Reklama

To wydarzenie wzmocni parafię!

2014-08-28 12:44

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 35/2014, str. 4

MARIA FORTUNA-SUDOR
Relikwie św. siostry Faustyny

Od 14 września 2013 r. trwa w diecezji tarnowskiej peregrynacja kopii cudownego obrazu Jezusa Miłosiernego oraz relikwii św. Siostry Faustyny i św. Jana Pawła II. W sierpniu br. uroczystości związane z tym wydarzeniem przeżywali wierni z dekanatu lipnickiego

Wśród tych wspólnot znajduje się parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Muchówce. Jej mieszkańcy mieli świadomość, czym jest doba nawiedzenia i jak ważne to dla nich wydarzenie. Proboszcz parafii ks. Paweł Bartula mówi, że już w kwietniu zostały zorganizowane rekolekcje. – Bezpośrednio przed peregrynacją uczestniczyliśmy w dniach skupienia, które poprowadził ks. Mirosław Papier, a dzień przed nawiedzeniem można było skorzystać z sakramentu pokuty – informuje Kapłan. Podkreśla, że liczne grono parafian zaangażowało się w przygotowania do uroczystości.

Oczekiwanie

W słoneczne, piątkowe popołudnie przed zadbanym, stojącym przy skrzyżowaniu dróg kościołem zebrała się właściwie cała lokalna społeczność. Wszyscy odświętnie ubrani, przygotowani na spotkanie z Jezusem Miłosiernym i z jego największymi Apostołami – św. Siostrą Faustyną i św. Janem Pawłem II (obecnymi w relikwiach) spoglądali w kierunku drogi, którą z parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Leszczynie mieli przyjechać niecodzienni Goście. Wspólnie z mieszkańcami Muchówki czekał ordynariusz diecezji tarnowskiej bp Andrzej Jeż i dziekan dekanatu lipnickiego ks. Zbigniew Kras.

Rozpoczynając Mszę św., którą koncelebrowali bardzo licznie przybyli na uroczystość kapłani, bp Andrzej Jeż powiedział: – Czy to jesteśmy w kościele, czy w domu, czy przygotowujemy obiad, czy wyjeżdżamy daleko za pracą, cały czas Bóg kocha nas tą samą miłością. Dzisiaj możemy, w sposób jeszcze bardziej spotęgowany, jej doświadczyć, przeżywając peregrynację obrazu „Jezu ufam Tobie”. Biskup Ordynariusz poinformował, że Eucharystię ofiaruje w intencji parafii i będzie się modlił, aby dar Bożego Miłosierdzia parafianie przyjęli do głębi w swym życiu i aby stawali się ludźmi miłosierdzia.

Reklama

Atmosfera

Podczas homilii bp Andrzej mówił o roli cierpienia i krzyża w życiu każdego człowieka. Przekonywał, że są to jego nieodłączne elementy, a Ewangelia i Chrystus uczą nas, jak nieść swój krzyż. Hierarcha zwracał też uwagę na sposób wychowywania kolejnych pokoleń Polaków: – Zauważamy, że następuje rozpieszczanie młodego pokolenia, począwszy od przedszkola, przez podstawówkę, gimnazjum aż po szkołę średnią. Najgorsze jest to, że rodzice starają się we wszystkim wyręczać swe potomstwo. Bp Andrzej stwierdził, że przeszkody, na które napotyka młody człowiek, jego rodzice usuwają, co sprawia, że żyje on w iluzorycznym świecie przyjemności i nie może się w pełni rozwijać. – Później przychodzą studia, praca, założenie rodziny i młodego człowieka zostawia się nieprzygotowanego do życia, następuje brutalne zderzenie z trudną rzeczywistością – mówił Ksiądz Biskup, zauważając, że ma to wpływ na nieprzystosowanie do życia, brak radości, różnego rodzaju depresje.

Bp Andrzej Jeż poświęcił po Mszy św. ufundowany przez Barbarę i Stanisława Pawlików obraz Jezusa Miłosiernego, który namalowała Teresa Mrugacz, znana malarka z Bytomska. Za wizytę duszpasterską w imieniu parafian podziękował Jerzy Czapeczka: – Księże Biskupie, wyrażamy wdzięczność, że w tak ważnym dla nas dniu jesteś z nami. Niech słowo, które do nas skierowałeś, pozostawi trop, po którym łatwiej się nam pójdzie do niebieskiej szczęśliwości. Twoje błogosławieństwo zaś niech będzie płynącą od Pana mocą, która pozwoli nam iść przez życie z wyrytym na sercu „Jezu ufam Tobie!”. Do podziękowań dołączył Proboszcz, mówiąc m.in.: – Chciałbym podziękować Ojcu naszej diecezji, że jest wśród nas, że właśnie wprowadził nas w tę duchową atmosferę i uświadomił nam, że jeśli z Bogiem pójdziemy przez życie, to nic nam duchowego nie zagraża.

Owoce

– Pamiętam, że jako kleryk wielokrotnie przejeżdżałem przez Muchówkę autobusem i podziwiałem ten kościół; jego bryłę, architekturę – powiedział po uroczystości bp Andrzej Jeż. – Dzisiaj miałem możliwość po raz pierwszy modlić się w tej świątyni i nawiedzić tę parafię, w której jest dużo powołań do życia kapłańskiego i zakonnego, co świadczy o jej intensywnym życiu duchowym. Myślę, że to wydarzenie jeszcze bardziej wzmocni tę wspólnotę.

Wieczorem parafianie uczestniczyli w Drodze Krzyżowej, a potem kapłani rodacy, w tym: ks. Andrzej Dźwigaj, ks. Adam Bratek, ks. Jacek Drożdż, ks. Jerzy Wilk i ks. Mateusz Wójcik odprawili Mszę św. w intencji powołań kapłańskich i zakonnych, po czym do godz. 24 trwała adoracja Najświętszego Sakramentu. W sobotę od rana do kościoła przybywali mieszkańcy Muchówki, aby modlić się przed obrazem Pana Jezusa Miłosiernego i uczestniczyć w kolejnych nabożeństwach. Zaś po południu kopia cudownego obrazu oraz relikwie Apostołów Bożego Miłosierdzia wyruszyły do parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Łąkcie Górnej.

– Myślę, że to, co na razie dzieje się w sercach parafian, z czasem przełoży się na ich postawy i wybory życiowe – powiedział Proboszcz, gdy zapytałam, jaki wpływ ma peregrynacja na życie wspólnoty. – Wydarzenie mocno zapisze się w pamięci parafian, którzy jeszcze pełniej uświadomią sobie, czym jest Boże Miłosierdzie i jak wielką łaskę stanowi dla każdego człowieka – zapewniał ks. Paweł Bartula i dodał, że ma nadzieję, iż czas spędzony w kościele i modlitwy parafian przyniosą wiele dobrego i w życiu poszczególnych mieszkańców, i dla całej wspólnoty.

Tagi:
obraz peregrynacja

Peregrynacja wizerunku Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan

2019-02-28 19:55

azr (KAI) / Warszawa

W Polsce trwa peregrynacja dwóch kopii ikony Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan, napisanej na zamówienie Rycerzy Kolumba przez włoskiego ikonopisa Fabrizia Diomediego. Ta inicjatywa zakonu ma na celu modlitwę i refleksję nad możliwościami wsparcia prześladowanych współcześnie chrześcijan, ale też wezwanie do odważnego wyznawania wiary w codzienności.


Matka Boża Wspomożycielka Prześladowanych Chrześcijan

"Codziennie miliony chrześcijan na całym świecie doświadczają różnorakich prześladowań i dyskryminacji, lecz rzadko ten fakt jest zauważalny w naszym codziennym życiu. Dla uciskanych chrześcijan bardzo ważne jest wsparcie i zrozumienie okazywane ze strony współwyznawców z całego świata. Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan, jest okazją nie tylko do wsparcia modlitewnego, ale również zachętą do poczynienia refleksji, czy i my w różnych sytuacjach, bylibyśmy gotowi do dania świadectwa wiary" - czytamy na stronie internetowej Rycerzy Kolumba w Polsce, informującej o szczegółach peregrynacji. Peregrynacji towarzyszy list z błogosławieństwem napisany z okazji rozpoczęcia pielgrzymki przez arcybiskupa częstochowskiego Wacława Depo. Oprócz spotkań modlitewnych, Rycerze Kolumba proponują też m.in. udział w katechezach, których propozycje tematyczne można znaleźć na stronie internetowej zakonu.

Oryginał ikony Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan napisanej przez znanego włoskiego ikonopisa Fabrizia Diomediego oraz kilkadziesiąt kopii tej ikony poświęcił abp Jean-Clément Jeanbart, melchicki arcybiskup Aleppo, związany z zakonem. Obecnie ikony te pielgrzymują po całym świecie w ramach nowej inicjatywy Rycerzy Kolumba, wzywającej do duchowej i materialnej solidarności z prześladowanymi chrześcijanami i z tymi, którzy bezpośrednio ich wspierają.

Szczegółowy program peregrynacji w Polsce można znaleźć na stronie: http://www.rycerzekolumba.com/polska/index.php/aktualnosci/peregrynacja-obrazu-matki-bozej-wspomozycielki-przesladowanych-chrzescijan.html

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katoliccy nauczyciele za postulatami, ale przeciwko formie protestu

2019-03-18 10:43

eb / Tarnów (KAI)

W związku z planowanym strajkiem nauczycieli, Zarząd Główny Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców solidaryzuje się z postulatami płacowymi nauczycieli, ale wyraża sprzeciw wobec planowej formy protestu. Takie stanowisko przyjęto podczas posiedzenia w Tarnowie.

Bożena Sztajner/Niedziela

"Odziedziczony po poprzednim systemie, wówczas uzasadniony ideologicznie, jednak potwierdzony przez wieloletnie zaniedbania kolejnych rządów niski status materialny nauczycieli doprowadził do stanu, w którym doświadczeni nauczyciele utwierdzani są w przekonaniu o niedocenianiu ich roli społecznej, a kandydaci do podjęcia zawodu nauczyciela nie mają ku temu motywacji finansowej" - podkreśla Antoni Buchała, wiceprezes zarządu głównego Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców.

Równocześnie Zarząd Główny KSW wyraża sprzeciw wobec planowanych form protestu.

"Porzucenie obowiązków edukacyjnych i wychowawczych z powodu niskiego uposażenia materialnego i narażanie uczniów na niezawiniony przez nich dyskomfort w okresie zdawania egzaminów, a nawet zagrożenie brakiem przeprowadzenia egzaminów, nie licuje z rangą zawodu nauczycielskiego. Taka forma protestu powinna być traktowana jako ostateczność w sytuacji zagrożenia fundamentalnych warunków realizacji misji społecznej pedagogów np. dyktat ideologiczny, cenzura, utrata suwerenności zawodowej lub politycznej, zagrożenie wolności sumienia" - dodaje.

Zdaniem Zarządu KSW, termin „strajk szkolny” ma w polskiej tradycji historycznej jednoznaczną konotację. "Odnosi się do protestu uczniów przeciwko systemowi szkolnemu w obliczu zagrożenia fundamentalnych wartości, jak wolność religijna, a co za tym idzie, wolność sumienia i wyznania. Używanie go na określenie demonstracji mającej na celu podwyżkę wynagrodzenia nie może być traktowane inaczej, jak tylko terminologiczne nadużycie mające cechy manipulacji" - czytamy w stanowisku KSW w związku z planowany strajkiem przez organizacje związkowe. Ma on się rozpocząć 8 kwietnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: Krzyż to nie drzewo hańby - to drzewo życia

2019-03-19 07:22

- Krzyż przedstawiony jako drzewo życia - nie hańby, nie potępienia, nie martwych belek niosących śmierć. Drzewo życia. Bo właśnie umierając na krzyżu, Chrystus dał tym wszystkim, którzy w Niego – Zbawiciela i Odkupiciela – uwierzyli, dał życie - mówił abp Marek Jędraszewski w kościele stacyjnym - Bazylice św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa Męczennika w Krakowie na Skałce.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Przeor klasztoru na Skałce o. Grzegorz Prus OSPPE wyjaśnił, że tradycja liturgicznego wędrowania papieża po kościołach stacyjnych w Rzymie trwała do początków XIV wieku, a po przerwie przywrócono ją w wieku XX. Wytłumaczył, że duchowość liturgii stacyjnej koncentruje się wokół elementu pokutnego i ukazuje miasto jako przestrzeń świętą, a przybycie biskupa do poszczególnych świątyń umacnia jedność Kościoła.

Przeor przywitał metropolitę krakowskiego i podkreślił duchowe połączenie z Bazyliką św. Klemensa w Rzymie, która w tym czasie jest świątynią stacyjną.

W homilii abp Marek Jędraszewski, odnosząc się do słów Ewangelii, zaznaczył, że mówi ona o miłosierdziu, które jako ludzie mamy sobie okazywać, by móc dostąpić go od Boga. Ewangelia ta zawiera dwa wezwania o charakterze negatywnym: nie sądźcie i nie potępiajcie oraz dwa o charakterze pozytywnym: dawajcie i odpuszczajcie.

– Oto pełna prawda o Bożym miłosierdziu, które domaga się także abyśmy i my byli miłosierni na wzór Ojca. Ta prawda znajduje swoje najbardziej głębokie urzeczywistnienie i swój wyraz w Krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Metropolita przypomniał, że równoległym kościołem stacyjnym w Rzymie jest Bazylika św. Klemensa papieża. To dom, w którym według tradycji mieszkał św. Klemens – czwarty z papieży. Św. Klemens zginął podczas prześladowań Domicjana pod koniec I wieku. Arcybiskup wyjaśnił, że w tej bazylice w niezwykły sposób przemawia mozaika krzyża umieszczona w apsydzie górnej bazyliki.

– Krzyż przedstawiony jako drzewo życia – nie hańby, nie potępienia, nie martwych belek niosących śmierć. Drzewo życia. Bo właśnie umierając na krzyżu, Chrystus dał tym wszystkim, którzy w Niego – Zbawiciela i Odkupiciela – uwierzyli, dał życie. I stąd te cudowne żywe gałązki, które odchodzą od filaru samego krzyża.

Arcybiskup tłumaczył, że wokół tego krzyża znajduje się 12 gołębi, które symbolizują 12 Apostołów. Widnieją tam także dwie postaci: Matki Najświętszej i św. Jana oraz zwierzęta zbliżające się do wody tryskającej z krzyża, która symbolizuje wody chrztu świętego. Metropolita wyjaśnił, że poniżej znajduje się bazylika dolna, a pod nią miejsce, gdzie mieszkał św. Klemens.

– Znajdujemy tam szczególny architektoniczny zapis wczesnego zmagania dwóch światów. Z jednej strony są tam fragmenty Mitreum – świątyni pogańskiej (…) a obok tego pozostałości domu, który zapewne służył jako schronienie, ale także jako pierwszy kościół dla grupki chrześcijan skupionych wokół św. Klemensa.

Następnie arcybiskup wspomniał wielkie prześladowania pierwszych chrześcijan, spalenie Rzymu przez Nerona czy pokazowe pozbawianie życia chrześcijan w Koloseum.

– Ileż trzeba było mieć wtedy wiary, że krzyż ostatecznie zwycięży, ile trzeba było męczeńskiej krwi chrześcijan, by mogły się rodzić nowe pokolenia, składające się na wielką wspaniałą historię Kościoła, Kościoła, który właśnie dzięki męczeńskiej krwi chrześcijan stawał się ciągle silny, młody na wzór Chrystusa. Wielka historia zwycięskiego krzyża, wielka historia prawdy, która z tego krzyża nieustannie płynie z pokolenia na pokolenie wszędzie tam, gdzie dociera Ewangelia. Prawda o miłosierdziu, o tym że ponad wstyd, upadek i upokorzenie jest gest miłości miłosiernej, dzięki której Bóg Ojciec w swoim Synu, mocą Ducha Świętego przygarnia nas do siebie i czyni nas na nowo swoimi dziećmi.

Na zakończenie homilii metropolita krakowski podkreślił, że dzisiejsze rozważanie krzyża jako drzewa życia, w kościele na Skałce łączy się ze wspomnieniem męczeńskiej śmierci św. Stanisława i wielu innych braci i sióstr, którzy za św. Andrzejem powtarzali: „Witaj krzyżu moja jedyna nadziejo”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem