Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Wmalowani w Miłość

2016-04-14 09:18

Małgorzata Cichoń
Edycja krakowska 16/2016, str. 7


Z tysięcy fotografii młodych ludzi powstaje wielkoformatowa mozaika Jezusa Miłosiernego, która zostanie wystawiona w Łagiewnikach podczas Światowych Dni Młodzieży. Zdjęcia można przesyłać do 3 czerwca, za pośrednictwem strony: image2016.pl

Konrad Ciempka, jeden z inicjatorów akcji „Wymaluj Obraz!”, przychodzi na spotkanie z „Dzienniczkiem” św. Siostry Faustyny. To jego niemal codzienna lektura. Ma ze sobą również notatki. – Wybrałem kilka fragmentów, które towarzyszą mi od paru miesięcy, przyczyniając się do tego, że nasze przedsięwzięcie powstaje. Przykładowo ten, w którym Pan Jezus obiecuje, że kto będzie czcić Jego Miłosierdzie na świecie, dozna łask już tutaj. On go będzie wspierał i błogosławił w tym czynie. Biorąc pod uwagę, że inicjatywa zrodziła się dość spontanicznie i – jak wydaje się – z natchnienia Ducha Świętego, te łaski przychodzą niespodziewanie.

Totalny zachwyt

– Skąd wzięła się twoja osobista fascynacja „Dzienniczkiem”? – pytam absolwenta Akademii Ignatianum i Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. – Ta książka i św. Siostra Faustyna na nowo wprowadziły mnie na drogę życia duchowego i późniejszego zaangażowania w Kościele. Podstawą zwrócenia się ku Chrystusowi była przede wszystkim Ewangelia, którą zacząłem czytać częściej i głębiej niż zwykle, będąc na drugim roku studiów. W 2011 r. trafiłem na „Dzienniczek” i ta dziewczyna tutaj (Konrad wskazuje na umieszczony na okładce wizerunek św. Siostry Faustyny) – zachwyciła mnie totalnie!

– Czym? – zaciekawiam się. – Tym, że można zaufać Panu Bogu „na maksa”, nawet w cierpieniach odnajdywać sens i dziękować za nie. Przez życie można iść z Jezusem bez obaw, z ufnością. Zafascynowało mnie jej doświadczenie osobistej relacji z Nim, przeżywane w codzienności, tak zwyczajnie. Przykład, jaki dawała, coraz bardziej przywodził mnie do Boga. Potem dowiedziałem się, że pełne imię siostry brzmi: Faustyna Kowalska od Najświętszego Sakramentu. A sam zaangażowałem się akurat we wspólnotę Chrystus w Starym Mieście, która organizuje w kościele Mariackim adoracje eucharystyczne, połączone z ewangelizacją. Obecnie jestem jednym z koordynatorów wspólnoty.

Reklama

To ma sens

Jak wyjaśnia mój rozmówca, za projektem „Wymaluj Obraz!” stoi właśnie wspólnota „Chrystus w Starym Mieście” oraz „Faustyna 2016” organizująca w sanktuarium Bożego Miłosierdzia „Łagiewnickie’22”, czyli duchowe przygotowania do Światowych Dni Młodzieży.

– Pomysł powstał pod koniec stycznia bieżącego roku. Później, 22 lutego, miała miejsce 85. rocznica objawienia, podczas którego Pan Jezus nakazał św. Siostrze Faustynie namalować obraz Bożego Miłosierdzia. Kiedy poznałem siostry z Łagiewnik, postanowiłem przedstawić im rodzący się projekt. Podjęły temat entuzjastycznie. Również inni zaoferowali pomoc, przede wszystkim Kasia i Janek, odpowiedzialni za prace związane z grafiką oraz informatyką. Ucieszyłem się z tych reakcji. Poczułem, że to może mieć sens. Przez cały ten czas pytałem Pana Boga, czy Jego wolą jest, abyśmy tę akcję zaczynali. Przypomniałem sobie fragment „Dzienniczka”, gdzie Pan Jezus mówi, że nawet największe dzieła w Jego oczach mogą być bez znaczenia, jeśli nie są zgodne z Jego wolą. Z kolei św. Siostra Faustyna pisze, że Pan Bóg patrzy na intencję, z jaką coś podejmujemy. Jeśli jest po Jego myśli, to trzeba działać, pomimo różnych trudności, które mogą się przydarzyć. Z Panem Bogiem są one do pokonania. Poprosiłem Go więc, by nas prowadził w tym dziele.

Być jak Jezus

Po co jest ta akcja? Czy chodzi tylko o to, by wysłać swoje ładne zdjęcie, a potem wyszukać siebie na mozaice? – Przesłanie utworzonego z fotografii obrazu „Jezu, ufam Tobie” ma głębszy wymiar – tłumaczy Konrad. – Ma pokazywać, że Jezus przychodzi ze swoim miłosierdziem do każdego, nikomu go nie odmówi. Sam powtarzał, że miłosierdzie wypłynęło z Jego wnętrza. Poprzez ten obraz chce zbliżyć ludzkość do siebie, ukazać swoją dobroć, miłość. Naszą inicjatywą pragniemy uwrażliwić człowieka na dobroć Chrystusa i zachęcić, by być jak On. Pan Jezus powiedział św. Faustynie, że nie za sukces wynagradza, ale za trud i cierpliwość, jaką podejmujemy dla Niego. Chcemy też przygotować się duchowo do ŚDM, a także włączyć się w przeżywanie Roku Miłosierdzia.

– Czy to propozycja skierowana wyłącznie do młodych? – dociekam. – Głównie do nich, jako adresatów ŚDM. Ale nie zakazujemy nikomu: każdy może wziąć w niej udział. Potrzebujemy minimum 20 tysięcy zdjęć!

Fotografie można przesyłać poprzez stronę www.image2016.pl. Spływają już od 3 kwietnia, czyli święta Miłosierdzia Bożego, a ostatnie organizatorzy planują przyjąć 3 czerwca, w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. – Pierwszy wizerunek Miłosiernego artysta tworzył od stycznia do czerwca 1934 r. Licząc od pomysłu na inicjatywę „Wymaluj Obraz!”, nasze dzieło będzie powstawało w przybliżeniu tyle samo czasu! – uśmiecha się Konrad.

Tagi:
Światowe Dni Młodzieży

Radosny Dzień Młodzieży

2018-04-04 10:34

Marianna Mucha
Edycja toruńska 14/2018, str. I-VII

– Dobrze, że tu jesteście! Bądźcie świadkami miłości Jezusowej i Jego mocy! Diecezja toruńska ma być młoda – to wy ją tworzycie! – tymi słowami zwrócił się w Niedzielę Palmową bp Wiesław Śmigiel do młodych zgromadzonych na diecezjalnych obchodach Światowego Dnia Młodzieży

Renata Czerwińska
Pochód z palmami do katedry Świętych Janów w Toruniu na Mszę św.

Spotkanie rozpoczęło się w toruńskim kościele akademickim energiczną modlitwą, śpiewem i tańcem prowadzonymi przez zespół Synowie z Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu. Klerycy pozytywnie zaskoczyli wielu reggae’owym i rockowym brzmieniem wykonywanych przez nich znanych utworów, takich jak „Nie ma takiego jak Jezus” czy „Uwielbiajcie Pana ludzkich serc bijące dzwony”. Do zgromadzonych dołączył bp Wiesław Śmigiel i pozostał z młodzieżą do końca spotkania.

Po Synach muzyczną pałeczkę przejął zespół Sunday Worship z parafii pw. św. Józefa w Toruniu. Nieco spokojniejszy klimat granych przez nich utworów pomógł się wyciszyć i przygotować na słowa katechezy, którą wygłosił o. Maciej Ziębiec CSsR, duszpasterz akademicki z tej samej parafii. O. Maciej w sugestywny sposób przedstawił różne błędne obrazy Boga, jakie możemy nosić w naszych sercach, gdy zapominamy albo nie zdajemy sobie sprawy z tego, że Bóg jest miłością.

Bóg jest miłością

Uczestnicy Światowego Dnia Młodzieży mieli też okazję wysłuchać świadectw młodych, którzy tego, że Bóg jest miłością, doświadczyli w swoich sercach. Pierwszy z nich to Szymon Bednarski z Grębocina, który podzielił się tym, jak jego życie się zmieniło po tym, gdy dołączył do wspólnoty „Góra Błogosławieństw” i doświadczył działania Ducha Świętego. Drugie świadectwo wygłosił zaproszony gość, Bartek Krakowiak, znany ze strony internetowej „Z buta do Maryi”, na której relacjonował swoją pieszą podróż do Medjugorie. Ci, którzy spodziewali się wyłącznie opowieści o tej pielgrzymce, mogli zostać zaskoczeni, ale na pewno nie zawiedzeni. Bartek opowiedział bowiem historię swojego, niedługiego, bo ledwo 22-letniego, ale naznaczonego wieloma ciężkimi doświadczeniami życia. Trudne dzieciństwo w rodzinie z problemem alkoholowym, życie na ulicy, śmierć nienarodzonego dziecka, narkotyki, myśli samobójcze… Jego życie zaczęło się zmieniać, gdy pojechał na rekolekcje, ale zmiana nie była łatwa i szybka. Rok temu postanowił, że w intencji odnowy swojego życia wyruszy pieszo do Medjugorie, do miejsca kultu Matki Bożej. Od momentu, w którym wrócił do kraju, realizuje pragnienie, jakie Bóg zaszczepił w jego sercu, aby głosić Bożą miłość i ufność w opiekę Maryi.

Po tych wielu pięknych słowach o Bożej miłości i miłosierdziu nadszedł czas, by i młodzież mogła tego doświadczyć. Rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu, a kapłani – w tym bp Wiesław – zasiedli do konfesjonałów. Wielu młodych ludzi skorzystało z okazji, by podczas tego spotkania przystąpić do spowiedzi. Członkowie wspólnot Góra Błogosławieństw, Przymierze Miłosierdzia i Małe Uwielbienie posługiwali w tym czasie modlitwą wstawienniczą.

Dla duszy i dla ciała

Po adoracji młodzież wraz z duszpasterzami i opiekunami wyszła na toruński Rynek Staromiejski, gdzie Ksiądz Biskup poświęcił palmy. Następnie w radosnym pochodzie, ze śpiewem zgromadzeni przeszli do katedry Świętych Janów na Mszę św. W krótkiej, ale treściwej homilii bp Wiesław odniósł się do opisu Męki Pańskiej, wprowadzając w rozpoczynający się Wielki Tydzień. Usłyszeliśmy o najważniejszych wydarzeniach w historii zbawienia – o decyzji naszego Pana, by dla naszego zbawienia umrzeć na krzyżu.

Ostatnim akordem niedzielnego spotkania był poczęstunek. Na nieco zmarzniętych uczestników czekała gorąca zupa, kawa, herbata i ciasto, które rozeszło się w mgnieniu oka. Była to także okazja, by w nieco luźniejszej atmosferze poznać bliżej młodych z innych parafii i wspólnot, a także bp. Wiesława Śmigla i nowego duszpasterza młodzieży ks. Dawida Wasilewskiego. Po poczęstunku młodzież wróciła do domów, a Duszpasterstwo Młodzieży „Kotwica” już zaczyna myśleć o kolejnych wydarzeniach dla młodzieży z naszej diecezji.Marianna Mucha

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Nie żyje Barbara Bush, żona i matka prezydentów USA

2018-04-18 07:20

PAP/wpolityce.pl

PAP/EPA/LARRY W. SMITH
Barbara Bush

We wtorek w wieku 92 lat zmarła Barbara Bush - poinformował rzecznik rodziny. Była jedyną kobietą w historii, która była świadkiem zaprzysiężenia swego męża - George’a Busha i syna - George’a W. Busha na prezydentów USA. Zmarła w otoczeniu rodziny.

Wcześniej we wtorek rodzina poinformowała media, że stan zdrowia b. Pierwszej Damy Barbary Bush pogorszył się na tyle, że zrezygnowała ona z pomocy medycznej i poprosiła, by wysiłki lekarzy skupiły się na tym, by nie odczuwała bólu.

Według mediów Barbara Bush cierpiała na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc.

W wydanym oświadczeniu rzecznik Jim McGrath poinformował, że 92-letnia Barbara Bush podjęła taką decyzję po serii niedawnych hospitalizacji oraz po skonsultowaniu się z bliskimi i lekarzami.

Barbara Bush oraz jej mąż, 41. prezydent Stanów Zjednoczonych George Bush (1989-1993), dali początek jednej z najważniejszych amerykańskich dynastii politycznych. Są rodzicami byłego prezydenta George’a W. Busha (2001-2009) oraz byłego gubernatora Florydy Jeba Busha, który bezskutecznie ubiegał się o nominację Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich w 2016 roku. Oprócz nich mają jeszcze dwóch synów: Neila Mallona (ur. 1954) i Marvina Pierce’a (ur. 1956) oraz córkę Dorothy (ur. 1959).

Powszechnie lubiana za bezpretensjonalność, prostotę i cięty język Barbara Bush cieszyła się o wiele większą popularnością niż jej mąż - pisze w komentarzu agencja Associated Press.

„Wniosła do Waszyngtonu babciną staroświeckość ze swą słynną siwizną i sztucznymi perłami na szyi, jej znakiem markowym” - pisze AP. Ameryka do dziś pamięta jej wystąpienie na konwencji Republikanów w 1988 r., gdy powiedziała: „wzrok Was nie myli, to, co widzicie, to jestem ja, ale to nie ja się ubiegam o prezydenturę, a George Bush”.

W specjalnym oświadczeniu po śmierci Barbary Bush, jej syn, b. prezydent George W. Bush, napisał, że „jego matka była niesamowitą Pierwszą Damą, która podarowała lekkość, miłość i zamiłowanie do czytelnictwa milionom ludzi”. „Do końca zmuszała nas do zachowania czujności, nie przestając pobudzać do śmiechu” - dodał.

Barbara Bush z domu Pierce urodziła się 8 czerwca 1925 roku w Nowym Jorku. Była trzecim z czworga dzieci właściciela wydawnictwa McCall Corporation, Marvina Pierce’a i Pauline Robinson. Jej dalekim przodkiem był prezydent Franklin Pierce. Od 1931 roku uczęszczała do szkoły Milton School w Rye. Następnie studiowała w Smith College, ale studia przerwała, gdy 2 września 1944 roku Japończycy zestrzelili samolot George’a Busha.

Swojego przyszłego męża, Georga H. Busha poznała niedługo wcześniej - w grudniu 1941 roku na zabawie w Rye. Ślub wzięli w styczniu 1945 r., gdy Bush dostał przepustkę z frontu. Po zakończeniu II wojny, Bushowie zamieszkali najpierw w New Haven, następnie przenieśli się do Teksasu.

Barbara zajmowała się domem, wspierając męża w karierze politycznej. W 1966, gdy George został członkiem Izby Reprezentantów, oboje Bushowie przenieśli się do Waszyngtonu.

W 1980 roku, George Bush został nominowany na wiceprezydenta USA przy Ronaldzie Reaganie, co oznaczało powrót do polityki i na salony po dobrowolnym wycofaniu się Busha z życia publicznego za prezydentury Cartera.

W 1988 r. George Bush wygrał wybory prezydenckie, a Barbara Bush stała się Pierwszą Damą Ameryki.

Podobnie jak większość jej poprzedniczek angażowała się w działalność charytatywną. Utworzyła fundację Barbara Bush Foundation for Family Literacy, która zajmuje się walką z wtórnym analfabetyzmem. Działała także w organizacjach zajmujących się walką z białaczką; jej córka zmarłą z powodu tej choroby.

Po przegranych wyborach w 1992 roku, Bushowie zamieszkali w Houston, gdzie była Pierwsza Dama włączyła się ponownie w walkę z analfabetyzmem i niskim poziomem czytelnictwa w tym stanie.

W 1989 roku zdiagnozowano u niej chorobę Gravesa-Basedowa. Przeszła kurację radiologiczną w szpitalu wojskowym Walter Reed Army. Od tego czasu doświadczała licznych problemów zdrowotnych.

Obecna hospitalizacja okazała się ostatnią.

Były prezydent George Bush ma obecnie 93 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: Uroczyste obchody imienin Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki

2018-04-19 18:19

pk, mp / Warszawa (KAI)

23 kwietnia w jego sanktuarium na warszawskim Żoliborzu obchodzone będą imieniny księdza Jerzego Popiełuszki. 0 godz. 18. celebrowana będzie uroczysta Msza Święta z modlitwą o kanonizację zakończona wniesieniem relikwii błogosławionego i litanią ku jego czci. Po mszy księdza Jerzego wspominać będą członkowie jego rodziny i przyjaciele z Huty Warszawa. Uroczystość zakończy się złożeniem wieńców przy grobie kapłana – męczennika.

Archiwum

Dzień imienin kapelana Solidarności jeszcze za jego życia obchodzony był szczególnie. Plebania parafii Świętego Stanisława Kostki przyjmowała wielu gości, którzy chcieli wyrazić więź ze swoim duszpasterzem ofiarowując mu kwiaty, podarunki oraz słowa wdzięczności.

Po śmierci księdza Jerzego jego imieniny w parafii świętego Stanisława Kostki w której posługiwał wciąż obchodzone były w sposób szczególny. Uroczystą Mszę Świętą koncelebrowało wielu kapłanów grób męczennika znajdujący się przy kościele otaczały znicze i wieńce. Na cześć kapelana Solidarności organizowano koncerty i wieczory wspomnień.

Obchody imienin księdza Jerzego w parafii Świętego Stanisława Kostki będą obchodzone następująco: W przeddzień imienin, 22 kwietnia o godzinie 19:00 odbędzie się uroczysty koncert Orkiestry Kameralnej Filharmonii Narodowej pod przewodnictwem Jana Lewtaka. W repertuarze znajdą się utwory Wojciecha Kilara i Amadeusza Wolfganga Mozarta.

23 kwietnia w sam dzień imienin księdza Jerzego Popiełuszki o godzinie 18. celebrowana będzie uroczysta Msza Święta z modlitwą o jego kanonizację zakończona wniesieniem relikwii błogosławionego i litanią ku jego czci. Po mszy księdza Jerzego wspominać będą członkowie jego rodziny i przyjaciele z Huty Warszawa, którzy przybędą na Eucharystię z pocztem sztandarowym hutniczej Solidarności. Uroczystość zakończy się złożeniem wieńców przy grobie kapłana – męczennika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem