Reklama

Wielkie dzieła Boże w Woli Zarczyckiej

2014-12-04 10:37

Jan Marczak
Edycja przemyska 49/2014, str. 4-5

Archiwum parafii Wola Zarczycka
Kościół parafialny pw. Przemienienia Pańskiego w Woli Zarczyckiej

Parafia Wola Zarczycka, jedna z większych na terenie powiatu leżajskiego, obejmująca wsie: Wola Zarczycka, Kołacznia, Parszywka, Łoiny, Flisy, Smycze i licząca obecnie ok. 3760 wiernych, sięga swoich początków w roku 1578, kiedy to parafię uposażył król Stefan Batory

Przy powtórnej lokacji wioski na prawie niemieckim, przeznaczono kościołowi 1 łan pola i dziesięciny. Uposażenie parafii potwierdził 13 sierpnia 1605 r. król Zygmunt III a następnie 20 marca 1635 r. król Władysław IV. Pierwszego proboszcza – jak podaje Kronika Archidiecezji Przemyskiej z 1997 r. – parafia otrzymała 1 stycznia 1598 r. Został nim ks. Jan Bendoński.

Świątynia i jej uposażenie

Pierwszy kościół drewniany został wzniesiony wraz z utworzeniem parafii. Konsekrował go 6 grudnia 1611 r. biskup bakowski Walerian Lubieniecki i nadał mu tytuł Przemienienia Pańskiego. W 1624 r. Tatarzy zrabowali kościół, lecz na szczęście go nie spalili. W 1912 r. kościół ten został przeniesiony do pobliskiej Wólki Niedźwieckiej, gdzie służy wiernym po dzień dzisiejszy.

Obecny murowany, trzynawowy, neogotycki kościół wzniesiony został w latach 1907-12 staraniem ks. Józefa Gryzieckiego, według projektu arch. Bajana. Nową świątynię w 1919 r. konsekrował bp Karol Fischer podtrzymując dla niej poprzednie wezwanie – Przemienienia Pańskiego. W następnych latach, mimo ogólnie panującej biedy w wioskach galicyjskich, kościół dzięki ofiarności wiernych z Woli Zarczyckiej systematycznie był wyposażany zgodnie z jego stylem. I tak w 1922 r. umieszczono w nim 16-głosowe organy wykonane przez pana Kondefera z Iwonicza a w okresie powojennym powstały obecne przepiękne gotyckie ołtarze i następne inwestycje. Ołtarz główny zbudowany został w 1952 r. przez pana Muskałę z Trzebosi. W jego centralnym miejscu znajduje się witraż Przemienienia Pańskiego a w dębowej obudowie po bokach umieszczone są postacie Świętych Piotra i Pawła. Dwa pozostałe witraże znajdujące się w nawach bocznych przedstawiają św. Józefa i Matkę Bożą. U wejścia do prezbiterium we wnękach kościoła umieszczone są dwie figury: św. Mikołaja i św. Józefa. Dwa boczne ołtarze również w stylu gotyckim z drzewa dębowego, w jednym umieszczono rzeźby Matki Bożej Wniebowziętej, z boku św. Kazimierza i św. Stanisława Kostkę, a w drugim rzeźbę Serca Pana Jezusa a po bokach św. Franciszka Ksawerego i św. Antoniego Opata. Ołtarz soborowy oraz ambonka wg projektu ks. Stawarskiego wykonane zostały przez pana Wajsa z Kąkolówki w 1975 r. Stacje drogi krzyżowej namalowane na blasze, posadzka w prezbiterium marmurowa (również i na stopniach ołtarzy bocznych – wykonana w ostatnich latach) a w kościele z płytek kamionkowych. Polichromię, bardzo dobrze utrzymaną, wykonał w latach 60. XX wieku art. Zygmunt Wiglusz z Krakowa. Całość uzupełniają bardzo estetyczne oświetlenie i stylowe konfesjonały oraz ławki, których też ostatnio przybyło i jak mówi proboszcz a zarazem dziekan dekanatu Leżajsk II – ks. Józef Łobodziński – będzie ich jeszcze więcej.

Reklama

Otoczenie kościoła

Na zewnątrz kościół zdobi wspaniała wieża, wysoka na 52 m z umieszczonymi po bokach zegarami od niedawna wygrywającymi melodie na Anioł Pański i Godzinę Miłosierdzia oraz sygnaturka. W 1977 r. w wieży wstawiono metalowe i oszklone grubym zbrojnym szkłem okna. Dziedziniec kościelny ogrodzony od niepamiętnych czasów żelaznym parkanem o dwóch wejściach z bramami, który w ostatnich latach został gruntownie odnowiony. Na placu kościelnym piękna murowana dzwonnica, też w stylu gotyckim doskonale dostosowana do kościoła, kryta blachą z 1971 r. Wiszą tam trzy dzwony wykonane w 1964 r. przez p. Felczyńskich z Przemyśla. Przed kościołem od strony wschodniej piękna kamienna grota z Matką Bożą z Lourdes i św. Bernadetą a od południa obszerny, jakże potrzebny parking. Tuż za nim Pomnik zamordowanych przez hitlerowców w czasie pacyfikacji Woli Zarczyckiej 20 czerwca 1943 r. 67 jej mieszkańców. Od ponad 200 lat parafia posiada cmentarz parafialny, który w ostatnich latach został znacznie poszerzony, gdyż takie były potrzeby, ogrodzony metalowym parkanem, podzielony na kwatery z alejką główną, na końcu której w ostatnim okresie wybudowano nową Kaplicę Pogrzebową.

Wspólne dzieła

W czasie dziejów parafii Wola Zarczycka pracowało w niej 26 księży proboszczów i wielu wikarych. Z proboszczów w pamięci parafian najlepiej zostali zachowani: ks. Antoni Kuziara (proboszcz w l. 1922-39), ks. Stanisław Sołtysik (1939-61), ks. Józef Wójcik (1964-72 – późniejszy dziekan leżajski), ks. Edward Pocałun (1972 – 2000) oraz obecny – od 2000 r. ks. Józef Łobodziński, którzy nadali parafii obecny kształt. Podobnie jak poprzednicy – ks. dziekan Łobodziński – to nie tylko wspaniały kapłan, ale i gospodarz. W swoich wypowiedziach bardzo docenia parafian nie przypisując sobie większych zasług. Jak powtarza – „takich ludzi, jak na Woli Zarczyckiej – to niechby było jak najwięcej. To oni wybudowali na cześć Boga Wszechmogącego ten wspaniały kościół, który majestatem zdaje się wołać: Tu mieszka Bóg Wszechmogący. To dzięki nim możemy wspólnie podejmować kolejne dzieła Boże, prowadzić kolejne remonty, których oprócz wymienionych jest wiele. Do największych ostatnio prowadzonych należały: gruntowny remont kościoła przed zbliżającym się w 2012 r. jubileuszem 100-lecia jego istnienia, polegający na wykonaniu pionowej izolacji zewnętrznej i wewnętrznej połączonej z odwodnieniem świątyni, odnowa elewacji całego kościoła nawiązująca do jego pierwotnego wyglądu. Remont wieży kościelnej wraz z wymianą części konstrukcji dachowej, jej konserwacja oraz nowe pokrycie blachą miedzianą, budowa parkingu, budowa wspominanej Kaplicy Pogrzebowej na cmentarzu i jego ogrodzenie, ogrodzenie placu kościelnego, remont ponad stuletniej plebanii, remonty wikarówki. Ostatnią dużą i kosztowną inwestycją przy kościele była wymiana starej konstrukcji dachowej nad nawą główną i pokrycie jej blachą miedzianą. To dzieło zostało zakończone dosłownie przed kilkoma miesiącami, dzieło bardzo widoczne, w pełni nadające nowy wygląd kościołowi w Woli Zarczyckiej”. Dalej mówi Ksiądz Dziekan: „Z Bożą pomocą pragniemy dokończyć remont konstrukcji dachu na nawach bocznych i zabytkowej dzwonnicy. Jestem wdzięczny parafianom za ich ofiarność i prace, jestem wdzięczny również wszystkim tym, którzy wspierają nas z zewnątrz, w tym i instytucjom państwowym. Moi Parafianie to ludzie głębokiej wiary i patriotyzmu. To ich Ojcowie i Przodkowie oddawali życie w obronie ojczyzny, jak chociażby w czasie II wojny światowej, których zginęło ponad sto osób. To oni poprzez swoją ciężką pracę odbudowywali swoje domostwa i kształcili dzieci a zarazem nie zaniedbywali praktyk religijnych. To w tej wiosce są bardzo pieczołowicie pielęgnowane różne tradycje kościelne i religijne, wielkanocne, bożonarodzeniowe i inne. Historyczna jest stuletnia gwiazda, z którą corocznie na Trzech Króli miejscowi strażacy kolędują”. Wspólnota parafialna może poszczycić się ponadto: Radą Duszpasterską, z którą Ksiądz Proboszcz uzgadnia wszystkie inwestycje w parafii, Akcją Katolicką, Różami Różańcowymi, których w parafii jest aż 49!, Oazą, lektorami, liczną bo 60-osobową grupą ministrantów, scholą, Szkolnym Kołem Caritas, 15-osobową grupą Dzieci Maryi. Takim uwieńczeniem religijności wolańskich parafian oprócz wyżej wymienionych są powołania kapłańskie i zakonne. Tylko w ostatnim stuleciu z Woli Zarczyckiej zostało wyświęconych 22 kapłanów, z których żyje 20 oraz wyszło kilkadziesiąt sióstr zakonnych. Wolanie to również ludzie trzymający się razem i ci, którzy z wioski wyjechali za pracą często odwiedzają swoje rodzinne strony, chociażby z okazji świąt i odpustów w parafii: na Święto Przemienienia Pańskiego i na obecny – z okazji św. Mikołaja.

Warto odwiedzić Wolę Zarczycką i pomodlić się w tej wspaniałej świątyni przy okazji jej zwiedzania. A wiosną, w maju dodatkowo podjechać do jedynego w tej części Europy pobliskiego Rezerwatu Przyrody Azalii Pontyjskiej, znajdującego się w przysiółku Kołacznia i podziwiać jej jakże unikalne kwiaty.

Tagi:
parafia

Reklama

Serce świątyni

2019-03-20 09:26

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 12/2019, str. V

Paweł Wysoki

Parafia pw. Matki Kościoła w Dębie (dekanat garbowski) jest jedną z najmniejszych w naszej archidiecezji. Wspólnotę, której przewodzi ks. Jan Rząd, tworzy zaledwie 800 osób zamieszkałych w kilku wioskach: Bronisławka, Choszczów, Dęba, Marianka, Paluchów, Posiołek i Wolica. Wiernych jednoczy wspólna wiara i troska o dom Boży; od lat starają się, by ich niewielki kościół był miejscem godnym i pięknym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. prał. Paweł Ptasznik uhonorowany Medalem Fides et Ratio

2019-03-23 11:40

tk / Warszawa (KAI)

Ks. prał. Paweł Ptasznik, kierownik Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu i bliski współpracownik Jana Pawła II, został dziś w Warszawie uhonorowany medalem Fides et Ratio. Wyróżnienie przyznawane przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego odebrał z rąk rektora uczelni ks. prof. Stanisława Dziekońskiego.

Archiwum ks. Pawła Ptasznika
Ks. prał. Paweł Ptasznik na tle Pałacu Apostolskiego w Watykanie

Rektor UKSW wskazywał, że ks. Ptasznika nagrodzono w uznaniu zasług w służbie trzem papieżom: Janowi Pawłowi II, Benedyktowi XVI i Franciszkowi. Dziękując za wyróżnienie ks. Ptasznik wskazywał na konieczność podtrzymania pamięci o osobie i nauczaniu Jana Pawła II.

Gość z Watykanu wyraził ubolewanie, że w miarę upływu czasu pamięć o Janie Pawle II idzie w zapomnienie. Ocenił też, że „niedawny synod biskupów o rodzinie był tego smutnym dowodem”.

Nawiązując do faktu, że wręczenie medalu odbyło się na inaugurację Kongresu „W trosce o młodych” 56-letni duchowny przypomniał, że od czasów wczesnego kapłaństwa zagadnienia młodzieży, miłości, małżeństwa były kluczowym obszarem zainteresowań Karola Wojtyły. Starał się to robić poprzez słuchanie ich, a następnie prace naukowe, jak "Miłość i odpowiedzianość" i dramaty, np. „Przed sklepem jubilera”.

Ks. Ptasznik wskazał, że swojemu zafascynowaniu młodzieżą Karol Wojtyła dawał wyraz także po wyborze na Stolicę Piotrową, czego znanymi przkładami są Światowe Dni Młodzieży czy spotkania z młodymi na wszystkich kontynentach. Na zakończenie ks. Ptasznik podziękował wszystkim osobom i środowiskom, które starają się, aby głos Jana Pawła II był nadal słyszalny.

W rozpoczętym na UKSW Kongresie „W trosce o młodych” uczestniczą eksperci z różnych ośrodków uniwersyteckich oraz sam młodzież. Zaplanowano wykłady, dyskusje i warsztaty. Mszę na rozpoczęcie Kongresu odprawił metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Ks. Paweł Ptasznik (ur. 15 czerwca 1962 r. Węgrzcach Wielkich) jest kierownikiem Sekcji Polskiej i Słowiańskiej Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Był bliskim współpracownikiem Jana Pawła II, Benedykta XVI i Papieża Franciszka. Od 2007 r. rektor kościoła Św. Stanisława Biskupa Męczennika w Rzymie i duszpasterz polskiej emigracji w Wiecznym Mieście.

Studiował w związanym z Papieską Akademią Teologiczną w Krakowie Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej. Święceń kapłańskich udzielił mu 17 maja 1987 r. w katedrze wawelskiej kardynał Franciszek Macharski.

W latach 1990–1994 studiował na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. W 1994 r. uzyskał doktorat z teologii dogmatycznej. W latach 1994–1995 pełnił funkcję ojca duchownego w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej.

W 1996 r. został pracownikiem sekcji polskiej Sekretariatu Stanu, od 2001 r. jest odpowiedzialny za jej prace. Jest redaktorem m.in. serii „Dzieła zebrane Jana Pawła II” oraz watykański konsultant filmów „Jan Paweł II” oraz „Karol. Człowiek, który został papieżem”. Współscenarzysta filmu „Świadectwo”. W listopadzie 2009 r. został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Spotkanie Metropolity z Fundacją Szlaki Papieskie JPII

2019-03-23 20:43

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. (…) Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać - mówił abp Marek Jędraszewski podczas spotkania z członkami i sympatykami Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II na Franciszkańskiej 3.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Ks. Stefan Misiniec przywitał zebranych na dorocznym spotkaniu Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II w kaplicy arcybiskupów krakowskich. Przytoczył słowa kard. Karola Wojtyły, które w 1976 roku wygłosił podczas Kongresu Eucharystycznego w Filadelfii, że oto jesteśmy świadkami konfrontacji pomiędzy Ewangelią a jej zaprzeczeniem na niespotykaną dotąd skalę.Kapłan dziękował metropolicie krakowskiemu za poprowadzenie wspólnej modlitwy i błogosławieństwo.

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski, odnosząc się do przytoczonych wcześniej słów kard. Wojtyły z Filadelfii, tłumaczył, że przyszły papież odwoływał się wtedy do konfrontacji ateistycznego systemu bolszewickiego z Kościołem.

– Dzisiaj po latach jesteśmy w innym czasie i trwa inna konfrontacja. Taka jest prawda i nie możemy tego negować. Ale już nie w imię nowej ideologii tworzącej absolutną prawdę tylko w przekonaniu, że nie ma absolutnej prawdy, więc dobre jest wszystko, co człowiek uzna dla siebie za dobre, wszystko jest dozwolone, słynne hasło „róbta co chceta”. To sprawia, że Kościół znowu staje się obiektem różnego rodzaju ataków, bo mówi o Bogu, o Jego prawie. Mówi o przykazaniach, mówi o grzeszności, o konieczności nawrócenia, ale także o konieczności wiary w Boga, który jest nieskończony w swoim miłosierdziu.

W dalszych słowach arcybiskup podkreślił, że zawsze kiedy Jan Paweł II opisywał ważne dla polskiego Kościoła sprawy, osadzał je w polskim krajobrazie, jakby chciał pokazać, że istnieje jakaś szczególna ciągłość historii narodu osadzonego w konkretnym kręgu kulturowym i geograficznym. Metropolita przywołał fragmenty trzech utworów poetyckich, w których polski krajobraz stanowi niezwykle ważną część papieskiego przesłania.

Pierwszy fragment pochodzi z utworu „Myśląc ojczyzna”:

„Ojczyzna – kiedy myślę –

słyszę jeszcze dźwięk kosy,

gdy uderza o ścianę pszenicy,

łącząc się w jeden profil

z jasnością nieboskłonu.

Lecz oto nadciągają kosiarki,

zapuszczając do wnętrza

tej ściany i dźwięków monotonię

i ruchów gwałtowne pętle, i tną… „

Drugi fragment to część poematu „Stanisław”, w którym Wojtyła opisywał polską ziemię i jej piękny krajobraz zmieniający się wraz z kolejnymi porami roku. Natomiast trzeci fragment pochodzi z „Tryptyku Rzymskiego” i stanowi opis papieskiej refleksji snutej dokładnie 20 lat wcześniej podczas wędrówki wzdłuż potoku w Dolinie Jarząbczej odchodzącej od Doliny Chochołowskiej:

„Zatoka lasu zstępuje

w rytmie górskich potoków

ten rytm objawia mi Ciebie,

Przedwieczne Słowo.

Jakże przedziwne jest Twoje milczenie

we wszystkim, czym zewsząd przemawia

stworzony świat…

co razem z zatoką lasu

zstępuje w dół każdym zboczem…

to wszystko, co z sobą unosi

srebrzysta kaskada potoku,

który spada z góry rytmicznie

niesiony swym własnym prądem…

— niesiony dokąd?

Co mi mówisz górski strumieniu?

w którym miejscu ze mną się spotykasz?

ze mną, który także przemijam —

podobnie jak ty…”

Na zakończenie homilii metropolita krakowski skierował do członków i sympatyków Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II słowa przesłania:

– Jesteście strażnikami Papieskich Szlaków. Jesteście strażnikami jakiegoś szczególnego fragmentu polskiej ziemi, po której stąpał święty człowiek, nasz rodak. Jesteście strażnikami konkretnych fragmentów naszej ojczyzny, które dadzą się wyznaczyć topografią. Ale przecież to są szlaki szczególne. To są szlaki człowieka, który, wędrując, modlił się i prowadził dialog z Bogiem. I ten dialog utrwalał w swojej poezji dla nas. Jesteście zatem strażnikami także papieskiego ducha z tamtych także niełatwych czasów, po to żeby tego ducha nie tylko strzec i przekazywać go innym, ale przede wszystkim nim żyć, żeby się nie lękać, żeby się nie bać. Konfrontacje zawsze były, są i będą, bo są wpisane w życie Kościoła od samych jego początków. Ale ponad te konfrontacje chrześcijanie za każdym razem mieli doświadczenie prawdziwości słów Pana Jezusa: „Bramy piekielne go nie przemogą. Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Po Eucharystii miało miejsce spotkanie Fundacji Szlaki Papieskie Jana Pawła II z abpem Markiem Jędraszewskim, podczas którego Prezes Fundacji Urszula Własiuk podkreśliła, że wypowiedziane dwa lata temu słowa metropolity o wielkim zadaniu chronienia i przekazywania następnym pokoleniom duchowego dziedzictwa Jana Pawła II skierowane do członków Fundacji odebrane zostały jako przesłanie.

Prezes przypomniała następnie, że wszystkie najważniejsze sprawy w czasach Biblii działy się na górach i tam również Chrystus prowadził Apostołów, gdy chciał im coś ważnego przekazać. W góry także Karol Wojtyła zabierał młodych i sam chętnie wracał na szlaki.

Prezes Własiuk wskazała następnie na wiele inicjatyw, które powstały w tym roku przy Szlakach Papieskich. Wyraziła nadzieję, że już w jesieni ukaże się przewodnik po Szlakach Papieskich w Gorcach, które szczególnie kochał Jan Paweł II.

Na zakończenie prezes gratulowała prof. Bogusławowi Grzybkowi, który zajmuje się oprawą muzyczną tych spotkań. Wyjaśniła także, że chór „Organum”, który p. Bogusław założył obchodzi w tym roku 50 lat istnienia. O nim Jan Paweł II mówił „mój chór”, gdy zespół wielokrotnie występował w Watykanie.

Abp Marek Jędraszewski dziękował zebranym za życzliwość i pamięć. Wyraził wielką radość, że troska o Szlaki Papieskie nie ustaje i wciąż znajduje nowe wyrazy.

Jeszcze raz podkreślił, że na wszystko co się obecnie wokół nas i wokół Kościoła dzieje musimy patrzeć z zaufaniem w Bożą Opatrzność.

– Nie my jesteśmy panami dziejów i historii ludzkości tylko Pan Bóg. A my mamy swoim dobrym życiem, modlitwą, zatroskaniem o to co najbardziej piękne i szlachetne przedłużać Bożą miłość do nas, do Polski, do naszej ojczystej ziemi. I jej bronić, z niej być dumnym, ją ukazywać innym.

Na zakończenie metropolita przekazał zebranym serdeczne życzenia wielkanocne.

Pierwsze Szlaki Papieskie oznakowane zostały jako szczególny dar rodaków dla Ojca św. w 25 rocznicę rozpoczęcia jego pontyfikatu i jako odpowiedź na papieską prośbę, wypowiedzianą w Nowym Targu w 1979 roku: „Pilnujcie mi tych szlaków”. Przez lata szlaków przybywało. W 2003r. z inicjatywy Urszuli Własiuk powołana została Fundacja Szlaki Papieskie Jana Pawła II, której zadaniem jest wytyczanie nowych tras oraz dbanie o te, które już istnieją. Dziś oznaczonych Szlaków Papieskich w Polsce istnieje bardzo dużo. Łączy je jedno – wiemy na pewno, że każdym z nich osobiście wędrował Karol Wojtyła – jako świecki, ksiądz, biskup, kardynał czy jako papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem