

Reklama

W Ośrodku Interwencji Kryzysowej potrzebujący mają zapewnione poradnictwo oraz schronienie. W Zakładzie Aktywności Zawodowej dokonuje się m.in. proces przygotowania osób niepełnosprawnych do świadomego i aktywnego życia w społeczeństwie. W Domu Pomocy Społecznej aktualnie mieszkają 62 osoby, które mają zapewnioną fachową pomoc i wsparcie. Jest też Centrum Rehabilitacji dbające o sprawność fizyczną i psychiczną osób związanych z Konwentem, a celem Zespołu Opieki Duszpasterskiej jest: „animowanie życia duchowego, posługa duchowa, integracja zarówno podopiecznych jak i personelu, a także wolontariatu.”

Stworzyli dom

Okrągły jubileusz Konwentu św. Józefa świętowano 14 września br. Uroczystości rozpoczęto w kaplicy św. Józefa, gdzie została odprawiona Msza św., której przewodniczył dziekan dekanatu Mogilany, ks. Piotr Kluska, a homilię wygłosił o. Hubert Matusiewicz OH.

Po Eucharystii odbyła się premiera filmu, którego autorem jest Marcin Wąsik. - To film o naszych mieszkańcach, podopiecznych, współpracownikach - mówił przed projekcją prowincjał Prowincji Polskiej, brat Eugeniusz Kret. - Od początku najważniejsze dla nas było, by naszym podopiecznym stworzyć w Konarach dom. Dom, jak wszyscy wiemy, to bezpieczeństwo, schronienie, spokój, to gniazdo, do którego się wraca.

I tak właśnie określają to miejsce występujący w filmie: „Tu w Konarach jest jakby rodzina, dom”, „Tu jest nam dobrze”, „Po prostu chce mi się tu być”, „W Konarach nauczyłem się obowiązków”, „To miejsce, to trochę nieba na ziemi”. Gdy się poznaje Konwent w Konarach, przygląda jego mieszkańcom, można się przekonać, że zacytowane wypowiedzi powstały nie na potrzeby filmu, ale wynikają z codziennych doświadczeń i wpisują się w tutejszy klimat wzajemnej życzliwości, serdeczności i chęci niesienia pomocy potrzebującym.

W trakcie uroczystości jubileuszowych podkreślano pracę osób zaangażowanych w rozwój Konwentu w Konarach. Ten temat poruszają również autorzy wspomnianej publikacji: „Dzięki zapobiegliwości oraz operatywności przeora ojca Ludwika Sokoła oraz dyrektora Domu br. Eugeniusza Kreta w roku 1993 oddano do użytku nowe skrzydło budynku(…) oraz rozbudowano kaplicę św. Józefa.(…) Największym jednak dziełem ostatnich lat było wybudowanie kompleksu Centrum Warsztatowo-Rehabilitacyjnego. (…) Centrum stało się szansą terapii poprzez pracę oraz działalność artystyczną dla tych, którzy kiedyś odrzucani byli na margines społeczny.”

Integrują społeczeństwo

Br. Eugeniusz Kret, zapytany o sposoby na integrację, przyznaje: - Od początku duży nacisk kładliśmy na to, by ten ośrodek był otwartym miejscem. Organizowaliśmy spotkania, festyny, w czasie których pokazywaliśmy twórczość artystyczną naszych podopiecznych. Mój rozmówca tłumaczy, że człowiek boi się tego, czego nie zna i przekonuje: - My, ludzie tak mamy, że temu co nieznane albo wypowiadamy wojnę, bo się boimy, albo budujemy mury, żeby się od tego oddzielić. Jest i trzecia możliwość - nawiązujemy dialog, zaczynamy to nieznane poznawać. Wtedy okazuje się, że ten nieznajomy jest pięknym człowiekiem, ma talenty, zdolności. To z kolei sprawia, że i my odkrywamy te talenty w sobie. I dzięki temu sami się poznajemy.

Jubileusz Konwentu w Konarach również temu wzajemnemu poznawaniu służył. Z jednej strony podopieczni Domu oraz okoliczni mieszkańcy mogli sobie uświadomić, jak ceniona jest praca tutejszych Bonifratrów. Listy gratulacyjne od władz państwowych i zakonnych oraz udział przedstawicieli Kościoła, władz wojewódzkich, powiatowych i gminnych uświadamiały zebranym, jak ważną pracę się tu wykonuje. Z kolei goście mogli zobaczyć, jak na przykład na scenie radzą sobie uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej, zachwycić się ich talentami i umiejętnościami. Zaś wręczenie, przez przeora Konwentu w Konarach, br. Grzegorza Kołtuna i dyrektora ds. rozwoju integracji Polskiej Prowincji Zakonu Szpitalnego, Marka Krobickiego, statuetki kreta br. Eugeniuszowi Kretowi stanowiło dodatkowo radosny moment jubileuszowych obchodów.

Tagi:
bonifratrzy

Hiszpania: bonifratrzy urządzili szopki na madryckich dworcach kolejowych

2018-12-22 17:39

mz (KAI/AyO) / Madryt

Zgromadzenie bonifratrów uruchomiło na głównych stacjach kolejowych Madrytu: Atocha i Chamartin szopki bożonarodzeniowe. Zdaniem władz tej wspólnoty zakonnej w Hiszpanii, pielęgnowana od 1992 tradycja służy nie tylko upamiętnieniu dnia narodzin Jezusa Chrystusa, ale też wsparciu charytatywnych dzieł prowadzonych przez zakon w tym kraju i na obszarach misyjnych.

mazzamazza / fotolia.com

Bonifratrzy ujawnili, że tylko w latach 1999-2017 podróżni odwiedzający szopki zostawili w sąsiadujących z nimi skarbonkach łącznie 24 tys. euro. Środki pozyskane w ten sposób przeznaczono na pomoc dla madryckich bezdomnych oraz na funkcjonowanie katolickiego szpitala w Liberii.

Podczas tegorocznej jesieni władze państwowej spółki Adif, odpowiedzialnej za infrastrukturę kolejową w Hiszpanii, poinformowały zakon o zakończeniu tradycji ustawiania szopek na obu wspomnianych stołecznych dworcach. Wyjaśniły, że od czerwca prowadzą program, służący ograniczeniu możliwości organizowania na dworcach kolejowych w całym kraju akcji o charakterze politycznym, religijnym oraz związkowych.

Po protestach zgromadzenia Bonifratrów i innych organizacji katolickich spółka zmieniła zdanie w sprawie szopki. "Obecna dyrekcja odstąpiła od pierwotnej decyzji w sprawie bożonarodzeniowej akcji i oczekuje, że niebawem zostanie ona zrealizowana" - poinformowała w komunikacie dyrekcja Adif.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik KEP: Będzie odpowiedź na raport

2019-02-20 14:15

BP KEP / Warszawa (KAI)

Będzie odpowiedź na raport na temat wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych przekazany w środę, 20 lutego 2019 r. Ojcu Świętemu Franciszkowi. „Do Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski nie wpłynął żaden raport na temat wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych. Gdy tylko zapoznamy się z tekstem, zostanie niezwłocznie udzielona odpowiedź” – pisze w komunikacie ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Publikujemy treść komunikatu:

Komunikat

Do Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski nie wpłynął żaden raport na temat wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych. Gdy tylko zapoznamy się z tekstem, zostanie niezwłocznie udzielona odpowiedź.

Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w kwestii ochrony małoletnich jest jasne i zdecydowane: zero tolerancji dla grzechu i przestępstwa pedofilii w Kościele i w społeczeństwie.

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

20 lutego br. po audiencji generalnej w Rzymie w auli Pawła VI posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, Agata Diduszko i Marek Lisiński podchodząc do papieża Franciszka wręczyli mu przygotowany przez Fundację "Nie Lękajcie się" raport o wykorzystywaniu małoletnich w Kościele w Polsce.

Jak poinformowała na twitterze posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, "Papież Franciszek spotkał się z nami, wziął raport o polskich biskupach i obiecał, że przeczyta przed synodem".

Na zdjęciach opublikowanych przez prezesa Fundacji "Nie Lękajcie się", Marka Lisińskiego, który sam jest ofiarą księdza pedofila, widać, że podczas spotkania papież Franciszek ucałował jego dłoń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Archiwiści podziękowali paulinom za wkład w ocalenie narodowego dziedzictwa

2019-02-20 21:01

mir/Radio Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

- To wielkie zadanie chronić przeszłość, niektórzy czynili to z narażeniem życia - mówił dziś na Jasnej Górze o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła. Przedstawiciele Archiwum Akt Nowych podziękowali Zakonowi Paulinów za pomoc w ocaleniu dużej części zbiorów w czasie II wojny światowej. W tym roku przypada 100-lecie podpisania przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego Dekretu o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Mszy św. odprawionej w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył bp Henryk Tomasik. Ordynariusz diecezji radomskiej podziękował troszczącym się o naszą kulturę i dokumentację dotyczącą „wielkich polskich spraw”. W modlitwie uczestniczyła ponad 20-osobowa delegacja archiwistów, w tym trzech dyrektorów archiwów państwowych.

Tadeusz Krawczak dyrektor Archiwum Akt Nowych zwrócił uwagę na wielką rolę jasnogórskich paulinów, którzy w czasie wojny przechowali część narodowego zasobu archiwalnego. Sporej części nie dało się uratować od wojennej pożogi. Jak podaje Krawczak, 37 kilometrów dokumentów z Archiwum Akt Nowych Niemcy spalili już po Powstaniu Warszawskim, 3 listopada 1944 r. Zbiory innych archiwów warszawskich zostały zniszczone przez hitlerowców w czasie Powstania Warszawskiego.

W listopadzie 1944 r. zwieziono na Jasną Górę najcenniejsze materiały przeznaczone do wywozu do Niemiec. Jak wyjaśnia o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła i Zakonu Paulinów, Jasna Góra na trasie między Warszawą a Katowicami była punktem zbornym wypatrzonym przez historyka, zasłużonego archiwistę, profesora Uniwersytetu Poznańskiego, Kazimierza Kaczmarczyka, który od grudnia 1939 do lipca 1940 roku porządkował jasnogórskie archiwum.

Dokumenty – jak podaje prof. Zbudniewek - w ponad 480 wielkich kartonach i ok. 800 workach materiałów w teczkach zwieziono na Jasna Górę. To były najcenniejsze materiały, sięgające dwunastego stulecia po rok 1944, które udało się przewieźć pracownikom polskim, za zgodą życzliwych Niemców. Kazimierz Kaczmarczyk uczestniczył w gromadzeniu i zabezpieczaniu archiwaliów wywiezionych z Warszawy nad którymi sprawował nadzór do marca 1945 roku.

Dyrektor Archiwum Akt Nowych Tadeusz Krawczak złożył na Jasnej Górze ryngraf jako wotum dziękczynne.

Z kolei o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry przekazał w darze kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, aby mogła zawisnąć w Archiwum Akt Nowych na pamiątkę dzisiejszej modlitwy. Paulin wyraził radość, że Jasna Góra, wpisując się w duchowe życie Polaków, w duchowe życie ludzi Kościoła, ludzi wierzących, mogła też stać się ważnym miejscem, które posłużyło przechowaniu pamięci narodu, w postaci archiwaliów. „Bardzo dziękuję za to, że razem z państwem możemy dziś, w ramach tej Mszy św., dziękować Bogu za to, że możemy też naszą pracą wpisywać się w wielkie dziedzictwo historii naszej Ojczyzny”- mówił przeor Jasnej Góry.

W 2019 r. trwają obchody stulecia istnienia sieci archiwów państwowych. 7 lutego 1919 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał "Dekret o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami”. Obecnie sieć archiwów państwowych tworzy 75 instytucji, w tym 30 regionalnych, do których należy 39 wydziałów zamiejscowych i 3 ekspozytury, a także 3 archiwa centralne z siedzibami w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem