Reklama

Pamięci Żołnierzy Wyklętych

2015-02-25 15:19

Sławomir Błaut
Edycja częstochowska 9/2015, str. 4-5

Archiwum Społecznego Komitetu Budowy Obelisku
Stanisław Sojczyński „Warszyc” (1910-1947)

W Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – 1 marca – przypominamy o bohaterskich żołnierzach antykomunistycznego podziemia niepodległościowego. Po 1945 r. jednym z najbardziej aktywnych ośrodków tworzenia konspiracji niepodległościowej w Polsce była Częstochowa

W Częstochowie po upadku Powstania Warszawskiego założyła swoją tajną siedzibę Kwatera Główna Armii Krajowej. Na pamiątkę tego wydarzenia na fasadzie domu przy ul. 7 Kamienic 21, gdzie w styczniu 1945 r. przebywał ostatni dowódca AK gen. Leopold Okulicki – „Niedźwiadek”, umieszczono płytę ze stosowną informacją dla potomnych. To właśnie tam generał wydał rozkaz o rozwiązaniu AK, którego celem była ochrona członków największej w II wojnie światowej formacji konspiracyjnej przed działaniami Armii Czerwonej.

W niedługim czasie gen. Okulicki, wraz z 15 innymi przywódcami Polskiego Państwa Podziemnego, został podstępnie aresztowany przez Sowietów, wywieziony do Moskwy, skazany, a następnie zgładzony. Podobny los spotkał tysiące oficerów i żołnierzy AK. Wielu spośród tych, którzy ocaleli, wstąpiło do podziemia antykomunistycznego.

Jednym z aktywniejszych ośrodków tworzenia konspiracji niepodległościowej w Polsce po 1945 r. była Częstochowa. Z naszym miastem ściśle związana jest działalność zaliczanej do największych w kraju formacji antykomunistycznych przeciwstawiających się sowietyzacji Polski – Konspiracyjnego Wojska Polskiego (KWP), dowodzonego przez kpt. Stanisława Sojczyńskiego – „Warszyca” (jest on najbardziej znany właśnie pod tym pseudonimem).

Reklama

Losy dowódcy

Stanisław Sojczyński urodził się 30 marca 1910 r. w Rzejowicach w powiecie radomszczańskim. Po ukończeniu w 1932 r. Państwowego Seminarium Nauczycielskiego im. Tadeusza Kościuszki w Częstochowie rozpoczął służbę wojskową. Zaliczył Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy Piechoty w 27. Pułku Piechoty w Częstochowie. Pracował w okolicach Częstochowy w szkole powszechnej jako nauczyciel języka polskiego.

W kampanii 1939 r. walczył m.in. w okolicach Hrubieszowa w grupie „Kowel”. Po powrocie w rodzinne strony włączył się w konspirację i został zaprzysiężony na żołnierza Służby Zwycięstwu Polski (SZP). Przyjął wówczas pseudonim „Wojnar”. Dał się poznać jako zdolny organizator – utworzył w Rzejowicach Podobwód SZP (później przemianowane na Związek Walki Zbrojnej). Został wkrótce komendantem Podobwodu. W 1942 r. został także zastępcą komendanta Obwodu Radomsko AK, jak również szefem Kedywu w Obwodzie.

Jako dowódca grup partyzanckich wsławił się atakiem w nocy z 7 na 8 sierpnia 1943 r. na więzienie niemieckie w Radomsku, w wyniku którego uwolniono ok. 40 Polaków i 11 Żydów (więźniowie byli w większości członkami podziemia). Za tę akcję został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Sojczyński utworzył pierwszy w Obwodzie Radomsko AK oddział partyzancki, którym dowodził do listopada 1943 r. W czasie akcji „Burza” dowodził I batalionem 27. Pułku Piechoty AK. Batalion walczył z Niemcami na terenie powiatu Radomsko, wchodzącego w skład Inspektoratu Częstochowskiego AK. Po wybuchu powstania w Warszawie Armia Krajowa podjęła próby przerzucenia większych sił do stolicy. Oddziałom Obwodu Radomsko-Kieleckiego ta sztuka się nie udała.

Broni nie złożę!

W styczniu 1945 r. „Warszyc” otrzymał awans na stopień kapitana piechoty. W tym czasie ziemie polskie „wyzwalała” Armia Czerwona (wraz z końcem wojny przemianowana na Armię Radziecką). Sojczyński uważał, że dopóki istnieje choćby najmniejsza nadzieja na niepodległość Polski po pokonaniu Niemiec oraz możliwość zdemaskowania zaborczej polityki Stalina, dopóty obowiązkiem polskich żołnierzy jest walczyć, nawet za cenę wielkich ofiar. „Nasza działalność jest buntem przeciw bezprawiu, jest wykazywaniem go i zwalczaniem wszelkimi dostępnymi środkami, jest samoobroną i walką o wolność, i suwerenność Polski metodami Ruchu Podziemnego” – pisał m.in. w jednym z późniejszych rozkazów „Warszyc”.

NKWD i „polska” bezpieka polowały na ludzi Polskiego Państwa Podziemnego, dlatego nierzadko decydowali się oni pozostać w lesie. „Warszyc”, również poszukiwany przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa, postanowił tworzyć nurt tzw. drugiej konspiracji. 3 kwietnia 1945 r. wydał rozkaz swoim dawnym żołnierzom z 27. Pułku Piechoty AK, by zebrali się pod bronią pod jego dowództwem. W Radomsku utworzył tajną organizację pod kryptonimem „Manewr”, następnie „Walka z Bezprawiem”. 12 sierpnia 1945 r. wydał „List otwarty” do płk. Jana Mazurkiewicza ps. Radosław, w którym uznał za zdradę jego apel o wychodzenie z konspiracji. Cztery dni później w kolejnym rozkazie nakreślił zadania dla swojej organizacji. Nie wahał się określić działalności władz komunistycznych jako przestępczej. Wśród celów, jakie wyznaczył, były m.in. ochrona społeczeństwa oraz żołnierzy konspiracji przed terrorem bezpieki.

Od 8 stycznia 1946 r. organizacja kierowana przez „Warszyca” przyjęła nazwę: „Samodzielna Grupa Konspiracyjnego Wojska Polskiego” o kryptonimie „Lasy”, „Bory”. Sojczyński zdołał zgromadzić ok. 4 tys. ludzi. Obszarem ich działania były województwa: łódzkie, częściowo kieleckie, śląskie i poznańskie. Do najbardziej spektakularnych akcji przeprowadzonych przez Konspiracyjne Wojsko Polskie należy zaliczyć uwolnienie więźniów w Radomsku w nocy z 19 na 20 kwietnia 1946 r. Atakiem dowodził Jan Rogólka ps. Grot. Oprócz uwolnienia 57 osób próbowano zlikwidować członków PPR, na których Konspiracyjne Wojsko Polskie wydało wyroki śmierci. W czasie odwrotu żołnierze wyklęci rozbili trzykrotnie liczniejszy oddział komunistycznego Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Władza ludowa rzuciła do walki z konspiracją wszystkie dostępne siły i środki.

Pozostanie pamięć

W Częstochowie przy zbiegu ulic Wręczyckiej i św. Rocha stoi obelisk (odsłonięty w maju 2013 r.) upamiętniający „Warszyca”. Przy Wręczyckiej 11 znajdowała się ostatnia jego zakonspirowana siedziba; tam też 27 czerwca 1946 r. został aresztowany. Wytropili go ludzie wysłani przez samego płk. Mieczysława Moczara, owianego złą sławą szefa Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łodzi. Sojczyńskiego zdradził Henryk Brzóska. Wkrótce zresztą, po przejęciu archiwum organizacji, nastąpiła fala aresztowań członków Konspiracyjnego Wojska Polskiego. Nie zakończyło to jednak działalności KWP. Ostatni jego żołnierze pozostawali w podziemiu aż do 1954 r.

Wojskowy Sąd Rejonowy w Łodzi przeprowadził proces dowództwa KWP. „Warszyc”, jak i grupa jego żołnierzy, zostali skazani na śmierć. Miejsce pochówku kpt. Stanisława Sojczyńskiego, zastrzelonego 19 lutego 1947 r., nie jest znane. Postanowieniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 5 listopada 2009 r. kpt. „Warszyc” został pośmiertnie awansowany na stopień generała brygady.

Tagi:
żołnierze wyklęci

Kudowscy Skauci Króla pamiętają o Żołnierzach Wyklętych

2019-04-10 10:28

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 15/2019, str. III

Marek Zygmunt
Złożenie kwiatów przy tablicy poświęconej rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu

Jednym z ośmiu praw Skautów Króla jest to, które mówi: „Skaut Króla jest wierny Bogu, Kościołowi, rodzinie, przyjaciołom, Ojczyźnie”. Członkowie tej organizacji na pytanie, „Kto jest Twoim królem?”, z dumą odpowiadają: „Moim królem jest Jezus Chrystus”. Istnieją od 2015 r., w naszym kraju należy do nich już ok. 650 osób. Ich formacja prowadzona jest tylko w oparciu o chrześcijański system wartości, wypływający z Pisma Świętego, Katechizmu oraz nauczania Kościoła katolickiego. Działają jedynie przy wspólnotach parafialnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ukraina: P. Poroszenko zapewnił, że jego ekipa będzie broniła nowego Kościoła prawosławnego

2019-04-22 16:31

kg (KAI/RISU) / Kijów

Były już prezydent Ukrainy Petro Poroszenko jeszcze przed ogłoszeniem wyników wyborów prezydenckich zapewnił, że on i jego współpracownicy będą bronić Prawosławnego Kościoła Ukrainy (PKU) przed odwetem ze strony Patriarchatu Moskiewskiego. Oświadczenie to złożył w orędziu do Ukraińców 21 kwietnia ze swego sztabu wyborczego.

Wikimedia Commons
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

"Nasza ekipa będzie bronić Prawosławnego Kościoła Ukrainy przed zemstą Patriarchatu Moskiewskiego. I nadal czekamy na przeprosiny za słowo «termos»" - stwierdził Poroszenko w swym komunikacie. Dodał, że jego zespół będzie również bronił "stabilności systemu bankowo-finansowego kraju".

W ub.r. nowo zgłoszony wówczas kandydat na prezydenta, znany dotychczas z programów satyryczno-rozrywkowych w telewizji Wołodymyr Zełenskyj wyśmiał słowo "tomos", czyli dekret o autokefalii PKU, nazywając je "termosem". Wywołało to burzliwe reakcje w społeczeństwie, przy czym niektórzy podchwycili nowy wyraz, szydząc w ten sposób częściowo z samej idei niezależnego od Moskwy ukraińskiego Kościoła prawosławnego. Większość jednak uznała to za naigrawanie się zarówno z samego planu autokefalii, jak i z Kościoła i religii w ogóle.

Według badań tzw. exit-poll, czyli pytania głosujących, na kogo oddali swój głos, przeprowadzonych na zlecenie kanału telewizyjnego "1+1", do godziny 18 czasu miejscowego 21 kwietnia w drugiej turze wyborów prezydenckich W. Zełenskyj otrzymał 72,7 proc. głosów, podczas gdy obecnego szefa państwa poparło jedynie 27,3 proc. głosujących.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gniezno uczciło 1022. rocznicę śmierci swojego patrona św. Wojciecha

2019-04-23 14:50

bgk / Gniezno (KAI)

Pod przewodnictwem Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka celebrowana była 23 kwietnia w katedrze gnieźnieńskiej Msza św. z okazji 1022. rocznicy śmierci św. Wojciecha. W czasie liturgii przedstawiciele ośmiu parafii oraz seminarium duchownego „Redemptoris Mater” otrzymali cząstki relikwii męczennika.

TD
Obraz męczeństwa św. Wojciecha w Janinie

Witając przybyłych do katedry pielgrzymów, duchownych, osoby życia konsekrowanego oraz przedstawicieli lokalnych władz biskup pomocniczy gnieźnieński Krzysztof Wętkowski przytoczył słowa św. Jana Pawła II, które papież wypowiedział na Wzgórzu Lecha przed 40 laty, przypominając, że: „męczeńskie zwłoki apostoła, biskupa Wojciecha, legły u fundamentów chrześcijaństwa na całej polskiej ziemi”.

„Tak więc świadectwo św. Wojciecha wciąż jest z nami, a jego orędzie aż dotąd nie straciło na swej aktualności. Ziarno jego męczeńskiej śmierci wciąż rodzi nowe owoce” – mówił biskup pomocniczy gnieźnieński.

Aktualność przesłania głównego patrona Polski i archidiecezji gnieźnieńskiej podkreślił też w homilii ks. kan. Andrzej Grzelak, dziekan dekanatu gnieźnieńskiego I. Jak mówił, ten, który przed wiekami umacniał naszych przodków, umacnia w wierze również nas.

Kapłan wspomniał także o dwóch wyjątkowych pielgrzymach, którzy przez lata wspólnie przewodzili dorocznym uroczystościom świętowojciechowym, a którzy podczas tegorocznych obchodów, ze względu na przypadające rocznice, będą szczególnie wspominani. To kard. Stefan Wyszyński, który przed 70 laty odbył ingres do katedry gnieźnieńskiej i kard. Karol Wojtyła, później papież Jan Paweł II, który 40 lat temu przybył z pierwszą pielgrzymką do Ojczyzny, w tym do Gniezna. Obaj – jak mówił ks. Grzelak – wskazywali na św. Wojciecha jako niezłomnego świadka Ewangelii i patrona ładu hierarchicznego.

„Kard. Wyszyński mówił, że św. Wojciech nieustannie wskazuje na podstawowe prawa nadane przez Stwórcę każdemu człowiekowi. Prawa fizyczne i duchowe. Człowiek te prawa powinien poznać i zachować, aby mógł być prawdziwie tym, kim chce mieć go Bóg. Wielki Prymas uczył też, że każdy naród otrzymał te prawa i powinien w nich wzrastać, wówczas dopiero może spełnić zadania, które sam Pan mu wyznacza. Nikt i nic nie może ani człowieka ani narodu tych praw pozbawiać” – stwierdził dziekan gnieźnieński.

Pod koniec liturgii Prymas Polski wręczył nominacje papieskie dwóm kapłanom archidiecezji gnieźnieńskiej. Godność Kapelana Jego świątobliwości otrzymali: ks. Roman Szulga, proboszcz parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Inowrocławiu oraz ks. Andrzej Budzyński pełniący posługę duszpasterską w Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii.

Prymas przekazał również cząstki relikwii św. Wojciecha przedstawicielom wspólnot, które wcześniej o ich ofiarowanie poprosiły. Relikwie otrzymały: parafia pw. Wniebowzięcia NMP w Białogórze (diec. pelplińska), parafia pw. św. Wojciecha w Bobowie (diec. pelplińska), Polska Parafia Personalna w Budapeszcie (Węgry), parafia pw. NMP Królowej Polski w Dąbrowie (arch. gnieźnieńska), parafia pw. św. Bonawentury w Pakości (arch. gnieźnieńska), parafia pw. św. Marcina w Sierakowicach (diec. pelplińska), parafia pw. św. Wojciecha w Suwałkach (diec. Ełcka), Archidiecezjalne Seminarium Misyjne „Redemptoris Mater” w Warszawie oraz parafia pw. św. Michała Archanioła w Zblewie (diec. pelplińska).

Mszę św. wspólnie z Prymasem Polski celebrowali: biskup pomocniczy gnieźnieński Krzysztof Wętkowski, abp senior Henryk Muszyński, abp senior Józef Kowalczyk, bp senior Bogdan Wojtuś oraz przybyły do Gniezna bp Antoni Długosz, biskup senior archidiecezji częstochowskiej, a także Kanonicy Kapituły Prymasowskiej oraz gnieźnieńscy kapłani.

W Eucharystii wspólnie z mieszkańcami Gniezna i pielgrzymami uczestniczyły władze miasta, delegacje szkół oraz organizacji i stowarzyszeń m.in. Towarzystwa św. Wojciecha.

Dziękując na koniec za wspólną modlitwę abp Wojciech Polak polecił szczególnej modlitewnej pamięci obchodzącego dziś imieniny papieża Franciszka. Zaprosił również wszystkich do uczestnictwa w centralnych obchodach świętowojciechowych, które odbędą się w Gnieźnie w najbliższą sobotę i niedzielę z udziałem biskupów i pielgrzymów z całego kraju.

Należy dodać, że obchodzona 23 kwietnia uroczystość św. Wojciecha, ze względu na trwającą oktawę Wielkanocy, przeniesiona została w tym roku na dzień 30 kwietnia.

Transmisję z Mszy św. z katedry gnieźnieńskiej obejrzeć można na stronie www.archidiecezja.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem