Reklama

W imię wolności

2014-10-30 10:28

Joanna Kruczyńska
Edycja toruńska 44/2014, str. 1

Wiesław Ochotny
Poświęcenie Centrum Edukacji Młodzieży w Górsku

Diecezja toruńska zakończyła przeżywanie obchodów 30. rocznicy męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki – kapelana „Solidarności”, patrona robotników, rodzin i osób uciemiężonych przez przedstawicieli ustroju politycznego panującego w Polsce 30 lat temu.

Przez tydzień wierni pragnący uczcić rocznicę śmierci bł. ks. Jerzego mogli uczestniczyć w spotkaniach modlitewnych, koncertach czy pielgrzymkach. 12 października w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu ks. Paweł Maciejko przewodniczył Mszy św. w intencji ojczyzny, a następnie poprowadził Pielgrzymkę Ludzi Pracy, której szlak wiódł poprzez nietypowe rozważania Drogi Krzyżowej rozpoczęte w Toruniu od 14. stacji, a zakończone w Górsku 1. stacją, czyli pojmaniem. 17 października w Górsku uroczyście otwarto i poświęcono Centrum Edukacji Młodzieży. Otwarcia dokonali prezydent RP Bronisław Komorowski wraz z siostrą i braćmi bł. ks. Jerzego, a poświęcenia bp Andrzej Suski. Dzień później w toruńskim kościele jezuickim pw. Ducha Świętego odbył się koncert „Modlitwy Matki”. Ta kantata przygotowana na rocznicę śmierci bł. ks. Jerzego przez Romana Kołakowskiego była poetycko-muzyczną opowieścią, w której najważniejszą rolę odegrały cytaty i relacje świadków życia kapłana – w tym szczególnie matki oraz muzyka ilustrowana efektami świetlnymi. Na zakończenie 19 października w toruńskim kościele Mariackim sprawowano Mszę św. pod przewodnictwem ks. prał. Józefa Nowakowskiego, diecezjalnego duszpasterza ludzi pracy. Po Eucharystii wierni udali się procesyjnie pod pomnik bł. ks. Jerzego, gdzie odmówiono Różaniec i złożono wieńce.

Tagi:
ks. Jerzy Popiełuszko

Milena Kindziuk: nadrzędnym celem ks. Popiełuszki było doprowadzenie człowieka do Boga

2018-12-13 09:34

jm / Bydgoszcz (KAI)

„Jego nadrzędnym celem było doprowadzenie człowieka do Pana Boga” – powiedziała o ks. Jerzym Popiełuszce dr Milena Kindziuk. Spotkanie, które odbyło się w bydgoskim seminarium duchownym z inicjatywy biskupa ordynariusza Jana Tyrawy, zostało zatytułowane „Ostatnie godziny ks. Jerzego Popiełuszki”. Kapłan swoją ostatnią posługę sprawował 19 października 1984 roku w grodzie nad Brdą.

episkopat.pl

Dr Milena Kindziuk stawia w swojej najnowszej książce, która jest pierwszą tak dokładnie opracowaną biografią polskiego błogosławionego, pytanie - co się działo po wyjeździe z Bydgoszczy? Dodaje jednocześnie, że przebieg wydarzeń można odtworzyć na podstawie relacji kierowcy – Waldemara Chrostowskiego. „Za miastem ksiądz Jerzy odmówił w samochodzie różaniec. Nie chciał się zdrzemnąć. «Mamy przed sobą tyle kilometrów, że jeszcze zdążę» – powiedział do swego kierowcy.

Po chwili Chrostowski zauważył światła jadącego za nimi samochodu i siedzących w nim milicjantów. – Samochód został zatrzymany do kontroli. Milicjant zażądał dokumentów i polecił kierowcy, by ten przesiadł się do milicyjnego wozu na próbę trzeźwości. Dziś wiadomo, że w wozie jechali funkcjonariusze SB – Grzegorz Piotrowski, Waldemar Chmielewski i Leszek Pękala. Byli oni przebrani w milicyjne mundury. Następnie do wozu doprowadzono ks. Popiełuszkę, który powiedział: „Panowie, co wy robicie!”. Męczennika ogłuszono drewnianą pałką i wrzucono do bagażnika – relacjonuje dr Kindziuk.

W czasie drogi Waldemar Chrostowski postanowił wyskoczyć z jadącego pojazdu. Stało się to w Przysieku. Ranny kierowca dotarł do pobliskiego hotelu, gdzie wezwano pogotowie. Nie pozwolił na opatrywanie ran, tylko poprosił lekarza, by zawieźć go do pobliskiego kościoła. Dalszy przebieg relacjonuje ks. Józef Nowakowski, ówczesny proboszcz toruńskiej parafii Wniebowzięcia NMP. – Początkowy przebieg wydarzeń można dziś odtworzyć na podstawie relacji Waldemara Chrostowskiego, a także z nowych dokumentów, do których dotarłam. Chodzi o przesłuchania Chrostowskiego na komendzie MO oraz o protokół z oględzin ciała kierowcy i ekspertyzy jego odzieży, którą miał na sobie w czasie skoku. Protokół oględzin ciała przewieziono do siedziby pogotowia ratunkowego w Toruniu i jeszcze w nocy zrobiono mu pierwsze badania – dodała prelegentka.

Milena Kindziuk podczas wykładu zaprezentowała szeroką dokumentację zdjęciową, a także starała się odtworzyć dokładny przebieg wydarzeń między godziną 21 a północą. – To właśnie wtedy dokonało się męczeństwo – powiedziała. O losach bł. ks. Jerzego Popiełuszki opisanych w książce można dowiedzieć się również z zeznań zabójców. Na tej podstawie – jak podkreśla autorka – jego ostatnią drogę odtworzył mecenas Edward Wende.

Biografia pokazuje reakcje społeczne zaraz po zaginięciu kapelana „Solidarności”. – Tej samej nocy z 19 na 20 października, kiedy oficjalna informacja o porwaniu nie została jeszcze podana, trwały już intensywne poszukiwania księdza Popiełuszki – zauważyła dr Kindziuk. Komunikaty o sprawie księdza wydało m.in. Biuro Prasowe Episkopatu Polski. Do modlitwy w intencji kapłana zachęcał ówczesny prymas Polski kard. Józef Glemp. Osobne raporty powstawały w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. W książce jest też protokół oględzin zwłok błogosławionego, datowany na 31 października 1984 roku, relacja z pogrzebu zamordowanego oraz z procesu zabójców.

Nie mogło zabraknąć również wątku bydgoskiego i słów, które dzisiaj stanowią swoisty testament ks. Jerzego. – Jako dziecko uczestniczyłam w jego pogrzebie. Potem jako dziennikarka pisałam o nim artykuły. Fascynowało mnie jego życie, wewnętrzna wolność oraz wielka odwaga – podsumowała dr Milena Kindziuk.

Biografia została zapisana na ponad 900 stronach. Podzielono ją na 15 rozdziałów czasowych, ukazujących ks. Jerzego jako seminarzystę, żołnierza, duszpasterza hutników, studentów, lekarzy, poprzez męczeństwo aż po kult i cuda błogosławionego męczennika. Aneks książki zawiera dokumenty, listy oraz rękopisy.

Dr Milena Kindziuk jest adiunktem w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Oprócz wspomnianej książki jest również autorką biografii Marianny Popiełuszko pt. „Matka świętego” oraz innych publikacji o ks. Jerzym, tłumaczonych m.in. na język włoski, francuski, słoweński, hiszpański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Morawiecki w "Haaretz" odpowiada na oszczerstwa Katza

2019-02-22 17:23

wpolityce.pl

Nie zaakceptujemy kłamstw, rasistowskich obelg i pisania historii na nowo – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z izraelskim dziennikiem „Haaretz”.

KPRM

Szef polskiego rządu odnosił się do sprawy skandalicznej wypowiedzi nowego szefa izraelskiego MSZ.

Nie mam problemu z tym, że ktoś wspomni, że podczas w czasie tej okrutnej, złej i dehumanizującej wojny w moim narodzie też były przypadki kryminalistów - oczywiście, że byli, tak jak w każdym narodzie - powiedział Morawiecki.

Jeżeli jednak ktoś używa tego stereotypu, że „każdy Polak wyssał antysemityzm z mlekiem matki”, to jest to nic innego jak rasizm - dodał.

Mówi tez o tym, jak zareagował na skandaliczne słowa Katza.

Kiedy pierwszy raz usłyszałem te słowa, wydawało mi się to nieprawdopodobne. Takich słów może używać radykalny ekstremista, a nie minister spraw zagranicznych - stwierdził polski premier.

Zdaję sobie sprawę, że trwa kampania wyborcza i niektórzy politycy chcą pojawić się na czołówkach mediów

- dodał.

Mówił też o problemie antysemityzmu w Polsce i Europie.

W Polsce też musimy radzić sobie z antysemityzmem, ale na szczęście jest to margines - powiedział.

Polska jest jednym z niewielu krajów Unii Europejskiej, w których liczba antysemickich incydentów spada. W tym samym czasie, w innych krajach widzimy niepokojący wzrost - dodał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Ośrodek dla niepełnosprawnych przetrwa?

2019-02-23 01:26

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Dolnośląski Kurator Oświaty Roman Kowalczyk w rozmowie z rodzicami i nauczycielami Ośrodka

W piątek (22.02) trzy godziny trwało spotkanie rodziców, dyrekcji i nauczycieli z Dolnośląskim Kuratorem Oświaty Romanem Kowalczykiem, dyrektorem Departamentu Edukacji Jarosławem Delewskim i ks. Robertem Sitarkiem szefem Fundacji Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. Ks. M. Lutra. Do zainteresowanych o los Ośrodka dołączyli radni Piotr Uhle z Nowoczesnej i Piotr Pieńkowski z PiS.

Uhle podkreślał, że przyszedł, bo chciał wysłuchać, o co walczą rodzice i nauczyciele, chciał zrozumieć ich stanowisko. W krótkim wystąpieniu podkreślił, że wrocławscy radni mieli za mało czasu i za mało danych przed sesją Rady Miasta (odbyła się 21.02. – przyp. red.), na której przegłosowano likwidację Ośrodka, aby odnieść się właściwie do sytuacji.

(Piotr Uhle nie oddał głosu w czasie głosowania, pozostali radni Nowoczesnej zgodnie głosowali za likwidacją)

– Teraz jestem mądrzejszy, dziękuję, że mogłem Państwa wysłuchać – mówił.

Robert Pieńkowski apelował o wypracowanie stanowiska, z którym zgodzą się obydwie strony – miasto i walczący o placówkę rodzice i nauczyciele.

Spotkanie zostało zorganizowane na prośbę Dolnośląskiego Kuratora Oświaty, który – przed wydaniem opinii na temat decyzji podjętej przez Radę Miasta – chciał zapoznać się z sytuacją w miejscu, którego ona dotyczy.

Pełna relacja ze spotkania już wkrótce.

Fotorelacja ze spotkania tutaj: http://wroclaw.niedziela.pl/zdjecia/2710/Czy-Osrodek-dla-niepelnosprawnych


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem