Reklama

Starokrzepice – parafia silnych ludzi

2015-07-30 12:36

Ks. Jacek Molka
Edycja częstochowska 31/2015, str. 4-5

Adrianna Zawadzka

Licząca ok. 2 tys. wiernych wspólnota parafialna, której patronuje Przemienienie Pańskie, należy do dekanatu krzepickiego. Jego dziekanem jest ks. Tomasz Wrona, który od 2012 r. jest proboszczem właśnie w Starokrzepicach. Wspomaga go w posłudze wikariusz – ks. Mariusz Kocoł

Parafia Starokrzepice, której początki sięgają drugiej połowy XIII wieku, znajduje się nieopodal granicy województw: śląskiego i opolskiego. Sama miejscowość należy do powiatu kłobuckiego i leży nad rzeką Liswartą. Kiedyś, zupełnie blisko, była tu granica między II Rzeczypospolitą a III Rzeszą Niemiecką. Zdaniem niektórych historyków, to właśnie tutaj 1 września 1939 r. padły pierwsze strzały w II wojnie światowej.

Terytorium parafii sytuuje się w czterech gminach: Krzepice, Rudniki, Przystajń oraz Panki. Obecna zaś świątynia, której stulecie konsekracji obchodzono przed dwoma laty, znajduje się w centrum tej spokojnej miejscowości.

Na co dzień i od święta

– Ludzie tu są bogobojni, bardzo życzliwi i skorzy do pomocy – chwali powierzonych mu wiernych ks. Tomasz Wrona. – Szkoda tylko, że tak wielu ambitnych i perspektywicznych, a przede wszystkim młodych ludzi wyjeżdża stąd, przeważnie poza granice Polski, w poszukiwaniu pracy – dodaje z żalem w głosie.

Reklama

Niestety, realia polskiej wzburzonej rzeczywistości wymuszają emigracyjne fale. Trzeba mieć nadzieję, że to się zmieni i modlić się o przemianę obecnej sytuacji. Okazją do tego w Starokrzepicach jest bez wątpienia parafialny odpust obchodzony 6 sierpnia – w uroczystość Przemienienia Pańskiego. Tegorocznym celebransem Sumy odpustowej oraz kaznodzieją będzie ks. Roman Szkop, proboszcz parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Parzymiechach. W parafii obchodzony jest też odpust ku czci św. Barbary w jej liturgiczne wspomnienie, czyli 4 grudnia.

Posługa duszpasterska Księdza Dziekana i Księdza Wikariusza odbywa się według tradycyjnego porządku. Skoncentrowany jest on wokół sprawowania sakramentów świętych oraz okresów roku kościelnego. W parafii prężnie działają m.in. Akcja Katolicka, Liturgiczna Służba Ołtarza oraz wiele innych formacji. Organizowane są też różne wyjazdy, m.in. na Kresy. Jeśli zaś chodzi o inwestycje materialne, na bieżąco są podejmowane prace np. nad elewacją monumentalnej świątyni.

Garść wspomnień

Parafia istniała już dokładnie w 1267 r. W latach 1552-1815 przebywali tu Kanonicy Regularni św. Augustyna. Drewniany modrzewiowy kościół w XVII stuleciu, na skutek zniszczeń i starości, musiano rozebrać. Kanonicy w 1736 r. wybudowali kolejną, także drewnianą, świątynię. Spłonęła ona 20 października 1908 r. Obecna świątynia parafialna została wzniesiona w latach 1909-12 staraniem ks. Jana Patorskiego. Poświęcił ją 16 maja 1913 r. bp Stanisław Zdzitowiecki. Przez ponad 100 lat kościół i jego otoczenie podlegały przeróżnym modyfikacjom. Wszyscy księża proboszczowie troszczyli się o nią na miarę swoich możliwości i czasów, w których żyli.

Kościół najbardziej widoczną zmianę przeszedł w latach 2009-12, kiedy to całe jego wnętrze ozdobiły liczne freski. Proboszczem był tutaj wtedy ks. Adam Sołtysiak. Dwa lata temu, w rocznicę konsekracji świątyni w Starokrzepicach, ks. Tomasz Wrona przypomniał obecnym na tej uroczystości bogatą historię tego miejsca. Mszy św. przewodniczył wtedy bp Jan Wątroba, obecny biskup rzeszowski. Bardzo dziękował wszystkim za to wielkie dzieło. – Cieszy nas piękno tej świątyni, której 100. rocznicę poświęcenia obchodzimy, ale najpiękniejszą ozdobą tego kościoła są ludzie. Wasza obecność tutaj ożywia ten kościół – powiedział Ksiądz Biskup podczas okolicznościowego kazania. Poświęcił odnowione wnętrze świątyni i życzył, by przetrwała ona kolejne 100 lat.

Jeśli chodzi o same Starokrzepice, to funkcjonują tu: Zespół Szkół (gimnazjum, szkoła podstawowa, przedszkole), Wiejski Ośrodek Zdrowia, Ochotnicza Straż Pożarna, Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP oraz Koło Gospodyń Wiejskich.

Warto wiedzieć, że stąd pochodził śp. ks. Stanisław Borecki.

Tagi:
parafia

Reklama

Niedziela Radiowa w Aleksandrowie

2019-04-16 18:56

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 16/2019, str. IV

Katolickie Radio Zamość w ramach Niedzieli Radiowej odwiedziło 7 kwietnia parafię pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Aleksandrowie

Joanna Ferens
Podczas wspólnej modlitwy transmitowanej na antenie radia

Parafia w Aleksandrowie powstała 17 lipca 1936 r. i została erygowana przez biskupa lubelskiego Mariana Fulmana. Pomysłodawcą wybudowania świątyni w Aleksandrowie był obecnie sługa Boży ks. Błażej Nowosad, który najpierw postanowił wybudować tam kaplicę dojazdową Górecka Kościelnego. Z racji tego, iż nie pomieściłaby ona wszystkich wiernych, postanowiono wybudować kościół, zaś ks. Nowosad został mianowany administratorem parafii. Świątynia otrzymała obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy z parafii w Górecku. Ostatecznie wybudowano i 30 września 1934 r. poświęcono kościół. Pierwszym proboszczem został ks. Stanisław Orzeł. Szczególnie ciężkim okresem w dziejach parafii była II wojna światowa, w czasie której zginęło ok. 300 tutejszych mieszkańców. Warto wspomnieć, iż pierwszą wizytację kanoniczną w tej parafii odbył późniejszy Prymas Tysiąclecia, kard. Stefan Wyszyński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Sobota

2019-04-20 07:18

OP / Warszawa (KAI)

Wielka Sobota jest dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.

Bożena Sztajner/Niedziela

Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który "budzi" ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba - na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa - na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie. W zwyczaju jest też masowe odwiedzanie różnych kościołów i porównywanie wystroju Grobów.

Wielki Piątek i Wielka Sobota to jedyny czas w ciągu roku, kiedy Kościół nie sprawuje Mszy św.

Wielkanoc zaczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. Na zewnątrz kościoła kapłan święci ogień, od którego następnie zapala się Paschał - wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa.

Na paschale kapłan żłobi znak krzyża, wypowiadając słowa: "Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen". Umieszcza się tam również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa oraz aktualną datę. Następnie Paschał ten wnosi się do okrytej mrokiem świątyni, a wierni zapalają od niego swoje świece, przekazując sobie wzajemnie światło. Niezwykle wymowny jest widok rozszerzającej się jasności, która w końcu wypełnia cały kościół. Zwieńczeniem obrzędu światła jest uroczysta pieśń (Pochwała Paschału) - Exultet, która zaczyna się od słów: "Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!".

Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Tej nocy powraca po blisko pięćdziesięciu dniach uroczysty śpiew "Alleluja". Celebrans dokonuje poświęcenia wody, która przez cały rok będzie służyła przede wszystkim do chrztu. Czasami, na wzór pierwotnych wspólnot chrześcijańskich, w noc paschalną chrzci się katechumenów, udzielając im zarazem bierzmowania i pierwszej Komunii św. Wszyscy wierni odnawiają swoje przyrzeczenia chrzcielne wyrzekając się grzechu, szatana i wszystkiego, co prowadzi do zła oraz wyznając wiarę w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną, by oznajmić, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć. Zgodnie z dawną tradycją w wielu miejscach w Polsce procesja rezurekcyjna nie odbywa się w Noc Zmartwychwstania, ale o świcie w niedzielny poranek.

Noc Paschalna oraz Niedziela Wielkanocna to największe święto chrześcijańskie, pierwszy dzień tygodnia, uroczyście obchodzony w każdą niedzielę przez cały rok. Apostołowie świętowali tylko Wielkanoc i każdą niedzielę, która jest właśnie pamiątką Nocy Paschalnej. Dopiero z upływem wieków zaczęły pojawiać się inne święta i okresy przygotowania aż ukształtował się obecny rok liturgiczny, który jednak przechodzi różne zmiany.

Oktawa Wielkiej Nocy

Ponieważ cud Zmartwychwstania jakby nie mieści się w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy - przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał. Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela, nazywana obecnie także Niedzielą Miłosierdzia Bożego. W ten dzień w Rzymie ochrzczeni podczas Wigilii Paschalnej neofici, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy św. Jan Paweł II ustanowił ten dzień świętem Miłosierdzia Bożego, którego wielką orędowniczką była św. Faustyna Kowalska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najubożsi otrzymali „święconkę” od Caritas

2019-04-20 20:10

Agnieszka Bugała

Dziś 300 najuboższych podopiecznych łaźni i jadłodajni wrocławskiej Caritas otrzymało „święconkę” na świąteczne śniadanie. Dary pobłogosławił abp Józef Kupny. Metropolita złożył też życzenia obdarowanym:

Agnieszka Bugała

– Święta są dla mnie okazją żeby złożyć wam jak najserdeczniejsze życzenia. Święta Wielkanocne może nie mają takiej oprawy jak Święta Bożego Narodzenia, ale są to najważniejsze święta chrześcijańskie. W tym czasie adorujemy krzyż Chrystusa, żeby potem cieszyć się Jego zmartwychwstaniem. Dlatego też w ten dzisiejszy i jutrzejszy dzień chcę wam życzyć doświadczenia Bożej obecności w waszym życiu. Dzisiaj jest taki dzień, który Pan Jezus spędza w Szeolu. W tym miejscu, w którym ludzie oczekiwali na zbawienie. W wyznaniu wiary mówimy „zstąpił do piekieł”. To nie chodzi o to, że Pan Jezus wstąpił do piekła, ale do tego miejsca, w którym ludzie oczekiwali zbawienia, oczekiwali odkupienia. Chrystus w tym dniu nie leży tylko w grobie, powiedzielibyśmy nie odpoczywa po męce po śmierci, ale z wielką troską zstępuje tam, aby zwiastować tym, którzy oczekiwali na zbawienie tą radosną wiadomość o zbawieniu.

Ja także dzielę się z wami tą wielką radością zmartwychwstania Chrystusa. Zwycięstwa nad cierpieniem, nad śmiercią. Tą wielką radością, że przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie wchodzimy w nową, głęboką i trwałą więź z Bogiem. Niech zatem Bóg będzie waszą radością i święta Zmartwychwstania będą dla was świętami radosnym i spokojnymi. Tego z całego serca wszystkim wam życzę. Życzę wam także tego, byście doświadczyli radości podczas spożywania tych pokarmów wielkanocnych. Dlatego chcemy was tymi pokarmami dzisiaj obdarować. I z całego serca życzę Świat błogosławionych, pełnych pokoju Chrystusa Zmartwychwstałego.

Ks. Dariusz Amrogowicz dyrektor wrocławskiej Caritas podkreśla, że od początku pierwszych wieków Kościół zdawał sobie sprawę, że najcenniejszą wartością jest Eucharystia i ubodzy, którzy są skarbem tego Kościoła, a opiekę nad ubogimi powierza Chrystus swoim apostołom. Staramy się realizować to dzieło, które On zaczął i przekazał swoim uczniom. Organizujemy wielkanocne paczki świąteczne nie tylko dlatego żeby ci ludzie otrzymali kawałeczek święconki, czegoś lepszego na stół świąteczny, ale przede wszystkim z poczucia miłości do Chrystusa. Pragniemy tym darem dzielić się z potrzebującymi. Chcemy żeby mieli tą świadomość że radość wypływa ze zmartwychwstania naszego Pana.

1500 kg produktów spożywczych zapakowali wolontariusze w ramach wolontariatu pracowniczego.

– W paczkach nasi ubodzy znajdą wielkanocną babkę, świąteczne wędliny, serki, żurek, cukier i bochenek świeżego chleba – wylicza Michał Brzezicki koordynator jadłodajni i łaźni Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Dary zakupione zostały dzięki życzliwości ofiarodawców. Część pozyskana została z Banku Żywności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem