Reklama

Warszawa: patronalne święto Akcji Katolickiej w Polsce

2014-11-23 12:34

mag / Warszawa / KAI

Graziako

Wrażliwość naszej wiary jest bramą prowadzącą do Chrystusowego Królestwa oraz znakiem dla świata, że ono istnieje, przynosząc zwycięstwo Boga w prawdzie, miłości i sprawiedliwości - podkreślił bp Marek Solarczyk. W uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata krajowy asystent Akcji Katolickiej przewodniczył uroczystej Mszy św. w stołecznej bazylice Świętego Krzyża, gdzie modlił się za członków stowarzyszenia w ich patronalne święto.

Przywołując obraz Dobrego Pasterza bp Solarczyk przypomniał o odpowiedzialności za Kościół, który składa się zarówno z ludzi mocnych jak i słabych potrzebujących naszego zainteresowania i wsparcia. - Dobrze wiemy, że to sam Pasterz opatrzy, uleczy i podniesie z upadku. Jednak to my możemy sprawić, że nie będzie potrzeby układania owcy na ramionach Pasterza i niesienia do stada, bo stado się nie rozproszy i nie zapomni o słabszym czy mniej zaradnym – powiedział bp Solarczyk. - Chrystusowy Kościół ma nasz głos, dotyk, spojrzenie a nade wszystko wiarę, że dla Boga nie ma nic nie możliwego – dodał.

- Wrażliwość naszej wiary jest bramą prowadzącą do Królestwa Chrystusowego, ale także znakiem dla świata że ono istnieje i przynosi zwycięstwo Boga w prawdzie miłości i sprawiedliwości - zauważył kaznodzieja.

Krajowy Asystent Akcji Katolickiej przestrzegł przed podejmowaniem różnych dzieł w oparciu jedynie o własne pomysły i słabe ludzkie siły. – Tylko w Bogu i z Nim będziemy potrafili odkryć najwłaściwsze pragnienia ludzkiego serca i je zrealizować. Stąd, nieocenioną siłą Chrystusowego Królestwa jest pokorne zawierzeniu Bogu naszych pragnień i podejmowanych dzieł, ponieważ to On może wnieść radość i pokój w życie człowieka. Sytuację tę można przyrównać do obrazu drzewa zasadzonego nad płynącą wodą, z której czerpie ono uzdrowienie i radość z owoców – tłumaczył bp Solarczyk.

Reklama

Podkreślił, że droga prowadząca do Królestwa Niebieskiego zawsze ma pewność Bożego celu i zbliża do siebie wszystkich podążających pielgrzymką wiary. - Na tej drodze nie ma już przybyszów, ale są jedynie posłańcy Boga – stwierdził hierarcha.

Przypadająca w tym roku 23 listopada uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata od roku 1929 r. jest także świętem Akcji Katolickiej w Polsce. Zadaniem tego ruchu jest przygotowywanie i organizowanie świeckich katolików do wzięcia świadomej odpowiedzialności za życia społeczne, publiczne i państwowe.

Pytany o miejsce Akcji Katolickiej w Polsce i jej przyszłość bp Solarczyk zwrócił uwagę, że od kilkunastu lat wbrew powszechnym opiniom można obserwować w Polsce coraz większe zaangażowanie ludzi świeckich, którzy świadomi swojej wiary podejmują liczne inicjatywy zarówno w samym Kościele, jak i na płaszczyźnie życia społecznego. - Wystarczy spojrzeć na różnego rodzaju ruchy, stowarzyszenia czy fundacje przychodzące z pomocą rodzinie, małżeństwu czy w końcu stające w obronie życia. Poprzez swoją troską i oddanie ci ludzie mogą niejednokrotnie zawstydzać nas, duchownych - zauważył bp Solarczyk.

Podkreślił jednocześnie, że zadaniem duszpasterzy jest popieranie dobrych inicjatyw i wspieranie ludzi aby zgodnie z własnym sumieniem angażowali się w różnych przestrzeniach życia publicznego. – Ci ludzie są nam powierzeni abyśmy pomogli im wzrastać. Nikt ich przecież nie zastąpi w budowanie tego świata – stwierdził krajowy asystent kościelny Akcji Katolickiej w Polsce.

Jego zdaniem jubileusz stowarzyszenia jest przede wszystkim okazja do refleksji nad przyszłym jego kształtem oraz jego miejsce w Kościele. – Warto zastanowić się, czy Akacja Katolicka nie mogłaby stać się taką swoistą płaszczyzną współpracy i spotkania dla ludzi, którzy i tak angażują się w różnych miejscach życia publicznego.

W Polsce Akacja Katolicka działa od 1930 r. Pierwszy oficjalny jej statut został zredagowany przez prymasa Augusta Hlonda i zatwierdzony przez papieża Piusa XI pismem Sekretariatu Stanu z 27 listopada. Po latach przerwy, spowodowanych rządami komunistów, stowarzyszenie zostało reaktywowane na wyraźne życzenie papieża św. Jana Pawła II, wyrażone wobec polskich biskupów podczas wizyty ad limina w lutym 1993 r. Pierwsze struktury zaczęły powstawać już rok później. Obecnie do Akcji Katolickiej w Polsce należy ok. 25 tys. ludzi.

Tagi:
Akcja Katolicka

Częstochowa: Dar bycia kobietą

2019-03-15 07:48

Już po raz szósty Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej organizuje sympozjum „DAR BYCIA KOBIETĄ”, inspirowane myślą katolickiej filozof Alice von Hildebrand. Obecną edycję, której przyświeca hasło: „SUKCES O KOBIECYM OBLICZU” realizować będzie fundacja Akcji Katolickiej „Czyn Katolicki”. Wzorem lat poprzednich, wcielaniem wartości chrześcijańskich w życie zawodowe podzielą się z nami trzy wspaniałe Panie.

W gronie tegorocznych prelegentek znajdą się: znana aktorka i dziennikarka telewizyjna, Dominika Figurska, dr Katarzyna Kwarecka z renomowanej Kliniki Medycyny Estetycznej i Laseroterapii oraz Małgorzata Nawrocka dziennikarka, pedagog, autorka kilkudziesięciu książek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aktorka zaprasza na Narodowy Marsz Życia

2019-03-22 19:26

Artur Stelmasiak

Znana aktorka Dominika Chorosińska-Figurska zaprasza na ogólnopolski marsz w obronie dzieci przed aborcją oraz demoralizacją dzieci w szkołach, jak w przypadku warszawskiej Karty LGBT.

Artur Stelmasiak/Niedziela

- To jest doskonała okazja do tego, by zamanifestować nasze przywiązanie do wartości, ale także pokazać radość z tego, że życie rodzi się w naturalnej rodzinie - mówi "Niedzieli" Dominika Chorosińska-Figurska. - Nie możemy siedzieć tylko cicho w domach, ale czasem trzeba wyjść na ulice. Być uśmiechniętym i pokojowo nastawionym, ale jednocześnie stanowczo przypominać o najważniejszych wartościach jakimi są życie ludzkie i rodzina.

Narodowy Marsz Życia rozpocznie się w Narodowy Dzień Życia 24 marca na Placu Zamkowym w Warszawie o godz. 13.30. Wcześniej jego uczestnicy zaproszeni są również na Mszę św. do kościoła św. Anny o godz. 12.00 lub innych pobliskich kościołów. Trasa przemarszu wiedzie Traktem Królewskim na plac Trzech Krzyży.

Wśród postulatów marszu jest ochrona rodziny przed ideologią gender, ochrona dzieci przed szkodliwą edukacją LGBT w szkołach, a także uchwalenie przez Sejm prawa zniesienia aborcji eugenicznej. - Niestety ciągle na to czekamy. Moim zdaniem Polska opowiadając się za życiem dzieci mogłaby być wzorem dla Europy i Świata - podkreśla aktorka, która osobiście wybiera się na Narodowy Marsz Życia.

Jej zdaniem obecność na marszu jest naszym świadectwem przywiązania do wartości oraz wyrazem sprzeciwu wobec aborcji i ataków na rodzinę. - Doceniam to, że w ostatnich latach bardzo poprawiła się sytuacja rodzin, zwłaszcza wielodzietnych. Są w lepszej sytuacji ekonomicznej i w ten sposób wielu Polakom została przywrócona godność - mówi Dominika Chorosińska-Figurska, która od 2018 r. jest także radną sejmiku mazowieckiego.

Niestety wydarzenia z ostatnich tygodni pokazują, że ciągle pojawiają się nowe zagrożenia. Największe oburzenie i kontrowersje związane są z podpisaną przez prezydenta Warszawy tzw. Deklaracją LGBT+. - Tylnymi drzwiami wkrada się zła ideologia, która zagraża rodzinie i chce ją zniszczyć. Dlatego nie powinniśmy być cicho, ale głośno mówić, że nie zgadzamy się. Ja jako matka piątki dzieci nie zgadzam się na seksedukatorów w szkole - podkreśla aktorka. - My jako dorośli poradzimy sobie z tą ideologią i zagrożeniami, ale przecież jesteśmy odpowiedzialni także za bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój naszych dzieci. Idę więc na Narodowy Marsz Życia w obronie mojej rodziny, moich dzieci oraz tych dzieci, które same bronić się jeszcze nie mogą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: jutro beatyfikacja kolejnego męczennika wojny domowej – Mariana Mullerata

2019-03-22 19:09

kg (KAI) / Tarragona

W sobotę 23 marca w katedrze w Tarragonie prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu ogłosi błogosławionym świeckiego Katalończyka, lekarza i polityka Mariana Mullerata i Soldevilę. Będzie to druga w tym roku beatyfikacja, tym razem pojedynczej osoby, nawiązująca do prześladowań religijnych w Hiszpanii w latach 1934-39. 9 bm. w Oviedo odbył się podobny obrzęd, podczas którego do chwały ołtarzy wyniesiono 9 miejscowych kleryków zamordowanych w latach 1934-37.

wikipedia.org

Poniżej podajemy krótki życiorys nowego błogosławionego.

Marian (Marià) Mullerat i Soldevila urodził się 24 marca 1897 w miasteczku Santa Coloma de Queralt koło Tarragony (w północno-wschodniej Hiszpanii) w wielodzietnej rodzinie zamożnego właściciela ziemskiego. Gdy miał 3 lata, stracił matkę, ale nie przeszkodziło mu to w ukończeniu z bardzo dobrymi wynikami szkoły katolickiej w sąsiednim Reus. W 1914 został członkiem Straży Honorowej Świętego Serca Jezusowego i pozostał jej wierny do końca życia. Codziennie uczestniczył we Mszy św., często przystępował do sakramentów. W wieku 18 lat związał się z kółkiem młodzieżowym w swym miasteczku rodzinnym o charakterze konserwatywnym. Wtedy też zaczął zamieszczać swe pierwsze artykuły polityczne w miejscowej prasie.

W 1914 rozpoczął studia medyczne na uniwersytecie w Barcelonie. Dał się wówczas poznać nie tylko jako świetny student, ale także jako gorliwy obrońca wiary katolickiej, np. broniąc publicznie dziewictwa Maryi w dyskusji z profesorem, który to podważał. W 1918 rozpoczął praktykę lekarską, a dyplom ukończenia medycyny i chirurgii z odznaczeniem uzyskał w październiku 1921. Wcześniej założył wraz z kolegą pismo poświęcone anatomii patologicznej.

14 stycznia 1922 w mieście Arbeca na północy Hiszpanii ożenił się z Marią Dolores Sans Bové, którą poznał 4 lata wcześniej w czasie wakacji w stronach rodzinnych. Z tego małżeństwa urodziło się pięć dziewczynek, z których pierwsza wkrótce zmarła. W domu, w którym – poza nim – były same kobiety (dwie babki, prababka i służąca), panowała bardzo religijna atmosfera: wieczorami codziennie odmawiano różaniec, były krótkie chwile refleksji i milczenia. Jednocześnie był to dom otwarty na potrzebujących, których nie brakowało.

Marian był lekarzem rodzinnym, znanym i cenionym, posługującym zarówno w Arbece, jak i w jej okolicach. Pacjentów przyjmował codziennie w swym gabinecie i – częściej – w ich domach. Tym, którzy dziękowali mu za wyleczenie z ciężkich dolegliwości, odpowiadał niezmiennie: „To nie mnie dziękujcie, ale Bogu, bo to On leczy”. Swym pacjentom i biedakom pomagał też materialnie, pozostawiając im dyskretnie pieniądze na niezbędne potrzeby.

Przez całe swe dorosłe życie należał do Stowarzyszenia Rekolekcji Parafialnych, które propagowało wśród wiernych praktykę ćwiczeń duchowych według św. Ignacego Loyoli. W latach 1923-26 redagował założone przez siebie pismo „L’Escut”, w którym w języku katalońskim szerzył katolicką naukę społeczną. Ukazywały się w nim artykuły z dziedziny rolnictwa, religii, dziejów tych stron. Marian był entuzjastą postępu cywilizacyjnego wśród swych mieszkańców i okazywał to w tekstach, w których łączył tematykę społeczną z wiarą.

To jego wielostronne zaangażowanie sprawiło, że 29 marca 1924 został wybrany na burmistrza Arbeki i sprawował ten urząd 6 lat. Angażował się bardzo na rzecz miejscowej społeczności, poprawy warunków jej życia zarówno pod względem materialnym, jak i moralnym. Nie zapominał przy tym o szerzeniu i wspieraniu wiary i kultury chrześcijańskiej, które już wówczas były bardzo zagrożone.

Od 1930 stopniowo wycofywał się z działalności politycznej, widząc, jak po ustanowieniu wtedy drugiej republiki zaostrza się sytuacja wewnętrzna w kraju, a Kościół jest coraz bardziej atakowany i prześladowany. Miał też świadomość narastającego zagrożenia osobistego i za radą przyjaciół zamierzał schronić się wraz z rodziną w Saragossie, ale gdy przybył do pobliskiej Lleídy, postanowił wrócić, nie chciał bowiem pozostawiać swych chorych bez opieki. Pomagał też, na ile mógł, miejscowym siostrom zakonnym, a nawet niektórym milicjantom z oddziałów republikańskich.

W końcu jednak o świcie 13 sierpnia 1936 został schwytany na drodze z Arbeki do Lleídy, załadowano go wraz z 5 innymi osobami na ciężarówkę i po kilku godzinach ich rozstrzelano. Przed śmiercią Mullerat przebaczył swym prześladowcom, zapisał też na kartce imiona swych pacjentów i poprosił innego lekarza, aby o nich pamiętał. Zwłoki straconych oprawcy oblali benzyną i podpalili.

Tożsamość Mariana Mullerata rozpoznano później na podstawie kilku narzędzi lekarskich i kluczy do domu, które przy nim znaleziono.

Proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym w Tarragonie toczył się w latach 2003-07 a dekret uznający męczeństwo lekarza i polityka z Arbeki podpisał Franciszek 7 listopada 2018.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem