Reklama

Rodzina Wujka Karola

2015-05-21 12:27

Katarzyna Jaskólska
Edycja zielonogórsko-gorzowska 21/2015, str. 4-5

Aleksandra Bielecka
Żółto-białe balony – w papieskich barwach

Aż 43 szkoły w naszej diecezji za swojego patrona przyjęły Papieża Polaka. Dołączyły tym samym do setek szkół w całej Polsce, tworzących Rodzinę Szkół im. Jana Pawła II

Spotykają się, wymieniają doświadczenia, pielęgnują pamięć o swoim patronie i starają się żyć według jego nauk. – Celem Rodziny jest m.in. upowszechnianie wśród dzieci i młodzieży nauczania Jana Pawła II, formowanie postaw moralnych i światopoglądowych w duchu wartości chrześcijańskich, integrowanie środowisk szkolnych poprzez dzielenie się osiągnięciami w zakresie nauczania i wychowania oraz podejmowanie wspólnych działań – wyjaśnia ks. Andrzej Sapieha, rzecznik kurii biskupiej.

Od 1998 r.

Wszystko zaczęło się w Radomiu. 16 października 1998 r. Szkole Podstawowej nr 41 nadano imię Jana Pawła II. I wtedy jeden z rodziców, Zbigniew Gumiński, wpadł na pomysł, żeby odszukać w Polsce inne szkoły noszące to samo imię i wspólnie spotkać się z Ojcem Świętym w czerwcu 1999 r. To wydarzenie stało się okazją do pierwszego spotkania przedstawicieli tych szkół. Już podczas drugiego spotkania postanowiono, że społeczność ta powinna nazywać się Rodziną Szkół im. Jana Pawła II – była to inicjatywa Tadeusza Łuszczaka, dyrektora SP nr 1 w Sułoszowej.

Obecnie Rodzina ma swoją stronę internetową i bazę placówek z całego kraju, które chciały się do niej przyłączyć.

Reklama

Potrójna uroczystość

W naszej diecezji pierwszy zjazd Rodziny miał miejsce 18 maja 2011 r. w Publicznej Szkole Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II w Żaganiu. Inicjatorką spotkania była dyrektor Danuta Urban. – Świtało mi to już od trzech, czterech lat. Termin wybraliśmy nieprzypadkowo, bo 18 maja obchodzimy rocznicę urodzin Jana Pawła II, ale również 10. rocznicę nadania naszej szkole imienia. Planowaliśmy podwójną uroczystość, a wyszła potrójna, bo doszło do tego dziękczynienie za dar beatyfikacji papieża – mówiła podczas pierwszego zjazdu. – W Polsce istnieje Rodzina Szkół im. Jana Pawła II, ale trudno nam uczestniczyć w spotkaniach, które odbywają się choćby we wschodniej części kraju. Dlatego zaproponowałam bp. Stefanowi Regmuntowi i wojewódzkiemu kuratorowi oświaty stworzenie Rodziny w naszej diecezji i inicjatywa się spodobała.

Pomysł chwalił wtedy również ówczesny lubuski kurator oświaty Roman Sondej: – Cieszę się, że nazywacie się Rodziną, bo to duża szansa na to, żeby z tej współpracy coś wspaniałego się zrodziło. Jako kuratorium nie mieliśmy wątpliwości, że tę inicjatywę należy poprzeć. Możecie liczyć na pomoc kuratora.

Oficjalnie Diecezjalna Rodzina Szkół im. Jana Pawła II powołana została 10 października 2011 r. dekretem bp. Stefana Regmunta.

Lokalnie i ogólnopolsko

Bycie w Rodzinie to nie tylko zaszczyt, ale i zobowiązanie. Choćby do tego, żeby wychowywać uczniów w duchu nauki świętego papieża. Szkoły we własnym zakresie organizują różne akcje, często łączą się w ramach jednej diecezji lub województwa. Ale jednoczą też wysiłki podczas ważnych akcji ogólnopolskich. Jednym z takich wydarzeń (na bardzo szeroką skalę) była budowa Szkoły im. Jana Pawła II w Togo. Rodzina zobowiązała się do zebrania potrzebnej kwoty. W projekt włączyło się 139 szkół z całej Polski – przeprowadzono w nich zbiórki. Fundusze zbierano też podczas 11. i 12. Pielgrzymki na Jasną Górę. Udział w akcji wzięły również szkoły z Wilna i Monachium, co pokazało, że Rodzina wyszła już poza granice kraju. Szkoła w Togo wzniesiona została jako pomnik wdzięczności za pontyfikat Jana Pawła II i znak wdzięczności za jego beatyfikację.

Wciąż jest obecny wśród nas

Szkoły noszące imię Jana Pawła II (lub Karola Wojtyły, bo takie również przyłączają się do Rodziny) przyczyniają się do poszerzania wiedzy o papieżu nie tylko wśród swoich wychowanków. – Zdaję sobie sprawę z tego, że moi uczniowie są za młodzi, żeby dobrze pamiętać Jana Pawła II. Ale to nie znaczy, że nic o nim nie wiedzą. Mają mnóstwo okazji do tego, żeby o nim rozmawiać, a nawet coś przeczytać. W naszej diecezji są przecież organizowane konkursy papieskie, dużo się mówiło o kanonizacji, Światowe Dni Młodzieży też są przecież pod papieskim patronatem, a do tego dochodzą jeszcze lekcje religii – wyjaśnia ks. Marcin Bobowicz, katecheta z Gimnazjum im. Jana Pawła II w Kargowej. – Św. Jan Paweł II wciąż jest obecny wśród nas i młodzi o nim słyszą. I jest on dla nich ważny, na co najlepszym dowodem jest fakt, że w zeszłym roku nasi uczniowie sami wybrali go na patrona swojej szkoły. Nikt ich do tego nie zmusił. Uroczyście nadano to imię naszemu gimnazjum 16 października ubiegłego roku. Ten tytuł jest nie tylko zachętą dla młodzieży do naśladowania Jana Pawła II, ale też wyzwaniem dla nas – nauczycieli, by pomagać uczniom zgłębiać naukę tej postaci, by ukazywać im naszego wielkiego świętego.

Dumne ze swojego patrona

A co mówią sami uczniowie zrzeszeni w Rodzinie? Hania Wojciechowska i Iza Cieślak z Zespołu Edukacyjnego nr 3 w Zielonej Górze (na który składa się SP nr 21 im. Karola Wojtyły i Gimnazjum nr 8 im. Jana Pawła II) są bardzo dumne ze swojego patrona. – Zdarza się, że na lekcjach mówimy o Janie Pawle II. Kiedy jest jakieś święto z nim związane, to oczywiście je obchodzimy. Bierzemy udział w konkursach o papieżu, robimy prace plastyczne przedstawiające jego życie i wiele innych rzeczy – mówi Hania. – Wydaje mi się, że Jan Paweł II dla każdego człowieka może być wzorem do naśladowania. Dla mnie jest, w końcu jestem uczniem szkoły, która nosi jego imię. Podziwiam go za wszystko. Nawet kiedy był już starszym człowiekiem, mimo trudności, mimo tego, że był schorowany, to i tak cieszył się każdym dniem, był bardzo dobrym przykładem.

Uczniowie tych szkół nie tylko biorą udział w konkursach papieskich, ale też zostają ich laureatami. Prezentacja Izy zajęła niedawno wysoką lokatę w Międzyszkolnym Konkursie „Jan Paweł II moim nauczycielem i mistrzem”. – Skupiłam się na tym, czego Jan Paweł II dokonał, na tym, że był wielkim autorytetem dla młodzieży i bardzo lubił spędzać z młodzieżą czas. Ale też chciałam pokazać to, co zrobił dla mnie i dlaczego chcę go naśladować. Już za życia był święty, a teraz już oficjalnie to ogłoszono. Jest patronem rodzin. I powiedział, że trzeba mierzyć człowieka miarą serca – myślę, że wszyscy powinni próbować to robić – opowiada Iza.

Na ścianie przy głównym wejściu do szkoły wiszą trzy płaskorzeźby przedstawiające Jana Pawła II – na jednej z nich umieszczono hasło: „Nie lękajcie się waszej młodości i waszych głębokich pragnień szczęścia, prawdy, piękna i trwałej miłości”. Inne znane słowa Ojca Świętego brzmią: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. – To są jak najbardziej aktualne słowa, zwłaszcza dla młodzieży – uważa Iza. – Jesteśmy zdolni do tego, żeby od siebie wymagać. Chcemy wyrosnąć na mądrych ludzi i dążyć do świętości.

Tagi:
szkoła patron

Nie tylko o pieniądze chodzi

2019-04-16 18:56

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 16/2019, str. V

Z Anną Reczko, nauczycielem dyplomowanym i katechetką, rozmawia Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak
Anna Reczko

Artur Stelmasiak: – Ile zarabiasz?

Anna Reczko: – Po 16 latach jako nauczyciel dyplomowany ok. 3 tys. na rękę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ocalała kopia Ikony Jasnogórskiej znajdująca się w Kaplicy Polskiej w Katedrze Notre Dame

2019-04-16 10:54

it / Częstochowa (KAI)

W katedrze Notre-Dame w Paryżu, w której w poniedziałek wybuchł ogromny pożar, znajduje się Kaplica Polska z kopią ikony Matki Bożej z Jasnej Góry i relikwiami św. Jana Pawła II. Została ona uroczyście zainaugurowana w grudniu ubiegłego roku. Z nieoficjalnych informacji przekazanych nam przez służby ratownicze wynika, że ikona nie uległa zniszczeniu.

polskifr.fr

W czasie Apelu Jasnogórskiego paulini i pielgrzymi z bólem modlili się za ratujących katedrę Notre-Dame i z wdzięcznością wspominali umieszczenie w niej kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej z 1 grudnia ubiegłego roku. Według nieoficjalnych wiadomości, które od służb będących po pożarze w katedrze, uzyskał polski portal informacyjno-społecznościowy we Francji, ikona Matki Bożej z Jasnej Góry, znajdująca się w Kaplicy Polskiej w Notre Dame - ocalała.

Na zakończenie wieczornej modlitwy abp Wacław Depo, metropolita częstochowski powiedział: „Doświadczamy kolejnego bolesnego dramatu religii chrześcijańskiej w Europie, katedra Notre Dame spłonęła, tak jak już przynajmniej kilka kościołów w Europie w ostatnim czasie”. - Europa patrzy czy ta cywilizacja przetrwa czy potrzebna będzie interwencja z Nieba – dodał metropolita częstochowski i zachęcił: „prośmy Matkę Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, aby ogień miłości panował wśród ludzi, a oddalał nienawiść i wszelką przemoc”.

Polską kaplicę w katedrze Notre Dame w Paryżu pw. Najświętszej Matki Bożej Częstochowskiej i św. Germana, z kopią obrazu Matki Bożej Częstochowskiej z Jasnej Góry oraz relikwiami św. Jana Pawła II, odsłonięto 1 grudnia 2018 r. W uroczystości wzięły udział setki Polaków z kraju i mieszkających we Francji.

Mszę św. celebrował abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Uczestniczył w niej też marszałek Senatu, Stanisław Karczewski. To pierwsza narodowa kaplica w paryskiej katedrze. - To wielki dla nas honor, że możemy w takim miejscu mieć znak, który będzie inspirował nie tylko Polaków – mówił wówczas abp Gądecki.

W odczytanym podczas uroczystości liście prezydent Andrzej Duda podkreślił, że „losy naszego narodu i dzieje zmagań o niepodległość po wielekroć i na trwałe splotły się z historią Francji”. „Współtworząc rodzinę wolnych narodów, zjednoczonych w imię najwyższych wartości republikańskich i obywatelskich, których źródłem jest chrześcijańska miłość bliźniego, chcemy nadal pielęgnować łączące nas więzi i razem budować bezpieczną, pomyślną przyszłość obu naszych narodów. Niech więc to szczególne miejsce będzie odtąd symbolem wspólnego polsko-francuskiego dziedzictwa duchowego, które ma moc inspirować nas do pracy dla dobra całej ludzkości” – napisał prezydent RP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Kupny dla szpitala

2019-04-19 11:04

ks. R. Kowalski / A. Bugała

Arch. ks. Rafała Kowalskiego

Nowoczesne urządzenie, które umożliwia rozpoznanie chorób skóry, w tym bardzo groźnego czerniaka, ofiarował dla Dolnośląskiego Centrum Onkologii abp Józef Kupny.

– Dla chrześcijan Wielki Czwartek to dzień, w którym przypominamy sobie, że programem naszego życia jest przykazanie miłości Boga i bliźniego, a ta musi się wyrażać w konkretnych czynach – tłumaczył hierarcha.


Uroczyste przekazanie dermatoskopu odbyło się podczas otwarcia nowego oddziału w tym dolnośląskim szpitalu, a metropolitę reprezentował jego rzecznik ks. Rafał Kowalski. On też przekazał zebranym słowa księdza arcybiskupa.

– Dziś w kościołach czytamy Ewangelię o Jezusie, który podczas ostatniej wieczerzy umył uczniom nogi i nie chodzi o to, byśmy się zachwycali tym obrazem, ale byśmy zrozumieli jego sens – napisał abp Kupny, tłumacząc, że służba bliźniemu, zwłaszcza cierpiącemu i potrzebującemu pomocy, powinna wpisywać się w codzienność chrześcijańskiego życia. – W tym szpitalu ogromna rzesza lekarzy, pielęgniarek i personelu medycznego codziennie dosłownie klęka przed chorymi, by im służyć. Nie tylko walczą z chorobą, ale dają nadzieję ich bliskim. Wierzę, że to urządzenie będzie przynajmniej w małej części pomocne w tej służbie – podsumował abp Kupny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem