Reklama

Eutrapelia ze św. Urszulą Ledóchowską

2015-04-28 15:53

Ks. Robert Capała
Edycja sandomierska 18/2015, str. 8

Ks. Robert Capała

W dniu 17 kwietnia przypadała 150. rocznica urodzin św. Urszuli Ledóchowskiej, patronki Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Klimontowie. Szkoła pielęgnuje dobre tradycje obchodząc swoje patronalne święto. Bierze też udział w Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej „Eutrapelia”. Te dwie okazje splotły się w przeddzień urodzin św. Urszuli. Wtedy to społeczność klimontowskiej szkoły obchodziła swoje święto patronalne. Rozpoczęło się ono Mszą św. sprawowaną w podominikańskim kościele św. Jacka. Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Hanus. Po Eucharystii odbyło się wręczenie nagrody dla Weroniki Lasoty z Nawodzic, za wykonanie konkursowej pracy literackiej. Następnie młodzież przedstawiła program artystyczny na temat św. Urszuli oraz zaprezentowała prace plastyczne przygotowane na tegoroczną edycję Eutrapelii. Tematem przewodnim prac były słowa „Błogosławieni, którzy czynią pokój”, zaś poszczególne prace przedstawiały różne symbole pokoju. Poszczególne prezentacje były przeplatane utworami muzycznym. Ostatnim akcentem była wspólna modlitwa o pokój. Po zakończeniu części artystycznej głos zabrała Maria Kubik, dyrektor Zespołu Szkół, która przypomniała dlaczego św. Urszula jest tak ważną postacią dla społeczności szkolnej. Następnie głos zabrała kapituła festiwalu. Program artystyczny przygotowała Urszula Maj.

Tagi:
św. Urszula Ledóchowska

Jeśli kochamy Ojczyznę...

2018-08-08 10:23

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 32/2018, str. II

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Święty Jan Paweł II podczas kanonizacji Matki Urszuli Ledóchowskiej 18 marca 2003 r. powiedział: „Wszyscy możemy się uczyć od niej, jak z Chrystusem budować świat bardziej ludzki – świat, w którym coraz pełniej będą realizowane takie wartości, jak: sprawiedliwość, wolność, solidarność, pokój”. 153. rocznica urodzin św. Urszuli Ledóchowskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Jezusa Konającego (urszulanek szarych), skłania do podjęcia głębokiej refleksji nad życiem tej niezwykłej, rozmodlonej kobiety. Na jej zdjęciach przykuwają wzrok jej dobre oczy, z serdecznością wpatrujące się w człowieka. Św. Urszula bardzo kochała dzieci i młodzież. Podjęła wiele wysiłku, by poprzez katechizację przybliżać je do Chrystusa. Przez szkoły i zakłady wychowawcze rozwijała też talenty młodych ludzi.

A jak wygląda katechizacja dzisiaj? Na pewno potrzebuje wsparcia modlitewnego, bo jest to wielkie dzieło ewangelizacyjne. Katechizacja nie jest zwykłą lekcją. Bazuje bowiem nie tylko na wiedzy katechety, ale także na jego przeżywaniu wiary, na jego świadectwie osobistym.

Św. Urszula jako osoba władająca wieloma językami, gorliwa patriotka, mająca doskonałe rozeznanie w polskiej historii i kulturze, znająca również miejsce religii w życiu człowieka, wyrosła z domu o silnych tradycjach modlitewnych i patriotycznych. Dlatego w jej sercu gorzały dwie miłości: miłość do Boga i miłość do Ojczyzny – a miłość do Ojczyzny to także miłość do tego wszystkiego, co buduje i wychowuje młode pokolenie, zwłaszcza dziewcząt, o które tak się troszczyła. Ciekawa jest jej wypowiedź na ten temat zamieszczona w „Dzwonku św. Olafa” z 1927 r. Pisała: „Wychowywać dziewczęta to znaczy wychowywać matki rodzin. Wszak wiemy, że przyszłość narodu nie tyle w ręku naszych polityków, ile w ręku matek spoczywa. Na kolanach świętej matki wychowują się świątobliwi kapłani, dzielni urzędnicy państwowi, bohaterscy obrońcy Ojczyzny”. Św. Urszula była także wielką rzeczniczką solidarności ludzkiej. W „Dzwonku św. Olafa” z 1935 r. czytamy: „Pamiętaj – jesteśmy wszyscy, my, mieszkańcy ziemi – dziećmi jednego Ojca, Ojca naszego, który jest w niebie, więc musimy solidarnie, wzajemnie sobie pomagać. Ci, którzy mają światło Boże, niech przyświecają tym, co są w ciemnościach. Ci, którzy posiadają wiedzę, niech jej udzielają szukającym nauki Chrystusowej. Ci, którzy mają majątek, niech wspierają tę najdroższą cząstkę Kościoła Chrystusowego – ubogich, wdowy, sieroty, chorych.

Ci, którzy mają serce wyczulone na ludzką biedę, niech niosą słowa pociechy nieszczęśliwym: niech płaczą z płaczącymi, niech radują się z szczęśliwymi, starając się być wszystkim dla wszystkich, by wszystkich do Chrystusa prowadzić. Każdy według swojej możności niech pracuje nad tym, by święciło się Imię Boże, by przyszło królestwo Boże, by spełniała się – zawsze i wszędzie – wola Boża”.

Czyż nie są to święte słowa dla współczesnych odpowiedzialnych za młode pokolenie Polaków. Dzisiaj, w czasie świętowania 100. rocznicy naszej niepodległości, starajmy się zgłębiać naukę naszych narodowych bohaterów, mężów stanu, świętych, duchownych i niech ich myśli towarzyszą nam w podejmowaniu nowych ważnych przedsięwzięć i planów dla dobra naszego narodu. We wrześniu br. w Oslo odbędzie się konferencja Ruchu „Europa Christi”. Chcielibyśmy zaprezentować program artystyczny o św. Urszuli: „Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki żyjemy”. Niestety, zabrakło wyobraźni odpowiedzialnych decydentów i programu nie będzie. Szkoda, bo warto, by wspaniali twórcy niepodległości, także wielcy chrześcijanie, jak św. Urszula Ledóchowska, byli częściej przypominani.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielki Piątek - nasącz modlitwą...

2019-04-19 10:28

Agnieszka Bugała

Wielki Piątek z bł. Aleksandriną Marią da Costą:

Agnieszka Bugała

Święte Triduum to dni wielkiej Obecności i... Nieobecności Jezusa. Tajemnica Wielkiego Czwartku – z ustanowieniem Eucharystii i kapłaństwa – wciąga nas w przepastną ciszę Ciemnicy. Wielki Piątek, po straszliwej Męce Pana, zostawia nas nagle samych na środku drogi. Zapada cisza, która gęstnieje. Mrok, w którym nie ma Światła. Wielka Sobota – serce nabrzmiewa od strachu, oczekiwanie zadaje ból fizyczny. Wróci? Przyjdzie? Czy dobrze to wszystko zrozumieliśmy? Święte Triduum – dni, których nie można przegapić. Dni, które trzeba nasączyć modlitwą i trwaniem przy Jezusie.

Musiało być bardzo cicho. Woń olejków mieszała się z wonią Ciała. Przenikały je, a Ono karmiło je zapowiedzią zmartwychwstania. I było pusto. Te godziny, które dzieliły świat od śmierci do zmartwychwstania musiały być czasem niepojętego napięcia. Ziemia, z ludźmi małej wiary, nawet w połowie nie zdawała sobie sprawy z tajemnicy oczekiwania, w której zastygło niebo. Przeszedł. Pokonał. Zwyciężył. Przepłynął wieczność w tę i z powrotem na kruchym kawałku krzyżowego drewna. Sam.

I wrócił, aby żaden człowiek, nigdy więcej, nie wyruszał w tę podróż bez Przewodnika...

Bł. Aleksandrina była jedną z największych mistyczek XX w. Jej duchowa historia zaczyna się w wieku 14 lat, gdy chcąc uchronić się przed gwałtem skacze przez okno z wysokości czterech metrów. Następstwem upadku jest postępujący paraliż. Przez 30 lat nie może o własnych siłach wstać z łóżka. Opuszcza je tylko na czas mistycznych ekstaz, aby przez cztery lata, co piątek, czyli 182 razy, pomimo paraliżu, w niewytłumaczalny sposób wstać z łóżka i przez 3,5 godziny odprawiać Drogę Krzyżową. „Będziesz kochać, cierpieć i wynagradzać” – taki program życia wyznaczył jej sam Jezus.

Aleksandrina przez całe życie powtarzała, że Jezus, pozostając między ludźmi w Eucharystii, stał się „więźniem tabernakulum”. „Dotrzymuj Mi towarzystwa w Najświętszym Sakramencie. Pozostaję w tabernakulum w dzień i w nocy, czekając, by obdarzyć miłością i łaską wszystkich tych, którzy Mnie odwiedzą. Ale nie ma ich wielu. Jestem tak opuszczony, samotny i obrażany... Wybrałem ciebie, byś dotrzymywała Mi towarzystwa w tym małym azylu”. Siostra bł. Aleksandriny, jej duchowa sekretarka, pisała o jednej z przeżytych przez Błogosławioną Dróg Krzyżowych: „Agonia w Ogrójcu trwała bardzo długo i była straszna... Słychać było jęki z głębi serca i od czasu do czasu szlochanie. Ale biczowanie i cierniem ukoronowanie to dopiero! Biczowana była na kolanach, z rękami jakby związanymi. Podłożyłam jej pod kolana poduszkę, ale usunęła się z niej, nie chciała. Jej kolana są w opłakanym stanie... Uderzeń biczami było co najmniej 5311. Ileż to trwało! Tyle razy mdlała! Uderzeń w głowę trzciną w koronę cierniową było 2391. Kiedy cierniem ukoronowanie dobiegło końca, był to istny trup...”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Sobota w Jerozolimie

2019-04-20 17:41

vaticannews / Jerozolima (KAI)

W Jerozolimie radosne Alleluja zabrzmiało już o świcie. Główne uroczystości Wigilii Paschalnej odbyły się w godzinach porannych w Bazylice Bożego Grobu. Liturgii przewodniczył abp Fouad Twal, do 2016 r. łaciński patriarcha tego miasta.

Fotolia.com

Celebracja rozpoczęła się w pobliżu Golgoty poświęceniem ognia, po czym arcybiskup zapalił wielkanocny paschał od ognia wiecznej lampki płonącej w pustym grobie Zbawiciela. Radosny śpiew orędzia paschalnego wypełnił swym echem całą bazylikę. Liturgia Słowa przypominała wiernym historię zbawienia i zakończyła się Ewangelią o zmartwychwstaniu, którą według wielowiekowej tradycji uroczyście odśpiewał abp Pierbatista Pizzaballa stojąc u wejścia do kaplicy Bożego Grobu.

W homilii administrator apostolski Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy podkreślił, że „Wigilia Paschalna zwraca naszą uwagę na całą historię zbawienia. Rozważamy więc Boga, który nas kocha i stwarza nas w miłości. Boga, który wybiera, uwalnia i prowadzi przez pustynię. Następnie kontemplujemy Boga, który przemawia do nas przez proroków i nigdy nie przestaje oczekiwać naszego powrotu do Niego”. Liturgia Wigilii paschalnej to nie tylko pamiątka, kontynuował abp Pizzaballa, także dziś Bóg przemawia do nas, kocha nas, prowadzi i przebacza.

W godzinach popołudniowych wewnątrz bazyliki Bożego Grobu odbyła się procesja do 14 stacji, która jest medytacją tajemnicy misterium paschalnego. Procesja rozpoczyna się przy kolumnie biczowania, następnie zatrzymuje się na Golgocie i trzykrotnie okrążyła kaplicę Bożego Grobu. Rozważanie kończy się wspomnieniem ukazania się Zmartwychwstałego Jezusa Marii Magdalenie. W Jerozolimie liturgię Wigilii Paschalnej zakończy Godzina Czytań przy pustym Grobie Zmartwychwstałego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem