Reklama

10 wybranych przez papieża Franciszka sanktuariów maryjnych świata

2013-09-30 14:34


Niedziela Ogólnopolska 40/2013, str. IV-VIII

Jasna Góra
Częstochowa - Polska

Nie ma z pewnością Polaka, który nie słyszał o Jasnej Górze i łaskami słynącym obrazie Matki Bożej Częstochowskiej. Miejsce nazywane duchową stolicą Polski i konfesjonałem narodu od wieków wpisuje się w wiarę, historię i kulturę Polaków, ale jest też sanktuarium o znaczeniu światowym - co roku przybywa tutaj ok. 4 mln osób. To miejsce szczególnie czczone przez bł. papieża Jana Pawła II, który pielgrzymował tutaj od najmłodszych lat.

Początki klasztoru jasnogórskiego, który został ufundowany przez księcia Władysława Opolczyka, sięgają 1382 r. Ten sam książę w 1384 r. ofiarował ojcom paulinom obraz Matki Bożej. Bardzo szybko klasztor na jasnogórskim wzgórzu stał się celem pielgrzymek. W 1430 r. król Władysław II Jagiełło powiadomił papieża Marcina V o cudach i licznych pielgrzymkach oraz o rozbudowie sanktuarium; jednak w tym samym roku w wyniku rabunkowego napadu i kradzieży precjozów obraz został uszkodzony - rabusie pocięli szablami twarz Maryi. Na polecenie króla w celu restauracji obraz przewieziono do Krakowa. Jasna Góra, leżąca blisko granicy śląskiej i narażona na napaści, z biegiem czasu stała się dobrze ufortyfikowaną twierdzą. Nowoczesne obwarowania, których wznoszenie rozpoczęto za panowania króla Władysława IV - sprawdziły się szczególnie podczas potopu szwedzkiego. Obrona Jasnej Góry stała się jednym z najbardziej znanych momentów w historii Polski, a o. Augustyn Kordecki, odrzucający szwedzkie żądania poddania twierdzy symbolem niezłomnej walki. Obrona Jasnej Góry została uwieczniona także w arcydziele Henryka Sienkiewicza „Potop”. Szczyt świetności osiągnął klasztor na przełomie XVII i XVIII wieku; prowincjał Konstanty Moszyński doprowadził w 1717 r. do uroczystej koronacji cudownego obrazu, zmodernizował wiele obiektów klasztornych, popierał rzemiosło artystyczne zakonników. Była to druga ceremonia koronacji obrazu na ziemiach polskich. Carskie represje polskich klasztorów po powstaniu styczniowym dotknęły także klasztor na Jasnej Górze: ograniczano liczbę zakonników, zniesiono klauzurę, zamknięto nowicjat. Liczne ograniczenia dotknęły klasztor także w okresie tzw. Polski Ludowej. Jednak nawet w najtrudniejszych sytuacjach ekonomicznych i politycznych trwały pielgrzymki Polaków na Jasną Górę.

Oprac. Anna Wyszyńska

Reklama

Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych
Nairobi - Kenia

W regionie Upper Hill w stolicy Kenii - Nairobi, na terenie Misji Salezjańskiej Don Bosko w Afryce Wschodniej znajduje się sanktuarium poświęcone Maryi Wspomożenia Wiernych. Zbudowane zostało w 1995 r., zgodnie z prośbą ówczesnego arcybiskupa miejsca - kard. Maurizio Otungi. Obecnie sanktuarium pełni także funkcję parafii dla miejscowej ludności. Obok niego znajduje się Oratorium Księdza Bosko dla dzieci i młodzieży z tego regionu. 4 grudnia 2011 r. odbyła się tutaj narodowa uroczystość z okazji nawiedzenia relikwii św. Jana Bosko. Miało to miejsce w ramach obchodów dwusetnej rocznicy urodzin tego świętego i stupięćdziesiątej rocznicy powstania Zgromadzenia Salezjańskiego. Główna ceremonia odbyła się przy sanktuarium Wspomożenia Wiernych. Mszę św. celebrowali miejscowi biskupi oraz nuncjusz apostolski abp Alain Paul Lebeaupin oraz 20 kapłanów. Po zakończeniu celebry relikwie św. Jana Bosko nawiedziły Nowicjat salezjański w Mutuini. Ostatniego dnia peregrynacji relikwii św. Jana Bosko w Kenii zostały przeniesione do Inspektoratu Salezjańskiego w Upper Hill w Nairobi. Przez całą noc odbywały się modlitwy i śpiewy nad relikwiami św. Jana Bosko, w których uczestniczyła rzesza wiernych.

Oprac. AW

Sanktuarium Matki Bożej
Lourdes - Francja

Lourdes to największy we Francji i jeden z największych na świecie ośrodków kultu maryjnego. Miejsce to odwiedza rocznie ponad 6 mln ludzi z całego świata, w tym 100 tys. wolontariuszy i 80 tys. chorych.

Dzieje tego miejsca zaczynają się w roku 1858, gdy w skalnej grocie za wsią ukazała się wiejskiej dziewczynie Matka Boża. Bernadetta Soubirous miała wtedy 14 lat. Przez kilka następnych miesięcy „Piękna Pani” ukazywała się dziewczynce 18 razy. 25 marca 1858 r., podczas 16. objawienia, powiedziała: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”. Świadkami dziwnego zachowania dziecka stali się także okoliczni mieszkańcy. Podczas jednego z objawień w grocie pojawiło się źródło wody. Do dziś zanotowano tysiące niewytłumaczalnych medycznie uzdrowień doznanych po obmyciu się źródlaną wodą. Dla wygody pielgrzymów zbudowano kamienne wanny, w których można się zanurzyć, a wokół groty zamontowano krany służące do napełniania naczyń wodą. W miejscu, gdzie Bernadetcie ukazywała się Maryja, stanęła figura wyrzeźbiona według wskazówek dziewczynki.

Dziś sanktuarium w Lourdes to wielki kompleks sakralny, w którego skład wchodzi m.in. bazylika Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, plac różańcowy, wreszcie sama grota, przy której odnajdziemy kamień upamiętniający wizytę w tym miejscu w 1983 r. bł. Jana Pawła II.

Oprac. Katarzyna Woynarowska

Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia NMP
Waszyngton - USA

Narodowe Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie jest ważnym ośrodkiem pielgrzymkowym w Stanach Zjednoczonych. Znajduje się ono na Michigan Avenue 400 w północno-wschodniej części Waszyngtonu.

Jego historia wiąże się ściśle z historią narodu amerykańskiego. W 1792 r. John Carroll, biskup Baltimore i pierwszy rzymskokatolicki biskup Stanów Zjednoczonych, polecił nowo utworzone państwo opiece Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. W 1847 r. papież Pius IX dokonał formalnego potwierdzenia tego czynu i oficjalnie ogłosił Najświętszą Maryję Pannę Niepokalanie Poczętą opiekunką Stanów Zjednoczonych. W następnych latach pojawiła się idea zbudowania świątyni poświęconej nowej Patronce. Budowę sanktuarium rozpoczęto w 1920 r. i po dziesięciu latach ukończono pierwszy jej poziom. Jednakże Wielki Kryzys, a później II wojna światowa powstrzymały budowę na długie lata. Dopiero poświęcony Maryi rok 1953 przyniósł kolejną falę entuzjazmu, co zaowocowało ukończeniem budowy i konsekracją 20 listopada 1959 r.

To największa świątynia obu Ameryk, o długości 140 m, jej powierzchnia wynosi 2360 m kw. Składa się z kościoła dolnego i górnego. Górna część może pomieścić ponad 6 tys. osób. W dolnej jest miejsce tylko dla 400 osób. Każdy emigrant czy potomek emigrantów znajdzie tu kawałek ojczystej pobożności maryjnej. W olbrzymiej, dwupoziomowej bazylice i jej blisko siedemdziesięciu kaplicach i oratoriach znajdują się wizerunki zarówno Matki Bożej z Lourdes, jak i z Fatimy, z Pompei, z Czarnego Lądu, z Chin, z Wietnamu, z Guadalupe.

Do sanktuarium maryjnego w Waszyngtonie przybywają rzesze pielgrzymów - ponad pół miliona rocznie. Nie brakło wśród nich i naszego rodaka Jana Pawła II, który na początku swojego pontyfikatu nawiedził to miejsce 7 października 1979 r.

Bazylika jest pomnikiem historii wpisanym na listę miejsc historycznych Stanów Zjednoczonych.

Oprac. Jolanta Marszałek

Bazylika Zwiastowania
Nazaret - Izrael

Jedno z najważniejszych dla chrześcijan miejsc - miejsce Zwiastowania. Nazaret w Ziemi Świętej, w Galilei. To tu anioł pozdrowił Maryję i przekazał Jej niezwykłą wiadomość, a Ona zgodziła się na zbawcze plany Boże.

W Nazarecie, w miejscu, gdzie dziś stoi Bazylika Zwiastowania, zdaniem archeologów rzeczywiście stał dom rodzinny Maryi. Krewni Matki Bożej i ich potomkowie już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa zadbali, by miejsce tak niezwykłego zdarzenia nie odeszło w niepamięć. To oni przekształcili je w miejsce kultu. Potem wybudowano tu świątynię w stylu bizantyjskim, zachowując przy tym wszystkie czczone od wieków elementy. Kilkaset lat później, kiedy w Ziemi Świętej władzę objęli rycerze krzyżowi, Tankred, książę Galilei, postawił tu okazały kościół w stylu romańskim. Według zachowanych opisów, z północnej nawy schodziło się do niewielkiej groty, w której czczono wspomnienie Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie i zamieszkiwania Świętej Rodziny.

Gdy w XII wieku Arabowie zrównali kościół z ziemią, pod jego gruzami cudem ocalałą grotę nadal odwiedzali chrześcijanie. Pamięć o Zwiastowaniu nie odeszła. Jednak dopiero w roku 1620 franciszkanie uzyskali pozwolenie, by zaopiekować się grotą. Dużo czasu minęło, nim pozwolono im postawić nad Grotą Zwiastowania prowizoryczny kościół. W roku 1955 rozebrano go, przy okazji przeprowadzając badania archeologiczne, które rzuciły nowe światło na przeszłość tego miejsca. Wykazały one, że znajdują się tam dowody obecności wczesnych chrześcijan. Grotę czcili już bezpośredni spadkobiercy świadków życia i zmartwychwstania Chrystusa.

Obecna Bazylika Zwiastowania dominuje nad miastem, nadaje mu charakter i sprawia, że bez trudu znajdują do niej drogę pielgrzymi. W środku, ciągle budowanej, bazyliki znajdują się najsłynniejsze wizerunki Madonny z całego świata - w tym z Jasnej Góry. Obok tych powszechnie znanych znajdujemy także te, na których Matka Boża ma skośne oczy czy ciemną skórę. Pielgrzymi przyznają, że dopiero ten widok uzmysławia im, jak wielkim kultem w całym świecie cieszy się Maryja.

Oprac. Katarzyna Woynarowska

Sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych
Velankanni - Indie

Do pierwszych objawień maryjnych w Velankanni w Indiach doszło w roku 1550. Po raz pierwszy Matka Boża z Dzieciątkiem ukazała się pastuszkowi, który niósł mleko dla swego pana. Maryja poprosiła go o mleko dla Syna. Chłopiec spełnił prośbę, a kiedy przybył z niepełnym dzbankiem na miejsce, jego pan zauważył, że mleko w garnku zaczyna przybierać, a po chwili wylewa się z naczynia. Pan, przybywszy na miejsce objawienia, uwierzył, a miejsce od tej pory zaczęto nazywać „Zbiornikiem Matki Bożej”.

Drugie objawienie miało miejsce pod koniec XVI wieku. Pani z Dzieckiem objawiła się chromemu chłopcu, który sprzedawał na drodze maślankę. Jego również poprosiła o poczęstunek. Chłopiec spełnił życzenie Maryi i usłyszał polecenie, by udać się do pewnego katolika mieszkającego w Nagapattinam i przekazać mu, że Ona, Matka Najświętsza, życzy sobie kaplicy w miejscu, w którym się ukazuje. Chłopiec został uzdrowiony i pobiegł pod wskazany adres. Mężczyzna zbudował przy „Zbiorniku Matki Bożej” kaplicę. Zaczęto tam czcić Maryję, nazywając Ją Matką Bożą Uzdrowienia Chorych.

Po raz trzeci Matka Boża objawiła się w XVII wieku. Portugalski statek handlowy, który płynął z Makao do Chin, zaskoczył ogromny sztorm w Zatoce Bengalskiej. Mały żaglowiec tonął, a bezradni marynarze zaczęli wzywać na ratunek Maryję, Gwiazdę Morza, ślubując, że jeśli ocaleją, to tam, gdzie przybiją do brzegu, wzniosą na Jej cześć kościół. W dniu święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny statek bezpiecznie przybił do brzegu w pobliżu Velankanni. Żeglarze opuścili pokład i zobaczyli małą kaplicę wzniesioną na cześć Maryi. Zrozumieli, że miejsce nie jest przypadkowe. Maryja chciała, by w Velankanni wybudowano piękny, kamienny kościół.

W wybranym przez Matkę Bożą miejscu miało stanąć sanktuarium, w którym ludzie mogliby doznawać łaski uzdrowienia. Podczas następnej wizyty Portugalczycy ozdobili ołtarz porcelanowymi płytami przedstawiającymi sceny biblijne. Dziś otaczają one tron cudownej figury Matki Bożej Uzdrowienia Chorych umieszczonej nad głównym ołtarzem.

W 1962 r. Ojciec Święty Jan XXIII podniósł sanktuarium do rangi bazyliki. Dzisiaj jest ono znane milionom ludzi jako miejsce, w którym Matka Boga rozdaje swym dzieciom łaskę zdrowia.

W 2004 r. kompleks bazyliki w Velankanni został zalany falą tsunami, woda dotarła do progu kościoła i zatrzymała się w miejscu, gdzie umieszczono figurkę Matki Bożej. W świątyni znajdowało się wtedy ponad 2 tys. osób, wszyscy ocaleli. Biskup diecezji Thanjore Devadass Ambrose wydał 27 stycznia 2005 r. komunikat w tej sprawie, określając ten fakt mianem cudu.

Oprac. Julia A. Lewandowska

Sanktuarium Pani Wszystkich Narodów
Akita - Japonia

W Akita w Japonii znajduje się cudowna płacząca figura Pani Wszystkich Narodów, wykonana z drewna na podstawie amsterdamskiego obrazka modlitewnego z 1963 r. przez miejscowego rzeźbiarza. Kilka kilometrów od centrum miasta Akita mieści się dom wspólnoty Sióstr Służebniczek Eucharystii, w którym s. Agnes Sasagawa w 1973 r. rozpoczęła nowicjat. Jako młoda dziewczyna straciła czucie w rękach i nogach na skutek źle podanego znieczulenia w czasie operacji. W jednej z klinik zetknęła się z pielęgniarką, która zaszczepiła jej podstawy wiary katolickiej. Po przyjęciu chrztu została cudownie uzdrowiona. Mając 41 lat, nagle całkowicie straciła słuch. Mimo choroby została przyjęta do wspólnoty zakonnej. W 1973 r. zaczęła mieć objawienia. Po adoracji przed ołtarzem siostra przybliżyła się do figury Matki Bożej i spostrzegła na Jej dłoni ranę. Nagle jakby z figury usłyszała słowa. W dzień św. Michała Archanioła 29 września siostry spostrzegły, że figura pokryła się cieczą przypominającą pot. Gdy figura została osuszona, zaczął wydzielać się z niej zapach róż i lilii. W ciągu następnych sześciu i pół roku figura zapłakała sto jeden razy.

Jednym z najbardziej przejmujących przesłań, jakie Matka Boża przekazała w Akita było to, wypowiedziane 13 października 1973 r. Matka Boska mówiła wówczas:

„Jeżeli ludzie nie zaczną pokutować i nie poprawią się, Ojciec ześle na ludzkość straszliwą karę. Będzie to kara większa niż potop, nieporównywalna z niczym, co widział świat.”

„Ogień spadnie z nieba i unicestwi większą część ludzkości, dobrych na równi ze złymi, nie oszczędzając ani kapłanów, ani wiernych. Ci, co ocaleją, będą czuć się tak samotni, że będą zazdrościć umarłym”.

Objawienia w Akita są szczególnie wymowne w obliczu trzęsień ziemi i tsunami, które nawiedziło Japonię w 2011 r.

Akita znajduje się bowiem na tej samej szerokości geograficznej, w odległości około 160 km od Sendai - miasta, położonego we wschodniej części wyspy Honsiu, które najbardziej ucierpiało z powodu trzęsienia ziemi i tsunami

Akita także została dotknięta przez trzęsienie ziemi, ale nie przez niszczycielskie tsunami. W sanktuarium Matki Bożej nie zauważono widocznych szkód.

Oprac. Jolanta Marszałek

Sanktuarium Matki Bożej Ubogich
Banneux - Belgia

Banneux to niewielka miejscowość w Belgii, niedaleko Liège. To tutaj od 15 stycznia do 2 marca 1933 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej. Maryja ukazała się wtedy 11-letniej Mariette Beco. W czasie objawień Matka Boża przedstawiała się Mariette jako Matka Ubogich i prosiła, aby w miejscu objawień mieszkańcy wybudowali małą kapliczkę. Powiedziała też dziewczynce, że przychodzi, by ulżyć ludziom w cierpieniu.

Maryja ośmiokrotnie ukazała się wiejskiej dziewczynce. 11 lutego - w 75. rocznicę objawień w Lourdes - uśmiechnęła się i odpowiedziała: „Zawierzcie mi, a Ja zawierzę wam. Dużo się módlcie”. Objawienie definitywnie zakończyły się 2 marca. Maryja powiedziała wtedy: „Jestem Matką Zbawiciela, Matką Boga. Moje drogie dziecko, dużo czasu przeznacz na modlitwę”. W Lourdes została potwierdzona dogmatyczna prawda o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej, natomiast w Banneux najstarszy dogmat, że Maryja jest Matką Boga - Theotokos (Matka Zbawiciela, Matka Boga). W odróżnieniu od Lourdes i Fatimy, objawienia w Banneux miały miejsce nocą i uczestniczyło w nich bardzo mało osób.

Zgodnie z życzeniem Matki Bożej, w Banneux wybudowano kaplicę Objawień, którą rocznie nawiedza ok. 700 tys. pielgrzymów z całego świata. Bł. Jan Paweł II odwiedził sanktuarium w Banneux 21 maja 1985 r. podczas pierwszej pielgrzymki do Belgii. W miejscu objawienia wytrysnęło cudowne źródełko, które w późniejszym czasie stało się miejscem wielu cudów i przyczyniło się do rozwoju kultu maryjnego w Banneux. Z czasem powstał tu kompleks sakralny (otoczony 16-hektarowym parkiem), w skład którego wchodzą: kapliczka Objawień, kaplica św. Michała Archanioła, kaplica Posłannictwa, kościół Dziewicy Ubogich, droga krzyżowa, dzwonnica Konrada Adenauera oraz cudowne źródełko.

Objawienia w Banneux rozpoczęły się dwanaście dni po ostatnim objawieniu w Beauraing, leżącym 90 km dalej. Począwszy od 29 listopada 1932 r., Matka Boża objawiała się w Beauraing 26 razy, jednemu chłopcu i pięciu dziewczynkom, w wieku od 9 do 15 lat. Objawienia Matki Bożej w Beauraing i Banneux zostały oficjalne uznane przez Watykan w 1949 r.

Oprac. Julia A. Lewandowska

Sanktuarium Matki Bożej z Luján
Buenos Aires - Argentyna

Historia sanktuarium sięga XVII wieku. W 1630 r. pewien Portugalczyk, który zamieszkał w Argentynie, poprosił znajomego, aby z Europy przywiózł mu dwa wizerunki Maryi. Jednym z nich była właśnie figura Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Legenda mówi, że w czasie podróży z portu do miejsca przeznaczenia Tucuman woły ciągnące wóz z figurą zatrzymały się na „pampas” (rodzaj południowoamerykańskiego stepu) nad rzeką Luján i nie chciały dalej ruszyć. Jednomyślnie uznano, że Maryja pragnie pozostać w tym miejscu. Początkowo była pod opieką gospodarza, który wybudował dla Niej kapliczkę. Z czasem gromadziło się wokół figury coraz więcej czcicieli Maryi. W 1887 r. papież Leon XIII koronował figurę i ogłosił „Naszą Panią z Luján” patronką Argentyny, Urugwaju i Paragwaju.

W 1935 r. ostatecznie ukończono budowę bazyliki w stylu neogotyckim. Luján, mimo że jest sanktuarium narodowym, jest bardzo skromne, podobnie jak wiele kościołów w Argentynie, i nie przypomina pod tym względem okazałych i bogato zdobionych sanktuariów europejskich. W podziemiach bazyliki umieszczono kopie wizerunków Matki Bożej, czczonych na całym świecie, wśród nich znajduje się obraz Jasnogórskiej Madonny.

W pierwszą niedzielę października do Matki Bożej z Luján pielgrzymuje 1 mln młodych Buenos Aires. W ciągu roku natomiast nawiedza to miejsce rzesza pielgrzymów z całej Ameryki Południowej, wiele par bierze tam ślub i chrzci dzieci. Każdego roku do sanktuarium przybywa ponad 5 mln pielgrzymów.

W 1947 r. Pius XII w przemówieniu radiowym oddał Argentynę w opiekę Matce Bożej z Luján.

Ojciec Święty Jan Paweł II podczas apostolskiej podróży 11 czerwca 1982 r. odprawił w tym sanktuarium Mszę św. w intencji pokoju na świecie i podarował Matce Bożej z Luján złotą różę.

W 2012 r. podczas powodzi zalane zostały podziemia świątyni, na szczęście nie powodując trwałych szkód.

Oprac. Beata Włoga

Sanktuarium Naszej Pani Niepokalanie Poczętej
Aparecida - Brazylia

Historia sanktuarium Nossa Senhora de Conceiçäo (Naszej Pani Niepokalanie Poczętej Objawionej) w Aparecidzie sięga początku XVIII wieku.

W 1717 r. trzech rybaków z miejscowości Guaratingueta nie mogło złowić ryb. Kiedy zamierzali już wracać z nieudanego połowu, w ostatnim porcie Itaguaçu w zarzuconej sieci pojawiła się figurka Matki Bożej. Był to dobrze zachowany korpus Madonny - figurka nie miała głowy. Rybacy ponownie zarzucili sieć i wyłowili głowę, która doskonale pasowała do wyciągniętej wcześniej statuetki. Po tym wydarzeniu rybacy ponownie rzucili sieci i wyłowili mnóstwo ryb.

Przez 15 lat figurka przebywała w prywatnym domu jednego z rybaków - Felipe Pedroso. W każdą sobotę mieszkańcy wioski odmawiali przed nią Różaniec. Następnie syn rybaka, Atanasio, wybudował małą kapliczkę, wokół której gromadziło się coraz więcej czcicieli Maryi. W 1734 r. rozpoczęto budowę kościoła, w którym umieszczono figurę. Ze względu na wciąż rosnącą liczbę pątników w 1893 r. wybudowano nową, większą świątynię. W tym czasie rozwijała się też miejscowość, która z czasem przekształciła się w miasto Aparecida. W 1893 r. opiekę nad sanktuarium przejęli, przybyli z Niemiec, redemptoryści. W latach 1965-69 w Brazylii odbyła się ogólnokrajowa peregrynacja figurki. Wydarzenie to spowodowało jeszcze większy napływ pielgrzymów, stąd podjęto decyzję o wybudowaniu kolejnego, większego sanktuarium. W 1955 r. rozpoczęto jego budowę. Nowa bazylika jest jedną z największych i najczęściej odwiedzanych na świecie. Może pomieścić 45 tys. wiernych, ma 18 pięter. Nową i starą bazylikę łączy nowoczesna estakada, umożliwiająca pielgrzymom dostęp do miejsc kultu.

W 1980 r. Jan Paweł II nadał temu sanktuarium tytuł bazyliki mniejszej. A w tym roku miały tam miejsce obchody Światowego Dnia Młodzieży i spotkania z papieżem Franciszkiem.

Figurka Matki Bożej ma zaledwie 39-40 cm wysokości. Powstała ok. 1650 r., a jej twórcą jest zakonnica Freia Agostino de Jesus z Saõ Paulo. Figurka przedstawia Maryję z księżycem pod stopami. Koronę papieską otrzymała w 1904 r. Okryta jest haftowanym welonem - kapą. Kolor szat zmienia się w zależności od roku liturgicznego i charakteru świąt. 16 lipca 1930 r. Brazylijczycy złożyli hołd Matce Bożej z Aparecida, obierając Ją sobie za przewodniczkę i patronkę, a papież Pius XI ogłosił Niepokalaną z Aparecida główną patronką Brazylii. Jej wspomnienie przypada na 12 października. Jest to święto maryjne i narodowe oraz dzień wolny od pracy.

Oprac. Beata Włoga

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: jutro beatyfikacja kolejnego męczennika wojny domowej – Mariana Mullerata

2019-03-22 19:09

kg (KAI) / Tarragona

W sobotę 23 marca w katedrze w Tarragonie prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu ogłosi błogosławionym świeckiego Katalończyka, lekarza i polityka Mariana Mullerata i Soldevilę. Będzie to druga w tym roku beatyfikacja, tym razem pojedynczej osoby, nawiązująca do prześladowań religijnych w Hiszpanii w latach 1934-39. 9 bm. w Oviedo odbył się podobny obrzęd, podczas którego do chwały ołtarzy wyniesiono 9 miejscowych kleryków zamordowanych w latach 1934-37.

wikipedia.org

Poniżej podajemy krótki życiorys nowego błogosławionego.

Marian (Marià) Mullerat i Soldevila urodził się 24 marca 1897 w miasteczku Santa Coloma de Queralt koło Tarragony (w północno-wschodniej Hiszpanii) w wielodzietnej rodzinie zamożnego właściciela ziemskiego. Gdy miał 3 lata, stracił matkę, ale nie przeszkodziło mu to w ukończeniu z bardzo dobrymi wynikami szkoły katolickiej w sąsiednim Reus. W 1914 został członkiem Straży Honorowej Świętego Serca Jezusowego i pozostał jej wierny do końca życia. Codziennie uczestniczył we Mszy św., często przystępował do sakramentów. W wieku 18 lat związał się z kółkiem młodzieżowym w swym miasteczku rodzinnym o charakterze konserwatywnym. Wtedy też zaczął zamieszczać swe pierwsze artykuły polityczne w miejscowej prasie.

W 1914 rozpoczął studia medyczne na uniwersytecie w Barcelonie. Dał się wówczas poznać nie tylko jako świetny student, ale także jako gorliwy obrońca wiary katolickiej, np. broniąc publicznie dziewictwa Maryi w dyskusji z profesorem, który to podważał. W 1918 rozpoczął praktykę lekarską, a dyplom ukończenia medycyny i chirurgii z odznaczeniem uzyskał w październiku 1921. Wcześniej założył wraz z kolegą pismo poświęcone anatomii patologicznej.

14 stycznia 1922 w mieście Arbeca na północy Hiszpanii ożenił się z Marią Dolores Sans Bové, którą poznał 4 lata wcześniej w czasie wakacji w stronach rodzinnych. Z tego małżeństwa urodziło się pięć dziewczynek, z których pierwsza wkrótce zmarła. W domu, w którym – poza nim – były same kobiety (dwie babki, prababka i służąca), panowała bardzo religijna atmosfera: wieczorami codziennie odmawiano różaniec, były krótkie chwile refleksji i milczenia. Jednocześnie był to dom otwarty na potrzebujących, których nie brakowało.

Marian był lekarzem rodzinnym, znanym i cenionym, posługującym zarówno w Arbece, jak i w jej okolicach. Pacjentów przyjmował codziennie w swym gabinecie i – częściej – w ich domach. Tym, którzy dziękowali mu za wyleczenie z ciężkich dolegliwości, odpowiadał niezmiennie: „To nie mnie dziękujcie, ale Bogu, bo to On leczy”. Swym pacjentom i biedakom pomagał też materialnie, pozostawiając im dyskretnie pieniądze na niezbędne potrzeby.

Przez całe swe dorosłe życie należał do Stowarzyszenia Rekolekcji Parafialnych, które propagowało wśród wiernych praktykę ćwiczeń duchowych według św. Ignacego Loyoli. W latach 1923-26 redagował założone przez siebie pismo „L’Escut”, w którym w języku katalońskim szerzył katolicką naukę społeczną. Ukazywały się w nim artykuły z dziedziny rolnictwa, religii, dziejów tych stron. Marian był entuzjastą postępu cywilizacyjnego wśród swych mieszkańców i okazywał to w tekstach, w których łączył tematykę społeczną z wiarą.

To jego wielostronne zaangażowanie sprawiło, że 29 marca 1924 został wybrany na burmistrza Arbeki i sprawował ten urząd 6 lat. Angażował się bardzo na rzecz miejscowej społeczności, poprawy warunków jej życia zarówno pod względem materialnym, jak i moralnym. Nie zapominał przy tym o szerzeniu i wspieraniu wiary i kultury chrześcijańskiej, które już wówczas były bardzo zagrożone.

Od 1930 stopniowo wycofywał się z działalności politycznej, widząc, jak po ustanowieniu wtedy drugiej republiki zaostrza się sytuacja wewnętrzna w kraju, a Kościół jest coraz bardziej atakowany i prześladowany. Miał też świadomość narastającego zagrożenia osobistego i za radą przyjaciół zamierzał schronić się wraz z rodziną w Saragossie, ale gdy przybył do pobliskiej Lleídy, postanowił wrócić, nie chciał bowiem pozostawiać swych chorych bez opieki. Pomagał też, na ile mógł, miejscowym siostrom zakonnym, a nawet niektórym milicjantom z oddziałów republikańskich.

W końcu jednak o świcie 13 sierpnia 1936 został schwytany na drodze z Arbeki do Lleídy, załadowano go wraz z 5 innymi osobami na ciężarówkę i po kilku godzinach ich rozstrzelano. Przed śmiercią Mullerat przebaczył swym prześladowcom, zapisał też na kartce imiona swych pacjentów i poprosił innego lekarza, aby o nich pamiętał. Zwłoki straconych oprawcy oblali benzyną i podpalili.

Tożsamość Mariana Mullerata rozpoznano później na podstawie kilku narzędzi lekarskich i kluczy do domu, które przy nim znaleziono.

Proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym w Tarragonie toczył się w latach 2003-07 a dekret uznający męczeństwo lekarza i polityka z Arbeki podpisał Franciszek 7 listopada 2018.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem