Reklama

Z drogowskazami ŚDM przez życie

2015-02-26 13:20

Agnieszka Raczyńska-Lorek
Edycja sosnowiecka 9/2015, str. 1

Jarosław Ciszek

Pilicka Kolegiata jako pierwsza z niemalże 50 parafii diecezji sosnowieckiej przyjęła krzyż i ikonę Matki Bożej Salus Populi Romani Światowych Dni Młodzieży. Peregrynacja symboli Światowych Dni Młodzieży w naszej diecezji rozpoczęła się 14 lutego. Przez 2 tygodnie te szczególne znaki przemierzały różne zakątki Kościoła sosnowieckiego. Ogrodzieniec, Chechło i Wolbrom to wspólnoty, które w pierwszy weekend nawiedzenia przyjęły i uczciły symbole ŚDM. „Niedziela sosnowiecka” towarzyszyła przyjęciu krzyża i ikony w parafii Narodzenia NMP w Chechle. O godz. 14.30 miało miejsce uroczyste powitanie znaków ŚDM, po czym w parafialnym kościele rozpoczęła się Koronka do Miłosierdzia Bożego i adoracja z modlitwą uwielbienia prowadzona przez młodzież. O godz. 16 cała wspólnota parafialna oraz przedstawiciele parafii dekanatu wraz ze swoimi proboszczami zgromadzili się na Mszy św. pod przewodnictwem bp. Grzegorza Kaszaka. „Do współczesnego człowieka dociera ogromna ilość wiadomości – często sprzecznych, co szczególnie u młodych powoduje dezorientację, problem z wyborem życiowej drogi. Odpowiedzią na to, którą zaproponował Jan Paweł II miały być dwa znaki – drogowskazy: Krzyż i Ikona Matki Bożej, dzięki którym nie pogubimy się w życiu i znajdziemy drogę do szczęścia” – zaznaczył w homilii Pasterz naszej diecezji.

Wypełniona po brzegi świątynia, zgromadzeni przy krzyżu wierni, piękna oprawa muzyczna Eucharystii stworzyły niezapomniany klimat modlitewny, za który w sposób szczególny podziękował proboszczowi parafii i dziekanowi dekanatu ks. kan. Markowi Szelągowi Biskup Ordynariusz. „Przygotowanie tak pięknej uroczystości na pewno wymagało dużo poświęcenia, czasu, wyrzeczeń, ale wszystko dla Chrystusa. Inne parafie powinny czerpać wzór do naśladowania i oby tak było” – powiedział na zakończenie peregrynacji Ksiądz Biskup, który podobnie jak inni kapłani zgromadzeni przy Stole Pańskim został obdarowany kwiatami i słowami wdzięczności za obecność i modlitwę. „Przyciskaliśmy ten Krzyż do naszego serca, aby on dotknął nas swoim miłosierdziem. Ale ten Krzyż dotknął nas bardziej, niż my dotknęliśmy jego. Trudno się, Krzyżu, z tobą żegnać. Zostawiasz nam cenną naukę. Młodzi oczekują takich nauczycieli jak ty. Trudno się żegnać z tobą, Ikono – stałaś się nasza. W cieniu krzyża widziałaś każdego, kto do niego podszedł. To nawiedzenie stało się nie tylko przygotowaniem do spotkania młodych z papieżem Franciszkiem, ale także, a może przede wszystkim, krzykiem, wołaniem, modlitwą o obecność Chrystusa i Jego Matki w życiu każdego z nas” – zwracał uwagę proboszcz parafii ks. Marek Szeląg, dodając, że jednym z najpiękniejszych owoców peregrynacji było doświadczenie wspólnoty. Z Chechła krzyż i kona Maryi powędrowały do kolejnej stacji nawiedzenia – parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wolbromiu.

Tagi:
Światowe Dni Młodzieży

Czy młodzi boją się marzyć?

2019-04-10 10:28

Ks. Krzysztof Golas, diecezjalny duszpasterz młodzieży
Edycja rzeszowska 15/2019, str. I

Bożena Sztajner/Niedziela

Niedziela Palmowa otwiera bramę Wielkiego Tygodnia. Pokorny Sługa wjeżdża do Jerozolimy, aby dopełnić zbawczego planu Ojca. Jezus wie, co Go czeka, jednak nie cofa się przed zniewagami i opluciem, które poprzedzą triumf zmartwychwstania. Cichym i jednoznacznym świadkiem świętych dni była Maryja – pokorna służebnica Pańska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Co robił Chrystus w Wielką Sobotę?

2019-04-20 00:10

Agnieszka Bugała

Wielka Sobota ze św. Matką Teresą z Kalkuty:

pixabay

Apostołowie uciekli. Maryja przeszyta mieczem boleści trwała i rozważała wszystko w poranionym sercu. Przy grobie Jezusa postawiono straże. Było przeraźliwie cicho. Ale co się działo za wielkim kamieniem, który przysunięto do grobu? „Wielka Sobota jest dniem ukrycia Boga (...). «Dzisiaj na ziemi panuje wielka cisza, wielka cisza i samotność. Wielka cisza, bo Król śpi... Bóg umarł w ciele i zstąpił, by wstrząsnąć królestwem piekieł»”. (...) Wielka Sobota jest «ziemią niczyją», gdzieś między śmiercią a zmartwychwstaniem, ale na tę «ziemię niczyją» dotarł On, Jedyny, który ją przeszedł ze śladami męki poniesionej dla człowieka” – mówił papież Benedykt XVI w 2010 r.

Cisza i ciemność Wielkiej Soboty dotykają serc coraz większej rzeszy ludzi. Ich samotność jest często otchłanią, w której nie pali się żadne światło. Jesteśmy światem, który najpierw wepchnął Boga na krzyż, potem zamknął Go w grobie a teraz krzyczy, że Bóg nas opuścił i przestał się interesować losem człowieka. Jednak nawet w ciszy Wielkiej Soboty Bóg trudził się ratowaniem tych, za których oddał życie – zstąpił do piekieł i wstrząsnął królestwem. Ciemność i cisza Wielkiej Soboty dotykały też serc wielu świętych – Bóg ukrywał się przed nimi, mimo że kochali Go całym sercem. Jedną z nich była św. Matka Teresa z Kalkuty.

Na twarzy tej drobnej kobiety w białym sari zawsze rozkwitał uśmiech. Podobno nigdy się nie skarżyła. Pracowała od rana do nocy, chodziła do najgorszych nor biedaków i niosła tam światło. A jednak przez prawie pół wieku przeżywała niemal całkowitą ciemność i pustkę duchową! „Ojcze, od roku 49 albo 50 to straszliwe poczucie pustki. Ta niewypowiedziana ciemność, ta nieustanna tęsknota za Bogiem, która przyprawia mnie o ten ból w głębi serca. Ciemność jest taka, że naprawdę nic nie widzę – ani umysłem, ani rozumem. Miejsce Boga w mojej duszy jest puste. Nie ma we mnie Boga. Kiedy ból tęsknoty jest tak wielki – po prostu tęsknię i tęsknię za Bogiem. I wtedy jest tak, że czuję: On mnie nie chce, nie ma Go tu” – pisała w 1961 r. w liście do o. Josepha Neunera SJ. „Jeśli kiedykolwiek będę świętą – na pewno będę świętą od «ciemności». Będę ciągle nieobecna w Niebie – aby zapalić światło tym, którzy są w ciemności na ziemi” – mówiła.

Ciemność i cisza Wielkiej Soboty przerażają, ale musimy w nie wejść. Po drugiej stronie czeka Chrystus Zmartwychwstały…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież przewodniczył Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum

2019-04-20 07:21

Beata Zajączkowska/Vaticannews

Mówił on o współczesnych krzyżach ludzi spragnionych chleba i miłości, porzuconych przez własne dzieci; krzyżach migrantów znajdujących zamknięte drzwi i krzyżach maluczkich, zranionych w swej niewinności i czystości; krzyżu Kościoła atakowanego od wewnątrz i z zewnątrz. Tekst wielkopiątkowych rozważań przygotowała włoska misjonarka s. Eugenia Bonetti. Przy jednej ze stacji krzyż nieśli Polacy.

Vatican Media

Podczas kolejnych stacji krzyż nieśli m.in. papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kardynał Agostino Vallini, włoska rodzina, niepełnosprawny mężczyzna na wózku inwalidzkim wraz z przedstawicielami stowarzyszenia UNITALSI zajmującego się transportem chorych do sanktuariów maryjnych, migrantka z Nigerii wraz córką, dwójka młodych Polaków oraz siostra zakonna i podopieczna z Domu Rut w Casercie, w którym ofiary handlarzy ludźmi odzyskują godność i próbują wrócić do normalnego życia, franciszkanin z Syrii. W centrum tegorocznych rozważań Drogi Krzyżowej stały kobiety i współcześni niewolnicy. Mowa była o afrykańskich kobietach zmuszanych do prostytucji w Europie.

Franciszek powierzył napisanie rozważań 80-letniej s. Eugenii Bonetti. Jako Misjonarka Matki Bożej Pocieszenia przez ćwierć wieku posługiwała w Kenii. Jednak, jak mówi, dopiero po powrocie do Włoch rozpoczęła swą najtrudniejszą misję. „W kraju, który definiuje się jako chrześcijański odkryłam wielki deficyt człowieczeństwa. Zobaczyłam, że dobrobyt i kariera zabijają ludzkie serca. Nic już nas nie dotyka, trudno nam nawet we współczesnych niewolnikach zobaczyć ludzi takich samych jak my. Stąd temat handlu ludźmi znalazł się w centrum moich rozważań” – powiedziała Radiu Watykańskiemu włoska misjonarka. Od 20 lat, najpierw w Turynie, a obecnie w Rzymie organizuje ona i koordynuje pomoc dla młodych kobiet sprowadzonych do Włoch z Afryki i zmuszonych do prostytucji. W tym celu założyła fundację „Nigdy więcej niewolnicą”. Mówi, że w pracy nad tekstem rozważań kierowała się wrażliwością serca matki, która cierpi z powodu bólu zadawanego jej dziecku.

Na zakończenie Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum Papież Franciszek modlił się, byśmy w krzyżu Jezusa zobaczyli wszystkie krzyże współczesnego świata.

Panie Jezu, pomóż nam zobaczyć w Twoim Krzyżu wszystkie krzyże świata:

krzyż ludzi zgłodniałych chleba i miłości;

krzyż ludzi samotnych i porzuconych nawet przez własne dzieci i krewnych;

krzyż ludzi spragnionych sprawiedliwości i pokoju;

krzyż ludzi, którzy nie zaznają pociechy płynącej z wiary;

krzyż osób starszych, uginających się pod ciężarem lat i samotności;

krzyż migrantów, znajdujących drzwi zamknięte z powodu lęku i serc „opancerzonych” politycznymi kalkulacjami;

krzyż maluczkich, zranionych w swej niewinności i czystości;

krzyż ludzkości, błądzącej w ciemnościach niepewności i w morkach kultury tego, co chwilowe;

krzyż rodzin rozdartych przez zdradę, przez pokusy złego ducha lub przez zabójczą lekkomyślność i egoizm;

krzyż osób konsekrowanych, które niestrudzenie starają się nieść Twoje światło w świat, a czują się odrzucone, wyszydzone i upokorzone;

krzyż osób konsekrowanych, które po drodze zapomniały o swojej pierwszej miłości;

krzyż twoich dzieci, które wierząc w Ciebie i starając się żyć zgodnie z Twoim słowem, są usuwane na margines i odrzucane nawet przez swoich krewnych i rówieśników;

krzyż naszych słabości, naszej obłudy, naszych zdrad, naszych grzechów i naszych licznych złamanych obietnic;

krzyż Twego Kościoła, który wierny Twojej Ewangelii, stara się wnieść Twoją miłość nawet pomiędzy ochrzczonych;

krzyż Kościoła, Twojej oblubienicy, która czuje się nieustannie atakowana od wewnątrz i z zewnątrz;

krzyż naszego wspólnego domu, który poważnie usycha na naszych samolubnych oczach, zaślepionych chciwością i władzą.

Panie Jezu, ożyw w nas nadzieję zmartwychwstania i Twego ostatecznego zwycięstwa nad wszelkim złem i wszelką śmiercią. Amen!

Photogallery

Papież przewodniczył Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem