Reklama

Brzeziny świętują

2014-07-23 14:57

Maria Niedziela
Edycja łódzka 30/2014, str. 1

Maria Niedziela

Uroczysta Msza św. odpustowa w zabytkowym kościele pw. św. Anny, którą poprzedza Marsz dla Życia i Rodziny – to niewątpliwie najważniejsze wydarzenie mijającego tygodnia w Brzezinach. Tym bardziej że jednogłośną decyzją samorządowców, podjętą kilka miesięcy temu, św. Anna ma zostać patronką miasta. Inicjatywa ustanowienia patronki dla Brzezin wyszła od członków Komitetu ds. Obchodów 650-lecia Potwierdzenia Nadania Praw Miejskich dla Brzezin. Wniosek nadania miastu patronki w osobie św. Anny został poparty przez proboszczów trzech brzezińskich parafii i zaakceptowany przez abp. Marka Jędraszewskiego.

Św. Anna jest patronką szczęśliwych małżeństw, opiekunką pomyślnych narodzin, matek, wdów, gospodyń, tkaczy i krawców. Ma być także patronką miasta, które z krawców i tkaczy słynęło. W Brzezinach jednym z najpiękniejszych zabytków jest właśnie modrzewiowy kościółek pod jej wezwaniem.

Reklama

Kościół św. Anny został wzniesiony w 1719 r. W świątyni w ołtarzu głównym znajduje się cenny obraz przedstawiający Świętą Trójcę, pochodzący z połowy XVII wieku, a także obrazy św. Walentego i św. Barbary. Jest też gotycka kropielnica oraz rzeźby św. Anny z połowy XVII wieku i anioła z chustą św. Weroniki. Jeszcze 10 lat temu XVIII-wieczny kościół św. Anny groził zawaleniem. Dzisiaj to perełka okolicy – wyremontowana dzięki zabiegom Społecznego Komitetu Odnowy Kościoła św. Anny w Brzezinach. Generalny Konserwator Zabytków w ubiegłym roku docenił „staranne rozpoznanie obiektu i zachowanie w dużym stopniu autentyzmu substancji zabytkowej” i przyznał parafii oraz społecznemu komitetowi tytuł „Zadbany Zabytek”.

Msze św. w świątyni odprawiane są w każdą niedzielę o godz. 8. Zaś uroczysta Suma odpustowa – 26 lipca o godz. 18. Od kilku lat poprzedza ją marsz, który jest manifestacją brzezińskich rodzin i osób wspierających rodziny i broniących życia od poczęcia do naturalnej śmierci. W tym roku marsz ma specjalny charakter z uwagi na jubileusz 650-lecia nadania praw miejskich Brzezinom, odbywa się też w obronie nienarodzonych dzieci. Na uroczystość odpustową i poprzedzający ją marsz szczególnie zaprasza proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego (na terenie, której znajduje się zabytkowy kościółek) ks. Bogumił Walczak.

Tagi:
odpust

Jubileusz chełmskiej kapituły

2019-03-06 10:19

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 10/2019, str. III

Tadeusz Boniecki
Liturgia pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika

W święto Katedry św. Piotra 22 lutego w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na Górze Chełmskiej odbyły się uroczystości odpustowe. Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik. Byli na niej obecni księża kanonicy gremialni i honorowi z Kapituły Chełmskiej, która została utworzona 25 lat temu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pułapka klerykalizmu

2019-03-06 10:18

Bp Andrzej Przybylski
Niedziela Ogólnopolska 10/2019, str. 30

Bożena Sztajner/Niedziela

Faryzeusze byli specjalistami od zastawiania pułapek. Pod pozorami dobra i obrony prawa knuli intrygi, a tak naprawdę chodziło im o utrzymanie władzy. Tak jak w życiu świeckim, również w życiu duchowym władza to bardzo lepka rzecz i trzeba się pilnować, żeby nawet do duchowej i duszpasterskiej władzy nie dać się przykleić. Taka pułapka kapłańskiej dominacji nazywa się klerykalizmem. Słowniki określają go jako chęć dominacji duchowieństwa nad życiem społecznym, politycznym, kulturowym. Na szczęście my, księża, nie zasiadamy w rządzie ani w parlamencie, nie startujemy w wyborach na prezydentów i wójtów, nie zasiadamy w radach nadzorczych wielkich korporacji.

Klerykalizm o wiele bardziej szkodzi duszpasterstwu. Jest on rzeczywiście pułapką, bo nikt z nas nie ma wątpliwości co do znaczenia i roli księży w parafiach i wspólnotach, nikt z nas nie podważa wartości święceń kapłańskich, które są przecież dziełem samego Pana Boga, nikt też pewnie nie zamierza kontestować hierarchicznej struktury Kościoła.

A jednak zdarzają się duszpasterze, którym zaczęło się wydawać, że oni wiedzą wszystko najlepiej, że nie muszą nikogo słuchać ani pytać o radę, że to oni są jedynymi prorokami, dowódcami, sędziami w swoich wspólnotach. Ubierają to wszystko w szaty posłuszeństwa i stawiają wysokie wymagania innym, od siebie wymagając niewiele, wzywają do służby, podczas gdy sami przywłaszczają sobie możliwie najwięcej przywilejów.

Dla duszpasterstwa najgorsze jest to, że klerykalizm zamyka księdza na drugich (no, może z wyjątkiem tych, którzy go bezkrytycznie chwalą!), nie dopuszcza innych do prawdziwej i twórczej współpracy, do inicjowania nowych zadań i projektów. Każdy z nas potrafi sobie wyobrazić, co zaczyna się dziać z parafią czy wspólnotą dotkniętą chorobą klerykalizmu ich duszpasterzy... Mimo dobrych początków duszpasterze zaczynają być pasterzami bez dusz, zamknięci na swoich spokojnych plebaniach i szukający winy we wszystkim poza swoim klerykalizmem, a parafie i wspólnoty pustoszeją lub zamieniają się w milczące owczarnie.

Bp Andrzej Przybylski
Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ogólnopolski Konkurs Wiedzy o św. Janie Pawle II

2019-03-18 21:00

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem