Reklama

Z Watykanu

2015-05-05 14:33


Niedziela Ogólnopolska 19/2015, str. 4

Audiencja Generalna

Równość męża i żony

Do wspierania małżeństwa, opartego na wiernej miłości męża i żony, a zarazem zwalczania wszelkich nierówności między nimi zaapelował papież Franciszek podczas audiencji generalnej 29 kwietnia br. Zachęcił do głębokiej refleksji nad przyczynami spadku liczby małżeństw i podkreślił znaczenie świadectwa poszczególnych rodzin.

Ojciec Święty przypomniał, że Pan Jezus pierwszego cudu dokonał na weselu w Kanie Galilejskiej, wspierając rodzącą się rodzinę. Potwierdził aktualność znaczenia tego znaku w obliczu częstej dziś nieufności do instytucji małżeństwa i obecnych trudności. Zauważył, że są nimi m.in. trudności ekonomiczne, ale także obawa przed popełnieniem błędów, i dodał, że „być może ten strach przed porażką jest największą przeszkodą w przyjęciu słowa Chrystusa, który obiecuje swoją łaskę jedności małżeńskiej i rodzinie”.

Papież podkreślił znaczenie świadectwa życia chrześcijańskich małżonków i rodziny. – Małżeństwo uświęcone przez Boga strzeże tej więzi między mężczyzną a kobietą, którą Bóg pobłogosławił od stworzenia świata. Jest też ono źródłem pokoju i dobra dla całego życia rodzinnego i małżeńskiego – stwierdził. Dodał, że chrześcijańskie ziarno radykalnej równości między małżonkami musi obecnie przynosić nowe owoce. W tym kontekście wezwał, by wyznawcy Chrystusa wspierali prawo do równej płacy za równą pracę. – Nierówność pod tym względem jest najoczywistszym skandalem! – zauważył Ojciec Święty.

Reklama

(KAI)

Nowy dokument

Handel ludźmi to światowy biznes

Papieska Rada ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących oraz Caritas Internationalis ogłosiły wspólny dokument wzywający do zwiększenia zaangażowania chrześcijan na rzecz zwalczania handlu ludźmi. Przedstawiono go oficjalnie 29 kwietnia.

„Handel ludźmi jest współczesną formą niewolnictwa. Wiąże się z narzucaniem siłą kontroli nad ludźmi, oszustwami lub zmuszaniem do pracy, wykorzystywaniem seksualnym, żądaniem płacenia haraczów bądź innymi formami zniewolenia”. Te mocne słowa wskazują na jednoznaczne stanowisko organizacji kościelnych wobec tych nieludzkich praktyk. Najczęściej uprowadzani są ludzie z krajów, gdzie nie przestrzega się podstawowych praw człowieka i gdzie nie jest zapewnione zaspokajanie minimalnych potrzeb społecznych. Często dzieje się to w państwach, w których panuje skrajne ubóstwo oraz brak stabilności politycznej, społecznej i gospodarczej, a także w tych, które są dotknięte konfliktami zbrojnymi. „Handel ludźmi to gwałtownie rozwijający się międzynarodowy biznes, bardzo opłacalny, który nieuchronnie prowadzi do zniszczenia setek tysięcy ludzi. Zjawisko to ma wymiar międzynarodowy i można mu przeciwdziałać jedynie przez podjęcie wspólnych działań” – czytamy w dokumencie.

W związku z tym Kościół proponuje cztery konkretne rozwiązania. Po pierwsze – chodzi o zapobieganie takim aktom przez budzenie powszechnej świadomości. Po drugie – należy udzielać wszelkiej pomocy osobom dotkniętym jakąkolwiek formą handlu ludźmi. Dalej – potrzebne są określone działania polityczne uwzględniające przyczyny powstawania tego zjawiska. I wreszcie – chodzi o stworzenie odpowiednich struktur, które pozwoliłyby na zintegrowaną walkę z tym procederem zarówno na szczeblu międzynarodowym, jak i w poszczególnych krajach.

(KAI)

Ojciec Święty do Polaków

Wspierajcie młodych!

Serdecznie witam polskich pielgrzymów. Kochani, dziękujemy dziś Bogu za świadectwo tak wielu małżeństw, które na całym świecie, ufając łasce Pana i mocy wzajemnej miłości, trwają w sakramentalnej jedności małżeńskiej. Wspierajmy modlitwą, radą i pomocą narzeczonych, aby mieli odwagę podjąć ryzyko tworzenia nierozerwalnego związku i z Bożym błogosławieństwem budować szczęśliwe rodziny. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Audiencja generalna, 29 kwietnia 2015 r.

(RV)

Turyn

Beatyfikacja więźnia sowieckiego gułagu

W Turynie 2 maja br. został zaliczony w poczet błogosławionych brat Luigi Bordino. Był on świecką osobą konsekrowaną ze Zgromadzenia Braci św. Józefa Benedykta Cottolengo. Zmarł w Turynie przed 38 laty. Beatyfikacji brata Luigiego przewodniczył w imieniu Papieża prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato, który przypomniał, że nowy błogosławiony już za młodu, jako więzień sowieckiego gułagu, również na Syberii, prowadził apostolstwo wśród chorych. W 1942 r., w wieku 20 lat, został wcielony do artylerii alpejskiej i wysłany na front rosyjski. W 1946 r. wstąpił do Zgromadzenia Braci św. Józefa Benedykta Cottolengo.

(RV)

Papieski telefon

Rozmowa z byłą działaczką aborcyjną

Papież Franciszek zadzwonił do chorej na raka, niegdyś aktywnie działającej na rzecz legalizacji aborcji we Włoszech, byłej minister spraw zagranicznych Emmy Bonino. 66-letnia włoska polityk niedawno poinformowała publicznie o swojej chorobie. Emma Bonino w rozmowie z dziennikiem „Corriere della Sera” powiedziała, że Papież pytał o stan jej zdrowia, dodawał otuchy i zachęcał, aby w swoim cierpieniu „była twarda”.

(RV)

Z twittera papieża Franciszka

Każda wspólnota chrześcijańska musi być gościnnym domem dla tego, kto szuka Boga, i tego, kto szuka brata, który go wysłucha.

Wielka Sobota

2019-04-20 07:18

OP / Warszawa (KAI)

Wielka Sobota jest dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.

Bożena Sztajner/Niedziela

Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który "budzi" ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba - na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa - na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie. W zwyczaju jest też masowe odwiedzanie różnych kościołów i porównywanie wystroju Grobów.

Wielki Piątek i Wielka Sobota to jedyny czas w ciągu roku, kiedy Kościół nie sprawuje Mszy św.

Wielkanoc zaczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. Na zewnątrz kościoła kapłan święci ogień, od którego następnie zapala się Paschał - wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa.

Na paschale kapłan żłobi znak krzyża, wypowiadając słowa: "Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen". Umieszcza się tam również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa oraz aktualną datę. Następnie Paschał ten wnosi się do okrytej mrokiem świątyni, a wierni zapalają od niego swoje świece, przekazując sobie wzajemnie światło. Niezwykle wymowny jest widok rozszerzającej się jasności, która w końcu wypełnia cały kościół. Zwieńczeniem obrzędu światła jest uroczysta pieśń (Pochwała Paschału) - Exultet, która zaczyna się od słów: "Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!".

Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Tej nocy powraca po blisko pięćdziesięciu dniach uroczysty śpiew "Alleluja". Celebrans dokonuje poświęcenia wody, która przez cały rok będzie służyła przede wszystkim do chrztu. Czasami, na wzór pierwotnych wspólnot chrześcijańskich, w noc paschalną chrzci się katechumenów, udzielając im zarazem bierzmowania i pierwszej Komunii św. Wszyscy wierni odnawiają swoje przyrzeczenia chrzcielne wyrzekając się grzechu, szatana i wszystkiego, co prowadzi do zła oraz wyznając wiarę w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną, by oznajmić, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć. Zgodnie z dawną tradycją w wielu miejscach w Polsce procesja rezurekcyjna nie odbywa się w Noc Zmartwychwstania, ale o świcie w niedzielny poranek.

Noc Paschalna oraz Niedziela Wielkanocna to największe święto chrześcijańskie, pierwszy dzień tygodnia, uroczyście obchodzony w każdą niedzielę przez cały rok. Apostołowie świętowali tylko Wielkanoc i każdą niedzielę, która jest właśnie pamiątką Nocy Paschalnej. Dopiero z upływem wieków zaczęły pojawiać się inne święta i okresy przygotowania aż ukształtował się obecny rok liturgiczny, który jednak przechodzi różne zmiany.

Oktawa Wielkiej Nocy

Ponieważ cud Zmartwychwstania jakby nie mieści się w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy - przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał. Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela, nazywana obecnie także Niedzielą Miłosierdzia Bożego. W ten dzień w Rzymie ochrzczeni podczas Wigilii Paschalnej neofici, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy św. Jan Paweł II ustanowił ten dzień świętem Miłosierdzia Bożego, którego wielką orędowniczką była św. Faustyna Kowalska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: zakończyła się Centralna Droga Krzyżowa

2019-04-20 07:33

tk, dg / Warszawa (KAI)

Warszawie zakończyła się nabożeństwo Centralnej Drogi Krzyżowej, która przeszła ulicami stoicy już po raz 25. Na zakończenie modlitwy z udziałem kilkunastu tysięcy osób, kard. Kazimierz Nycz nawiązał do strajku oświacie i podkreślił, że problem ten trzeba rozwiązywać tak, by nie ucierpieli uczniowie.

Artur Stelmasiak

Metropolita warszawski przywołał też myśl z niedawnego artykułu papieża seniora Benedykta XVI, iż główną bolączką współczesnego Kościoła i świata jest brak wiary i wyrugowanie odniesień do Boga z życia publicznego.

Nabożeństwo rozpoczęło się przy kościele akademickim św. Anny. W tym roku jej trasa prowadziła Anny Krakowskim Przedmieściem, ul. Miodową, Senatorską do placu Teatralnego, następnie ul. Wierzbową do pl. Piłsudskiego. Następnie ulicą Tokarzewskiego-Karaszewicza na Krakowskie Przedmieście i z powrotem do kościoła akademickiego św. Anny.

Autorem rozważań do poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej był 23-letni aktor Maciej Musiał, który także je odczytywał. W rozważaniach zatytułowanych "Krzyk ciszy" podzielił się refleksjami na temat drogi młodego człowieka przez życie, z powstawaniem z upadków, pytaniami o autorytety, o relacje międzyludzkie.

"Zrozumiałem, że wystarczy spojrzeć na drogę krzyżową przez pryzmat swojego serca, wrażliwości i doświadczeń. To starałem się zrobić" - powiedział KAI przed rozpoczęciem nabożeństwa Maciej Musiał.

Zapytany o treść rozważań, wyznał: "Odczuwam ogromną potrzebę ciszy. Świat cały czas do mnie krzyczy. Jest miliard komunikatów, informacji... Dlatego w wydarzeniach z drogi krzyżowej szukałem właśnie ciszy. I nad gwarem ludzi skazujących Jezusa na śmierć usłyszałem niemy krzyk Boga. Krzyk zwycięstwa i światła".

Kilkumetrowy krzyż do kolejnych stacji nieśli m.in. biskupi i księża, siostry zakonne, studenci i straż miejska, prawnicy, strażacy, przedstawiciele różnych wspólnot, w tym po raz pierwszy skupiająca mężczyzn grupa "Żołnierze Chrystusa".

Przed udzieleniem końcowego błogosławieństwa kard. Kazimierz Nycz nawiązał do pożaru paryskiej katedry Notre Dam zaznaczając, że reakcją wielu Francuzów były wznoszone na ulicach modlitwy i śpiewy. Podkreślił, że jest to tym bardziej znaczące, że także w Polsce mówi się o lacikiej Francji i laickiej Europie.

"Wydawać by się mogło, że sprawa obecności Boga w życiu publicznym została 'załatwiona', tak się przynajmniej wielu wydawało - mówił metropolita warszawski. - Natomiast to głębokie pragnienie obudzone w takim momencie - oby na trwałe - stało się czymś niesłychanie ważnym" - dodał.

Kardynał Nycz nawiązał do napisanego kilka dni wcześniej eseju papieża seniora Benedykta XVI, w którym próbował on wyjaśnić obecne trudności świata i Kościoła. "Odpowiedź papieża jest podwójna: słaba wiara i Bóg, który przestał być obecny w przestrzeni publicznej, niepotrzebny wręcz - mówił duchowny. - To, co napisał papież senior dotyka problemu, który potem został zilustrowany przez to dramatyczne wydarzenie początku Wielkiego Tygodnia - pożar katedry Notre Dame" - stwierdził kard. Nycz.

Metropolita warszawski nawiązał do trwającego obecnie strajku w oświacie. "To jest krzyż młodzieży, krzyż nauczycieli, krzyż odpowiedzialnych za oświatę w wymiarze kraju i w wymiarze samorządu, krzyż, który musimy dźwigać razem a nie przeciw sobie, żeby nie ucierpieli ci, dla których szkoły istnieją, a równocześnie żebyśmy dostrzegli te wszystkie skomplikowane problem i potrzeby" - powiedział kard. Nycz.

Następnie udzieli zgromadzonym błogosławieństwa i złożył zgromadzonym życzenia świąteczne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem