Reklama

3. Diecezjalna Parafiada Dzieci i Młodzieży w Węgrowie

2014-07-02 16:29

Ks. Krzysztof Domaraczeńko
Edycja podlaska 27/2014, str. 7

Ks. Krzysztof Domaraczeńko

W Węgrowie 14 czerwca odbyła się 3. Diecezjalna Parafiada Dzieci i Młodzieży. Impreza zgromadziła 449 uczestników z 29 parafii: Wesoła, Sokołów Podlaski – Miłosierdzie, św. Jan Bosko, Siemiatycze – Wniebowzięcie, św. Andrzej, Ceranów, Starawieś, Grębków, Dobre, Korytnica, Ruchna, Miedzna, Sarnaki, Kosów Lacki, Sawice, Śledzianów, Węgrów – bazylika, klasztor, św. Ojciec Pio, Mińsk Mazowiecki, Liw, Wyszków, Siedlce – katedra, św. Stanisław, Narew, Nurzec, Ostrożany, Bielsk Podlaski – Karmel, Ugoszcz.

Parafiada rozpoczęła się uroczystą Mszą św. pod przewodnictwem dziekana ks. Leszka Gardzińskiego, który w kazaniu ukazał dzieciom i młodzieży ideę olimpizmu, która jest zbliżona do chrześcijaństwa. W darach ofiarnych do ołtarza sportowcy oprócz chleba i wina przynieśli piłkę, rakietkę i szachy. Po Eucharystii zebrani odśpiewali hymn narodowy. Następnie odbyło się uroczyste zapalenie ognia olimpijskiego od paschału. Zapalenia dokonał sensei Andrzej Nowaczuk z Akademii Andy Karate z Siemiatycz. Po zapaleniu ognia olimpijskiego w imieniu zawodników przysięgę sportowca złożyła Katarzyna Kodym z Ruchny – szachistka, mistrzyni Mazowsza w szachach klasycznych, uczestniczka Mistrzostw Polski i Europy. W imieniu sędziów przysięgę złożyła Sylwia Florowska. Po złożeniu przysięgi głos zabrali goście: starosta powiatu węgrowskiego Ewa Besztak, burmistrz miasta Węgrów Jadwiga Snopkiewicz, przewodniczący Rady Miasta Węgrów Krzysztof Wyszogrodzki. Po przywitaniu gości zostali przedstawieni sędziowie i omówione turnieje i konkursy.

Z bazyliki węgrowskiej dzieci i młodzi uroczyście przemaszerowali do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego. Na czele pochodu szły konie, następnie ogień olimpijski, flaga olimpijska, banery i uczestnicy z tablicami miejscowości, z których przybyli. Po przybyciu na miejsce uczestników parafiady uroczyście przywitał dyrektor szkoły Janusz Baum, następnie na maszt uroczyście została wciągnięta flaga olimpijska.

Reklama

Dzieci i młodzi uczestniczyli w 9 dyscyplinach sportowych i 4 konkursach kulturalnych, takich jak: tenis stołowy, łucznictwo, szachy, karate, jeździectwo, strzelectwo, piłka nożna, piłka koszykowa, piłka siatkowa, konkurs plastyczny: „Rodzina drogą do świętości poprzez trzeźwość”, konkurs piosenki religijnej, konkurs wiedzy religijnej: „Jan Paweł II – święty”, konkurs wiedzy o Mundialu w Brazylii w 2014 r.

Po obiedzie odbył się koncert scholi młodzieżowej z bazyliki węgrowskiej. Po nim zostało rozdanych 39 kompletów medali, statuetek, pucharów, dyplomów i książek. Dekoracji dokonał burmistrz Węgrowa Jarosław Grenda.

3. Diecezjalną Parafiadę Dzieci i Młodzieży wygrali zawodnicy z parafii Miedzna, II miejsce zajęli zawodnicy z Węgrowa – klasztor, trzecie miejsce z Węgrowa – bazyliki.

Parafiada była również podsumowaniem jubileuszowej, 10. Diecezjalnej Ligi Szachowej. W tym roku odbyły się 4 turnieje szachowe w: Sarnakach, Sokołowie Podlaskim, Perlejewie i Węgrowie. Najlepsi szachiści otrzymali puchary.

Organizatorzy to Stowarzyszenie „Parafiada” im. św. Józefa Kalasancjusza w Warszawie, Parafialny Uczniowski Klub Sportowy „Fides” w Węgrowie i Diecezjalne Duszpasterstwo Sportu Diecezji Drohiczyńskiej.

Tagi:
impreza

VERVA Street Racing już za dwa dni w Krakowie!

2018-09-06 21:15

W najbliższą sobotę, 8 września, odbędzie się VERVA Street Racing. Największe tego typu widowisko w Polsce dla fanów motoryzacji, adrenaliny, zapachu palonych gum, a przede wszystkim dobrej zabawy. To niepowtarzalna okazja by obejrzeć ponad 500 różnorodnych pojazdów, wyścigi i pojedynki w strefie akcji oraz pokazy niezwykłych samochodów sportowych z różnych kategorii. Gwiazdami imprezy będą między innymi Kuba Przygoński oraz pozostali zawodnicy ORLEN Team. Organizatorzy zadbali również o doskonałą oprawę muzyczną.

Motywem przewodnim tegorocznej edycji VERVA Street Racing będzie rozwój motoryzacji na przestrzeni 100 ostatnich lat nawiązując tym samym do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Podczas wydarzenia będzie można zobaczyć zarówno klasyczne pojazdy, najważniejsze kultowe maszyny uznawane za kamienie milowe przemysłu motoryzacyjnego oraz najnowocześniejsze auta z napędem elektrycznym.

PKN ORLEN wspiera polski sport, również ten motorowy oraz pomaga wprowadzać polskich kierowców rajdowych i wyścigowych na najwyższy światowy poziom – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN. Cały czas staramy się udoskonalać formułę VERVA Street Racing, wsłuchując się uważnie w głos naszych odbiorów, ludzi kochających motoryzację. Dbamy też o to, aby wydarzenie stanowiło okazję do ciekawego spędzenia czasu z najbliższymi.

Strefa akcji

Sercem tegorocznej imprezy będzie niewątpliwie strefa akcji. To właśnie tu motoryzacyjnych emocji dostarczą nam najszybsze samochody, spektakularne pokazy motoryzacyjne oraz emocjonujące wyścigi. Podczas pokazów dynamicznych zobaczymy jedną z najbardziej widowiskowych atrakcji, czyli drift - jazdę samochodem w poślizgu kontrolowanym. Zaprezentuje się w niej czołówka polskich kierowców na czele z Kubą Przygońskim z ORLEN Team w Toyocie GT86. Ponadto, w ramach pokazów zobaczymy dwie driftowe ciężarówki.

Kubę będzie można zobaczyć jeszcze w kilku dyscyplinach, m.in. w pokazach Dakar / Cross Country w Mini John Cooper Works Rally, a także w Subaru Impreza podczas wyścigów rallycross.

Motoryzacyjnych emocji na pewno nie zabraknie w sobotę w Krakowie – zapewnia Kuba Przygoński, zawodnik ORLEN Team. Sam wystartuję w trzech różnych motorsportowych dyscyplinach, jestem też przekonany, że każdy fan sportów samochodowych będzie zachwycony tym, co zobaczy podczas VERVA Street Racing.

Na VERVA Street Racing zobaczymy także motocyklistów ORLEN Team startujących w Mistrzostwach Świata w rajdach cross country i w rajdzie Dakar. Obecnie w skład zespołu wchodzą: Kuba Przygoński (kierowca rajdowy), Adam Tomiczek i Maciej Giemza (motocykliści). Marek Dąbrowski i Jacek Czachor - jako weterani dwóch kółek - pełnią obecnie rolę mentorów projektu Akademia ORLEN Team, stawiającego na rozwój i poszukiwanie młodych talentów motocrossowych.

Pit Party

W tej strefie uczestnicy VERVA Street Racing będą mieli okazję obejrzeć ponad 500 różnorodnych, wspaniałych pojazdów. Od samochodów klasycznych, przez budzące podziw supersamochody - luksusowe i szybkie maszyny, aż po nowoczesne auta elektryczne. Motywem przewodnim imprezy jest 10 dekad motoryzacji. Zaprezentowane zostaną najciekawsze pojazdy od narodzin motoryzacji, poprzez epokę PRL-u, aż do ery elektromobilności. Na Pit Party pojawi się między innymi ponad dwadzieścia Ferrari i Lamborghini oraz tak wyjątkowe supersamochody jak McLaren F1 i Porsche 918.

Emocje na scenie

Kiedy opadnie pył i wystygną silniki, atmosferę podgrzewać będą doskonali muzycy, którzy nie pozwolą nawet na chwilę opaść emocjom. Na scenie zobaczymy i usłyszymy takie gwiazdy jak Afromental, Fisz Emade Tworzywo Sztuczne oraz Kraków Street Band.

Zespołu Afromental nikomu nie trzeba przedstawiać. Charyzmatyczni Tomson i Baron, wraz z kapelą wystąpią z materiałem koncertowym promującym ostatni album “Mental House". Mieszanka groove i flow z pogranicza hip-hopu i soulu w połączeniu z ciężkimi gitarowymi brzmieniami to ich niepowtarzalny styl muzyczny.

Dla fanów polskiego hip-hopu natomiast nie lada gratką będzie koncert Fisz Emade Tworzywo, jednego z najważniejszych zespołów na polskim rynku fonograficznym. W wersji koncertowej bracia wystąpią w mocno poszerzonym składzie, wsparci znakomitymi muzykami. Akcentem lokalnym będzie natomiast występ grupy Kraków Street Band, która w ekspresowym tempie stała się wizytówką miasta. Ich muzyka urzeka swobodą i pozytywną energią. To żywe, bezpretensjonalne piosenki, zgrabnie balansujące między nowoczesnym folkiem, jazzem i bluesem.

Strefa rodzinna

Ale to jeszcze nie wszystkie atrakcje podczas VERVA Street Racing! Organizatorzy zadbali również o najmłodszych gości. W specjalnie przygotowanej strefie rodzinnej znajdą się dmuchane place zabaw oraz eurobungee. Na młodych fascynatów motoryzacji czekać będą symulatory jazdy samochodami rajdowymi, motocyklami i bolidami, strefa Xbox, a w niej kilkadziesiąt stanowisk do gry na konsolach, strefa Straży Pożarnej z trzema wozami strażackimi, strefa akademicka przygotowana przez Koła Naukowe Politechniki Krakowskiej oraz Politechniki Warszawskiej.

VERVA Street Racing to nie tylko atrakcje dla fanów motoryzacji, ale również strefy przygotowane specjalnie dla całych rodzin – podkreśla Anna Ziobroń, Dyrektor Biura Sponsoringu i Eventów PKN ORLEN. Naszym celem jest, by impreza trafiała do jak najszerszej grupy uczestników – od zagorzałych fanów motorsportu po najmłodszych, którzy dopiero odkryją u siebie zamiłowanie do samochodów. Jestem pewna, że podczas VERVA Street Racing każdy znajdzie coś dla siebie – dodaje Anna Ziobroń.

Podczas pikniku, będzie można skorzystać z szerokiej gamy gastronomicznej serwowanej, jak przystało na wydarzenie motoryzacyjne, z food trucków. Na zmęczonych również czekać będzie strefa Stop Cafe, wraz z specjalną strefą relaksu z pufami i leżakami.

Tegoroczna edycja VERVA Street Racing odbędzie się w sobotę 8 września w Krakowie na ul. Stanisława Lema i w Parku Lotników Polskich. Start wydarzenia o godzinie 13.00. Inicjatorem i organizatorem projektu jest PKN ORLEN. Wstęp wolny!

PROGRAM

13:00 – 19:00

PIT PARTY

ul. Stanisława Lema, TAURON Arena Kraków

Na fanów motoryzacji czekać będzie ponad 500 pojazdów w 14 blokach tematycznych:

SUPERCARS | POLSKIE I ZAGRANICZNE KLASYKI | PRL | AMERYKAŃSKIE LEGENDY | TUNING | SAMOCHODY ELEKTRYCZNE | AUTA TERENOWE | MOTOCYKLE | NAJNOWSZE AUTA SALONOWE | YOUNGTIMERY | FANKLUBY | AUTA UŻYTKOWE | SAMOCHODY MILITARNE | MOTORSPORT

14:00-18:00

STREFA AKCJI

ul. Stanisława Lema

14:00

PARADA LEGEND | WIELKIE OTWARCIE | FIAT 125p KONTRA POLONEZ | PARADA MUSTANGÓW by PLATINUM | MOTOCYKLOWE REWOLUCJE | NA DROGACH PRL | KIA PLATINUM CUP | POŚLIZG KONTROLOWANY | WYŚCIG RALLYCROSS | SAMOCHODY MARZEŃ | WYZWANIE KIA STINGER | CIRCUS TRIAL SHOW BY MONSTER ENERGY

15:30

FREESTYLE FAMILY SHOW BY MONSTER ENERGY | KUBA PRZYGOŃSKI i MOTOCYKLOWE REWOLUCJE | HARLEY DAVIDSON - ZEW WOLNOŚCI | WYŚCIGOWE MALUCHY | WYZWANIE SZYBKOŚCI | BEZDROŻA DAKAR | ORLEN AKADEMIA | MALUCH KONTRA LAMBO | JAKUB PRZYGOŃSKI | WYSOKIE LOTY | KLASYCZNY SZYK | GOKART CUP | CIĘŻAROWY POŚLIZG KONTROLOWANY | 3200 KONI MECHANICZNYCH | WSMP SPRINT | CIRCUS TRIAL SHOW BY MONSTER ENERGY

17:00

FREESTYLE FAMILY SHOW BY MONSTER ENERGY | KUBA PRZYGOŃSKI i MOTOCYKLOWE REWOLUCJE | LEGENDY LE MANS | DYSKRETNY UROK ELEGANCJI | BENZYNA KONTRA PRĄD | ELEKTRYCZNA PARADA | KIA PLATINUM CUP | SAMOCHODY NA SŁUŻBIE | SPORTOWE KLASYKI | MOTO GP2 | PALIWA BAQ NO LIMITS - LAMBO VS FERRARI | NASCAR - MADE IN USA | BIAŁO CZERWONI

18:00-21:00

KONCERTY

Park Lotników Polskich

KRAKÓW STREET BAND, FISZ EMADE TWORZYWO, AFROMENTAL

13:00-18:00

STREFA RODZINNA

Park Lotników Polskich

W specjalnie przygotowanej strefie rodzinnej znajdą się między innymi dmuchane place zabaw dla najmłodszych oraz strefa animacji. W strefie symulatorów oraz strefie Xbox nie zabraknie motoryzacyjnych emocji dla nieco starszych uczestników. Do tego Straż Pożarna PKN ORLEN, strefa akademicka i lekcja na temat bezpieczeństwa na drodze z udziałem symulatorów zderzenia, dachowania i refleksomierzy. W strefie rodzinnej każdy znajdzie coś dla siebie!

Więcej informacji: www.vervastreetracing.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dłonie, które uczą miłości

2019-04-22 18:04

Anna Skopińska

Blask i ciepło

Maria Niedziela
o. Anastazy Pankiewicz

I pokazuje mi siebie w ludziach i znakach, które – tak myślę – są znakami od niego. Więc najpierw siostry antonianki i klasztor przy ul. Janosika. Choć pierwszym i pamiętającym o. Anastazego Pankiewicza był ten przy Mariańskiej 3 – niedaleko miejsca, w którym wzniósł szkołę, klasztor i kościół. S. Agnieszka, z którą rozmawiam, pamięta jeszcze tamto miejsce i dom, bo tam właśnie zaczynała swoją zakonną drogę. W zakonie, który utworzył. Po to, by charyzmatem wspierały życie, dzieci poczęte, te już narodzone, by służyły tym najsłabszym. Ale spotykam też s. Zytę – ona wstąpiła do zgromadzenia dokładnie 60 lat temu – w roku, gdy zostało ono oficjalnie zatwierdzone. Starsza zakonnica, kobieta, ma niezwykły uśmiech i ciepło bijące z oczu. I jest tak po ludzku niezwykle piękna. Pytam, czy nie żałuje. „Nie” - odpowiada. I robi to z takim przekonaniem, że aż coś ściska za gardło. Bo już wiem, co daje jej ten blask.

W kaplicy sióstr jest płaskorzeźba o. Pankiewicza. A przy nim cierniowa korona, czyli Dachau. W klasztorze jest też jego portret. Od sióstr słyszę, że to jedno z wierniejszych odwzorowań. Siostry prowadzą w Łodzi Dom Samotnej Matki. I pewnie o to chodziło przyszłemu błogosławionemu. O tę służbę najmniejszym i najsłabszym. I choć to daleko od dawnej Mariańskiej – obecnie to skrawek zieleni pomiędzy ul. Wojska Polskiego a Akademią Sztuk Pięknych – to w klasztorze sióstr po raz pierwszy spotkałam o. Pankiewicza. Właśnie w tych kobietach, których powołaniem to, o co zabiegał.

Zawsze zostaje ślad

Na cmentarzu na Dołach było już trudniej. Ale to tam został ten mały ślad. Gdy 2 lutego 1940 r. o. Anastazy Pankiewicz został wyrzucony z budynku klasztoru, mógł wyjechać z Łodzi. Nie zrobił tego. Nie zabiegał o swoje życie. Zamieszkał w małym pokoju w domku Bronisława Gralińskiego – kierownika pobliskiego cmentarza. Naprzeciw była kaplica. W niej raz w tygodniu odprawiał Mszę św. - w niedzielę. Codzienne eucharystie sprawował w swoim pokoju. Dziś budynek kierownika cmentarza jeszcze stoi. Ale już nie jest ten sam. - wszystko wyremontowane, obłożone styropianem, otynkowane, w środku nie ma nawet skrawka starej ściany – słyszę od przebierających się tu grabarzy – gdyby przyszła pani kilka lat temu... – mówią. Ale nie przyszłam... Z roboczego podwórka dostrzegam jednak, że nie każdy ślad jest zatarty. Do malutkiego domku dobudowano niższą oficynę a gzyms pomiędzy starym i nowym dachem po prostu zamalowano białą farbą. Jako jedyny fragment nie został zaklejony, wyrównany. Pewnie trudno było tam dotrzeć. A może to uśmiech o. Anastazego? Do tego domku siostry przynosiły mu jedzenie. W 2007 roku w łódzkim klasztorze antonianek zmarła s. Bonawentura, która wędrowała z ul. Mariańskiej właśnie tu, by ich założyciel miał co jeść...

W kaplicy, choć wybudowanej w 1934 roku, nie ma za to nic z tamtego czasu. Na froncie są jednak tablice pamiątkowe. Z nadzieją podchodzę – jedna poświęcona harcerzom, którzy w latach 1942 - 1943 prowadzili tu tajną drukarnię, jest upamiętnienie angielskiego lotnika, niezłomnych.... A on? Od 2 lutego do 6 października odprawiał tu Msze św. Z tego cmentarza został zabrany do więzienia śledczego przy Sterlinga, stąd poszedł do Dachau... Nikt tego nie wie. Te tysiące ludzi przemierzających ścieżki, cmentarne alejki, przechodzących na drugą stronę ul. Smutnej, nie zdają sobie sprawy, że to była droga którą nie raz pokonał o. Pankiewicz. I że nie ukrywał się tutaj. Adres podawał jako oficjalny, miał pozwolenie na odprawianie niedzielnej Mszy św. Nie uciekał, nie drżał o swoje życie. Zaufał. - to taki człowiek? Nie wiedziałyśmy, że był tak blisko... - mówią trochę speszone panie z kwiaciarni.

Na górce

Najważniejsze jego dzieło. Klasztor, kościół św. Elżbiety Węgierskiej i szkoła. „Na górce”. Gimnazjum, które pracę zaczęło w 1937 roku dziś także tętni życiem. Przed placówką, która w części jest też klasztorem łódzkich bernardynów, stoi pomnik o. Pankiewicza. Błogosławionego. Musi mijać go każdy, kto tędy przechodzi. Idąc do szkoły, kościoła, czy skracając sobie drogę do szpitala. Tu tu objawił się cały talent, i całe powołanie bernardyna. Temu miejscu oddał całe serce. Doglądał tu każdej kładzionej cegły, każdego detalu. Był z ludźmi. Jego historię znają bardzo dobrze uczniowie szkoły., Jest przecież ich patronem. I pewnie to taki Boży palec, że naprzeciw kompleksu bernardynów powstał szpital dziecięcy, z onkologią i trudnymi oddziałami. Że nieopodal siostry salezjanki prowadzą ochronkę bałucką. On rzucił tu światło, zapalił iskrę. I ta po dziś dzień promieniuje.

Mam co jeść

Kolejne miejsce to kościół św. Piotra i Pawła. W tej świątyni poświęcił stacje drogi krzyżowej. Do starej, pamiętającej jeszcze czasy o. Anastazego, części wchodzą ludzie. Zwykły dzień. A ich jest coraz więcej. Jedna kobieta przystaje. - dzięki nim nie muszę martwić się o wiele rzeczy – mówi. Przyszła tu po paczkę. Robi to raz w miesiącu. - to dla mnie wielka ulga, bo niektórych produktów spożywczych czy chemii nie muszę już kupić – dodaje. Nie pytałam jej o nic. To ona wychodząc z parafialnego punktu caritas chciała podzielić się swoją małą radością. - bo wie pani, jest ciężko, ale muszę dać radę – stwierdza. Nie wiem ile ma lat. Może jest w wieku mojej mamy? A może młodsza? Wiem tylko, że to kolejna osoba „podstawiona” tu przez przyszłego świętego.

Męczeństwo...

Jest też wiezienie na Szterlinga w Łodzi, gdzie Niemcy przesłuchiwali przez 17 dni o. Anastazego. To miejsce straceń i męczeństwa tysięcy Polaków. W której sali był przetrzymywany? W którym miejscu? Obecnie znajdują się tam przychodnie lekarskie. Ale gdzieś tam w wyobraźni widzę przywiezionego tu zakonnika, w habicie, bo go nie zdjął. Prowadzonego i przetrzymywanego. To preludium do Konstantynowa Łódzkiego i do Dachau. Dostał numer 28176 i pasiak. „Niech się dzieje wola Boża. Jestem gotowy na śmierć.” - powiedział, gdy został wytypowany do transportu inwalidów i poprowadzony do ciężarówki jadącej do gazu. Zginął 20 maja 1942 roku. Czy go znamy? Czy pamiętamy? Tyle go w Łodzi a jakby nie był widoczny... Choć jego dłonie uczą miłości. Takiej do końca. 13 czerwca 1999 r. św. Jan Paweł II ogłosił błogosławionymi 108 męczenników. Wśród nich naszego o. Anastazego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paryż: rektor bazyliki Notre-Dame złoży skargę w związku z pożarem

2019-04-22 20:59

st (KAI) / Paryż

Ks. prał. Patrick Chauvet, rektor-archiprezbiter bazyliki Notre-Dame w Paryżu powiedział dzisiaj w rozgłośni franceinfo, że ma zamiar „złożyć skargę” w związku z „nieumyślnym zniszczeniem” tej świątyni.

Corriere Della Sera/twitter

„Katedra należy do państwa, ale wewnątrz są meble, krzesła, nagłośnienie, projektory ... Konieczne jest złożenie wraz z władzami państwowymi skargi do prokuratury, aby firmy ubezpieczeniowe podjęły działania, a jednocześnie bym dokładnie wiedział, co się stało ”- stwierdził.

Rektor zapewnił, że skarga zostanie złożona w związku z „nieumyślnym zniszczeniem”, ponieważ nie sądzi, by był ktoś, kto chciałby podpalić świątynię. Jego zdaniem przyczynami pożaru mogły być „albo nieroztropność, albo zwarcie”. Jednocześnie podkreślił, że szybko docierają dary finansowe, a ich wartość osiągnęła już sumę około miliarda euro. Zapewnił, że te pieniądze zostaną wykorzystane najpierw na prace, które „będą ogromne” i zaangażują około „tysiąca osób”.

Ks. Chauvet wyznał, że nie jest sobie w stanie wyobrazić, ile będą kosztować te prace. Przypomniał, że bazylika zatrudnia także osoby, którym w obecnej sytuacji musi zapewnić środki do życia, aż do chwili, kiedy będą mogli na nowo podjąć swą pracę w paryskiej katedrze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem