Reklama

Oratorium św. Jana Bosko

2015-07-16 10:38

Anna Buchar
Edycja wrocławska 29/2015, str. 4-5

Archiwum Oratorium

„Przyrzekłem, że całe moje życie, aż do ostatniego tchnienia będzie dla moich biednych chłopców” – słowa te, wypowiedziane przez św. Jana Bosko, streszczają całe życie tego wielkiego wychowawcy młodzieży we Włoszech, w XIX wieku

To właśnie ks. Bosko stworzył pierwsze Oratorium – miejsce, które dla dzieci stało się drugim domem. Oratorium w parafii ewangelizuje, przygotowuje do dorosłego życia oraz, co najcenniejsze, umacnia przyjaźnie wśród jego uczestników. – To przestrzeń wychowawcza cechująca się duchem rodzinnym, zaufaniem Bogu i spontaniczną radością – mówi ks. Tomasz Bejm, kierownik Oratorium św. Jana Bosko w Środzie Śląskiej. Historia Oratorium swymi początkami sięga wieloletniej tradycji duszpasterstwa młodzieżowego prowadzonego przez salezjanów przy rzymskokatolickiej parafii pod wezwaniem św. Andrzeja w Środzie Śląskiej. Stowarzyszenie o nazwie „Oratorium – Centrum Młodzieżowe” powstało tu w 1995 r. Zarząd Główny Oratorium dwa lata później przeniósł swoją siedzibę do Wrocławia, a w Środzie Śląskiej z dniem 11 lipca 1997 r. zarejestrowano Oddział Lokalny Oratorium, który funkcjonuje do dnia dzisiejszego.

Rozum – religia – miłość

Celem Oratorium jest integralny rozwój młodego człowieka, tak by stał się – według słów św. Jana Bosko – „uczciwym obywatelem i dobrym chrześcijaninem” i odkrył swoje miejsce w Kościele i w świecie. Wychowanie to dokonuje się według systemu prewencyjnego ks. Bosko, opartego na rozumie, religii i miłości. Salezjanie krocząc za swoim patronem, pragną u dzieci i młodzieży pogłębić wiarę w Boga Ojca i wszystkich ludzi, budzić wrażliwość na piękno otaczającego świata, rozwijać zainteresowania i talenty. To wszystko jest możliwe poprzez prowadzenie świetlicy środowiskowej, która oferuje atrakcyjne spędzanie wolnego czasu nie tylko po lekcjach, ale i w wakacje.

Reklama

Salezjańskie lato

Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy ze Środy Śląskiej rokrocznie powstają tu nowe projekty, wychodzące ku potrzebom dzieci i młodzieży. Jedną z wielu takich inicjatyw jest wakacyjna półkolonia. Uczestnicy Oratorium przez lata zwiedzili, m.in. Marianówkę (gdzie zdobyli Szczeliniec w Górach Stołowych), Jagniątkowo czy Szczyrk. Animatorzy kilkakrotnie wyjeżdżali w Tatry, gdzie udało im się zdobyć m.in. przełęcz Krzyżne. W tym roku organizatorzy zaplanowali wyjazd za granicę, nad włoski Adriatyk do miejscowości Rosapineta. Oratorium przedstawia także propozycje wypoczynku letniego w mieście. Dzieci rozpoczęły wakacje wizytą w Straży Pożarnej i w Afrykarium wrocławskiego zoo.

Tagi:
oratorium

Wystarczy, że jesteście młodzi

2017-12-27 11:10

Anna Skopińska
Edycja łódzka 53/2017, str. I

Maria Niedziela
Siostry Salezjanki z podopiecznymi podczas uroczystości Objawienia Pańskiego

Jest w Łodzi jedno miejsce. Niezwykłe miejsce. Jest takie przez ludzi, którzy je tworzą. Siostry salezjanki, opiekunów i wolontariuszy – animatorów. I przez osobę św. Jana Bosko – na którego prewencyjnym systemie opiera się funkcjonowanie Oratorium – świetlicy i całej Ochronki Bałuckiej. Mimo często niesprzyjających przepisów, mimo wielu niedostatków i ciągłego borykania się z problemami – funkcjonują i pomagają tym najmniejszym. Tym, o których św. Jan Bosko mówił: „Wystarczy, że jesteście młodzi, abym was kochał”. I takie motto wisi w oratoryjnej salce – tu, gdzie serce, miłość do drugiego człowieka i bezinteresowność wyczuwa się od progu. A cudowne siostry, niczym anioły, czuwają nad tym, by dzieci otrzymały tu wszystko, czego im brakuje i by czuły się przede wszystkim bezpiecznie.

Oratorium – świetlica. Miejsce dla 55 podopiecznych. Z okolic ul. Spornej, Wojska Polskiego i Zgierskiej. Przychodzą tu dzieci w różnym wieku, z różnymi potrzebami i problemami. Od tych najmłodszych – kilkulatków po już dorosłe. Oprócz nauki, pomocy w lekcjach, przygotowaniu do egzaminów (ci starsi) odbywają się także zajęcia – taneczne, teatralne, plastyczne czy sportowe. Dzieci otrzymują posiłek. Pracuje tu na stałe psycholog, wychowankowie mają zapewnioną terapię, bo wielu takiej potrzebuje. Poza planem, który realizowany jest przez inne podobne miejsca, Oratorium wyróżnia chrześcijański sposób wychowania – według prewencyjnego systemu św. Jana Bosko.

Młodzież uczestniczy w adoracji Najświętszego Sakramentu, starsi i młodsi mają okazję co kilka tygodni przystąpić do spowiedzi, uczestniczyć we wspólnotowej Mszy św., biorą udział w salezjańskich spotkaniach inspektorialnych czy wyjeżdżają na Lednicę. Wszystko po to, by zachęcić do bycia dobrym i wybierania w życiu tego, co wartościowe. Dzieci najbardziej korzystają z przykładów swoich rówieśników. Jeśli zobaczą, że komuś – kto nawet nie miał szans, tak po ludzku, być świętym i wyjść ze swojego środowiska – udało się i został świętym, jak wielu świętych salezjańskich, wierzą, że także im się powiedzie. Siostry tłumaczą im, że bez nauki i pracy nic się nie zdobędzie. I że tylko tak mogą zmienić swoje życie. I wielu zmienia. Bo siostry tak nauczyły, bo pokazały, że każdy człowiek ma swoją godność i potrafi zrobić coś dla siebie i innych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Post Daniela z o. Adamem Szustakiem

2018-02-13 08:51

Langusta na Palmie

Zapraszamy do wspólnego przeżycia Postu Daniela od Środy Popielcowej z o. Adamem Szustakiem. W filmie zakonnik wyjaśnia o co w tym wszytkim chodzi.

Dokładna istrukcja obsługi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Bp Florczyk: Igrzyska mają coś z religii, coś z Boga

2018-02-22 16:51

dziar / Kielce (KAI)

Igrzyska są świętem, bo mają coś z religii, coś z Boga – mówi KAI bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Sportowców. Wspiera on duchowo sportowców, towarzysząc im podczas XXIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu, które trwają od 9 do 25 lutego.

Bartkiewicz / Episkopat.pl
bp Marian Florczyk

Na to „wyjątkowe święto, jakimi są Igrzyska”, jak podkreśla kielecki biskup pomocniczy, składają się współzawodnictwo, szlachetność, wzajemny szacunek, pokój, radość i inne wartości. Wśród całego systemu wartości trzeba zauważyć ważną rolę religii i wiary.

- Igrzyska są świętem, bo mają coś z religii, coś z Boga - zauważa bp Florczyk i wyjaśnia, że „już sam początek Igrzysk – zapalenie ognia olimpijskiego – odwołuje się do pierwiastka boskiego. Jest to święty ogień, którego się strzeże jak największej świętości. Igrzyska odbywają się na ziemi, ale przed obliczem Boga. Taka była koncepcja pierwszych igrzysk. Wymiar religijny i duchowy jest obecny w toku całych Igrzysk. To jest ten duch sportu, o którym często mówimy, i który czyni sport wielką wartością dla poszczególnego człowieka i społeczności”.

Podkreśla także dobre przygotowanie logistyczne w Pjongczangu dla kultu religijnego, odbywania modlitwy, wspólnotowych spotkań. - W każdej wiosce olimpijskiej są miejsca przygotowane na modlitwę przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, a są to specjalnie wyposażone pomieszczenia dostosowane do wspólnej modlitwy lub rozważania Pisma Świętego, co najczęściej praktykują protestanci. W Pjongczangu jest kilka takich pomieszczeń. MKOl dba o to, aby podczas Igrzysk uwzględnić potrzeby duchowe sportowców. Poszczególne ekipy przyjeżdżają ze swoimi duszpasterzami, kapelanami reprezentacji narodowych. U nas taka praktyka rozpoczęła się po 2004 r. Zadaniem duszpasterza jest troska o godność sportowca i sportu - zaznacza hierarcha.

Podkreśla także, że celem nie jest sam sukces, sukces za wszelką cenę. - Sport to cały wymiar etyczny, to budowanie siły ducha i ciała. To jest ta nierozłączna jedność. To jest złe, że koncentrujemy się na sprawności i sile fizycznej, zapominając o sprawności duszy – zauważa bp Florczyk, podając przykład wykluczenia rosyjskich zawodników z Igrzysk, czy załamania wewnętrzne wśród niektórych sportowców.

- W tym święcie sportu, jakimi są igrzyska, chodzi o harmonię, o sprawność duszy i ciała, to jest jedność. Taką jednością, całością, jest przecież człowiek. Jeśli zaniedba się jeden z elementów, rodzi się poważny problem. Chrześcijaństwo strzeże ducha sportu, strzegąc wartości duchowych – stwierdza delegat KEP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem