Reklama

Po raz pierwszy w Krakowie

2015-09-03 11:16

Janusz Pasik
Edycja małopolska 36/2015, str. 4

Janusz Pasik
Lepiej być bogatym w Duchu... – śpiewali raperzy podczas koncertu

Raperzy Dj Yonas, M.A.R.O. En, Tau, Bęsiu pomysłodawcy i realizatorzy projektu „Wspólny Mianownik” uczestniczyli 22 sierpnia w jego krakowskiej edycji

Sobotnie wakacyjne przedpołudnie. Plac przy kościele Matki Bożej Saletyńskiej w Krakowie. Na placu drewniana przykryta scena, bardziej przypominająca ołtarz polowy. To z niej rozbrzmiewają rytmiczne, bardzo mocno podbite basami dźwięki.

Chrześcijańscy ziomale

Wokół sceny, na wysuszonym trawniku siedzą wsłuchane w muzykę i słowa grupy młodzieży z Krakowa i okolic. Obok na boisku odbywa się turniej koszykówki. Bierze w nim udział kilkanaście drużyn młodych sportowców zafascynowanych tą dyscypliną. Ze sceny, w czasie rozmów, podczas świadectw słychać język, który może dla niewtajemniczonego wydawać się egzotyczny, a z muzyką się tu „leci”, a nie gra. Obok sceny znany raper Tau (Piotr Kowalczyk) i DJ Yonas (Jonatan Blank) rozmawiają z młodzieżą na trudne, życiowe tematy związane z wiarą i uzależnieniami.

Obecni są także kapłani, którzy spowiadają wszystkich chętnych. Obraz ten przedstawia odbywającą się po raz pierwszy w Krakowie akcję ewangelizacyjną – „Wspólny Mianownik”. – Jest to inicjatywa – mówią Zuzanna Łabno i Agnieszka Gał, współorganizatorki krakowskiego spotkania – która ma na celu zebranie jak największej liczby młodych ludzi, szukających miejsca w dzisiejszym świecie, którzy czują się zagubieni, ich życie jest powikłane, często zniewolone przez różne uzależnienia, i którzy nie są za bardzo związani z religią czy Kościołem. Chcemy zachęcić formą, stąd mecze koszykówki, koncerty i świadectwa, które najbardziej przemawiają do ludzi poszukujących. Chcemy pokazać, że chrześcijanie to ludzie radośni, mający pasje i zainteresowania w różnych dziedzinach życia.

Reklama

Pragnienie świadectwa

Każdy „Wspólny Mianownik” rozpoczyna turniej koszykówki lub siatkówki. Gry zespołowe uczą współzawodnictwa, ale również współpracy i liczenia nie tylko na siebie. W krakowskiej edycji udział w konkursie wzięło kilkanaście drużyn. Organizatorzy, ze względu na wielką ilość chętnych, zakończyli zapisy grup na kilka dni przed turniejem. Konkurs był bardzo emocjonujący i widać było, że żadna z drużyn nie ma zamiaru odpuścić, walcząc do końca o każdy punkt.

Następnie uczestnicy przenieśli się przed scenę, gdzie rozpoczęły się koncerty i świadectwa. Na pytanie, dlaczego przyjechał do Krakowa, raper Tau odpowiada, że czuje głębokie natchnienie Ducha Świętego, żeby to robić. – Duch Święty prowadzi nas – mówi Artysta. – Ufam Bogu i czuję się siewcą, który zanosi ludziom słowa Boże. Moim celem jest pokazanie, że można być młodym, uśmiechniętym, mieć pasję, osiągać sukcesy, a jednocześnie być skromnym, żyć modlitwą, w czystości, wierzyć i żyć z Bogiem, wyznawać Go publicznie z radością. Raper podczas spotkania z młodzieżą dał publicznie świadectwo swojego nawrócenia, walki ze złem, ale przede wszystkim swojej bliskości i codziennego bycia w relacji z Bogiem. Mówił, że każdą chwilę swojego życia, każde działanie i decyzje zawierza w prostej i realnej modlitwie Jezusowi. Zachęcał wszystkich, żeby czynili podobnie.

Również jedna z uczestniczek akcji, która oddaliła się od Boga, wpadła w uzależnienie od narkotyków i straciła sens życia, dała świadectwo swojego nawrócenia. Na pytanie, dlaczego teraz mówi o tym publicznie, odpowiada, że to darmowa miłość, którą otrzymała od Jezusa i która pozwoliła jej podnieść się z dna, teraz przynagla ją do tego, żeby tym się dzielić. – Kiedy widzę ludzi, którzy żyją tak jak ja kiedyś, w grzechu, ciemności, czasami nie zdając sobie z tego sprawy – świadczy Aleksandra Bielak – to muszę im mówić, widząc to, co Jezus zrobił dla mnie, że można z tego wyjść i można dzięki Niemu pokonać największe nawet upodlenie. Jest we mnie wielkie pragnienie świadczenia o tej miłości, której doświadczyłam.

W przerwie pomiędzy świadectwami na scenie grają i śpiewają DJ WAKE UP, DJ Yonas, M.A.R.O. En i inni raperzy, którzy również w swojej twórczości przekazują, że Jezus jest najważniejszy w tym, co robią. Słyszymy więc, że „...lepiej być bogatym w Duchu, niż mieć hajc, samochody i kobiety wszystkie...” albo, że „odkupienie w Jego ranach, teraz Niebo czeka na nas, wiem, że przeminie doczesność, ale czeka nas wieczność”, by zakończyć stwierdzeniem, że „On na zawsze w nas jest...”. Wszystkie te treści podane w tle rytmicznej i kołyszącej muzyki rap.

Wspólny mianownik = JEZUS

Turniej streetballa, koncerty i świadectwa, konferencje, możliwość spowiedzi to części akcji, które prowadzą do finału, jakim w każdej edycji jest wspólna Eucharystia i radosne uwielbienie z modlitwą o uzdrowienie. – Jesteśmy tutaj przed najważniejszym wspólnym Mianownikiem – mówi franciszkanin o. Andrzej Gutkowski, który przewodniczył Eucharystii i modlitwie o uzdrowienie. – Jezus nas tutaj gromadzi i jest tu z nami. To On jest tu najważniejszym wspólnym Mianownikiem i On jest drogą, prawdą i życiem.

Po Eucharystii uczestnicy wspólnie uwielbiali Boga i modlili się o uzdrowienie z więzów zła i grzechów.

Tagi:
ewangelizacja muzyka

Sukces Chóru i Zespołu Muzyki Dawnej PMDKiS w Wieluniu

2019-04-17 14:21

Na podstawie relacji uczestników Zofia Białas

Sukces Chóru i Zespołu Muzyki Dawnej PMDKiS w Wieluniu w XV Przeglądzie Pieśni Pasyjnej i Pokutnej w Koziegłówkach

Archiwum PMDKiS w Wieluniu

Chór i Zespół Muzyki Dawnej Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury i Sportu w Wieluniu zajął I miejsce w XV Przeglądzie Pieśni Pasyjnej i Pokutnej w Koziegłówkach.

Przegląd miał charakter konkursu, w którym występowali soliści, zespoły wokalne, zespoły wokalno-instrumentalne oraz chóry. Przesłuchania odbywały się w dwóch dniach: 5 kwietnia - soliści i 13 kwietnia - zespoły.

Młodzież z Wielunia brała udział w przesłuchaniach oraz w koncercie laureatów 13 kwietnia w kościele pod wezwaniem św. Antoniego w Koziegłówkach.

Patronat honorowy nad tym wydarzeniem objęli: Arcybiskup dr Wacław Depo Metropolita Częstochowski oraz Jadwiga Wiśniewska Poseł do Parlamentu Europejskiego. Jury, któremu przewodniczył ks. prof. dr hab. Kazimierz Szymonik - specjalista dyrygentury chóralnej, wykładowca akademicki, muzykolog, laureat wielu prestiżowych nagród muzycznych, przesłuchało 55 podmiotów wykonawczych łącznie około 600 osób. Chór i Zespół Muzyki Dawnej z Wielunia wykonał dwie pieśni w autorskim opracowaniu: Per crucem i Psalm XXV.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Co z postem w Wielką Sobotę?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 15/2004

Coraz częściej spotykam się z pytaniem, co z postem w Wielką Sobotę? Obowiązuje czy też nie? O poście znajdujemy liczne wypowiedzi na kartach Pisma Świętego. Chcąc zrozumieć jego znaczenie wypada powołać się na dwie, które padają z ust Pana Jezusa i przytoczone są w Ewangeliach.

Bożena Sztajner/Niedziela

Pierwszą przytacza św. Marek (Mk 9,14-29). Po cudownym przemienieniu na Górze Tabor, Jezus zstępuje z niej wraz z Piotrem, Jakubem i Janem, i spotyka pozostałych Apostołów oraz - pośród tłumów - ojca z synem opętanym przez szatana. Apostołowie są zmartwieni, bo chcieli uwolnić chłopca od szatana, ale ten ich nie usłuchał. Gdy już zostają sami, pytają Chrystusa, dlaczego nie mogli uwolnić chłopca od szatana? Usłyszeli wówczas znamienną odpowiedź: „Ten rodzaj zwycięża się tylko przez modlitwę i post”.
Drugi tekst zawarty jest w Ewangelii św. Łukasza (5,33-35). Opisuje rozmowę Pana Jezusa z faryzeuszami oraz z uczonymi w Piśmie na uczcie u Lewiego. Owi nauczyciele dziwią się, czemu uczniowie Jezusa nie poszczą. Odpowiada im wówczas Pan Jezus „Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, wtedy, w owe dni, będą pościć”

Dwa rodzaje postu

Przyglądając się obu obrazom widzimy, iż św. Marek i św. Łukasz przekazują nam naukę Pana o poście w podwójnym aspekcie. Omawiają ten sam znak, okoliczności wydarzeń ukazują jednak zasadniczą różnicę motywów skłaniających do postu. Patrząc bowiem od strony motywów, dostrzegamy w Kościele dwa rodzaje postu.
O jednym pisze św. Marek, można by go nazwać postem ascetycznym. Obowiązuje nas w środę popielcową i wszystkie piątki. Powstrzymujemy się od pewnych pokarmów oraz innych dóbr, przyjemności, i to wzmacnia naszą wolę w walce o dobro. Tą formą prosimy Boga o moc nadprzyrodzoną w walce z szatanem.
Święty Łukasz w cytowanym urywku Ewangelii mówi o drugim rodzaju postu. Obowiązuje on w Wielki Piątek. Zalecany jest też bardzo przez Kościół w Wielką Sobotę. Można nazwać go postem ontologicznym. Jego sens można wyrazić parafrazując słowa Jezusa: „Gdy zabiorą nam młodego pana; nie chcę już ani jeść, ani pić, bo nie ma pana młodego - i dlatego jestem smutny”. Bywa przecież często tak, iż człowiek zmartwiony odmawia jedzenia. „Gdy Pan wróci, z chęcią siądę do posiłku!”

Post aż do Rezurekcji

W związku z rozumieniem postu w Wielkim Tygodniu ostatnio zostałem zapytany, czy rzeczywiście obowiązuje on i przez całą Wielką Sobotę, bowiem w przekonaniu wielu katolików przestrzegany jest tylko do momentu powrotu do domu ze święconką, co najczęściej ma miejsce w godzinach przedpołudniowych.
Otóż najpierw musimy sobie uświadomić, iż w nawiązaniu do wypowiedzi Pana Jezusa w relacji św. Łukasza, Rezurekcja jest dla Kościoła powszechnego znakiem, że Pan zmartwychwstał (czyli wrócił). Stąd logika znaku domaga się, aby post w Wielką Sobotę obowiązywał do tej Wigilii Paschalnej - Rezurekcji przez cały dzień. Można się więc pytać, dlaczego częste przekonanie o poszczeniu w Wielką Sobotę tylko do południa? Ma to po części swoją motywację historyczną, bowiem poprzedni Kodeks Prana Kanonicznego, wydany w 1917 r. przez papieża Benedykta XV ustanawiał post w Wielką Sobotę do godz. 12.00. Dlaczego? Otóż w tamtych czasach Wigilię Paschy, czyli Rezurekcję, odprawiano w sobotę rano. Wigilia zaś to znak Zmartwychwstania. Jeśli Pan już wrócił - zmartwychwstał - traci sens dalszy post. Widzimy więc, że liturgicznie jest to zrozumiałe.
Jednak dzisiaj, tak jak w pierwszych wiekach, odprawiamy Wigilię (czyli Rezurekcję), w nocy, po zachodzie słońca. Stąd logika znaku domaga się postu do czasu Wigilii. Potwierdza to Konstytucja o Świętej Liturgii Soboru Watykańskiego II. Mówi wyraźnie i poucza, że „post paschalny zachowuje się obowiązkowo w Wielki Piątek, a zachęca, zaleca w miarę możliwości w Wielką Sobotę” (n. 110).
Widzimy więc, iż post w Wielką Sobotę aż do Wigilii nie jest obowiązkiem, ale jest bardzo zalecany i zgodny z wymową liturgii Triduum Paschalnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielka Sobota w Jerozolimie

2019-04-20 17:41

vaticannews / Jerozolima (KAI)

W Jerozolimie radosne Alleluja zabrzmiało już o świcie. Główne uroczystości Wigilii Paschalnej odbyły się w godzinach porannych w Bazylice Bożego Grobu. Liturgii przewodniczył abp Fouad Twal, do 2016 r. łaciński patriarcha tego miasta.

Fotolia.com

Celebracja rozpoczęła się w pobliżu Golgoty poświęceniem ognia, po czym arcybiskup zapalił wielkanocny paschał od ognia wiecznej lampki płonącej w pustym grobie Zbawiciela. Radosny śpiew orędzia paschalnego wypełnił swym echem całą bazylikę. Liturgia Słowa przypominała wiernym historię zbawienia i zakończyła się Ewangelią o zmartwychwstaniu, którą według wielowiekowej tradycji uroczyście odśpiewał abp Pierbatista Pizzaballa stojąc u wejścia do kaplicy Bożego Grobu.

W homilii administrator apostolski Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy podkreślił, że „Wigilia Paschalna zwraca naszą uwagę na całą historię zbawienia. Rozważamy więc Boga, który nas kocha i stwarza nas w miłości. Boga, który wybiera, uwalnia i prowadzi przez pustynię. Następnie kontemplujemy Boga, który przemawia do nas przez proroków i nigdy nie przestaje oczekiwać naszego powrotu do Niego”. Liturgia Wigilii paschalnej to nie tylko pamiątka, kontynuował abp Pizzaballa, także dziś Bóg przemawia do nas, kocha nas, prowadzi i przebacza.

W godzinach popołudniowych wewnątrz bazyliki Bożego Grobu odbyła się procesja do 14 stacji, która jest medytacją tajemnicy misterium paschalnego. Procesja rozpoczyna się przy kolumnie biczowania, następnie zatrzymuje się na Golgocie i trzykrotnie okrążyła kaplicę Bożego Grobu. Rozważanie kończy się wspomnieniem ukazania się Zmartwychwstałego Jezusa Marii Magdalenie. W Jerozolimie liturgię Wigilii Paschalnej zakończy Godzina Czytań przy pustym Grobie Zmartwychwstałego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem