Reklama

Dom na Madagaskarze

Parafia pw. św. Mikołaja w Głogowie

Serce Starego Miasta

Waldemar Hass
Edycja zielonogórsko-gorzowska 1/2003

Od ponad 750 lat istnieje w Głogowie parafia pw. św. Mikołaja. Tradycyjnie 6 grudnia obchodzone są tu uroczystości odpustowe. W tym roku był to także czas modlitwy dziękczynno-błagalnej w intencji wszystkich wiernych wspólnoty oraz pracujących wśród nich duszpasterzy. Szczególnie niecierpliwie na ten dzień czekały przede wszystkim dzieci...

Głogowska fara

W dziejach miasta Głogowa (którego 750-lecie będziemy obchodzić w przyszłym roku) kościół pw. św. Mikołaja pełnił rolę głównej świątyni. Nieznany jest dokładny czas powstania tego kościoła, choć w świetle badań naukowych za najbardziej możliwą przyjmuje się datę około roku 1240. Pierwsza budowla była trzynawową romańską bazyliką zbudowaną na wzniesieniu blisko murów obronnych w południowej części Starego Miasta. Jednak w trakcie pożaru miasta w 1291 r. romański kościół spłonął. Odbudowano świątynię już w stylu gotyckim, otoczoną z czasem koroną pięknych kaplic (m.in. pw.: Najświętszej Maryi Panny, Świętej Trójcy, św. Anny). Niestety, pożary nie omijały tego kościoła i w następnych latach. W XV wieku płonął przynajmniej dwukrotnie, a oprócz tego w 1473 r. częściowo uległ uszkodzeniu, gdyż - jak napisał kronikarz - "zwaliła się kolumna i spadły na ziemię trzy połączone w jedno osłony wraz ze stropem. I choć wielką szkodę poniósł kościół, lecz za łaską Bożą nie doznał urazu żaden człowiek" (Annales Glogovienses). Po każdym takim dramatycznym wydarzeniu mieszczanie remontowali i odbudowywali swoją świątynię.
Następne stulecia również doświadczały kościół św. Mikołaja, odciskając na nim swoje ślady i pozostawiając blizny. Świątynia ta stała się np. przedmiotem wieloletnich sporów między katolikami i uzurpującymi sobie również prawo do niej protestantami. Nie uniknięto też, niestety, kolejnego pożaru. Najbardziej tragicznym jednak okazał się wiek XX...

Duchowo i materialnie

Zniszczenia, jakim uległ kościół pw. św. Mikołaja w trakcie działań wojennych, były tak ogromne, że zrujnowany budynek głogowskiej fary do dziś stanowi symbol tamtych dramatycznych wydarzeń, które obróciły w gruzy dawną świetność Starego Miasta. Dziś rolę świątyni parafialnej św. Mikołaja w tej części Głogowa pełni dawny kościół jezuitów pw. Bożego Ciała. Tak też zachowana została wielowiekowa tradycja. Na czele współczesnej parafii św. Mikołaja od lat jako proboszcz stoi - ks. kan. dr Stanisław Jaworecki. W pracy duszpasterskiej wspomaga go trzech wikariuszy, ksiądz rezydent oraz emerytowany kapłan; pomocą służą również Siostry Służebniczki Dębickie, których siedziba mieści się przy kaplicy na ul. Staromiejskiej.
Ta kilkunastotysięczna parafia położona jest w mieście centralnie, znaczny jej obszar to pięknie odbudowywana starówka. W najbliższym sąsiedztwie znajduje się nie tak dawno otwarty imponujący głogowski ratusz. To właśnie tu powoli przenosi się ciężar życia gospodarczo-administracyjnego i kulturalnego Głogowa. Parafia pw. św. Mikołaja stanowi niejako serce w organizmie Starego Miasta. Oprócz codziennego rytmu życia liturgicznego i katechetycznego ma ona do zaoferowania szeroką gamę działań i inicjatyw duszpasterskich. Duchowo są wspierani chorzy, materialnie - biedni (Caritas); organizowane są pielgrzymki (stąd od lat wychodzi głogowska pielgrzymka na Jasną Górę), nabożeństwa oraz adoracje Najświętszego Sakramentu. Przy parafii działa wiele grup i stowarzyszeń - m.in.: Apostolat Maryjny, Akcja Katolicka, Parafialny Zespół Caritas, Odnowa w Duchu Świętym, Ruch Światło-Życie, Trzeci Zakon św. Franciszka, grupa Przyjaciół Paradyża czy Klub Inteligencji Katolickiej. W obiektach parafii znajduje się również dom rekolekcyjny.
Warto też w tym miejscu podkreślić, że znamiennym i cennym owocem pracy duszpasterskiej jest m.in. liczne grono kapłanów pochodzących z tej wspólnoty.
W ostatnim czasie parafia przeżywała szczególnie uroczyście dwa wydarzenia. Pierwszym była peregrynacja i nawiedzenie relikwii świętych Pięciu Braci Męczenników, mające miejsce w dniach 24 i 25 października ub.r., w którym uczestniczył bp Adam Dyczkowski. Drugim istotnym wydarzeniem było święto patrona parafii. Tradycyjnie 6 grudnia, we wspomnienie św. Mikołaja, odprawiona została Msza św. odpustowa. Celebracji przewodniczył ks. kan. Włodzimierz Lange - proboszcz parafii konkatedralnej z Zielonej Góry, a homilię wygłosił ks. Ryszard Klimek z parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa z Krzepowa.

Reklama

Za przykładem patrona

6 grudnia, jak powszechnie wiadomo, św. Mikołaj wyczekiwany jest zwłaszcza przez dzieci. Nie inaczej było też wśród dziewczynek i chłopców z głogowskiej parafii pw. św. Mikołaja, przychodzących od ponad roku do świetlicy terapeutycznej noszącej nazwę "U św. Mikołaja".
I tym razem się nie zawiedli. Przy akompaniamencie dzwonków w biskupim stroju św. Mikołaj przybył i do nich. Przyniósł ze sobą cały wór prezentów, a w zasadzie kilka worków, które pomagało mu dźwigać dwóch pomocników. Dla tak wyczekiwanego gościa dzieci - pod bacznym okiem Joanny Bernat i wolontariuszy - przygotowały specjalny program artystyczny. Żadne dziecko nie wyszło ze świetlicy bez prezentów. Jak powiedział ks. Hubert Relich, opiekun tej placówki oraz Parafialnego Zespołu Caritas, takie obdarowanie dzieci prezentami możliwe było dzięki ofiarom wiernych, a także współpracy członków Caritas i zaangażowaniu wolontariuszy, m.in. z Zespołu Szkół Samochodowych w Głogowie.
Na co dzień z oferty świetlicy terapeutycznej korzysta około 25 dzieci. Utrzymywana jest ona ze środków parafii oraz dzięki pomocy, niestety wciąż niezbyt licznego grona, sponsorów. Dzieci oprócz fachowej opieki otrzymują m. in.: pomoc przy odrabianiu lekcji, mają możliwość zabawy, nauki gry na gitarze, a także zjedzenia posiłku. Odbywają się cykliczne spotkania z rodzicami, nawiązano także współpracę ze Specjalnym Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym i Szkołą Muzyczną. W miarę możliwości organizowane były różnego rodzaju darmowe wyjazdy: np. do wodnego kompleksu rekreacyjnego w Polkowicach. W planach są wycieczki do kina i teatru. Dzieci ze świetlicy zaznaczają również swoją obecność w parafii czy to przez różnego rodzaju występy, czy też, jak to miało miejsce podczas uroczystości odpustowych, sprzedając własnoręcznie wykonane kartki świąteczne. A jak zapewnia wychowawczyni - na wiernych parafii czeka już następna niespodzianka - na okres Bożego Narodzenia dzieci przygotowały jasełka.

Kraków: prof. Bogdan Chazan laureatem Nagrody im. Jerzego Ciesielskiego

2019-02-15 19:37

led / Kraków (KAI)

Prof. Bogdan Chazan, znany ginekolog i położnik, został tegorocznym laureatem Nagrody im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego. Redakcja Tygodnika Rodzin Katolickich "Źródło" i fundacja "Źródło" przyznaje wyróżnienia osobom, które w szczególny sposób zasłużyły się w działalności na rzecz umacniania rodzin. Nagrodę wręczono dziś na Politechnice Krakowskiej.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Ogłoszenie postanowienia Kapituły nastąpiło w sali senackiej Politechniki Krakowskiej, której absolwentem i pracownikiem był sługa Boży Jerzy Ciesielski.

Abp Marek Jędraszewski powiedział podczas uroczystości, że człowiek nie może zapominać, że jego życie jest oddaniem czci Bogu. Zwracał uwagę, że jako ludzie jesteśmy stróżami życia drugiego człowieka. - Jeżeli czuję odpowiedzialność za los drugiego, to dopiero wtedy jestem prawdziwie człowiekiem - mówił.

Metropolita krakowski podkreślił, że współczesna kultura wymusza na człowieku postawę obojętności, a to dzieje się już na przestrzeni języka i słów, które określają go jako „zlepek komórek”, „zygotę”, czy „płód”.

Zwracając się do laureata, arcybiskup podziękował mu za bycie świadkiem życia. – Sfera obojętności na los drugiego człowieka poszerza się. Dlatego dziękuję Panu za to, że uczy nas Pan nieobojętności, a dla wielu środowisk jest Pan wyrzutem sumienia - powiedział abp Jędraszewski.

Prof. Chazan podkreślił, że przyjmuje nagrodę również w imieniu wszystkich młodych pracowników medycznych – lekarzy, pielęgniarek i położnych, którzy niestrudzenie walczą o ludzkie życie, przypłacając to wieloma trudnościami i przykrościami. Dodał, że na dyrektorów szpitali i na ordynatorów oddziałów spadła odpowiedzialność za dobre imię placówek, w których pomaga się chorym i broni się każdego życia.

– Po co lekarzowi sumienie? Po to, aby w codziennej pracy wyraźnie odróżnić dobro od zła. Po to, aby widzieć problemy takie, jakie w rzeczywistości są. Aby skutecznie wybronić się przed zniewalającym działaniem i zawieraniem kompromisów, godzących w wolność sumienia - mówił prof. Chazan.

Profesor przypomniał, że przedmiotem troski lekarza powinno być również sumienie pacjenta. Podał przykład rodziców starających się o dzieci, na których często wywiera się wpływ, proponując im niezgodne z sumieniem metody leczenia niepłodności. Zauważył, że zmieniła się relacja lekarza z pacjentem, która w dzisiejszych czasach bardziej przypomina kontrakt.

Prof. Bogdan Chazan to ginekolog i położnik, obrońca życia człowieka od poczęcia aż do naturalnej śmierci, a także promotor zmian w polskim położnictwie, ukierunkowanych na potrzeby rodziny. Przez wiele lat pracował w Instytucie Matki i Dziecka, a w latach 2004-2014 kierował ginekologiczno-położniczym Szpitalem Specjalistycznym im. św. Rodziny w Warszawie.

Był członkiem Rządowej Rady Ludnościowej i członkiem Komitetu Nauk Demograficznych PAN. Przewodniczył radzie ginekologów katolickich MaterCare International. Jest zastępcą prezesa Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich i konsultantem w dziedzinie położnictwa i ginekologii w Województwie Świętokrzyskim, a także dyrektorem medycznym Centrum Zdrowia Rodziny Caritas Archidiecezji Przemyskiej.

W uroczystości uczestniczyła żona Jerzego Ciesielskiego - Danuta, której złożono życzenia z okazji 90-tych urodzin.

Nagroda im. Jerzego Ciesielskiego przyznawana jest od 1997 roku przez redakcję i czytelników tygodnika "Źródło" co roku na początku stycznia, w rocznicę powstania pisma. Redakcja przyznaje wyróżnienie osobom, które swoim zaangażowaniem zawodowym, działalnością społeczną i osobistym świadectwem wyrażają szacunek dla wartości życia. Wśród laureatów nagrody są m. in. Wanda Półtawska, prof. Gabriel Turowski, Czesław Ryszka i Marek Jurek.

Jerzy Ciesielski, inżynier budownictwa i profesor Politechniki Krakowskiej, żył w latach 1929-1970. Działał aktywnie w krakowskim duszpasterstwie akademickim, gdzie zaprzyjaźnił się z Karolem Wojtyłą. Zginął wraz z dwójką swych dzieci w katastrofie statku na Nilu w Chartumie (Sudan), gdzie też pracował jako tzw. visiting professor. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1985 r. W styczniu 2014 r. papież Franciszek uznał heroiczność cnót sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

KIOD: Kościół i państwo współdziałają na rzecz właściwej ochrony danych osobowych

2019-02-16 14:24

lk / Warszawa (KAI)

Od momentu wejścia w życie lub początku stosowania nowych regulacji świeckich i kościelnych dotyczących ochrony danych osobowych istnieje wola współdziałania Kościoła i organów Rzeczpospolitej Polskiej na rzecz zagwarantowania właściwej ochrony danych osobowych - powiedział KAI ks. dr hab. Piotr Kroczek, kościelny inspektor ochrony danych. W tym tygodniu zakończyły się konsultacje Urzędu Ochrony Danych Osobowych z organami nadzorczymi wyznaczonymi do tego celu przez 13 Kościołów i związków wyznaniowych działających w Polsce.

pixabay.com

Od 25 maja 2018 r. Kościoły lub związki wyznaniowe są zobowiązane do przestrzegania ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO). Te Kościoły lub wspólnoty wyznaniowe, które w momencie wejścia w życie RODO stosowały już wewnętrzne zasady ochrony danych osobowych, jak Kościół katolicki, zgodnie z art. 91 ust. 1 RODO mogą dalej stosować autonomiczne regulacje w tym zakresie. Przepisy te muszą być jedynie dostosowane do unijnego rozporządzenia.

W rozmowie z KAI ks. dr hab. Piotr Kroczek, który pełni funkcję kościelnego inspektora ochrony danych, podkreśla, że "od momentu wejścia w życie lub początku stosowania nowych regulacji świeckich i kościelnych dotyczących ochrony danych osobowych istnieje wola współdziałania Kościoła i organów Rzeczpospolitej Polskiej na rzecz zagwarantowania właściwej ochrony danych osobowych".

Jak informuje, prowadzonych jest w tym zakresie szereg działań. Odbyły się m.in. spotkania robocze pomiędzy kościelnym inspektorem ochrony danych i prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Kwestie ochrony danych osobowych były też omawiane na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Konferencji Episkopatu Polski. Ministerstwo cyfryzacji wyszło ponadto z inicjatywą utworzenia Rady ds. przetwarzania danych w Kościołach i związkach wyznaniowych oraz przygotowywany jest projekt porozumienia pomiędzy prezes UODO a KIOD, o którym mowa w art. 59 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych z 2018 r.

Konsultacje z UODO dotyczyły praktyki działania organów, pojawiających się spraw oraz miały na celu wypracowanie modelu współdziałania, które pozwoli zagwarantować jak najpełniej ochronę danych osobowych wiernych na wszystkich przestrzeniach ich aktywności.

Ks. Kroczek informuje też, że zakres pytań, zgłoszeń, skarg i wniosków wpływających do kościelnego inspektora ochrony danych jest bardzo szeroki. Dotyczy przetwarzania danych w ramach wewnętrznej działalności Kościoła katolickiego w Polsce.

- Są to najczęściej pytania od administratorów danych osobowych, np. parafii, o to, jak zgodnie z prawem przetwarzać dane osobowe, jakie dobre praktyki powinny znaleźć zastosowanie w konkretnym stanie faktycznym. Wpływają także skargi na przetwarzanie danych przez podmioty kościelne oraz zgłoszenia naruszenia ochrony danych, które są na bieżąco rozpatrywane przez KIOD - podkreśla ks. dr hab. Piotr Kroczek.

Kościelny inspektor ochrony danych poinformował też, że kwestia przetwarzania danych w kontekście wystąpienia z Kościoła i dokonania aktu apostazji była przedmiotem sporów na gruncie starej ustawy o ochronie danych osobowych z 1997 r.

"Linia orzecznicza sądów administracyjnych jest już w tej kwestii jednolita i ugruntowana. Niemniej wątpliwości w tym zakresie są także kierowane do KIOD. Sprawy te zostały doprecyzowane w Dekrecie Ogólnym KEP o ochronie osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych z 2018 r., który łącznie z innymi aktami normatywnymi Kościoła, np. Dekretem Ogólnym KEP w sprawie wystąpień z Kościoła oraz powrotu do wspólnoty Kościoła z 2015 r., daje jasne wytyczne, jak postępować z danymi osobowymi w takich przypadkach" - wyjaśnił ks. dr hab. Piotr Kroczek.

W czwartek prezes UODO dr Edyta Bielak-Jomaa poinformowała, że w mijającym tygodniu zakończyły się konsultacje z organami nadzorczymi ds. ochrony danych osobowych wyznaczonymi przez 13 Kościołów i związków wyznaniowych działających w Polsce. Miały one na celu wypracowanie zasad współpracy między UODO a tymi organami, zgodnie z przepisami RODO i ustawy o ochronie danych osobowych.

Ks. Kroczek potwierdził, że na mocy art. 59 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych z 2018 r., istnieje możliwość zawarcia porozumienia pomiędzy Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych i organami nadzorczymi powołanymi na podstawie art. 91 ust. 2 RODO, np. Kościelnym Inspektorem Ochrony Danych.

- Takie porozumienie ma dotyczyć współpracy i wzajemnego przekazywania informacji. Projekt porozumienia jest w trakcie negocjacji. Porozumienie w nieodległym czasie będzie zapewne podpisane - dodał ks. dr hab. Piotr Kroczek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem