Reklama

Papież i Marilyn Monroe

Milena Kindziuk
Edycja warszawska (st.) 1/2003

To dziwna książka. Książka, jakiej jeszcze nie było: zapis korespondencji między Marilyn Monroe a papieżem Janem XXIII. Napisana w formie 26 fikcyjnych listów, opartych w 80 procentach na oryginalnych tekstach papieża i autorki. Przez trzy lata Dorotea Kuhl-Martini badała listy obojga i dopasowywała je do siebie. Dzięki temu czytelnik może poznać osobowość i świat wartości sławnej gwiazdy filmowej i wielkiego papieża, wyniesionego niedawno na ołtarze.
"Jakie błędy trzeba odpokutować? Co to jest grzech? Jak to jest ze szczęściem?" - pyta Marilyn Monroe. A Jan XXIII odpowiada: "Umieć cierpieć! To wielka sztuka życia. Umieć cierpieć to sztuka, która czyni nas świętymi". W innym miejscu Monroe wyznaje: "Jestem nieszczęśliwą kobietą, w której mieszkają przynajmniej dwie dusze". Na to papież odpisuje: "Ma Pani mnóstwo pytań, a ja jestem starym człowiekiem i moi przeciwnicy mówią, że nigdy nie trafiłem w sedno. Chciałbym znaleźć na wszystko odpowiedzi, ale wówczas musiałbym zaniedbywać moje obowiązki urzędowe".
Listy między niebem i piekłem dotyczą dobra i zła, miłości, rozpaczy, bólu i śmierci. Obracają się wokół wszystkich subtelności ludzkiej duszy, ukazują nadzieję, jaka płynie z wartości ogólnoludzkich, ponadczasowych, także z wiary. Jan XXIII przekazuje prawdy uniwersalne, udziela rad mędrca, pokazuje co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze. Nie ocenia, nie potępia, w swej dobroci i mądrości troszczy się o duszę M. Monroe.
Skąd wziął się pomysł książki? Jak twierdzi autorka, która jest córką pastora, zarówno Marilyn jak i Jan XXIII fascynowali ją od dawna. Poza tym jej ojciec poznał osobiście papieża na Soborze Watykańskim II, co nasiliło chęć poznania tej postaci. Stąd tak wiele cytatów z wypowiedzi Ojca Świętego. Warto też dodać, że wszystkie zdarzenia opisywane w tej książce są udokumentowane historycznie.
Książka napisana jest lekkim, przystępnym językiem. Czyta się ją jednym tchem, choć także do wielu listów chętnie się wraca.

Dorothea Kuhl-Martini. "Marilyn i papież Jan XXIII. Listy między niebem a piekłem", Wydawnictwo M, Jan Paweł II Kolekcja, 2002.

Kard. Müller krytykuje doradców papieża

2019-02-18 20:49

pb (KAI/thetablet.co.uk) / Watykan

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller powiedział, że choć sam papież Franciszek jest „ortodoksyjnym katolikiem”, to otoczony jest pochlebcami. Zdaniem niemieckiego purpurata, w doradzającej papieżowi Radzie Kardynałów dominują pomysły menedżerskie.

Monika Książek/Niedziela

Na łamach niemieckiego magazynu „Der Spiegel” z 16 lutego hierarcha podkreślił, że „obowiązkiem papieża jest jednoczenie Kościoła w prawdzie”. Tymczasem Franciszek jest otoczony ludźmi, którzy niewiele rozumieją z teologii i ze społecznego nauczania Kościoła, a ponadto „chlubią się tym, że są postępowcami wbrew reszcie Kościoła”.

Kardynał sprzeciwił się pojmowaniu relacji papieża do Kościoła na wzór relacji generała jezuitów do prowincjałów jezuitów. - Rządzenie całym Kościołem według reguł jezuickich jest po prostu nie do przyjęcia - ocenił były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Pytany o wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych, kard. Müller zaznaczył, że są miliony takich przypadków poza Kościołem, dlatego nie ma żadnego dowodu na to, że mają cokolwiek wspólnego z klerykalizmem. Korzeniem problemu jest, według niego, „zdeprawowany charakter sprawcy” i nie ma to żadnego związku z jego posługą.

Powtórzył też swe przekonanie o związku między wykorzystywaniem seksualnym i homoseksualizmem. Powołał się na statystyki Kongregacji Nauki Wiary, z których wynika, że ponad 80 proc. ofiar to osoby płci męskiej poniżej 18. roku życia. - Niestety, te statystyki nie odegrają roli podczas zbliżającego się watykańskiego szczytu w sprawie wykorzystywania seksualnego. Punkt widzenia Kościoła jest całkiem jasny: kto nie umie siebie kontrolować, nie kwalifikuje się do kapłaństwa. Co więcej, moim zdaniem nikt nie rodzi się homoseksualistą. Rodzimy się mężczyzną lub kobietą - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ofiary pedofilii: watykańska konferencja to nasz sukces

2019-02-19 17:05

ts / Rzym (KAI)

Dla ofiar pedofilii konferencja w Watykanie na temat ochrony małoletnich jest „dniem zwycięstwa”. - Ta konferencja odbywa się tylko ze względu na cierpienia, ze względu na ofiary i świadectwa ofiar z całego świata - powiedział rzecznik inicjatywy Ending Clergy Abuse, Peter Isely, 18 lutego w Rzymie. Podkreślił, że organizacje ofiar oczekują od konferencji dwóch rezultatów: zero tolerancji oraz zero tuszowania w sprawach wykorzystywania seksualnego.

Tama66/pixabay.com

Isely zwrócił uwagę, że papież Franciszek już na początku swego pontyfikatu zapowiedział „zero tolerancji” dla pedofilii. Teraz „nadszedł czas spełnienia wreszcie tej obietnicy”. Oznacza to, że każdy duchowny na świecie, każdy członek zakonu, który wykorzysta nieletniego lub dorosłego powierzonego jego ochronie, musi zostać wydalony ze stanu duchownego lub z jego wspólnoty zakonnej, a jego czyn zgłoszony urzędom państwowym.

Karze powinni podlegać także zwierzchnicy kościelni tuszujący przypadki wykorzystywania, gdyż - zdaniem Isely’a - często jest to jeszcze większe przestępstwo. Jeśli biskup czy przełożony zakonny z tego powodu ustąpi lub zostanie wydalony, musi to zostać podane do wiadomości. Tego oczekują ofiary pedofilii w Kościele, stwierdził ich rzecznik.

Isely, z zawodu psychoterapeuta uważa, że ofiary mogłyby wypowiadać się same. Nie uważają za konieczne, aby „głosem pozbawionych głosu” byli biskupi, co potwierdził też arcybiskup Chicago, kard. Blase Cupich. Na konferencji prasowej przed rozpoczynającym się w Watykanie szczytem w sprawie ochrony małoletnich kard. Cupich powiedział, że intencją tego spotkania jest wysłuchanie ofiar. „Biskupi nie są głosem tych, którzy to przeżyli”, podkreślił Isely, dodając, że głosem ofiar są ich organizacje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem