Reklama

Centrum wiary i modlitwy zaprzyjaźnionych narodów

2015-09-03 11:16

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 36/2015, str. 1-2

Monika Jaworska
Przy ołtarzu stanął krzyż, który będzie upamiętniał spotkania na Trójstyku

Miejsce nazywane Trójstykiem jest dowodem na to, że pomimo nie tak dawno szczelnych i mocno strzeżonych granic, nasza wiara w Boga jest wciąż żywa. To nie nasza tylko zasługa, lecz przede wszystkim owoc Bożego działania. To także rezultat wielkiej determinacji ludzi wierzących, którzy w obliczu wielu inicjatyw ówczesnej władzy, chcącej pozbawić człowieka wiary i zniechęcić do trwania we wspólnocie Kościoła, okazali się niezłomni oraz wytrwali w tej duchowej batalii – powiedział bp Piotr Greger w sobotę 22 sierpnia na Trójstyku. Tam po raz siódmy odbyła się Msza św. trzech narodów: Polaków, Czechów i Słowaków.

– Po raz siódmy spotykamy się w Jaworzynce, ale tuż przy Èiernem i Hrèavie, aby nasze dobre transgraniczne kontakty i współpracę wzbogacić o wymiar duchowy. To dla naszych zaprzyjaźnionych narodów wielka chwila, że możemy się modlić w trzech różnych, ale podobnych słowiańskich językach – o pokonanie barier, uprzedzeń, o zgodę, o to, abyśmy byli przykładem dla dzisiejszej Europy, jak budować i pielęgnować sąsiedzkie relacje między naszymi narodami – powiedział wójt Istebnej Henryk Gazurek.

Przy ołtarzu na Trójstyku spotkały się trzy piesze pielgrzymki: z Èiernego na Słowacji, z Hrèavy w Czechach i z kościoła Matki Bożej Frydeckiej w Trzycatku. Łąka zapełniła się setkami uczestników, wśród których byli obecni przedstawiciele władz parlamentarnych i samorządowych trzech krajów, poczty sztandarowe, kapele góralskie i soliści, a także młodzież transgranicznego projektu „Arka Młodych”.

Reklama

Eucharystii przewodniczył bp František Lobkowicz z Czech, w koncelebrze z bp. Piotrem Gregerem i bp. Tomášem Galisem ze Słowacji oraz kapłanami z tych trzech krajów. – Nie zapominajcie o tym, że niezależnie od tego, jakim mówimy językiem, wszystkich nas łączy jedna wiara, jeden chrzest, jeden Pan – podkreślił bp Lobkowicz. – Nasza dzisiejsza modlitwa niech będzie wołaniem o wzrost wiary, nadziei i miłości. Niech co roku Trójstyk okaże się centrum wiary i modlitwy zaprzyjaźnionych państw, narodów i Kościołów – zaapelował w homilii bp Greger.

Pod koniec uroczystości, dotychczasowy proboszcz parafii w Trzycatku, ks. Wiesław Jóźwiak, dziękując za kilkuletnią posługę w Trzycatku, powiedział: – To miejsce tkwi we mnie głęboko i pozostanie na zawsze. Dziękuję wam tu obecnym. To jest ten najpiękniejszy owoc jednoczącej się Europy: ludzka wspólnota. Ani drogi, ani autostrady nas tak nie połączą, jak połączą nas serca. A nie ma większego mistrza nad Jezusa Chrystusa, który nas uczy miłości. Myślę, że przez długie lata będzie nas tu gromadziła miłość do Chrystusa i ta chęć budowania Europy zjednoczonej nie tylko ekonomicznie, ale przede wszystkim duchowo, jako Europa zjednoczonych serc – mówił kapłan. W tym roku przy ołtarzu pojawił się krzyż, który ma upamiętniać te siedem spotkań. Jak zaznaczył ks. Jóźwiak, „jeśli Bóg pozwoli, to ten krzyż stanie w sąsiedztwie i będzie upamiętniał miłość Jezusa do człowieka, ale i te siedem spotkań”.

Tagi:
modlitwa wiara

Wypłyń na głębię

2019-04-16 18:56

Marta Wiatrzyk-Iwaniec
Edycja zielonogórsko-gorzowska 16/2019, str. II

To nie dla mnie. To dla wybranych – mistyków albo ludzi odrealnionych. Modlitwa kontemplacyjna mnie przeraża. Tymczasem to właśnie ona najpełniej wprowadza w rzeczywistość zamiast z niej wybijać. Jak to jest możliwe?

Reprodukcja: Marta Wiatrzyk-Iwaniec
Modlitwa kontemplacyjna zaczyna się od milczenia

Gdyby na chwilę zamknąć oczy i przyglądnąć się z boku swoim myślom, zauważymy, że płyną one w sposób niekontrolowany, chaotyczny i dobrowolny. Nagle okazuje się, że rozpamiętujemy sytuacje, które miały miejsce jakiś czas temu, toczymy w głowie dysputy z osobami, których obok nas nie ma, jesteśmy w przeszłości – we wspomnieniach bądź bolesnych doświadczeniach albo w przyszłości – oddając się planom i marzeniom. Innym razem wędrujemy myślami do osób, aby je osądzać, stawiamy siebie w centrum, użalając się nad swoimi wadami i grzechami lub odwrotnie, popadamy w samozachwyt i samochwalstwo, szukając uznania u ludzi. Wszystko to wyprowadza nas z chwili obecnej. Modlitwa kontemplacyjna uczy być „tu i teraz” oraz wprowadza w praktykę uważności na to, co jest teraz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jak przeżywać Wielki Tydzień

Magdalena Lewandowska
Edycja wrocławska 13/2010

Bożena Sztajner/Niedziela

Przed nami wyjątkowy czas - Wielki Tydzień. Głębokie przeżycie i zrozumienie Wielkiego Tygodnia pozwala odkryć sens życia, odzyskać nadzieję i wiarę. Same Święta Wielkanocne, bez prawdziwego przeżycia poprzedzających je dni, nie staną się dla nas czasem przejścia ze śmierci do życia, nie zrozumiemy wielkiej Miłości Boga do każdego z nas. Wiele rodzin polskich przeżywa Święta Wielkanocne, zubożając ich treść. W Wielkim Tygodniu robi się porządki i zakupy - jest to jeden z koszmarniejszych i najbardziej zaganianych tygodni w roku, często brak czasu i sił nawet na pójście do kościoła w Wielki Czwartek i w Wielki Piątek. Nie pozwólmy, by tak stało się w naszych rodzinach.

Niedziela Palmowa

Wielki Tydzień otwiera Niedziela Palmowa. Nazwa tego dnia pochodzi od wprowadzonego w XI w. zwyczaju święcenia palm - liturgia bowiem wspomina uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy, bezpośrednio poprzedzający Jego Mękę i Śmierć na Krzyżu. Witające go tłumy rzucały na drogę płaszcze oraz gałązki, wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu”.
Palmy w Polsce zastępują często gałązki wierzbowe z baziami. Po ich poświęceniu zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże. Jak wspomina pani Krystyna Kolbuszowska z Trzebnicy, tradycje Niedziel Palmowej są bardzo bogate: - Pamiętam, jak uroczyście przeżywano Niedzielę Palmową na Kresach. Tato, po porannej Mszy św. i po poświęceniu przygotowanych przez nas palm, szedł na pola i wtykał gałązki w ziemię, by Pan Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem. Mama zatykała je też za wszystkie święte obrazy w domu, by zapewniały błogosławieństwo Boże. Potem był uroczysty obiad i wspólne czytanie Pisma Świętego. Rodzice tłumaczyli mnie i mojemu rodzeństwu, że zaczął się najważniejszy tydzień w roku, że przed nami wielkie święta. Wielka szkoda, że dziś te tradycje zanikają, chociaż wiem, że na Dolnym Śląsku są jeszcze rodziny, szczególnie te z kresowymi korzeniami, które starają się je kultywować.

Wielki Poniedziałek

Poniedziałek, wtorek i środa Wielkiego Tygodnia są dniami szczególnie poświęconymi sakramentowi pojednania - nie wyróżniają się niczym, jeśli chodzi o liturgię. Warto więc, jeżeli ktoś nie zrobił tego do tej pory, udać się wtedy do konfesjonału, by oczyścić serce. - Nie zostawiajmy spowiedzi na ostatnią chwilę - przekonuje ks. inf. Adam Drwięga, proboszcz wrocławskiej katedry. - Jak najwcześniej skorzystajmy z sakramentu pokuty w naszych parafiach. Kiedy wierni spowiadają się w czasie Triduum Paschalnego, nie mają szans na głębokie przeżycie tych wyjątkowych liturgii. Stoją w długich kolejkach, nie skupiają się na celebracji, nie wchodzą w ten szczególny czas. A naprawdę inaczej się przeżywa Święta, kiedy Chrystus Zmartwychwstały jest w nas.

Wielki Wtorek

Dla niektórych Wielki Wtorek niczym nie różni się od pozostałych dni w roku, ale są osoby, takie jak psycholog Elżbieta Łozińska, dla których to czas wyjątkowy: - Jak sama nazwa wskazuje Wielki Tydzień obejmuje siedem dni, nie tylko Triduum Paschalne. Dlatego u nas Święta rozpoczynają się od początku tygodnia. Skupiamy się na modlitwie, na rozmowach, dobrej lekturze. To dla czas przygotowania, nie tylko domu, stołu, potraw, ale przede wszystkim czas przygotowania naszych serc na przyjście Chrystusa. Staramy się wyciszać, nie słuchać radia czy innych mediów, dzieciom opowiadamy o Triduum Paschalnym, o Wielkanocy. Przygotowujemy dla nich specjalną lekturę - w tym roku będzie nam w Wielkim Tygodniu towarzyszyć książka „Na koniec świata”, opowiadająca prawdziwą historię Antka, który miał zaledwie sześć lat, kiedy zmarł na chorobę nowotworową. Antek odszedł w trakcie Oktawy Wielkanocnej. Towarzyszył Jezusowi w Jego cierpieniu i śmieci, wziął udział również w Jego Zmartwychwstaniu.

Wielka Środa

Warto tak rozłożyć swoje obowiązki, by w Wielką Środę nie zajmować się już porządkami i nie biegać po sklepach, ale przygotowywać się do głębokiego wejścia w Triduum Paschalne. Dla Barbary Nonckiewicz, mamy siódemki dzieci, Wielka Środa to czas skupienia i wyciszenia: - Zawsze tak rozplanowywałam obowiązki, by na Wielką Środę zostały już tylko niezbędne rzeczy do zrobienia. W ten dzień całą rodziną staramy się pościć i wyciszać przed wielką tajemnicą Triduum Paschalnego. To dobry czas, by wytłumaczyć dzieciom znaczenie następnych dni, by przygotować je do udziału w obchodach świątecznych. Wielka Środa to taki ostatni dzwonek wzywający do skupienia się na tym, co naprawdę ważne.

Wielki Czwartek

Zupełnie inaczej przeżywa się Poranek Wielkanocny, gdy poprzedziło go uczestnictwo w liturgii Triduum Paschalnego. To dla chrześcijanina najważniejsze dni w roku. W Wielki Czwartek obchodzimy święto kapłanów, ponieważ w tym dniu w czasie Ostatniej Wieczerzy został ustanowiony sakrament kapłaństwa oraz sakrament Eucharystii. Warto te wszystkie ważne rzeczy wyjaśniać naszym dzieciom: - Przed pójściem na wieczorną Mszę św. rozmawiamy z naszym pięcioletnim synkiem Jasiem i opowiadamy, że ksiądz będzie ubrany na biało, ponieważ jest to dzień ustanowienia Najświętszego Sakramentu oraz sakramentu kapłaństwa - mówi Katarzyna Stasiak z Oleśnicy. - Razem z mężem staramy się mu wyjaśnić, co stało się w Wieczerniku w czasie Ostatniej Wieczerzy i że to na tę pamiątkę odprawia się dziś w kościele Mszę św. Zostajemy również przez chwilę przy ołtarzu adoracji, by Jasiu mógł z bliska zobaczyć Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To dla nas i dla naszego synka wieczór w kościele pełen wrażeń i głębokich przeżyć.

Wielki Piątek

Dzień Męki i Śmierci Chrystusa. Niech w tym dniu będzie w naszym domu cisza pozwalająca przeżyć Misterium Męki i Śmierci Jezusa. O godzinie 15.00, godzinie śmierci Pana Jezusa, uklęknijmy z rodziną, by się wspólnie pomodlić - może to właśnie będzie najodpowiedniejszy moment, aby przedłożyć Bogu największą prośbę rodziny. Postarajmy się w domu w centralnym miejscu wyeksponować krzyż na białym obrusie. Warto tego dnia wyłączyć radioodbiorniki, telewizory czy komputery. Obowiązuje post ścisły, a więc nie tylko jakościowy, ale i ilościowy. Jeżeli jest to możliwe, weźmy tego dnia udział w parafialnej Drodze Krzyżowej. Wieczorem gromadzimy się na liturgii wielkopiątkowej - jest ona długa, ale bardzo bogata i piękna: Liturgia Słowa poprzedzona procesją i leżeniem krzyżem przez kapłanów przed obnażonym ołtarzem, uroczysta adoracja krzyża, komunia i procesjonalnie przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Grobu Pańskiego. Pamiętajmy, by udać się na adorację Grobu Pańskiego. To wielkopostne pielgrzymowanie ma swoje korzenie w Jerozolimie, gdzie gromadzono się w miejscach Męki Chrystusa, aby Mu duchowo towarzyszyć od Wieczernika i Góry Oliwnej, aż do miejsca jego Grobu. W Polsce ten zwyczaj jest pielęgnowany od XIV w.

Wielka Sobota

Jest dniem spoczynku Pana Jezusa w Grobie. To nie dzień żałoby, ale powinien być wypełniony zadumą nad cudem Zmartwychwstania. To właśnie dzisiaj jest tak ukochane przez wszystkie dzieci święcenie pokarmów. Niestety dzieci, które są przyprowadzane do kościoła tylko raz w roku, właśnie z koszyczkiem „do pokropienia”, pytają, dlaczego Jezus leży w grobie i niewiele rozumieją z odpowiedzi. - Poranek Wielkiej Soboty to dla naszych dzieci czas szczególny - opowiada pani Barbara. - Od rana zajmują kuchnię, malują pisanki, przygotowują koszyczek. Potem wielkie mycie, ubieranie i można z dumą iść na święconkę do kościoła. Wtedy też nawiedzamy Jezusa w grobie, z nadzieją w sercu czekając na jutrzejsze Zmartwychwstanie.
Po zapadnięciu zmroku rozpoczynają się obchody Wigilii Paschalnej - jest to najbardziej uroczysty wieczór w roku liturgicznym. Wigilia Paschalna nie jest częścią Wielkiej Soboty, jej radosna liturgia należy już do obchodów Dnia Zmartwychwstania. Obchód Wigilii Paschalnej składa się z czterech części: Liturgii Światła, Liturgii Słowa, Liturgii Chrzcielnej i Liturgii Eucharystycznej. W czasie Liturgii Światła kapłan przed kościołem poświęca ogień, odpala paschał, wnosi uroczyście światło do ciemnego kościoła i śpiewa Orędzie Paschalne. W drugiej części są czytane fragmenty Pisma Świętego, w których rozważamy, co Bóg uczynił dla nas od początku świata. Podczas Liturgii Chrzcielnej ksiądz dokonuje poświęcenia wody, a wierni odnawiają przyrzeczenia chrzcielne. Odnowieni biorą udział w Mszy Paschalnej, w czasie której zabrzmią wszystkie dzwony i dzwonki.
Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielka Sobota z Niedzielą Paschalną są dniami szczególnie bogatymi w obchody liturgiczne. Warto w pełni z tego bogactwa skorzystać. Jest to wspaniały dar Kościoła, który może ubogacić naszą rodzinę i zbliży nas do Chrystusa. Dzięki głębokiemu przeżyciu Wielkiego Tygodnia, zanurzeniu się w tajemnicę Bożej Miłości, mamy szansę rzeczywiście odnowić nasze życie, odnowić naszą wiarę i nawrócić się do Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Diecezja zielonogórsko-gorzowska: Jubileusze kapłańskie

2019-04-18 14:14

kjk

Jubileusze kapłańskie w roku 2019

episkopat.pl
Otaczajmy modlitwą kapłanów-jubilatów

Wyjątkowe jubileusze w bieżącym roku obchodzą:

ks. prałat Zdzisław Chlewiński (Paradyż) - 65-lecie kapłaństwa

ks. Stanisław Horodecki (parafia Wniebowzięcia NMP w Szprotawie) - 60-lecie kapłaństwa

o. Jeremiasz Truś OFMCap (parafia św. Antoniego w Nowej Soli) - 60-lecie profesji zakonnej

ks. kan. Aleksander Walkowiak (parafia św. Mikołaja w Głogowie) - 50-lecie kapłaństwa


Jubileusze 25-lecia kapłaństwa obchodzą:

ks. Jacek Błażkiewicz (rezydent w parafii św. Wojciecha w Międzyrzeczu)

ks. kan. Piotr Bortnik (proboszcz parafii i kustosz sanktuarium w Rokitnie)

ks. Dariusz Chmist (proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Różankach)

ks. Andrzej Fiołka (proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Gralewie)

ks. Artur Godnarski (rektor kościoła Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji w Gubinie)

ks. Waldemar Grzyb (rezydent w parafii św. Wojciecha w Gorzowie Wlkp.)

ks. kan. Wojciech Jurek (ekonom diecezjalny)

ks. Grzegorz Kniaź (proboszcz parafii św. Szymona i Niepokalanego Poczęcia NMP w Liworno we Włoszech)

ks. Adam Lewandowski (proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Sokolej Dąbrowie)

ks. Wojciech Miłek (dyrektor Instytutu bpa Wilhelma Pluty w Gorzowie Wlkp.)

ks. Andrzej Nowakowski (proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubięcinie)

ks. kan. Dariusz Orłowski (proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Wilkanowie)

o. Piotr Paradowski OFMConv (parafia św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze)

ks. Dariusz Siuda (proboszcz parafii św. Antoniego z Padwy w Bobrówku)

ks. Krzysztof Tomaszewicz (proboszcz parafii Narodzenia NMP w Lipkach Wielkich)

ks. kan. Robert Węglewski (proboszcz parafii Matki Bożej Gromnicznej w Kożuchowie)

ks. Leszek Wilk (proboszcz parafii Narodzenia NMP w Skąpem)

Czcigodnym Księżom Jubilatom życzymy błogosławieństwa Chrystusa – Najwyższego Kapłana oraz nieustannej opieki Pani Cierpliwie Słuchającej z Rokitna

Redakcja i Czytelnicy Niedzieli - Aspektów

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem