Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Widziane z Brukseli

Chcemy być razem

2016-07-13 09:00

Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, www.piotrowski.org.pl
Niedziela Ogólnopolska 29/2016, str. 43

P. Tracz / KPRM

Nowa wizja musi być przedstawiona obywatelom Europy.

„Chcemy być razem”– to główny przekaz 27 przywódców krajów Unii Europejskiej, którzy zebrali się w Brukseli po ogłoszeniu wyniku brytyjskiego referendum. Donald Tusk zwołał bowiem szczyt Rady Europejskiej. Obradowano dwa dni. W pierwszym dniu obecny był premier Wielkiej Brytanii David Cameron, czyli Rada obradowała w pełnym składzie 28 krajów członkowskich. W drugim dniu szczytu, określonym jako nieformalny, spotkano się już bez brytyjskiego premiera. Dyskutowano o sytuacji UE po Brexicie. Problem jednak w tym, że formuła spotkania rozminęła się z zapisami traktatowymi. W artykule 50 Traktatu o Unii Europejskiej stwierdza się, że Rada obraduje bez przedstawiciela państwa w jego sprawie tylko wówczas, gdy formalnie notyfikowało ono swój zamiar wyjścia z UE. Wielka Brytania dotychczas tego nie uczyniła, co może oznaczać, że obrady drugiego dnia szczytu były pozatraktatowe. Prawdopodobnie chcąc obejść ten zapis, Donald Tusk jako szef Rady ogłosił, że drugi dzień obrad będzie miał charakter nieformalny. Zrobił to w ostatniej chwili, a ciekawostką jest, że obsługujący szczyt dziennikarze wcześniej akredytowali się na dwa dni formalnego (sic!) szczytu. Ale cóż, przywódcy państw chcieli być razem, choć bez Davida Camerona. Warto zauważyć, że sam premier Wielkiej Brytanii także chciał być razem. W kampanii przedreferendalnej stanowczo nawoływał do pozostania w ramach Unii Europejskiej. Obywatele zdecydowali inaczej, a on zapowiedział podporządkowanie się ich werdyktowi. Można więc przypuszczać, że pomimo wzniosłych deklaracji w przyszłości los Camerona mogą podzielić inni przywódcy nieformalnego szczytu. O zorganizowanie podobnego referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej apelują obywatele i politycy w Danii, Francji, Holandii, Austrii, a także w Czechach. Panicznie boją się tego unijni politycy, którzy ustalili jeden medialny przekaz. Twierdzą, że wynik brytyjskiego referendum to pokłosie tego, że zarówno politycy, jak i media „przez dziesięciolecia kłamali” na temat negatywnych stron funkcjonowania Unii Europejskiej. Tak też sformułował to szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w podsumowaniu w Parlamencie Europejskim szczytu Rady. Idąc dalej tym tropem, istnieje więc obawa, że także w innych krajach członkowskich niezależne media i niektórzy politycy rozmijają się z prawdą na temat Unii. A skoro tak, to może nastąpić katastrofa. Dostrzegł to nawet szef liberałów w PE Guy Verhofstadt, zwracając się do szefa Rady: „Na co pan czeka, panie Tusk? Na kolejne referendum? Europa musi być zreformowana, nowa wizja musi być przedstawiona obywatelom Europy”. Na razie jednak ani Tusk, ani Juncker nie chcą nawet słyszeć o reformie Unii. Pragną pogłębiać współpracę z tymi, którzy im odpowiadają. Chcą być razem. Pytanie tylko, jak długo jeszcze.

Tagi:
polityka Unia Europejska

Płyną pieniądze na zabytki Dolnego Śląska

2018-05-17 14:17

Agnieszka Bugała

Informowaliśmy o dotacjach z budżetu Miejskiego Konserwatora Zabytków przyznanych w tym tygodniu 44. organizacjom pozarządowym w wysokości prawie 6 mln zł.

Agnieszka Bugała

Pisaliśmy o tym tutaj:

Przeczytaj także: Miasto dba o sakralne zabytki

Dziś (17 maja) Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak przedstawił plan wydatków na renowację dolnośląskich zabytków w 2018 r. Dotacja na dofinansowanie prac konserwatorskich, remontowych i robót budowlanych w regionie wyniesie 5,5 mln zł. To mniej, niż otrzymali beneficjenci w samym Wrocławiu, ale i tak jest to największa kwota dotacji na ten cel od 10. lat. Do tej pory dotacje nie przekraczały kwoty 780 tys. zł (tyle wynosiła w latach 2015, 2016 i 2017).

Najwięcej, bo aż 1,5 mln złotych przyznano na konserwację polichromii na sklepieniu i ścianach prezbiterium katedry pw. św. Stanisława B. M. i Wacława M. w Świdnicy. Ale wypięknieją też zabytkowe ołtarze, ambony, obrazy, chrzcielnice, rzeźby i pałacowe okna.

Do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu w 2018 r. wpłynęło 171 wniosków o dofinansowanie prac konserwatorskich, remontowych i robót budowlanych przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków na łączną kwotę niemal 32 mln zł.

Zebrane wnioski zostały zweryfikowane pod względem formalno-prawnym tj. czy obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, czy osoba ubiegająca się o dofinansowanie obiektu zabytkowego jest właścicielem tego zabytku, czy została dołączona pełna dokumentacja zgodnie z obowiązującymi formularzami, jak również czy wnioskowana kwota jest zasadna.

Po przeanalizowaniu złożonych dokumentów, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków we Wrocławiu przeprowadził inspekcję obiektów zabytkowych pod kątem zasadności udzielania dotacji i pozytywnie zostały zaopiniowane 64 wnioski.

1. Bagno Remont pokrycia dachowego wraz z wymianą obróbek blacharskich, rynien i rur spustowych na budynku pałacu (tzw. Starego Zamku) 150 000

2. Bardo Konserwacja ambony z kościoła parafialnego pw. Nawiedzenia NMP 90 000

3. Będkowice Konserwacja stropu w pomieszczeniu pd.-zach. na I p. dworu 70 000

4. Bystrzyca Kłodzka Konserwacja chrzcielnicy z kościoła parafialnego pw. św. Michała Archanioła 15 000

5. Chełmsko Śląskie Konserwacja grupy rzeźbiarskiej - Koronacji Marii z kościoła parafialnego pw. św. Rodziny 40 000

6. Cieszków Konserwacja ołtarza głównego z kościoła parafialnego pw. Wniebowzięcia NMP 30 000

7. Dobra Konserwacja epitafium Gustava Adolfa von Huegel i Heleny z domu von Gfug z nawy kościoła parafialnego pw. NMP z Góry Karmel

45 000

8. Dobrocin Konserwacja polichromii na pn. ścianie nawy kościoła filialnego pw. śś. Piotra i Pawła 40 000

9. Droszków Remont dachu kościoła filialnego pw. św. Barbary 50 000

10. Dziećmorowice Konserwacja epitafium Anny von Logau z elewacji pd. kościoła parafialnego p.w. św. Jana Ap.

30 000

11. Dzierżoniów Konserwacja stropu empory wraz z obudową podciągów w kościele parafialnym pw. św. Jerzego

80 000

12. Dzierżoniów Remont pokrycia dachu oraz konstrukcji drewnianej budynku parowozowni wachlarzowej, usytuowanej przy ul. Kolejowej nr 8b 80 000

13. Giebułtów Remont dachu i wieży kościoła parafialnego pw. św. Michała Archanioła 100 000

14. Głębowice Konserwacja elementów w obrębie części cokołowej ołtarza głównego z kościoła parafialnego pw. NMP z Góry Karmel

30 000

15. Goszcz Remont elewacji frontowej z rekonstrukcją stolarki okiennej kościoła ewangelickiego (pałacowego) 300 000

16. Henryków Konserwacja obrazu z przedstawieniem św. Michała Archanioła wraz z ramą z kościoła parafialnego pw. Wniebowzięcia NMP 40 000

17. Jawor Konserwacja polichromii na elementach konstrukcyjnych i odeskowaniu ściany zach. i empory głównej Kościoła Pokoju

100 000

18. Jelenia Góra Konserwacja wystroju i wyposażenia kaplicy grobowej przy bazylice pw. św. Erazma i Pankracego 60 000

19. Jelenia Góra Konserwacja obrazu „Adoracja Matki Boskiej przez świętych cysterskich” wraz z ramą i detalem snycerskim oraz rzeźbiarskim z kościoła parafialnego pw. św. Jana Chrzciciela 40 000

20. Jelenia Góra-Sobieszów Konserwacja empory wraz z kolumnami i obrazami z kościoła parafialnego p.w. św. Marcina 50 000

21. Jutrzyna Konserwacja chrzcielnicy z kościoła parafialnego pw. św. Franciszka z Asyżu 10 000

22. Kamieniec Ząbkowicki Konserwacja ołtarza bocznego pw. Serca Jezusa z kościoła parafialnego pw. Wniebowzięcia NMP 80 000

23. Kościelniki Średnie Wymiana pokrycia wieży i wykonanie instalacji odgromowej na budynku kościoła filialnego pw. NMP 40 000 Kurów Wielki Konserwacja ołtarza bocznego pw. św. Anny z kościoła parafialnego pw. św. Jana Chrzciciela 30 000

25. Legnica Konserwacja epitafium Caspera Verimansa z elewacji kościoła parafialnego pw. NMP 15 000

26. Lubiechowa Konserwacja ołtarza głównego z kościoła filialnego pw. śś. Piotra i Pawła 120 000

27. Lubomin Remont dachu kościoła filialnego pw. Podwyższenia Krzyża Świętego 50 000

28. Makowice Remont więźby dachowej wraz z pokryciem wieży kościoła filialnego pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej 90 000

29. Mała Kamienica Izolacja ścian fundamentowych, wykonanie tynków renowacyjnych, drenażu i odprowadzenia wód opadowych z dachu kościoła filialnego pw. św. Barbary 100 000

30. Milicz Remont dachu kościoła parafialnego pw. św. Andrzeja Boboli 150 000

31. Nawojów Łużycki Konserwacja kamiennych krużganków kościoła pomocniczego pw. Chrystusa Króla 50 000

32. Niedźwiedzica Konserwacja polichromii na ścianie wsch. kościoła filialnego pw. św. Mikołaja 32 000

33. Niwnice Konserwacja tryptyku z kościoła filialnego pw. św. Jadwigi 80 000

34. Paździorno Konserwacja ambony z kościoła parafialnego pw. św. Katarzyny 10 000

35. Pełcznica Konserwacja ambony z kościoła filialnego pw. św. Mikołaja 20 000

36. Piekary Konserwacja ołtarza głównego z kościoła parafialnego pw. św. Jana Chrzciciela 20 000

37. Pieszyce Remont elewacji kościoła parafialnego pw. św. Antoniego Padewskiego 40 000

38. Piotrkowice Remont konstrukcji mauzoleum Danckelmanów, wchodzącego w skład założenia pałacowo-parkowego 70 000

39. Rościsławice Konserwacja ołtarza głównego z kościoła parafialnego pw. Podwyższenia Krzyża Św. 30 000

40. Sieroszów Odbudowa dachu pałacu wraz z wykonaniem wieńca i rekonstrukcją gzymsu 50 000

41. Skorzynice Naprawa wsch. i pd. ściany wieńcowej domu przysłupowego nr 26 20 000

42. Sokołowsko Remont pawilonu leżakowni w sanatorium „Grunwald” 190 000

43. Srebrna Góra Remont muru szyjowego Fortu Ostróg 50 000

44. Stary Węgliniec Konserwacja obrazów z balustrad empor kościoła parafialnego pw. MB Szkaplerznej 20 000

45. Strzegom Konserwacja ołtarza bocznego pw. Krzyża Św. z kościoła parafialnego pw. śś. Ap. Piotra i Pawła 115 000

46. Szklary Górne Konserwacja ołtarza głównego z kościoła parafialnego pw. śś. Ap. Piotra i Pawła 50 000

47. Świdnica Konserwacja loży Hochberga z Kościoła Pokoju 100 000

48. Świdnica Konserwacja polichromii na sklepieniu i ścianach prezbiterium katedry pw. św. Stanisława B. M. i św. Wacława M. 1 500 000

49. Trzebicko Konserwacja ołtarza bocznego z kościoła parafialnego pw. św. Macieja 10 000

50. Trzebnica Remont dachu z wymianą pokrycia, remontem kominów, wymianą rynien i rur spustowych i instalacji odgromowej na skrzyżowaniu skrzydła wsch. i środkowego zespołu d. opactwa cysterek 100 000

51. Tymowa Konserwacja obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i św. Janem” z kościoła parafialnego p.w. Matki Boskiej Bolesnej 10 000

52. Tyniec nad Ślęzą Konserwacja obrazu „św. Jan Ewangelista” z kościoła parafialnego pw. św. Michała Archanioła 75 000

53. Uniemyśl Remont zabezpieczający kościoła pw. św. Mateusza 160 000

54. Wałbrzych Wymiana pokrycia dachowego wraz z wykonaniem systemu odprowadzania wód opadowych z budynku kościoła parafialnego pw. św. Józefa Oblubieńca 50 000

55. Wałbrzych Remont elewacji wieży kościoła parafialnego p.w. św. Aniołów Stróżów 150 000

56. Wichrów Konserwacja obrazu z przedstawieniem św. Jana Nepomucena w lustrzanej ramie z kościoła filialnego pw. Narodzenia NMP 43 000

57. Wilkanów Konserwacja rzeźby Madonny z Dzieciątkiem z kościoła parafialnego pw. św. Jerzego 20 000

58. Wilków Średzki Konserwacja polichromii w prezbiterium kościoła filialnego pw. św. Mateusza 60 000

59. Wolbromów Remont dachu i elewacji kościoła filialnego pw. św. Jana Nepomucena 20 000

60. Wolibórz Konserwacja ambony z kościoła filialnego pw. św. Jakuba 30 000

61. Wrocław Konserwacja obrazu „Zeznanie umarłego” z klasztoru Prowincji św. Jadwigi Zakonu Braci Mniejszych 30 000

62. Małkowice Konserwacja pomnika z figurą św. Antoniego Padewskiego, usytuowanego na dz. nr 31 20 000

63. Grodziszcze Remont wieży widokowej, usytuowanej na dz. nr 466/10 50 000

64. Szyszkowa Remont dachu budynku pałacu w zespole pałacowo-parkowym 100 000

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Częstochowa żegna wybitnego muzykologa i pedagoga

2018-06-20 14:51

Margita Kotas

Ze smutkiem zawiadamiamy o śmierci Wandy Malko, wybitnej częstochowianki, dr nauk humanistycznych, muzykolog i działaczki muzycznej Częstochowy, wieloletniego i zasłużonego pedagoga Zespołu Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego oraz Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, który swą muzyczną wiedzą dzielił się również na łamach „Niedzieli”.


Ś. P. Wanda Malko

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 22 czerwca o godz. 12.30 w parafii pw. Pięciu Pierwszych Męczenników Polski przy ul. Obrońców Westerplatte 37 w Częstochowie.

Istnieje możliwość zmiany daty lub godziny pogrzebu śp. Wandy Malko, o czym Państwa poinformujemy.

Wanda Malko pochodziła z rodziny o wielopokoleniowych tradycjach muzycznych, w której Ludwik Wawrzynowicz i Tadeusz Wawrzynowicz byli w latach 1902-85 najaktywniejszymi animatorami życia muzycznego w Częstochowie; przez 25 lat była kontynuatorką ich dzieła. Ukończyła w 1971 r. Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Katowicach i uzyskała dyplom na Wydziale Teorii, Kompozycji i Dyrygentury. W tym samym roku podjęła pracę jako pedagog w Zespole Szkół Muzycznych w Częstochowie. W latach 1978-89 była dyrektorem Częstochowskiego Towarzystwa Muzycznego, a w latach 1993-96 – zastępcą dyrektora Filharmonii Częstochowskiej. Melomani pamiętają jej prelekcje poprzedzające koncerty, których wygłosiła ponad 2 tys. Była niestrudzonym badaczem dziejów muzycznej Częstochowy i autorką książek. Współpracowała z „Życiem Częstochowy”, Tygodnikiem Katolickim „Niedziela”, „Życiem Muzycznym” i „Ruchem Muzycznym”. Była autorką ponad 200 artykułów publicystycznych a także komentarzy w programach koncertowych Filharmonii Częstochowskiej. Współzałożycielką Stowarzyszenia „Kapela Jasnogórska”, członkiem komitetu redakcyjnego Encyklopedii Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek o wyzwaniach ekumenizmu, imigrantach i pokoju

2018-06-22 18:03

tłum. st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty poparł stanowisko prefekta Kongregacji Nauki Wiary na temat możliwości udzielania Komunii św. protestanckim współmałżonkom katolików. Rozmawiając z dziennikarzami przez około 30 minut na pokładzie samolotu lecącego z Genewy do Rzymu, odpowiedział także na pytania dotyczące sytuacji imigrantów i uchodźców oraz wyzwań związanych z bronią nuklearną.

Grzegorz Gałązka

Oto pełny zapis konferencji prasowej Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

Greg Burke:

Po pierwsze dziękuję. „Idźmy, módlmy się i pracujmy razem”. [hasło podróży]. Szliśmy, modliliśmy się kilka razy, a teraz musimy trochę popracować - a potem coś zjeść. Widzimy jednak, że wspólne chodzenie przynosi owoce: dzisiaj, gościnność. Widzieliśmy, że po wielu latach dialogu istnieje wzajemny szacunek i coś więcej: jest także przyjaźń. Ale wciąż jest wiele do zrobienia oraz wiele wyzwań, a to nas zazwyczaj interesuje: wyzwania. Może Wasza Świątobliwość chce powiedzieć coś najpierw ...

Papież Franciszek:

Dziękuję za waszą pracę! Był to dość ciężki dzień, przynajmniej dla mnie. Ale jestem zadowolony, bo różne rzeczy, które uczyniliśmy, czy to modlitwa na początku, a następnie dialog podczas obiadu były niezwykle piękne, i wreszcie Msza św. sprawiły, że jestem szczęśliwy. Męczą, ale to rzeczy dobre. Dziękuję bardzo. A teraz jestem do waszej dyspozycji.

Greg Burke:

Dobrze. Zacznijmy od Szwajcarów: Arnaud Bédat, z magazynu „L'Illustre”:

Arnaud Bédat:

Ojcze Święty, byłeś w Genewie, ale także w Szwajcarii. Jaki obraz, jakie ważne wydarzenia wywarły wrażenie na Waszej Świątobliwości podczas tego dnia?

Papież Franciszek:

Dziękuję. Sądzę, powiedziałbym - istnieje najpopularniejsze określenie: spotkanie. To był dzień różnorodnych spotkań. Właściwym słowem tego dnia jest spotkanie, a kiedy jedna osoba spotyka się z drugą i odczuwa z tego przyjemność, to zawsze dotyka serca. Były to spotkania pozytywne, piękne począwszy od dialogu z prezydentem [Konfederacji Szwajcarskiej - KAI], na początku, który był nie tylko zwykłą wymianą uprzejmości, ale głębokim dialogiem dotyczącym poważnych kwestii ogólnoświatowych i z inteligencją która wywarła na mnie wrażenie. Począwszy od tego. Potem spotkania, które wszyscy widzieliście... Natomiast to, czego nie widzieliście, to spotkanie przy obiedzie, które było bardzo głębokie w tym jak poruszano wielu tematów. Być może kwestią, której poświęciliśmy najwięcej czasu była młodzież, bo także wszystkie wyznania są zatroskane, w dobrym tego słowa znaczeniu, o młodzież. Również spotkanie przedsynodalne, które miało miejsce w Rzymie, począwszy od 19 marca przyciągnęło sporo uwagi, bo uczestniczyli w nim ludzie młodzi ze wszystkich wyznań, również agnostycy i przedstawiciele wszystkich krajów. Pomyślcie: 315 młodych i 15 tysięcy łączących się online, którzy „przychodzili i odchodzili”. Zapewne obudziło to szczególne zainteresowanie. Ale słowo, które być może podsumowuje dla mnie całą podróż to spotkanie. Doświadczenie spotkania. Nie czysta uprzejmość, nic czysto formalnego, ale ludzkie spotkanie. I to, między protestantami i katolikami – a to mówi wszystko... Dziękuję.

Greg Burke: Dziękuję, Wasza Świątobliwość. Teraz z grupy niemieckiej jest Roland Juchem z niemieckiej agencji CIC.

Roland Juchem:

Dziękuję, Ojcze Święty. Często mówisz o konkretnych krokach, jakie należy podjąć w ekumenizmie. Dzisiaj, na przykład, po raz kolejny odniosłeś się do tego, mówiąc: „Zobaczmy raczej, co można konkretnie uczynić, zamiast zniechęcać się tym, czego nie ma”. Biskupi niemieccy ostatnio, postanowili uczynić krok [w sprawie tak zwanej „interkomunii” - KAI]. Pytamy się zatem dlaczego abp Ladaria [Prefekt Kongregacji Nauki Wiary - KAI] napisał list, który wydaje się trochę, jak hamowanie awaryjne. Po spotkaniu 3 maja stwierdzono, że biskupi niemieccy powinni znaleźć rozwiązanie, na ile to możliwe jednomyślne. Jakie będą następne kroki? Czy konieczna będzie interwencja Watykanu, aby wyjaśnić, czy też biskupi niemieccy będą musieli dojść do porozumienia?

Papież Franciszek:

Dobrze. To nie jest nowość, ponieważ Kodeks Prawa Kanonicznego przewiduje to, o czym mówili biskupi niemieccy: Komunia św. w przypadkach szczególnych. I przyjrzeli się problemowi małżeństw mieszanych: czy jest to możliwe, czy niemożliwe. Jednakże Kodeks mówi, że biskup Kościoła partykularnego – to słowo jest ważne: partykularnego, jeśli kieruje diecezją - powinien zająć się tą sprawą: decyzja jest w jego rękach. Tak mówi Kodeks. Biskupi niemieccy widząc, że sprawa nie jest jasna oraz, że niektórzy księża podejmowani działania, nie uzgadniając ich z biskupem, chcieli zbadać tę kwestię i podjęli studium, które - nie chcę przesadzić – ale było prowadzone przez ponad rok, nie wiem dobrze, ale ponad rok, dobrze wykonane, dobrze zrobione. Studium jest ograniczające. Biskupi chcieli jasno powiedzieć to co znajduje się w Kodeksie. Także i ja przeczytałem ten dokument i mogę powiedzieć, że jest on restrykcyjny. Nie było w nim otwarcia się na wszystkich. Był on dobrze przemyślany, w duchu kościelnym. I chcieli to uczynić dla Kościoła lokalnego, a nie partykularnego. Doszło do tego, że miał on być dokumentem Niemieckiej Konferencji Biskupów. I tu tkwi problem, ponieważ Kodeks tego nie przewiduje. Przewiduje kompetencje biskupa diecezjalnego, ale nie konferencji episkopatu. Dlaczego? Ponieważ coś zatwierdzonego na konferencji episkopatu natychmiast staje się powszechne. I na tym polegała trudność dyskusji: nie tyle treść, ale to właśnie. Przysłali dokument; następnie odbyły się dwa lub trzy spotkania dialogu i wyjaśnienia; a arcybiskup Ladaria wysłał ten list, ale za moim przyzwoleniem, nie uczynił tego sam. Powiedziałem mu: „Tak, lepiej uczynić krok naprzód i powiedzieć, że dokument nie jest jeszcze dojrzały - tak stwierdzono w liście – i że kwestię trzeba jeszcze przestudiować”. Potem miało miejsce kolejne spotkanie i ostatecznie sprawę przestudiowano. Sądzę, że będzie to dokument wytyczny dla decyzji, aby każdy z biskupów diecezjalnych mógł zająć się tą sprawą, tak jak pozwala już prawo kanoniczne. Nie było to żadne wyhamowanie. Było to takie pokierowanie sprawą, aby postępowała właściwą drogą. Kiedy odwiedziłem kościół luterański w Rzymie, zadano mi takie pytanie i odpowiedziałem zgodnie z duchem Kodeksu Prawa Kanonicznego, duchem, którego teraz poszukują [biskupi]. Może nie było właściwej odpowiedzi w odpowiednim czasie, jest trochę zamieszania, ale o to chodzi. W Kościele partykularnym Kodeks na to pozwala; w Kościele lokalnym nie można tego zrobić, ponieważ było by to powszechne. O to chodzi.

Roland Juchem:

Czy Kościół lokalny to konferencja episkopatu? Papież Franciszek:

... tak to konferencja. Ale konferencja może studiować i udzielać wskazówek, aby pomóc biskupom w radzeniu sobie z konkretnymi przypadkami. Dziękuję.

Greg Burke:

Teraz z grupy języka hiszpańskiego Eva Fernández z radia hiszpańskiego Cope.

Eva Fernández:

Dziękuję, Ojcze Święty. Widzieliśmy, że również Sekretarz Generalny Światowej Rady Kościołów mówił o pomocy dla uchodźców. Ostatnio widzieliśmy wypadek statku „Aquarius” oraz inne przypadki, a także rozdzielanie rodzin w Stanach Zjednoczonych. Czy Wasza Świątobliwość sądzi, że niektóre rządy wykorzystują instrumentalnie dramat uchodźców? Dziękuję.

Papież Franciszek:

Wiele mówiłem o uchodźcach, a kryteria te to co, powiedziałem już wcześniej: „Przyjmować, chronić, promować i integrować”. Są to kryteria dotyczące wszystkich uchodźców. Ponadto powiedziałem, że każdy kraj musi to czynić z cnotą rządzenia, czyli roztropnością, ponieważ kraj powinien przyjąć tylu uchodźców, ile może i tylu ile może zintegrować: integrować, to jest wykształcić, dać pracę... To, powiedziałbym, jest planem spokojnym, naznaczonym pogodą ducha dla uchodźców. Tutaj doświadczamy fali uchodźców uciekających przed wojną i głodem. Wojna i głód w wielu krajach Afryki, wojny i prześladowania na Bliskim Wschodzie. Włochy i Grecja bardzo szczodrze przyjmowały. Dla Bliskiego Wschodu - w odniesieniu do Syrii - Turcja przyjęła bardzo wielu; Liban, wielu: Liban ma tylu Syryjczyków, ilu jest Libańczyków; a następnie Jordania i inne kraje. Także Hiszpania ich przyjęła. Istnieje problem związany z handlem migrantami. I jest jeszcze problem z przypadkami, kiedy wracają, bo powinni powrócić: istnieje taki przypadek... Nie znam dobrze warunków porozumienia, ale jeśli są na wodach libijskich, muszą powrócić... I zobaczyłem tam zdjęcia więzienia handlarzy. Handlarze natychmiast oddzielają kobiety od mężczyzn: kobiety i dzieci idą Bóg wie gdzie... Tak czynią handlarze. Znam także przypadek, kiedy handlarze podpłynęli do statku, który przyjmował uchodźców z łodzi i powiedzieli: „Dajcie nam kobiety i dzieci, a zabierzcie mężczyzn”. To czynią handlarze. A więzienia handlarzy, dla tych którzy powrócili, są straszne, są straszne. Takie rzeczy widywano w lagrach II wojny światowej. Także okaleczenia, tortury... A potem wrzucają ich do masowych grobów, mężczyzn. Właśnie dlatego rządy troszczą się, aby nie wracali i nie wpadli w ręce tych ludzi. Istnieje światowy niepokój. Wiem, że rządy mówią o tym i chcą znaleźć porozumienie, a także zmienić Porozumienie Dublińskie. W Hiszpanii mieliście przypadek tego statku, który przybył do Walencji. Ale całe to zjawisko jest chaosem. Problem wojen jest trudny do rozwiązania; również problem prześladowania chrześcijan na Bliskim Wschodzie, a także w Nigerii. Ale problem głodu można rozwiązać. Wiele rządów europejskich myśli o pilnym planie inwestowania w tych krajach, inteligentnego inwestowania, aby dać pracę i wykształcenie, te dwie rzeczy. W krajach, z których pochodzą ci ludzie. Ponieważ – nikogo nie obrażając, ale to prawda – w zbiorowej podświadomości istnieje straszne powiedzenie: „Afryka musi być wykorzystana” - Africa es para ser explotada. To tkwi w podświadomości: „Oh, to Afrykańczycy! ...”. Ziemia niewolników. A to musi się zmienić wraz z tym planem inwestycji, edukacji, rozwoju, ponieważ lud afrykański ma wiele bogactw kulturowych. Mają też wielką inteligencję: dzieci są bardzo inteligentne i mogą, przy dobrym wykształceniu, zajść daleko. To będzie droga średnioterminowa. Ale w tej chwili rządy muszą zgodzić się na postęp w tej nagłej sytuacji. To, tutaj w Europie.

Przejdźmy do Ameryki. W Ameryce istnieje duży problem migracyjny w Ameryce Łacińskiej. Istnieje także problem migracji wewnętrznych. W mojej ojczyźnie występuje problem migracji z północy na południe; ludzie opuszczają wieś, bo nie ma pracy i udają się do dużych miast i istnieją tam mega-miasta, slumsy, i wszystkie te rzeczy ... Ale jest też migracja zewnętrzna do innych krajów, oferujących pracę. Mówiąc konkretnie, do Stanów Zjednoczonych. Zgadzam się z tym, co mówią biskupi tego kraju. Jestem po ich stronie. Dziękuję.

Greg Burke:

Dziękuję, Wasza Świątobliwość. Teraz grupa angielska: Deborah Castellano Lubov z agencji Zenit.

Deborah Castellano Lubov:

Dziękuję, Wasza Świątobliwość. W swoim dzisiejszym przemówieniu podczas spotkania ekumenicznego, odniosłeś się Ojcze Święty do ogromnej mocy Ewangelii. Wiemy, że niektóre Kościoły należące do Światowej Rady Kościołów to tak zwane „Kościoły pokoju”, które sądzą, że chrześcijanin nie może używać przemocy. Przypomnijmy, że dwa lata temu w Watykanie odbyła się konferencja mająca na celu ponowne rozważenie doktryny „wojny sprawiedliwej”. Moje pytanie jest następujące: Czy Wasza Świątobliwość sądzi, że to dobry pomysł, aby Kościół katolicki dołączył do tych tak zwanych „Kościołów pokoju” i odstawił na bok teorię „wojny sprawiedliwej”. Dziękuję.

Papież Franciszek:

Wyjaśnienie: dlaczego mówi Pani, że istnieją „Kościoły pokoju”?

Deborah Castellano Lubov:

Są uważane za „Kościoły pokoju”, ponieważ mają ideę, że osoba używająca przemocy nie może być uważana za chrześcijanina.

Papież Franciszek:

Dzięki, rozumiem. Włożyła Pani palec w ranę... Dzisiaj, w porze obiadu pewien pastor powiedział, że być może pierwszym prawem człowieka jest prawo do nadziei. Bardzo mi się to spodobało i jest nieco „w tym temacie”. Rozmawialiśmy o współczesnym kryzysie praw człowieka. Myślę, że muszę zacząć od tego, aby dotrzeć do Pani pytania. Wyraźnie widać kryzys praw człowieka. Mowa o prawach człowieka, ale wiele grup lub niektóre kraje dystansują się od tego. Tak, mamy prawa człowieka, ale... nie ma siły, entuzjazmu, przekonania, nie powiem sprzed 70 lat, ale 20 lat temu. Jest poważne zjawisko, ponieważ musimy zobaczyć przyczyny. Jakie przyczyny sprawiły, że do tego doszliśmy? Że dzisiaj prawa człowieka są względne. Również prawo do pokoju jest względne. To kryzys praw człowieka. Myślę, że musimy to dokładnie przemyśleć.

Następnie tak zwane „Kościoły pokoju”. Sądzę, że wszystkie Kościoły, które mają tego ducha pokoju, muszą zebrać się razem i pracować razem, jak powiedzieliśmy w dzisiejszych przemówieniach, zarówno ja, jak i inne osoby, które zabrały głos. Mówiono też o tym podczas obiadu. Jedność dla pokoju. Dzisiaj pokój jest koniecznością, ponieważ istnieje ryzyko wojny... Ktoś powiedział: jeśli dojdzie do trzeciej wojny światowej, to wiemy, z użyciem jakiej broni, ale jeśli będzie kolejna, czwarta, to będzie prowadzona na kije, bo ludzkość zostanie zniszczona. Zaangażowanie na rzecz pokoju to poważna sprawa. Kiedy myślimy o pieniądzach, które są wydawane na zbrojenia! Z tego powodu „Kościoły pokoju”: ale jest to Boży nakaz! Pokój, braterstwo, zjednoczona ludzkość... I wszystkie konflikty. Nie możemy rozwiązywać ich tak jak Kain, ale trzeba je rozwiązywać poprzez negocjacje, dialog i mediację. Na przykład przeżywamy kryzys w mediacji! Mediacja, która jest bardzo cenną formą prawną, przeżywa dziś kryzys. Kryzys nadziei, kryzys praw człowieka, kryzys mediacji, kryzys pokoju. Ale ponadto, jeśli Pani mówi, że istnieją „Kościoły pokoju”, zadaję sobie pytanie: czy istnieją „Kościoły wojny”? Trudno to zrozumieć, to trudne, ale są z pewnością pewne grupy, i powiedziałbym w prawie wszystkich religiach, małe grupy, nieco upraszczając powiem „fundamentalistów”, którzy dążą do wojen. Również my, katolicy, mamy także i tych, którzy zawsze dążą do zniszczenia. I bardzo ważne, aby mieć to przed oczami. Nie wiem, czy odpowiedziałem...

Mówią mi, że ludzie proszą o kolację, że nadeszła odpowiednia chwila, aby dolecieć z pełnym żołądkiem...

Chcę tylko powiedzieć jasno jedno słowo: że dzisiaj był dzień ekumeniczny, właśnie ekumeniczny. I podczas obiadu powiedzieliśmy coś pięknego, co wam pozostawiam, abyście to przemyśleli i zastanowili się nad tym: w ruchu ekumenicznym musimy usunąć ze słownika jedno słowo: prozelityzm. Jasne? Nie może współistnieć ekumenizm z prozelityzmem, trzeba wybrać: albo jesteś człowiekiem o duchu ekumenicznym, albo jesteś „prozelitą”.

Dziękuję. Nadal będę mówił, bo to lubię,ale...

A teraz, niech przyjdzie substytut [w Sekretariacie Stanu - KAI], ponieważ to ostatnia podróż, którą odbywa wraz z nami. Obecnie zmieni „kolor” [stanie się kardynałem - KAI]: ale nie ze wstydu! Chcemy go pożegnać i aby to uczcić będzie sardyński tort.

Abp Giovanni Angelo Becciu:

Dziękuję! To podwójna niespodzianka, że zostałem wezwany i podziękowano mi w waszej obecności. A potem sardyński tort... dobrze!, Spróbuję go z przyjemnością. Naprawdę dziękuję Ojcu Świętemu za tę okazję, ale także tak bardzo za wszystko, za wszystko, ponieważ pozwolił mi na to cudowne doświadczenie, by sporo podróżować wraz z nim. Na początku mnie przestraszył, gdy powiedział: „Nie, nie będę wiele podróżował” – czy Wasza Świątobliwość o tym pamięta? A potem, po jednej podróży dodawał drugą i kolejną. Wtedy powiedzieliśmy: „Na szczęście, powiedział, że będzie ich niewiele!”, a było ich wiele. Wspaniałe doświadczenie: widzieć Ojca Świętego odważnie szerzącego Słowo Boże. Moja posługa to tylko pomóc mu w tym. Dziękuję wam wszystkim i tym, którzy nam pomogli. Dziękuję.

Papież Franciszek:

Smacznego, dobrej kolacji i dziękuję bardzo. I proszę was, módlcie się za mnie. Dziękuję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem