Reklama

Spotkania Małżeńskie pomagają rodzinom

2015-05-07 14:11

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 19/2015, str. 4

Archiwum Spotkań Małżeńskich

W naszej diecezji od lat ruch Spotkania Małżeńskie jest obecny i mocno zaangażowany w promocję duchowości rodziny. Główny ośrodek ruchu znajduje się w Jaworznie, niegdyś przy parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Jaworznie-Osiedlu Stałym, a obecnie przy parafii św. Elżbiety Węgierskiej w Jaworznie-Szczakowej

Osoby zaangażowane w Spotkania Małżeńskie czynią wiele, by pomóc rodzinom w duchowym wzrastaniu. Np. 19 kwietnia Sławomir Sokołowski poprowadził wykład: „Klauzula sumienia a prawo naturalne”. Kilka miesięcy wcześniej prelegent omówił temat: „Godność człowieka a skromność w ubiorze”. Wspólnota koncentruje się na pogłębianiu relacji w małżeństwie, tak aby małżonkowie lepiej siebie wzajemnie rozumieli i bardziej się kochali. We wspólnocie małżonkowie stopniowo poznają narzędzia dialogu pomagające im budować prawdziwe i trwałe relacje.

Podstawową formą pracy Spotkań Małżeńskich są trzydniowe rekolekcje o charakterze warsztatów. W czasie ich trwania nie ma tradycyjnych konferencji ani katechez. Odpowiednio przygotowane małżeństwa i kapłani wprowadzają uczestników do pracy własnej, polegającej na nauce i doświadczeniu dialogu. Praca ta prowadzona jest przez małżonków wyłącznie we dwoje. Żadne sprawy łączące lub dzielące małżonków uczestniczących nie są ujawniane w grupie. Uczestnictwo w Spotkaniach Małżeńskich wiąże się z wyjazdem do domu rekolekcyjnego na weekend. Program zajęć jest tak ułożony, że pozwala każdej parze spojrzeć na własne życie w duchu miłości, oparty jest na nowoczesnej wiedzy z zakresu psychologii komunikacji i teologii.

Reklama

Na Spotkania Małżeńskie przyjeżdżają ludzie w różnym wieku, o różnym stażu małżeńskim, różnym poziomie wiedzy i zaangażowania religijnego, z różną skalą uczuć łączących lub dzielących małżonków. Na weekend mogą przyjeżdżać zarówno tzw. dobre małżeństwa, jak i małżeństwa przeżywające poważne konflikty, często będące nawet na etapie rozmów o separacji czy nawet rozwodzie. W weekendzie uczestniczy także wiele par małżeńskich, które mają zamiar ponownie połączyć się po separacji. – Jeden z weekendów zakończył się w Hałcnowie kilka tygodni temu, w święto Bożego Miłosierdzia. Prowadzony był przez animatorów diecezjalnego ośrodka Spotkań Małżeńskich w Jaworznie: Gosię i Andrzeja Kędziorskich, Agnieszkę i Pawła Niedźwiedzkich oraz Beatę i Sławka Sokołowskich. Opiekę duszpasterską sprawował ks. Przemek Mardyła z Krakowa – powiedział Sławomir Sokołowski z ruchu Spotkań Małżeńskich. W weekendzie uczestniczyło 16 małżeństw m.in. z Dąbrowy Górniczej, Gliwic, Tychów i Krakowa. Niektórzy przyjechali dla poprawy własnych relacji, inni aby wyjść z kryzysu i uratować małżeństwo.

Jeżeli chciałbyś dać nową szansę swojemu małżeństwu lub znasz kogoś, komu taka forma spotkań mogłaby pomóc, to członkowie ruchu zapraszają na kolejne spotkanie, które odbędzie się również w Hałcnowie, w dniach od 29 do 31 maja br. Zapisy i bliższe informacje pod numerem telefonu: 605-686-885. Więcej informacji na temat samej wspólnoty oraz terminów spotkań można uzyskać na stronie: www.spotkaniamalzenskie.pl. Ponadto Spotkania Małżeńskie prowadzą cykle Wieczorów dla Zakochanych oraz Rekolekcje dla Narzeczonych, które przygotowują do zawarcia małżeństwa.

Tagi:
spotkanie

Legionowe Acies

2019-04-16 18:56

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 16/2019, str. IV

Acies to doroczne spotkanie osób zrzeszonych w Legionie Maryi. Spotkanie połączone jest z odnowieniem przyrzeczeń legionowych. Odbyły się one w kurii: Tarnobrzeg, Ostrowiec Świętokrzyski, Janów Lubelski i Koprzywnica


Tarnobrzeg, parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Legioniści z kurii Tarnobrzeg świętowali w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu, odnawiając swoje przyrzeczenia maryjne. – Spotkanie rozpoczęły modlitwy legionowe w Kaplicy Wieczystej Adoracji, podczas których w modlitwie różańcowej polecano dzieła ewangelizacyjne prowadzone przez członków Legionu Maryi. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. Rafał Cudziło. Koncelebrowali kierownicy duchowi kilku prezydiów tarnobrzeskich. Ksiądz kierownik duchowy podziękował legionistom za podejmowane w ciągu całego roku dzieła modlitewne, m.in.: Duchową Adopcje Dziecka Poczętego, Margaretkę, czyli modlitewną opiekę nad kapłanami, Duchową Adopcję Powołanego, za opiekę nad chorymi i samotnymi oraz wiele innych dzieł apostolskich, pielgrzymek i spotkań modlitewnych. Po homilii każda z parafialnych grup Legionu Maryi z Tarnobrzega i okolic odnowiła swoje przyrzeczenia składane w dniu wstąpienia w szeregi grupy apostolskiej. Pod koniec Eucharystii legioniści złożyli deklaracje Duchowej Adopcji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielki Czwartek - nasącz modlitwą...

2019-04-18 01:56

Agnieszka Bugała

Wielki Czwartek ze służebnicą Bożą s. Leonią Nastał

pixabay

Święte Triduum to dni wielkiej Obecności i... Nieobecności Jezusa. Tajemnica Wielkiego Czwartku – z ustanowieniem Eucharystii i kapłaństwa – wciąga nas w przepastną ciszę Ciemnicy. Wielki Piątek, po straszliwej Męce Pana, zostawia nas nagle samych na środku drogi. Zapada cisza, która gęstnieje. Mrok, w którym nie ma Światła. Wielka Sobota – serce nabrzmiewa od strachu, oczekiwanie zadaje ból fizyczny. Wróci? Przyjdzie? Czy dobrze to wszystko zrozumieliśmy? Święte Triduum – dni, których nie można przegapić. Dni, które trzeba nasączyć modlitwą i trwaniem przy Jezusie.

Kiedy w nocy w Wielki Czwartek pojmano Jezusa w Ogrodzie Oliwnym, Apostołowie przestraszyli się i uciekli. Zostawili Go samego, dlatego Ewangelie nie wspominają nic o torturach Jezusa wycierpianych w nocy. Co wtedy przeżywał? Co się działo w otchłani więzienia? Łaskę poznania i wtajemniczenia w grozę tej nocy otrzymała s. Leonia Nastał, służebniczka Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej, dziś służebnica Boża. Oto słowa Jezusa, które zanotowała w dzienniku duchowym „Uwierzyłam Miłości”:

„Noc w lochu więziennym. Co i ile tam cierpiałem, okryte jest również mrokiem tajemnic. Nie miałem tam świadka, który by patrzył na moje bóle, męki i cierpienia. (...) Siepacze wtrącili Mnie, po przesłuchaniu u arcykapłanów żydowskich, do więzienia, ale nie zostawili Mnie tam samego. Rozpoczęli ze Mną straszliwą igraszkę wśród ciemności nocnych. Siepacze ustawili się w kątach lochu i odrzucali Mnie jeden drugiemu z całej mocy, jak się odrzuca piłkę. Kiedy im się uprzykrzył ten rodzaj zabawy, chwycili Mnie za ręce i, ciągnąc w przeciwne strony, próbowali swoich sił moim kosztem. Równocześnie inni siepacze wbijali ostre iglice w moje ciało. Ile omdlewających bólów cierpiałem wówczas. Wreszcie rzucili Mnie na ziemię. Jeden z siepaczy stanął na mojej głowie, inny na piersiach, a jeszcze inny na nogach, i cisnęli Mnie do ziemi całą siłą swojego ciężaru. Przechodzili przeze Mnie (...). Byli i tacy, którzy usiłowali wyłamywać poszczególne palce moich rąk, uderzali głową moją o słup kamienny. Jakaś zaciekłość, iście szatańska, popychała tych nieszczęśników do coraz to nowych okrucieństw i znęcania się nad bezbronną ofiarą. W Sercu moim panowała w czasie tych katuszy niczym niezmącona słodycz, dobroć, litość dla biednych ludzi. Nie wydałem ani jednej skargi, ani jednego wyrzutu niewdzięczności. Usiłowałem wpłynąć swoją łaską na ich dusze, ale serca ich były już zatwardziałe. Nie chcieli sobie odmówić przyjemności, jaką znajdowali w katowaniu Mnie. Milczałem wówczas…”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polityczne i kulturowe kuszenie współczesnego świata. Wielki Piątek w Kalwarii Zebrzydowskiej

2019-04-19 11:55

Justyna Tyrka/Archidiecezja Krakowska

- Tymczasem nam, rozważającym tutaj, w Kalwarii Zebrzydowskiej, w dzisiejszy Wielki Piątek 2019 roku misterium iniquitatis – tajemnicę zła, jakie przed wiekami przed sądem Piłata dotknęło Pana Jezusa, który nazwał się Prawdą, pozostaje jedno wielkie przeświadczenie: tylko prawda może nas wyzwolić – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas kazania po „Dekrecie Piłata”, w Kalwarii Zebrzydowskiej w czasie procesji pasyjnej Drożkami Męki Pańskiej.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Na początku swojego słowa, skierowanego do zebranych wiernych arcybiskup przypomniał, że walka arcykapłanów i faryzeuszy z Jezusem trwała od początków jego nauczania. Uczeni w Piśmie nie chcieli przyjąć Jego słów i starali się za wszelką cenę doprowadzić do tego, by wszyscy wyznawcy Go opuścili. Poruszenie, które wywoływał Chrystus miało charakter polityczny

– Niepokoje Wysokiej Rady przeciął w pewnym momencie arcykapłan Kajfasz, stosując również całkowicie polityczne rozumowanie: „Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod uwagę, że lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród” – powiedział arcybiskup.

Jezus zdawał sobie z tego sprawę. Podczas sądu Kajfasza wystąpiło przeciw niemu dwóch fałszywych świadków, a arcykapłan prowadzący proces zapytał Go, czy jest synem Bożym. Chrystus dał świadectwo o sobie, mimo że wiedział z jaką reakcją się to spotka. Na słowa Jezusa, Kajfasz teatralnym gestem rozdarł szaty i stwierdził, że skazaniec jest bluźniercą. Wyrok, który zapadł musiał być zatwierdzony przez Poncjusza Piłata. On zorientował się, że Jezus jest niesłusznie oskarżony, mimo to umył ręce.

– Trwające już prawie dwa tysiące lat dzieje Kościoła są pełne podobnych procesów politycznych, które kolejni władcy tego świata wytaczają chrześcijanom. Schemat stosowanego przez nich szantażu pozostaje w swej istocie niezmienny i brzmi zawsze tak samo: jeśli jesteś wyznawcą Chrystusa i Jego Ewangelii, to znaczy, że jesteś wrogiem: cesarza, króla, jakiegoś innego władcy czy też jakiegoś wysokiego urzędnika państwowego – zauważył arcybiskup.

W dwudziestym pierwszym wieku człowiek, który przyznaje się do Jezusa i chce żyć Jego nauczaniem jest oskarżany m.in. o brak poprawności politycznej, tolerancji, bycie fanatykiem, walkę z postępem ludzkości. Współczesne napięcia kulturowe to pierwszy etap kuszenia. Kolejny polega na zachęcie do określenia się kim jesteśmy.

– Kochamy wszystkich ludzi i kochamy wolność, dzięki czemu jesteśmy tolerancyjni, przede wszystkim zaś zależy nam na postępie całej ludzkości – stwierdził metropolita. Trzecie kuszenie skłania wiernych do odrzucenia Ewangelii poprzez postępowanie jakby nie było Chrystusa oraz walkę z Jego obecnością w świecie. Arcybiskup powiedział, że niepokojąca jest reakcja niektórych środowisk na chęć objęcia modlitwą i wsparciem materialnym paryskiej katedry Notre Dame.

Podkreślił, że tylko prawda może wyzwolić, a jedyną prawdą jest Jezus. – I o tę bezwzględną wierność ewangelicznej prawdzie prosimy dziś Pana, który dla nas umarł i zmartwychwstał. Prosimy Go, abyśmy dzięki Niemu nie ulegli kuszeniu ze strony współczesnego świata i abyśmy każdego dnia naszego życia mogli być prawdziwie wolnymi ludźmi – zakończył.

Corocznie w Wielki Piątek w Kalwarii Zebrzydowskiej zbierają się tysiące wiernych, aby uczestniczyć w procesji pasyjnej Dróżkami Męki Pańskiej. Wyrusza ona o świcie spod domu Kajfasza do Ratusza Piłata i pałacu Heroda. Po ponownym przybyciu do Piłata zebrani wysłuchują „Dekretu Piłata”, w którym skazywano Jezusa na śmierć. Sceny męski Zbawiciela są inscenizowane przez duchownych i świeckich, przy kolejnych stacjach są wygłaszane kazania. Formy kalwaryjskiego misterium sięgają XVII wieku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem