Reklama

Konkurs Połączyła ich Polska

Najlepszy wybór

2014-10-30 10:28

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 44/2014, str. 6-7

Andrzej Świgost
Mszę św. sprawowali ks. inf. Adam Kokoszka, byli księża proboszczowie, księża rodacy oraz obecny proboszcz parafii

Ten słoneczny, jesienny dzień społeczność Szkoły Podstawowej w Muchówce zapamięta na zawsze. Będą się do niego odnosić nie tylko obecni, ale i przyszli uczniowie, a także ich nauczyciele i wychowawcy oraz mieszkańcy wioski

Uroczystość nadania szkole patrona – kard. Stefana Wyszyńskiego rozpoczęła się w parafialnym kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego rankiem 15 października. W Mszy św., którą w imieniu biskupa diecezji tarnowskiej Andrzeja Jeża sprawował ks. inf. Adam Kokoszka, wspólnie z obecnym proboszczem, ks. Pawłem Bartulą, jego poprzednikami oraz kapłanami rodakami, uczestniczyli również zaproszeni goście – przedstawiciele władz oświatowych, samorządowych powiatowych i gminnych, byli pracownicy szkoły, a przede wszystkim szkolna społeczność, nauczyciele, uczniowie i ich rodzice.

Nauczyciel ponadczasowy

– Niech ta nasza wspólna modlitwa pomoże najmłodszemu pokoleniu żyć w szlachetnym i pełnym wartości Bożych środowisku. Niech nasze rodziny, szkoła, Kościół pomogą tym dzieciom w osiągnięciu pełni człowieczeństwa – mówił, witając zebranych w świątyni, ks. Paweł Bartula.

Nawiązując do patrona, ks. inf. Adam Kokoszka postawił w homilii pytanie: – Czego uczy Polaków sługa Boży kard. Stefan Wyszyński? I odpowiadał, że jest to nauczyciel, który nas uczy m.in. szacunku dla każdego człowieka, dla jego godności i praw oraz umiłowania ojczyzny, a przede wszystkim mocnej wiary w Boga i zaufania Matce Bożej. – Wybór imienia jest wyborem programu życia, a patron, który jest kandydatem na ołtarze, nie tylko pobudza do naśladowania, ale także gwarantuje opiekę, pomoc i obronę – przekonywał ks. Kokoszka, dodając, że kard. Stefan Wyszyński zasłużył na miano „ojca ojczyzny”. – Słuchali go i liczyli się z nim nawet jego przeciwnicy, wrogowie – mówił, podkreślając, że Prymas Tysiąclecia jest nauczycielem prawd ponadczasowych.

Reklama

Zaś, zwracając się do nauczycieli, Kapłan przekonywał: – Mimo różnych wojen ideologicznych, które przetaczają się nad polskim systemem oświaty, trzeba siać w serca dzieci i młodzieży dobre, prawdziwe ziarno wiedzy i postaw moralnych z przekonaniem, że ono w swoim czasie wyda oczekiwany plon.

Szkolna uroczystość

Po Mszy św. barwny i gwarny korowód wyruszył w kierunku szkoły, która od tego dnia nosi nazwę: „Szkoła Podstawowa im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego – Prymasa Tysiąclecia”. Gości zebranych w sali gimnastycznej przywitała dyr. Barbara Matura. – Najważniejsze wartości, które zdecydowały o wyborze kard. Wyszyńskiego na patrona naszej szkoły, to troska o godność człowieka, o wartość rodziny i umiłowanie ojczyzny. Ksiądz Prymas był człowiekiem niezłomnym, o wspaniałym charakterze, wielkiej osobowości. Pozostawił po sobie przeogromną skarbnicę idei, myśli i uczuć – mówiła Pani Dyrektor i podkreślała, że i nauczyciele, i rodzice pragną opierać wychowanie młodych pokoleń na mocnym fundamencie. – Ufamy, że patrząc na autorytet naszego patrona, my, nauczyciele szkoły podstawowej w Muchówce, będziemy wychowywać naszych uczniów na mądrych i godnych obywateli – zapewniała dyr. Matura. Istotnymi elementami uroczystości były poświęcenie popiersia patrona szkoły autorstwa Czesława Dźwigaja oraz przekazanie poświęconego w kościele sztandaru szkoły.

Jak podkreślano, znaczący wpływ na nadanie szkole imienia kard. Stefana Wyszyńskiego miał burmistrz gminy Nowy Wiśnicz, Stanisław Gaworczyk, który, odwołując się do myśli prymasa Wyszyńskiego, zauważał: – Zadaniem szkoły jest wychowywać i pielęgnować serca młodych pokoleń, aby każdy człowiek z tym sercem szeroko otwartym otwierał się także na innych. Burmistrz przypomniał również przesłanie patrona szkoły, przekonując, że należy ciągle dawać świadectwo w prawdzie miłości, bo to służy dobru i szczęściu człowieka.

Po oficjalnych wystąpieniach, po wręczeniu odznaczeń i kwiatów oraz przekazaniu podziękowań, przyszedł czas na część artystyczną. Przygotowali ją uczniowie – mali artyści pod kierunkiem nauczycieli. Z uwagą słuchałam śpiewanych piosenek, recytowanych wierszy oraz informacji o patronie. Mam nadzieję, że słowa, które padały ze sceny, staną się częścią programu wychowawczego tej placówki.

Cenne wspomnienia

Duże zainteresowanie wzbudziły wspomnienia byłego nauczyciela podstawówki. – W 1953 r. przybyłem do Muchówki, gdzie szukałem szkoły – opowiadał Józef Korta. – Ktoś powiedział, że tu nie ma szkoły, a dzieci od wielu lat uczą się w wynajętych izbach chłopskich. Były nauczyciel wspominał ówczesnego kierownika, Władysława Komasę. Przywołał też cenioną we wsi nauczycielkę Helenę Leszczuk (później Muchową), przytaczając jej opinię na temat lokalnej społeczności: „Muchowianie to dobrzy ludzie. Bardzo pracowici. Zbudowali kościół, odbudowali swoje zniszczone domy i zabudowania spalone w styczniu w 1945 r., to i szkołę zbudują” – miała przekonywać młodego nauczyciela Helena Leszczuk.

Istotnie zbudowali. Była to inicjatywa, która może świadczyć, jak bardzo ówczesnym mieszkańcom Muchówki zależało na kształceniu swych dzieci. Wydarzenia z lat 50. pamięta jedna z najstarszych mieszkanek Muchówki, Helena Fortuna: – To, że zbudowano szkołę, to przede wszystkim zasługa Alojzego Stochla. On zorganizował Komitet Budowy Szkoły, on zabiegał o działkę u Anny i Józefa Wołków. Helena Fortuna pamięta też, że gdy budowano szkołę, to wszyscy pomagali. – Jak trzeba było, to do pomocy przy budowie szło się na cały dzień, a jak zabrakło mężczyzn, to kobiety za nich pracowały – opowiada. – Nigdy nie zapomnę, jak razem z Emilią Dźwigaj i Gienią Więcław wywoziłyśmy ziemię z placu budowy. Dodaje, że otwarcie szkoły nastąpiło w 1961 r. i było to we wsi wielkie i radosne wydarzenie.

Opatrznościowy Ojciec

Wśród absolwentów tej szkoły przybywa magistrów, są inżynierowie, dyrektorzy, biznesmeni, przedsiębiorcy… Zapewne tutejsi pedagodzy mieli też wpływ na to, że z małej wioski pochodzi 12 kapłanów oraz cztery siostry zakonne. – Trzeba się modlić, żeby i wśród dzisiejszych uczniów były powołania kapłańskie i zakonne – mówi sercanin, ks. Zdzisław Pławecki, który w tutejszej podstawówce rozpoczynał edukację. Dodaje, że to ważne, aby ta modlitwa przekładała się na życie chrześcijańskie, na czyny. Wyobraża sobie, że nadany szkole patron będzie spełniał rolę formatora. Drugi z kapłanów rodaków, ks. Adam Bratek, przekonuje: – Kard. Wyszyński będzie nie tylko dla uczniów, ale też dla całej lokalnej wspólnoty wsparciem, a równocześnie przykładem, jak żyć, żebyśmy jak najrzetelniej wypełniali zadania, do których jesteśmy powołani.

– To najlepszy wybór – stwierdza ks. Paweł Bartula i wyjaśnia: – Kard. Wyszyński był człowiekiem, który potrafił powiedzieć prawdę. Myślę, że tego też powinny się uczyć nasze dzieci, patrząc na swego patrona, wzorując się na nim. Ksiądz Proboszcz przekonuje, że w sytuacji, gdy coraz częściej w rodzinach brak ojców, bo np. wyjeżdżają za pracą, Prymas Tysiąclecia może też pełnić rolę opatrznościowego, duchowego ojca rodzin.

Tagi:
szkoła poświęcenie uczniowie

Międzyszkolny Konkurs Recytatorski „100 lat Niepodległej”

2018-11-15 09:22

Magda Nowak

Międzyszkolny Konkurs Recytatorski „100 lat Niepodległej” to nowa inicjatywa Katolickich Szkół Specjalnych Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich im. św. Antoniego z Padwy w Częstochowie. Konkurs odbył się 14 listopada w budynku szkoły przy ul. Łukasińskiego 24. Wzięło w nim udział 23 uczestników wybranych metodą szkolnych eliminacji. Uczniowie reprezentowali 10 szkół z terenu Częstochowy, a także szkoły z Kłobucka i z Krzepic.

Magda Nowak

– Konkurs powstał w hołdzie dla Niepodległej, a dedykowany był do uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, z autyzmem i z zespołem Aspergera. Jego cele to krzewienie tożsamości narodowej, budowanie postaw patriotycznych, kontakt z poezją, ale również zaakcentowanie obecności osób niepełnosprawnych intelektualnie w społeczeństwie – powiedziała Aneta Królikowska, nauczyciel języka polskiego.

Zobacz zdjęcia: Międzyszkolny Konkurs Recytatorski „100 lat Niepodległej”

Uczestnicy konkursu prezentowali swoje umiejętności recytując dowolnie wybrane wiersze o tematyce patriotycznej. Często były to utwory trudne przez wzgląd na swą budowę i wielość zwrotek. Uczniowie wchodzili na scenę w pełnym skupieniu. Recytowali ze zrozumieniem, właściwą intonacją, czasem podkreślając słowo gestem. Godna zauważenia jest również dyscyplina panująca wśród publiczności. Część konkursowa trwała około godziny, a mimo to nikt nikomu nie przeszkadzał. Aż do końca występów na sali trwała cisza przerywana jedynie gromkimi brawami, którymi nagradzani byli poszczególni artyści.

Obowiązywały cztery kategorie wiekowe według podziału na klasy: 0-III, IV-VI, VII-VIII i III klasy gimnazjum oraz klasy szkół przysposabiających do pracy. Podstawowe kryteria oceny stanowiły: pamięciowe opanowanie tekstu, interpretacja wiersza oraz ogólny wyraz artystyczny.

W czasie gdy jury obradowało, był czas na wspólną zabawę. Dla wszystkich chętnych zostały przygotowane zagadki patriotyczne sprawdzające wiedzę o Polsce. Miły przerywnik stanowiły przedwojenne piosenki warszawskie zaprezentowane przez szkolny zespół przy akompaniamencie Marka Maklesa.

Nagrodzeni zostali wszyscy uczestnicy konkursu. Natomiast miejsca w finale przypadły:

- w kategorii kl. I- III:

I miejsce – Rafał Wieczorek ze Szkoły Podstawowej przy SOS-W nr 1

II miejsce – Paulina Najda z Katolickiej Szkoły Podstawowej SPSK im. św. Antoniego z Padwy

III miejsce – Wiktor Bareła z Katolickiej Szkoły Podstawowej SPSK im. św. Antoniego z Padwy równocześnie z Adamem Noglikiem z Publicznej Szkoły Podstawowej SPSP im. św. Dominika Savio w Kłobucku

- w kategorii kl. IV-VI:

I miejsce – Zuzanna Kowalczyk ze Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Krzepicach

II miejsce – Jakub Meleszko ze Szkoły Podstawowej 34 im. A. Fredry

III miejsce – Mikołaj Gabryel ze Szkoły Podstawowej ne 38 w Częstochowie równocześnie z Zuzanną Matyjaszczyk z Katolickiej Szkoły Podstawowej SPSK im. św. Antoniego z Padwy

- w kategorii kl. VII- VIII i III gimn.:

I miejsce – Bartosz Łopaciński z Katolickiej Szkoły Podstawowej SPSK im. św. Antoniego z Padwy

II miejsce – Oskar Duda ze Szkoły Podstawowej przy SOS-W nr 1

III miejsce – Paweł Nowakowski z Katolickiej Szkoły Podstawowej SPSK im. św. Antoniego z Padwy

- w kategorii kl. SPdP:

I miejsce – Rafał Szczepański ze Szkoły Przysposabiającej do Pracy SPSK im. św. Antoniego z Padwy

- II miejsce – Marcel Płusa ze Szkoły Przysposabiającej do Pracy SPSK im. św. Antoniego z Padwy równocześnie z Marcinem Marchwickim ze Szkoły Przysposabiającej do Pracy nr 1 im. Marii Grzegorzewskiej

Na zakończenie spotkania na salę wjechał pyszny tort w kształcie biało-czerwonej flagi z napisem: „Jeszcze Polska nie zginęła...”. Słodki przysmak przygotowała młodzież ze Szkoły Branżowej pod kierunkiem Darii Jeziak i Marty Gałus.

– Jestem szczęśliwa, że ten nowy konkurs recytatorski dla młodzieży niepełnosprawnej miał miejsce i dał nam wszystkim wiele bardzo wielkich przeżyć dotyczących Ojczyzny – podkreśliła Violetta Błasiak, dyrektor KSS SPSK. I już zapowiedziała kolejną edycję konkursu w przyszłym roku.

Międzyszkolny Konkurs Recytatorski „100 lat Niepodległej” został objęty patronatem medialnym przez Tygodnik Katolicki „Niedziela” i Radio „Fiat”. Nad przebiegiem konkursu czuwały: Aneta Królikowska, Ewelina Machnik i Agnieszka Omazda, nauczycielki KSS SPSK.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ks. Pawlina: mentalność młodych kształtowana jest przez memy, a nie mamy

2018-11-14 18:30

rm / Radom (KAI)

O obrazie współczesnej młodzieży mówił ks. prof. Krzysztof Pawlina podczas zakończonych dzisiaj Dni Duszpasterskich w Radomiu. - Ich mentalność kształtowana jest przez memy, a nie mamy – powiedział rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie.

Artur Stelmasiak

Ks. prof. Pawlina, bazując na badaniach socjologicznych mówił, że milenialsów (osoby urodzone na przełomie XX i XXI wieku) wyróżnia niebywała twórczość, pewność siebie, czy elastyczność, że nie mają żadnych kompleksów, że sieć jest ich domem, Facebook stał się centrum ich życia towarzyskiego, a Instagram stał miejscem kreowania własnego wizerunku. - Oni dorastali pod wpływem wszystkiego co jest „i” albo „e”: iPhone, iPad, iPod, e-maile, e-booki, e-faktury – mówił ks. Pawlina.

Dalej ks. Pawlina powiedział, że współczesna młodzież została wychowana przez rodziców, którzy zapewnili im wszystkie dobra. - Czują się bardzo pewni, nie dbają o to, by posiąść własność, lecz by czasowo używać. To pokolenie, które nie chce pracować, ale chce zarabiać. Nie wystarcza, że praca jest dochodowa. Ich się nie zatrudnia, można tylko z nimi współpracować. Pracodawca musi dostosować się do ich wymagań – zwrócił uwagę prelegent.

Według ks. Pawliny 30 proc. milenialsów to tzw. „ziomki”, dla których ważny jest wygląd, zaś wolny czas spędzają w galeriach handlowych, kochają kupować, ale mimo to bardzo obawiają się przyszłości. 20% młodzieży określana jest jako „domisie”. To konserwatyści, którzy szukają ładu i stabilności. Uważają, że przysięga małżeńska powinna być nierozerwalna. Cenią miłość i rodzinę.

Trzecia grupa – według ks. Pawliny – to „lajfhakerzy”, czyli „młode wilczki”. - To single, które mają wysokie poczucie własnej wartości. Wierzą, że zrobią karierę. Sami siebie traktują jako markę – powiedział prelegent.

Kolejna grupa współczesnej młodzieży określana jest jako regreci (16%). Mówią antysystemowo i antykorporacyjnie. Połowa z nich myśli, że będzie im się gorzej żyło niż ich rodzicom. Niemal 70% martwi się, co będzie jutro.

Ostatnia grupa to "hipsterzy" (12%). - Mało ich, ale ale w mediach jest ich pełno. To tzw. warszawka – "bananowe" dzieci z bogatych domów. Ponieważ dostają od rodziców dwa razy więcej kasy niż reszta młodych, łatwo im mówić, że pieniądze się nie liczą, że ważna jest kreatywność i talent. Są obywatelami świata – powiedział rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie.

Według niego, milenialsi nie myślą o zakładaniu rodziny i posiadaniu dzieci. - To emigracja cyfrowa, to dzieci żyjące w sieci. Autorytety instytucjonalne przestały działać, młodzi nie słuchają odgórnych nakazów. Dziś bardziej potrzebne jest towarzyszenie w ich przeżywaniu życia. Młodzi nie słuchają kazań, chcą by ktoś ich wysłuchał i zrozumiał. Nie chcą słuchać ekspertów, bo sami się uważają za ekspertów – przekonywał ks. Pawlina.

- Milenialsi nie potrzebują społecznej akceptacji, bo w dobie internetu każdy znajdzie swoją niszę. Według nich nauka Kościoła nie przystaje do współczesnego świata. W sprawach moralnych postępują według zasady „robię to, bo lubię”. Na sile przybiera proces już nie tyle selektywnego podejścia do wiary, ale komponowania swojej wiary. Pozwolę sobie dodać zdanie, które jest ryzykowane, ale ważne. Nie wystarczy dzisiaj posiąść prawdę, trzeba jeszcze wiedzieć, co z nią zrobić. To, że mamy Ewangelię, to dla młodych ludzi nic nie oznacza. Jak ją podać, żeby ona była dla nich wartością. To jest zadanie nowe – powiedział ks. Pawlina.

Z drugiej strony – kontynuował rektor - badania socjologiczne pokazują, że młodzi chcą szczęśliwej rodziny. - To może budzić optymizm, ale ci sami ludzie nie potrafią budować stabilności. To pokazuje nam niewiarygodność ich deklaracji. Tak mówimy o młodych ludziach analizując badania socjologiczne. Jaka jest Polska młodzież? Są znudzeni na samym początku swojego życia. Są zdolni do rozpraszania swojej energii. To sprawni profesjonaliści, ale dziecinnie bezradni w zakresie życiowej mądrości. Komunikują się z całym światem, ale są niezdolni do kontaktu z samym sobą. To młodość bez skrzydeł – powiedział gość Dni Duszpasterskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Duda podpisał ustawę o Narodowym Dniu Pamięci Duchownych Niezłomnych

2018-11-15 19:44

prezydent.pl, kos / Warszawa (KAI)

Prezydent Andrzej Duda podpisał 13 listopada ustawę ustanawiającą dzień 19 października Narodowym Dniem Pamięci Duchownych Niezłomnych. Ma on być wyrazem hołdu „dla kapłanów i innych osób duchownych, które swoją postawą dawały świadectwo męstwa i niezłomnej postawy patriotycznej oraz niejednokrotnie przelewały krew w obronie Ojczyzny”.

prezydent.pl

Sejm uchwalił ustawę ustanawiającą Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych 4 października. Za jej przyjęciem głosowało 356 posłów, przeciwko 39, a 21 się wstrzymało. Następnie ustawa została przesłana do Senatu i po dalszych pracach przekazana Marszałkowi Sejmu, który przedstawił ją do podpisania prezydentowi. Prezydent Andrzej Duda złożył swój podpis pod ustawą 13 listopada o czym poinformowało Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta.

Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych obchodzony będzie 19 października każdego roku w rocznicę porwania bł. ks. Jerzego Popiełuszki – Kapłana Niezłomnego, „który stał się symbolem męczennika wśród duchowieństwa, zamordowanego z nienawiści do wiary i do ludzkiej godności”, czytamy w informacji zamieszczonej na stronie prezydenta RP (prezydent.pl).

W ustawie podkreślono, że idea ustanowienia Narodowego Dnia Pamięci Duchownych Niezłomnych podyktowana jest „chęcią docenienia postawy osób duchownych, które w okresie, gdy Polska utraciła wolność i zniknęła z map Europy, były depozytariuszami utraconej państwowości i wychowywali do wolności poszczególne pokolenia”. Dlatego wśród osób duchownych wymienionych w tekście ustawy znajdują się duchowni żyjący w czasach odległych, jak i współczesnych, m.in.: św. abp. Zygmunt Szczęsny Feliński, św. Andrzej Bobola, św. Maksymilian Kolbe, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, ks. Stanisław Brzóska, ks. Ignacy Skorupka, ks. Zygmunt Kaczyński, kard. Stefan Wyszyński, abp. Antoni Baraniak, ks. Wacław Karłowicz, ks. Władysław Gurgacz, ks. Stanisława Suchowolec i ks. Stefan Niedzielak.

Ustawa wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem