Reklama

Papieski dokument dla czytelników „Niedzieli”

2014-01-14 13:32

Ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 3/2014, str. 3


Ojciec Święty Franciszek okazuje się odkryciem dla Kościoła. Być może niektórzy kardynałowie, zapytani dzisiaj, czy takiego następcę św. Piotra sobie wyobrażali, zastanawiają się głębiej i nic nie mówią albo niewiele, bo jednak myśleli o innym papieżu. Raz jeszcze okazało się, że poprzez ludzkie głosowania na konklawe działa sam Duch Święty. I przychodzi papież, który pokazuje nam Ewangelię jakby od innej strony. Woła: Popatrzmy – my wszyscy, którzy jesteśmy grzesznikami – popatrzmy na Boga jeszcze raz, a zobaczymy, że On nie męczy się świadczonym nam miłosierdziem. To człowiek może się zmęczyć, Bóg raduje się tym, że człowiek zbliża się do Niego, że więcej rozumie i więcej kocha. Taka jest Ewangelia!

Dlatego też adhortacja apostolska papieża Franciszka nosi tytuł „Evangelii gaudium” – Radość Ewangelii. Bo Ewangelia to dobra, radosna nowina o zbawieniu, przekazywana ludziom. Z radością trzeba więc do niej podchodzić, z radością trzeba przeżywać swoją wiarę, która w pierwszym swym źródle płynie ze zmartwychwstania Chrystusa. Została bowiem pokonana śmierć i to jest największa radość człowieka. Nadzieja chrześcijańska opiera się na tym fakcie. O takiej wierze mówi adhortacja papieska „Evangelii gaudium”, skierowana do biskupów, prezbiterów i diakonów, do osób konsekrowanych i wiernych świeckich, a dotycząca głoszenia Ewangelii we współczesnym świecie.

„Radość Ewangelii napełnia serce i całe życie tych, którzy spotykają się z Jezusem. Ci, którzy pozwalają, żeby ich zbawił, zostają wyzwoleni od grzechu, od smutku, od wewnętrznej pustki, od izolacji. Z Jezusem Chrystusem radość zawsze rodzi się i odradza. W tej adhortacji pragnę zwrócić się do wiernych chrześcijan, aby zaprosić ich do rozpoczęcia nowego etapu ewangelizacji, naznaczonego ową radością, i wskazać drogi dla Kościoła w najbliższych latach” – pisze papież Franciszek (n. 1). Z największą radością informuję Czytelników, że do tego numeru „Niedzieli” dołączamy tekst adhortacji „Evangelii gaudium”, w nadziei, że i w nas obudzi on ewangeliczną radość i zaczniemy inaczej patrzeć na wszystko, co wiąże się z naszym zbawieniem, że porzucimy smutne maski i otrząśniemy się z rzeczy zbytecznych, których nam się namnożyło, i będziemy radośnie przeżywać naszą wiarę. Bo też zarzucają nam niektórzy, że nasze święta obfitują w pożywienie, pod którym aż uginają się stoły, a stół Słowa Bożego jest często po prostu marny, świadomość Boga, który do nas przychodzi, jest rozmazana i nieczytelna albo jej wcale nie ma. A przecież obok stołu wigilijnego czy świątecznego, do którego przykładamy tyle uwagi, powinien zaistnieć wielki śpiew serca: „Bóg się rodzi, moc truchleje...”. To jest ogromna radość, która nadaje sens stołowi z karpiem, za którym zasiedli nasi bliscy, i z tego właśnie powodu gromadzimy się przecież w świątecznych wspólnotach. Ten stół ma być stołem wiary. Zauważmy, jak szczęśliwi są ludzie, którzy starają się żyć wiarą, którym Bóg jest bardzo bliski, dla których jest kochanym Tatusiem. Nie żyją oni na czymś w rodzaju pustyni smutku, ale nawet gdy jest ciężko i źle, wiedzą, że Bóg nie opuści człowieka, że trzyma go niejako za rękę. I choć nikt z nas nie wie jeszcze, jak Bóg zrealizuje ostatecznie szczęście człowieka, bo dochodzimy tylko do granicy śmierci, jesteśmy pewni, że On, Boski Ojciec, bardzo nas kocha i zależy Mu na jak największym dobru każdego człowieka.

Reklama

Kościół winien więc jak najczytelniej nieść człowiekowi tę radość Ewangelii, radość wiary. Podkreśla to papież Franciszek i sam daje tego piękne świadectwo. Zechciejmy też zauważyć, że podobnie ukazywał nam Ewangelię oraz wiarę bł. Jan Paweł II, którego kanonizację będziemy niebawem przeżywać. Ta wiara ma być radosna, a tym samym porywająca i piękna. Ojciec Święty Franciszek pomaga nam odkryć Ewangelię na nowo. Wiara ma zabłysnąć w sercach biskupów i kapłanów, i olśnić wszystkich. Bo wiara chrześcijańska jest wiarą radości.

Chrześcijaninie, weź pod uwagę fakt, że jesteś dzieckiem Bożym, człowiekiem odkupionym ze swych grzechów przez Jezusa Chrystusa i przeznaczonym do szczęścia wiecznego, czyli do życia, a nie śmierci!

Obchodzony pod hasłem: „Wierzę w Syna Bożego” rok w duszpasterstwie polskim można nazwać rokiem naszego Zbawiciela, rokiem Wcielonego Słowa. Niech ten czas przepełniony będzie radością Ewangelii, o której tak płomiennie i z takim przekonaniem pisze papież Franciszek w swojej adhortacji „Evangelii gaudium”.

Tagi:
papież Adhortacja Franciszek

Papież: sport sprzyja kulturze spotkania

2018-07-17 16:10

vaticannews.va / Rio de Janeiro (KAI)

Sport sprzyja budowaniu kultury spotkania – przypomina papież Franciszek organizatorom konferencji na temat sportu jako czynnika wspomagającego rozwój człowieka, gospodarki i społeczeństwa. Odbędzie się ona w sierpniu w Rio de Janeiro.

Artyominc / Foter.com / CC BY-SA

Franciszek zachęca organizatorów, by promowali sport jako sposób na praktykowanie cnót i wspieranie integralnego rozwoju człowieka. Wyraża przy tym przekonanie, że sport to nie tylko forma rozrywki, ale także narzędzie do budowania kultury spotkania, braterstwa i solidarności, a tym samym świata bardziej pokojowego i sprawiedliwego.

Wśród organizatorów brazylijskiej konferencji o sporcie figuruje między innymi Stolica Apostolska oraz FIFA (Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej). Przedstawiciel Watykanu został też poproszony o otwarcie obrad.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mama Anny Lewandowskiej reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej

2018-07-18 17:38

azr (Dobre Nowiny/KAI) / Warszawa

Maria Stachurska, matka Anny i teściowa Roberta Lewandowskiego reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej krewną. O produkcji upamiętniającej heroiczną postawę "położnej z Oświęcimia" opowiada na łamach czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny".

Kl. Kamil Gregorczyk
Stanisława Leszczyńska - witraż

Jak wyjaśnia Maria Stachurska, realizacja filmu o służebnicy Bożej, Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej cioteczną babcią, to pomysł, który dojrzewał w jej rodzinie przez lata.

"Od lat myślałam o jego nakręceniu. Wielokrotnie rozmawiałam z moimi nieżyjącymi już wujkami i to oni inspirowali mnie do zrobienia filmu o ich matce. Przekazywali mi różne pamiątki po niej i dokumenty" - opowiada Maria Stachurska w wywiadzie dla czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny". Wspomina, że Stanisława Leszczyńska, która w obozie koncentracyjnym w Birkenau odebrała ponad 3000 porodów, była osobą cichą, powściągliwą i pogodną, choć zarazem wzbudzającą respekt.

"O jej życiu obozowym wiemy tylko z dokumentu 'Raport położnej z Oświęcimia'. Bardzo długo szukałam świadków, osób, które Stanisławę znały. Docierałam do kobiet, których porody przyjęła w Auschwitz" - relacjonuje autorka filmu. Jak zapowiada, w powstającym filmie przewodnikiem po losach Leszczyńskiej będzie jej wnuk.

Stanisława Leszczyńska urodziła się 8 maja 1896 r. Dzieciństwo spędziła w Łodzi i Rio de Janeiro, skąd powróciła wraz z rodziną przed wybuchem I wojny światowej. W 1922 r. ukończyła z wyróżnieniem warszawską szkołę położniczą. Podczas II wojny światowej rodzina Leszczyńskich działała w łódzkich strukturach Narodowych Sił Zbrojnych. Działalność ta zakończyła się dla Stanisławy wywiezieniem do obozu Auschwitz-Birkenau. Od kwietnia 1943 r. do stycznia 1945 (tj. do wyzwolenia obozu), Leszczyńska służyła w KL Birkenau jako położna, sprzeciwiając się kierownictwu obozu. Udało jej się odebrać w tym czasie ok. 3000 porodów.

Dramatyczne wspomnienia spisała w "Raporcie położnej z Oświęcimia", opublikowanym po raz pierwszy w 1965 r. Na podstawie książki powstał spektakl "Oratorium oświęcimskie". Zmarła wskutek choroby nowotworowej jelit 11 marca 1974 r. Jej proces beatyfikacyjny na etapie diecezjalnym rozpoczął się w 1992 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Tour de France 2018: kolarze spotkają się w sanktuarium maryjnym

2018-07-18 19:16

azr (KAI) / Lourdes

27 lipca odbędzie się 19. etap kolarskiego wyścigu Tour de France, świętującego w tym roku swoje 100-lecie. Tym razem kolarze wyruszą z Lourdes. Przed rozpoczęciem sportowych zmagań będą mogli wziąć udział we wspólnej modlitwie z pielgrzymami i otrzymać specjalne błogosławieństwo na drogę.

AlphaTangoBravo / Adam Baker / Foter / CC BY

Kolarze uczestniczący w Tour de France odwiedzą Lourdes w jubileuszowym roku 160-lecia objawień Matki Bożej. W miasteczku położonym u stóp Pirenejów, rozpoczną 19. etap wyścigu, uznawany za jeden z najbardziej malowniczych. Po przejechaniu 200,9 km. kolarze spotkają się na mecie w Laruns.

Zanim jednak rozpoczną sportową rywalizację, zaproszeni są do wspólnej modlitwy z pielgrzymami, nawiedzającymi sanktuarium maryjne. "Naszym wyzwaniem jest zapewnienie pielgrzymom i gościom możliwości kontynuowania ich praktyk religijnych, a zarazem skorzystania z wydarzeń towarzyszących, jakie proponuje Tour de France" - deklaruje biuro prasowe francuskiego sanktuarium. Wiadomo, że pielgrzymi i kolarze są zaproszeni do wspólnego udziału w wieczornej procesji z lampionami i nabożeństwie maryjnym w przeddzień wyścigu, a 27 lipca do udziału w Mszy św. pod przewodnictwem miejscowego biskupa Nicolas Brouwet, który na zakończenie udzieli błogosławieństwa wyruszającym w trasę.

Wyścig kolarski Tour de France już po raz 4. zagości w maryjnym sanktuarium u stóp francuskich Pirenejów. Po raz pierwszy kolarze przybyli tam 70 lat temu, a zwycięzcą etapu był wówczas Giro Bartali, który w dowód wdzięczności złożył kwiaty pod figurą Matki Bożej. Po raz ostatni metę jednego z odcinków Tour de France wyznaczono w Lourdes w 2011 r., a triumfował na niej Norweg Thor Hushovdt.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem