Reklama

Zdjąć pochlapane okulary

2014-11-13 10:41

Adrianna Sierocińska
Edycja wrocławska 46/2014, str. 4


Może masz ochotę przyjść na spotkanie Ruchu Czystych Serc? – Nie, dziękuję, mam już dziewczynę. To jedna z reakcji na propozycję dołączenia do wspólnoty, której głównym zadaniem jest świadczenie o tym, że czystości nie warto szybko się pozbywać i że są ludzie, którzy potrafią o nią walczyć do ostatniej kropli krwi.

„Błogosławieni czystego serca...”

Ruch Czystych Serc zakorzenił się w Polsce mniej więcej 10 lat temu. W Stanach Zjednoczonych wspólnoty osób pragnących żyć w czystości znane były już w latach 90., dziś zrzeszają ok. 4 mln osób (w Polsce z RCS identyfikuje się 11 tys.). We Wrocławiu kilka razy podjęto próbę utworzenia grupy RCS, jednak za każdym razem się ona rozpadała. 1,5 roku temu przy parafii Ojców Karmelitów zawiązała się wspólnota, której udało się przetrwać. Na spotkania początkowo przychodziło ok. 150 osób, w tym roku jest ich więcej. – Wrocław to miasto studenckie, w którym funkcjonuje wiele duszpasterstw i wspólnot, ale brakuje takiej, która przygotowuje do życia w małżeństwie – mówi koordynator wrocławskiego RCS Jacek Świętochowski. RCS jest wspólnotą otwartą na wszystkich – tych, którzy pielęgnują cnotę czystości, tych, którzy ją stracili i szukają sposobu, by ją odzyskać oraz tych, którzy są całkowicie w tej sferze pogubieni. Do RCS można przystąpić w każdej chwili, najlepiej po spowiedzi i przyjęciu Komunii św. Warunkiem przynależności do wspólnoty jest odmawianie modlitwy zawierzenia oraz gotowość do jej wypełniania. Z niczym nie trzeba się spieszyć – czystość to droga, na której zdarzają się potknięcia. Ważne, aby umieć się podnosić.

100 lat Karoliny

Patronką RCS jest bł. Karolina Kózkówna. Z krótkiego życiorysu dziewczyny bije odwaga i determinacja w walce o to, co najcenniejsze – dziewictwo. Dziewczyna została ofiarą rosyjskiego żołnierza 18 listopada 1914 r. Do ostatniego tchu broniła swej czystości i nie pozwoliła, by ją jej odebrał. Zmarła w wyniku zadanych szablą ciosów i przebicia tętnicy. Karolinę otaczano kultem już od pierwszych dni po śmierci, wiele osób modliło się za jej wstawiennictwem. Od tego wydarzenia mija 100 lat, ale bł. Karolina nadal zachwyca swoją niewinnością i stanowczością, oddaniem Bogu i walecznością. Wierząc w jej opiekę, przedstawiciele wrocławskiego RCS chcą wyjść do innych i pokazać swoją działalność. W duszpasterstwach akademickich prowadzone będą zapisy do grupy, odbędą się także prezentacje. Na spotkania formacyjne wspólnota zaprasza co drugi piątek do parafii pw. Opieki św. Józefa przy ul. Ołbińskiej 1.

Reklama

* * *

Jacek Świętochowski
animator wrocławskiego RCS

– Z nieczystością jest jak z jazdą w pochlapanych okularach – przez jakiś czas możesz się tak poruszać, ale później się przewrócisz. Ludzie tworzący związki często nie są szczęśliwi, ale nie rozumieją, dlaczego tak się dzieje. Kiedy okrywają czystość, dowiadują się, czego im brakowało. Taka droga jest trudna, ale warto nią iść. Musimy sobie uświadomić, że czystość jest pomysłem Boga na nasze życie, a nie wymysłem Kościoła.

Paweł Mikołajczak
członek wrocławskiego RCS

– Od niedawna pomagam kolegom ze wspólnoty w przygotowywaniu spotkań, ale przez długi czas brałem w nich udział jako uczestnik. Byłem już związany z duszpasterstwem, ewangelizacją, a do RCS przyciągnął mnie jego pozytywny wydźwięk. Poznałem wartość czystości, a na spotkaniach wspólnoty uświadomiłem sobie, że warto tę cnotę w sobie pielęgnować. Chciałbym, aby idea RCS dotarła do jak największej liczby osób.

Justyna Pietrzyk
animator wrocławskiego RCS

– Warto przed uczestnictwem w spotkaniu RCS wziąć udział w Mszy św. oraz adoracji Chrystusa. Dzięki temu można oddać Mu swoje serce i otworzyć się na Jego działanie. RCS często mylnie postrzega się jako wspólnotę dla osób, które mają za sobą doświadczenia seksualne. A to nieprawda! RCS jest dla wszystkich, którzy chcą pielęgnować w sobie cnotę czystości, a przez to zbliżać się do Pana Jezusa.

Justyna Kaleta
członek wrocławskiego RCS

– Poprzez RCS Pan Bóg pokazał mi, że tylko On daje prawdziwą miłość i że tylko czyste serce potrafi bezinteresownie kochać. Czystość daje mi szczęście, spełnienie i wolność, pozwala nawiązywać zdrowe relacje z innymi, uczy cierpliwości i szacunku do samej siebie. Już teraz pragnę być wierna przyszłemu mężowi i chciałabym iść do ołtarza ubrana w biel i czystość... by kiedyś tę miłość nie tylko przyjąć, ale przede wszystkim – ofiarować.

Tagi:
bł. Karolina

Piękna i czysta

2017-11-22 12:47

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 48/2017, str. 1

Karolina Krasowska
Bł. Karolina wciąż motywuje i jest dla młodych ludzi wzorem skromnego życia z Bogiem

W parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze 17 listopada odbyło się modlitewne czuwanie z bł. Karoliną Kózkówną, patronką Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, której wspomnienie obchodziliśmy nazajutrz, 18 listopada. Spotkaniu przewodniczył ks. Marcin Bobowicz, asystent kościelny KSM Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

W piątkowy wieczór młodzi ludzie spotkali się w parafii konkatedralnej, by przy relikwiach swojej patronki modlić się w intencji polskiej młodzieży. – Przede wszystkim jest to modlitwa za ludzi młodych, ale chodzi też o to, żeby zgromadzić ich dzisiaj przed Najświętszym Sakramentem, co też nie jest łatwą sprawą. Jutro obchodzimy wspomnienie bł. Karoliny, jednak z racji tego, że jest to sobota, to dzisiaj, w piątek, zorganizowaliśmy takie czuwanie. Zawsze to, co robimy, jest przede wszystkim ukierunkowane na młodzież – powiedział ks. Marcin Bobowicz. Spotkanie przygotowała młodzież na co dzień formująca się w KSM, ale także osoby przygotowujące się do bierzmowania. – Dla mnie to jest wielkie świadectwo. Dzięki temu moja wiara się pogłębiła i poczułam, że kocham Pana Jezusa za każdym razem, kiedy patrzę na Jego Ciało w postaci Hostii, podczas adoracji. Czuję, że On faktycznie tam jest, że na mnie patrzy. Bł. Karolina jest naszą patronką, patronką młodzieży, która prowadzi nas na drodze do nieba i za każdym razem, kiedy mam jakiś problem, to właśnie do niej się modlę – powiedziała Sara Doumbia. – Bł. Karolina motywuje do działania, a jednocześnie jest przykładem skromnego życia z Bogiem i warto się tym wzorować – dodał Łukasz Gonia.

W czasie czuwania na gitarze posługiwała s. Małgorzata Kowala, która podzieliła się z nami swoim świadectwem: – Pochodzę z tej parafii i równe 20 lat temu byłam przyjęta do KSM-u, więc dzisiaj mam rocznicę. Dzisiaj także zdałam sobie sprawę z tego, że to ona, bł. Karolina, kształtowała moje młode serce. Bardzo dużo jej zawdzięczam będąc już w klasztorze; jest dla mnie kimś wyjątkowym. Na pewno jest patronką pięknej miłości, czystości i właśnie od niej uczę się tej oblubieńczej miłości ku Panu Jezusowi. Zawsze do człowieka przemawia to, co jest piękne i czyste, a właśnie Karolina jest piękna i czysta – powiedziała s. Małgorzata ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa żegna wybitnego muzykologa i pedagoga

2018-06-20 14:51

Margita Kotas

Ze smutkiem zawiadamiamy o śmierci Wandy Malko, wybitnej częstochowianki, dr nauk humanistycznych, muzykolog i działaczki muzycznej Częstochowy, wieloletniego i zasłużonego pedagoga Zespołu Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego oraz Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, który swą muzyczną wiedzą dzielił się również na łamach „Niedzieli”.


Ś. P. Wanda Malko

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 22 czerwca o godz. 12.30 w parafii pw. Pięciu Pierwszych Męczenników Polski przy ul. Obrońców Westerplatte 37 w Częstochowie.

Istnieje możliwość zmiany daty lub godziny pogrzebu śp. Wandy Malko, o czym Państwa poinformujemy.

Wanda Malko pochodziła z rodziny o wielopokoleniowych tradycjach muzycznych, w której Ludwik Wawrzynowicz i Tadeusz Wawrzynowicz byli w latach 1902-85 najaktywniejszymi animatorami życia muzycznego w Częstochowie; przez 25 lat była kontynuatorką ich dzieła. Ukończyła w 1971 r. Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Katowicach i uzyskała dyplom na Wydziale Teorii, Kompozycji i Dyrygentury. W tym samym roku podjęła pracę jako pedagog w Zespole Szkół Muzycznych w Częstochowie. W latach 1978-89 była dyrektorem Częstochowskiego Towarzystwa Muzycznego, a w latach 1993-96 – zastępcą dyrektora Filharmonii Częstochowskiej. Melomani pamiętają jej prelekcje poprzedzające koncerty, których wygłosiła ponad 2 tys. Była niestrudzonym badaczem dziejów muzycznej Częstochowy i autorką książek. Współpracowała z „Życiem Częstochowy”, Tygodnikiem Katolickim „Niedziela”, „Życiem Muzycznym” i „Ruchem Muzycznym”. Była autorką ponad 200 artykułów publicystycznych a także komentarzy w programach koncertowych Filharmonii Częstochowskiej. Współzałożycielką Stowarzyszenia „Kapela Jasnogórska”, członkiem komitetu redakcyjnego Encyklopedii Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ojczyzna swemu Obrońcy - zgłoś mogiłę do oznaczenia

2018-06-21 08:48

Agnieszka Bugała

Arch. IPN we Wrocławiu
Kadr z planu zdjęciowego do spotu "Ocalamy"

Trwa akcja „Ocalamy”, wspólna inicjatywa  Wojewody Dolnośląskiego Pawła Hreniaka oraz dyrektora Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu dr. Andrzeja Drogonia podjęta z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości.

Działa już strona internetowa poświęcona akcji www.ocalamy.pl, na której dostępne są m.in. formularze zgłoszeniowe do pobrania wraz z przykładem poprawnie wypełnionego wniosku, galeria Ocalonych, a także szczegółowe informacje na temat idei programu.

„Ocalamy” to projekt symbolicznego znakowania grobów bohaterów walk powstańczych i wyzwoleńczych, pochowanych na terenie Dolnego Śląska, specjalnym insygnium. W listopadzie 2018 roku oznakowane zostaną miejsca pochówku uczestników walk związanych z tworzeniem państwa polskiego, m.in. Legionistów, Powstańców Śląskich i Wielkopolskich czy uczestników wojny polsko-bolszewickiej.

Organizatorzy akcji w kolejnych latach zamierzają uhonorować groby kolejnych bohaterów pochowanych na Dolnym Śląsku: żołnierzy Września ’39, żołnierzy Armii Krajowej i innych organizacji niepodległościowych, ofiar i tych, którzy opierali się systemowi komunistycznemu po 1945 r. Merytoryczne wsparcie zarówno obecnej akcji, jak i przyszłym inicjatywom zapewni Instytut Pamięci Narodowej.

Wojewoda Dolnośląski i dyrektor IPN we Wrocławiu apelują do mieszkańców Dolnego Śląska o zgłaszanie osób (miejsc ich pochówku), które kwalifikują się do oznakowania.

Informacje i ewentualne dokumenty potwierdzające udział zmarłych w wydarzeniach historycznych należy wysłać na adres mailowy ocalamy@duw.pl lub drogą pocztową na adres:

Dolnośląski Urząd Wojewódzki

ul. Powstańców Warszawy 1

50-153 Wrocław

z dopiskiem: Biuro Wojewody

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem