Reklama

Spotkanie ze Zmartwychwstałym

2015-03-31 15:10

Bp Jan Wątroba, bp Kazimierz Górny, bp Edward Białogłowski
Edycja rzeszowska 14/2015, str. 1

Ks. Janusz Sądel

Umiłowani Diecezjanie,

Dobiegł końca czas postu, modlitwy i jałmużny, który każdego roku rozpoczynamy Jezusowym wezwaniem: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. To jest zadanie nie tylko na bieżący rok, ale na całe życie. Nieustannie mamy poznawać Ewangelię, wierzyć w nią i wprowadzać w życie. Każdy taki krok będzie jednocześnie krokiem w stronę nawrócenia.

To dzięki Ewangelii poznajemy podstawową prawdę wiary, jaką jest zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Świadectwo Ewangelistów pozwala nam poczuć się uczestnikami wydarzeń, jakie rozegrały się w Jerozolimie w wielkanocny poranek i w ciągu następnych tygodni. Natomiast każda Msza św., w czasie której słuchamy słów Pisma Świętego, jest okazją do spotkania ze Zmartwychwstałym i przyjmowania darów, które On sam przynosi wspólnocie swoich uczniów.

Reklama

Stojąc przy pustym grobie Zbawiciela, pragniemy Wam życzyć umocnienia wiary w Zmartwychwstanie. Nasza wiara czerpie bowiem swoją pewność i siłę z wszechmocy pochylonego nad człowiekiem i światem Boga Ojca, który wskrzesił z martwych swojego Syna. Niech jej owocem będzie radość i pokój serca.

W czasie ożywionej refleksji i dyskusji dotyczącej małżeństwa i rodziny serdeczną myślą obejmujemy każdą rodzinę naszej diecezji. Dziękujemy za wierne trwanie przy Chrystusie i Jego nauce, za czytelne świadectwo życia pośród codziennych trudności, za małżeńską i rodzicielską miłość. Zaś dla rodzin dotkniętych różnymi kryzysami modlimy się o ufność, siłę i odwagę, życząc radości z odzyskanego dobra.

Słowa duchowej bliskości i łączności kierujemy do osób samotnych, bezdomnych, ubogich i do więźniów. Gest obmycia nóg w Wielki Czwartek przypomina nam Chrystusa pochylonego przy nogach człowieka i wzywającego do służby najuboższym. Chcemy Was zapewnić, że nie jesteście sami. Wspólnota Kościoła otacza Was modlitwą i spieszy z pomocą przez posługę zarówno osób indywidualnych, jak i zespołów Caritas.

Świąteczne życzenia kierujemy także do wszystkich chorych, dźwigających krzyż trudnych doświadczeń. Dobra Nowina przypomina nam, że nasze ciało, choćby zostało zniszczone przez chorobę, ma swoją wieczną przyszłość. Dzięki zmartwychwstaniu Chrystusa wierzymy „w ciała zmartwychwstanie”.

Dziękując wszystkim kapłanom za wielkopostny trud głoszenia słowa i posługę jednania, a osobom konsekrowanym za dar modlitwy, świadectwa i cierpienia, wszystkim życzymy ubogacającego doświadczenia radości z osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym Panem. Pełnię paschalnych darów niech Wam wyprasza Maryja – Rozradowana Królowa Nieba – wiernie stojąca pod Krzyżem Syna, a teraz doświadczająca radości Jego zmartwychwstania.

Z pasterskim błogosławieństwem

Bp Jan Wątroba

Bp Kazimierz Górny

Bp Edward Białogłowski

Rzeszów, Wielkanoc 2015 r.

Tagi:
życzenia

Życzę wszystkim Rodakom, aby 2019 rok był czasem błogosławionym

2019-01-01 12:14

BP KEP / Warszawa (KAI)

Życzę wszystkim Rodakom, aby 2019 rok był czasem błogosławionym, żeby zamieniał się w prawdziwy kairos, czyli w czas, w którym objawia się Boża chwała i Boża obecność – powiedział abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w życzeniach noworocznych.

Bożena Sztajner/Niedziela
Abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Episkopatu zauważył, iż rozpoczynający się rok 2019 stanie się okazją do świętowania setnych jubileuszy instytucji powstałych w Niepodległej Polsce. Obchodzone będzie m.in. 100-lecie powstania Konferencji Episkopatu Polski, 100-lecie nawiązania stosunków dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską i 100-lecie powstania Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. Zaznaczył także, iż w tym roku będziemy obchodzić 40-rocznicę pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny św. Jana Pawła II.

Abp Gądecki zachęcił, by obchodzenie rocznic było nie tylko wspominaniem historii, ale by przyniosło konkretne działania na przyszłość.

„Czas, który będziemy przeżywali w 2019 r. niech przynosi błogosławione owoce w naszym życiu. Niech zamienia się w coś pięknego, w coś dobrego, w coś prawdziwego. Życzę wszystkim rodakom, aby 2019 rok był czasem błogosławionym, żeby zamieniał się w prawdziwy kairos, czyli w czas, w którym objawia się Boża chwała i Boża obecność” – powiedział Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w noworocznych życzeniach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Co z postem w Wielką Sobotę?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 15/2004

Coraz częściej spotykam się z pytaniem, co z postem w Wielką Sobotę? Obowiązuje czy też nie? O poście znajdujemy liczne wypowiedzi na kartach Pisma Świętego. Chcąc zrozumieć jego znaczenie wypada powołać się na dwie, które padają z ust Pana Jezusa i przytoczone są w Ewangeliach.

Bożena Sztajner/Niedziela

Pierwszą przytacza św. Marek (Mk 9,14-29). Po cudownym przemienieniu na Górze Tabor, Jezus zstępuje z niej wraz z Piotrem, Jakubem i Janem, i spotyka pozostałych Apostołów oraz - pośród tłumów - ojca z synem opętanym przez szatana. Apostołowie są zmartwieni, bo chcieli uwolnić chłopca od szatana, ale ten ich nie usłuchał. Gdy już zostają sami, pytają Chrystusa, dlaczego nie mogli uwolnić chłopca od szatana? Usłyszeli wówczas znamienną odpowiedź: „Ten rodzaj zwycięża się tylko przez modlitwę i post”.
Drugi tekst zawarty jest w Ewangelii św. Łukasza (5,33-35). Opisuje rozmowę Pana Jezusa z faryzeuszami oraz z uczonymi w Piśmie na uczcie u Lewiego. Owi nauczyciele dziwią się, czemu uczniowie Jezusa nie poszczą. Odpowiada im wówczas Pan Jezus „Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, wtedy, w owe dni, będą pościć”

Dwa rodzaje postu

Przyglądając się obu obrazom widzimy, iż św. Marek i św. Łukasz przekazują nam naukę Pana o poście w podwójnym aspekcie. Omawiają ten sam znak, okoliczności wydarzeń ukazują jednak zasadniczą różnicę motywów skłaniających do postu. Patrząc bowiem od strony motywów, dostrzegamy w Kościele dwa rodzaje postu.
O jednym pisze św. Marek, można by go nazwać postem ascetycznym. Obowiązuje nas w środę popielcową i wszystkie piątki. Powstrzymujemy się od pewnych pokarmów oraz innych dóbr, przyjemności, i to wzmacnia naszą wolę w walce o dobro. Tą formą prosimy Boga o moc nadprzyrodzoną w walce z szatanem.
Święty Łukasz w cytowanym urywku Ewangelii mówi o drugim rodzaju postu. Obowiązuje on w Wielki Piątek. Zalecany jest też bardzo przez Kościół w Wielką Sobotę. Można nazwać go postem ontologicznym. Jego sens można wyrazić parafrazując słowa Jezusa: „Gdy zabiorą nam młodego pana; nie chcę już ani jeść, ani pić, bo nie ma pana młodego - i dlatego jestem smutny”. Bywa przecież często tak, iż człowiek zmartwiony odmawia jedzenia. „Gdy Pan wróci, z chęcią siądę do posiłku!”

Post aż do Rezurekcji

W związku z rozumieniem postu w Wielkim Tygodniu ostatnio zostałem zapytany, czy rzeczywiście obowiązuje on i przez całą Wielką Sobotę, bowiem w przekonaniu wielu katolików przestrzegany jest tylko do momentu powrotu do domu ze święconką, co najczęściej ma miejsce w godzinach przedpołudniowych.
Otóż najpierw musimy sobie uświadomić, iż w nawiązaniu do wypowiedzi Pana Jezusa w relacji św. Łukasza, Rezurekcja jest dla Kościoła powszechnego znakiem, że Pan zmartwychwstał (czyli wrócił). Stąd logika znaku domaga się, aby post w Wielką Sobotę obowiązywał do tej Wigilii Paschalnej - Rezurekcji przez cały dzień. Można się więc pytać, dlaczego częste przekonanie o poszczeniu w Wielką Sobotę tylko do południa? Ma to po części swoją motywację historyczną, bowiem poprzedni Kodeks Prana Kanonicznego, wydany w 1917 r. przez papieża Benedykta XV ustanawiał post w Wielką Sobotę do godz. 12.00. Dlaczego? Otóż w tamtych czasach Wigilię Paschy, czyli Rezurekcję, odprawiano w sobotę rano. Wigilia zaś to znak Zmartwychwstania. Jeśli Pan już wrócił - zmartwychwstał - traci sens dalszy post. Widzimy więc, że liturgicznie jest to zrozumiałe.
Jednak dzisiaj, tak jak w pierwszych wiekach, odprawiamy Wigilię (czyli Rezurekcję), w nocy, po zachodzie słońca. Stąd logika znaku domaga się postu do czasu Wigilii. Potwierdza to Konstytucja o Świętej Liturgii Soboru Watykańskiego II. Mówi wyraźnie i poucza, że „post paschalny zachowuje się obowiązkowo w Wielki Piątek, a zachęca, zaleca w miarę możliwości w Wielką Sobotę” (n. 110).
Widzimy więc, iż post w Wielką Sobotę aż do Wigilii nie jest obowiązkiem, ale jest bardzo zalecany i zgodny z wymową liturgii Triduum Paschalnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież przewodniczył Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum

2019-04-20 07:21

Beata Zajączkowska/Vaticannews

Mówił on o współczesnych krzyżach ludzi spragnionych chleba i miłości, porzuconych przez własne dzieci; krzyżach migrantów znajdujących zamknięte drzwi i krzyżach maluczkich, zranionych w swej niewinności i czystości; krzyżu Kościoła atakowanego od wewnątrz i z zewnątrz. Tekst wielkopiątkowych rozważań przygotowała włoska misjonarka s. Eugenia Bonetti. Przy jednej ze stacji krzyż nieśli Polacy.

Vatican Media

Podczas kolejnych stacji krzyż nieśli m.in. papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kardynał Agostino Vallini, włoska rodzina, niepełnosprawny mężczyzna na wózku inwalidzkim wraz z przedstawicielami stowarzyszenia UNITALSI zajmującego się transportem chorych do sanktuariów maryjnych, migrantka z Nigerii wraz córką, dwójka młodych Polaków oraz siostra zakonna i podopieczna z Domu Rut w Casercie, w którym ofiary handlarzy ludźmi odzyskują godność i próbują wrócić do normalnego życia, franciszkanin z Syrii. W centrum tegorocznych rozważań Drogi Krzyżowej stały kobiety i współcześni niewolnicy. Mowa była o afrykańskich kobietach zmuszanych do prostytucji w Europie.

Franciszek powierzył napisanie rozważań 80-letniej s. Eugenii Bonetti. Jako Misjonarka Matki Bożej Pocieszenia przez ćwierć wieku posługiwała w Kenii. Jednak, jak mówi, dopiero po powrocie do Włoch rozpoczęła swą najtrudniejszą misję. „W kraju, który definiuje się jako chrześcijański odkryłam wielki deficyt człowieczeństwa. Zobaczyłam, że dobrobyt i kariera zabijają ludzkie serca. Nic już nas nie dotyka, trudno nam nawet we współczesnych niewolnikach zobaczyć ludzi takich samych jak my. Stąd temat handlu ludźmi znalazł się w centrum moich rozważań” – powiedziała Radiu Watykańskiemu włoska misjonarka. Od 20 lat, najpierw w Turynie, a obecnie w Rzymie organizuje ona i koordynuje pomoc dla młodych kobiet sprowadzonych do Włoch z Afryki i zmuszonych do prostytucji. W tym celu założyła fundację „Nigdy więcej niewolnicą”. Mówi, że w pracy nad tekstem rozważań kierowała się wrażliwością serca matki, która cierpi z powodu bólu zadawanego jej dziecku.

Na zakończenie Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum Papież Franciszek modlił się, byśmy w krzyżu Jezusa zobaczyli wszystkie krzyże współczesnego świata.

Panie Jezu, pomóż nam zobaczyć w Twoim Krzyżu wszystkie krzyże świata:

krzyż ludzi zgłodniałych chleba i miłości;

krzyż ludzi samotnych i porzuconych nawet przez własne dzieci i krewnych;

krzyż ludzi spragnionych sprawiedliwości i pokoju;

krzyż ludzi, którzy nie zaznają pociechy płynącej z wiary;

krzyż osób starszych, uginających się pod ciężarem lat i samotności;

krzyż migrantów, znajdujących drzwi zamknięte z powodu lęku i serc „opancerzonych” politycznymi kalkulacjami;

krzyż maluczkich, zranionych w swej niewinności i czystości;

krzyż ludzkości, błądzącej w ciemnościach niepewności i w morkach kultury tego, co chwilowe;

krzyż rodzin rozdartych przez zdradę, przez pokusy złego ducha lub przez zabójczą lekkomyślność i egoizm;

krzyż osób konsekrowanych, które niestrudzenie starają się nieść Twoje światło w świat, a czują się odrzucone, wyszydzone i upokorzone;

krzyż osób konsekrowanych, które po drodze zapomniały o swojej pierwszej miłości;

krzyż twoich dzieci, które wierząc w Ciebie i starając się żyć zgodnie z Twoim słowem, są usuwane na margines i odrzucane nawet przez swoich krewnych i rówieśników;

krzyż naszych słabości, naszej obłudy, naszych zdrad, naszych grzechów i naszych licznych złamanych obietnic;

krzyż Twego Kościoła, który wierny Twojej Ewangelii, stara się wnieść Twoją miłość nawet pomiędzy ochrzczonych;

krzyż Kościoła, Twojej oblubienicy, która czuje się nieustannie atakowana od wewnątrz i z zewnątrz;

krzyż naszego wspólnego domu, który poważnie usycha na naszych samolubnych oczach, zaślepionych chciwością i władzą.

Panie Jezu, ożyw w nas nadzieję zmartwychwstania i Twego ostatecznego zwycięstwa nad wszelkim złem i wszelką śmiercią. Amen!

Photogallery

Papież przewodniczył Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem