Reklama

Gołąbki z kaszą i pieczarkami

2016-09-07 08:38

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 37/2016, str. 58

Graziako

Bardzo pożywne gołąbki, które najlepiej smakują z sosem grzybowym. Pyszna postna wersja tradycyjnej potrawy – można ją z powodzeniem podawać w piątek. Przepis pochodzi z książki „Z kuchni siostry Arkadii”.

Składniki:

• główka kapusty włoskiej lub białej

• 25 dag kaszy gryczanej

• 30 dag pieczarek

Reklama

• cebula

• jajko

• 2 szklanki wywaru jarzynowego

• łyżka masła

• przyprawy: sól, pieprz, majeranek

Wykonanie:

Kapustę sparzyć, wyciąć głąb i oddzielić liście. Kaszę ugotować na sypko w osolonej wodzie. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na tłuszczu, następnie dodać posiekane pieczarki. Razem dusić do miękkości. Pod koniec posolić do smaku.

Pieczarki z cebulą wymieszać z kaszą, dodać jajko, doprawić pieprzem, majerankiem i ewentualnie solą. Farsz nakładać na liście kapusty, zaginać brzegi i zwijać w rulony. Układać ściśle w naczyniu żaroodpornym wyłożonym liśćmi kapusty.

Podlać wywarem, dodać masło i dusić do miękkości w piekarniku rozgrzanym do temp. 180°C (1-1,5 godz.). W trakcie duszenia w razie potrzeby uzupełniać odparowany wywar. Gołąbki podawać z sosem pomidorowym lub pieczarkowym.

Wykonanie: Graziako

Tagi:
jedzenie

Chrzan

2019-03-13 10:56

Karolina Szostkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 11/2019, str. 50-51

©angorius - stock.adobe.com llhedgehogll/fotolia.com

Lubimy ketchupy, musztardy, majonezy, sosy – hamburgerowe, salsa, 1000 wysp, a nawet meksykańskie. Jeśli przyjrzymy się dokładniej składom tych produktów, na pierwszym miejscu mamy cukier, następnie bazowy składnik typu pomidory czy gorczyca, kolejno ocet, a obok nich występują konserwanty, polepszacze, barwniki i inne trucizny. Jeśli chcesz jeść tego typu produkty, wybieraj te, których skład jest naturalny. Dzięki temu unikniesz zgagi, wzdęć, zaparć, zmian skórnych czy ataków duszności.

W tym numerze chciałabym przedstawić warzywo, z którego w 15 minut można zrobić sos do mięs, jajek, sałatek, a przy tym skorzystać z jego szerokich właściwości prozdrowotnych. Mowa o chrzanie.

Profilaktycznie jedzony przez cały rok wzmacnia odporność, a to dzięki witaminie C. Cytrusy mogą się schować przy chrzanie, ponieważ ilość witaminy C w nich zawarta jest nieporównywalnie niższa niż w tym korzeniu. Chrzan działa wykrztuśnie oraz zwalcza uciążliwy katar. Pomaga w trawieniu ciężkostrawnych i tłustych potraw. Dzięki temu, że jego smak jest gorzki i ostry, pobudza wydzielanie soków trawiennych. Ma bardzo silne właściwości przeciwbólowe. Wykorzystywany jest przy nerwobólach, bólach kostnych i stawowych – w takiej sytuacji dobrym sposobem są okłady ze świeżo startego korzenia lub z liści chrzanu. Chrzan ma również działanie antywirusowe, bakterio- i grzybobójcze. Jako naturalny domowy antybiotyk zalecany jest w infekcjach dróg moczowych, podczas grypy czy w zapaleniu nerek. Jest również bogaty w witaminy z grupy B, witaminy A, E, K oraz magnez, wapń, fosfor, jod i potas. Dzięki tym składnikom jest odżywczy i wpływa na stan włosów, skóry i paznokci. Na chrzan powinny uważać osoby z wrzodami żołądka, ponieważ może on drażnić ścianę przewodu pokarmowego. Poniżej przedstawiam, jak w kilku prostych krokach można uzyskać domowy dodatek do wielu potraw oraz lekarstwo na rozmaite schorzenia.

Kup chrzan z dobrego źródła. Umyj, obierz i zetrzyj na tarce na najdrobniejszych oczkach. Dodaj do chrzanu szczyptę soli, zalej wrzątkiem. Ostry smak chrzanu można złagodzić, łącząc go z ugotowanym na twardo żółtkiem lub z gotowanymi startymi burakami. Te połączenia najczęściej kojarzą nam się z okresem wielkanocnym. Ale czy to jedyny czas na chrzan? Warto wprowadzić zdrowy sos na stół nie tylko od święta.

Karolina Szostkiewicz
Dietetyk kliniczny. Zajmuje się leczeniem żywieniowym chorób zależnych od diety. Propaguje zasadę: „Poznaj zdrowie z jedzenia – odżywiaj się świadomie”. Organizatorka warsztatów promujących zdrowy styl życia – dla dzieci oraz dorosłych. Na co dzień poszukuje prostych i praktycznych rozwiązań na zdrowe smaki do zastosowania w każdej kuchni.
Tel. 602-651-776

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy kobiety w ciąży muszą w Środę Popielcową i Wielki Piątek zachowywać post ścisły?

2017-04-14 16:57

ar / Warszawa / KAI

Czy kobiety w ciąży muszą w Środę Popielcową i Wielki Piątek zachowywać post ścisły? Czy stan błogosławiony, w którym kobieta powinna szczególnie dbać o siebie i swoje dziecko, zwalnia ją z tego obowiązku? - Matka sama musi podjąć decyzję o przestrzeganiu postu ścisłego - tłumaczy KAI bp Adam Bałabuch, przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP.

tasha/pixabay.com

Zarówno Kodeks Prawa Kanonicznego jak i inne przepisy Episkopatu Polski nie wyjaśniają jednoznacznie kwestii dyspensy od postu ścisłego dla kobiet w ciąży i karmiących piersią. Zdania duchownych na ten temat bywają podzielone. Niektórzy tłumaczą, że "ciąża to nie choroba", tylko stan błogosławiony, dlatego należy pościć, chyba, że lekarz zaleci inaczej. Inni podkreślają, że z postu zwolnione są osoby poniżej 14 roku życia, a więc i nienarodzone dzieci, którym pożywienia dostarczają matki.

W rozmowie z KAI bp Adam Bałabuch, przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zaznaczył, że wszelkie kościelne przepisy nie mają na celu tego by człowieka zniewolić, ale by mu służyć.

- Na zdrowy rozsądek matka musi sama podjąć decyzję o przestrzeganiu postu ścisłego - zaznaczył biskup, dodając, że można zrezygnować z postu ścisłego, ale zachować wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych lub wymyślić inną formę umartwienia.

Zdaniem biskupa najlepiej w tej sprawie poradzić się lekarza, ale jeśli mimo braku specjalnych zaleceń ginekologa, poszcząca kobieta po prostu źle się czuje, z czystym sumieniem może normalnie spożywać posiłki. - Każdy stan związany z życiem lub zdrowiem matki podlega innym przepisom. Kiedy post wpływa negatywnie na samopoczucie kobiety można z niego zrezygnować. Zdrowie matki i dziecka jest najważniejsze - zaznaczył przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Zgodnie z rozporządzeniem Konferencji Episkopatu w Polsce wierni, którzy ukończyli 14. rok życia, są zobowiązani do zachowania w ciągu całego życia wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych we wszystkie piątki całego roku i w Środę Popielcową. Nakaz ten nie obowiązuje, jeżeli zgodnie z przepisami liturgicznymi w piątek przypada uroczystość. Natomiast wierni między 18. a 60. rokiem życia, oprócz wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych są zobowiązani do zachowania postu ścisłego w Środę Popielcową i Wielki Piątek. W Polsce post ścisły oznacza spożycie w ciągu dnia trzech posiłków w tym tylko jednego do syta.

Zasady postu w Polsce określa Kodeks prawa kanonicznego, jednak Konferencje Episkopatu Polski i ordynariusze mają prawo przez własne zarządzenia określać szczegóły zachowania postu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Co robił Chrystus w Wielką Sobotę?

2019-04-20 00:10

Agnieszka Bugała

Wielka Sobota ze św. Matką Teresą z Kalkuty:

pixabay

Apostołowie uciekli. Maryja przeszyta mieczem boleści trwała i rozważała wszystko w poranionym sercu. Przy grobie Jezusa postawiono straże. Było przeraźliwie cicho. Ale co się działo za wielkim kamieniem, który przysunięto do grobu? „Wielka Sobota jest dniem ukrycia Boga (...). «Dzisiaj na ziemi panuje wielka cisza, wielka cisza i samotność. Wielka cisza, bo Król śpi... Bóg umarł w ciele i zstąpił, by wstrząsnąć królestwem piekieł»”. (...) Wielka Sobota jest «ziemią niczyją», gdzieś między śmiercią a zmartwychwstaniem, ale na tę «ziemię niczyją» dotarł On, Jedyny, który ją przeszedł ze śladami męki poniesionej dla człowieka” – mówił papież Benedykt XVI w 2010 r.

Cisza i ciemność Wielkiej Soboty dotykają serc coraz większej rzeszy ludzi. Ich samotność jest często otchłanią, w której nie pali się żadne światło. Jesteśmy światem, który najpierw wepchnął Boga na krzyż, potem zamknął Go w grobie a teraz krzyczy, że Bóg nas opuścił i przestał się interesować losem człowieka. Jednak nawet w ciszy Wielkiej Soboty Bóg trudził się ratowaniem tych, za których oddał życie – zstąpił do piekieł i wstrząsnął królestwem. Ciemność i cisza Wielkiej Soboty dotykały też serc wielu świętych – Bóg ukrywał się przed nimi, mimo że kochali Go całym sercem. Jedną z nich była św. Matka Teresa z Kalkuty.

Na twarzy tej drobnej kobiety w białym sari zawsze rozkwitał uśmiech. Podobno nigdy się nie skarżyła. Pracowała od rana do nocy, chodziła do najgorszych nor biedaków i niosła tam światło. A jednak przez prawie pół wieku przeżywała niemal całkowitą ciemność i pustkę duchową! „Ojcze, od roku 49 albo 50 to straszliwe poczucie pustki. Ta niewypowiedziana ciemność, ta nieustanna tęsknota za Bogiem, która przyprawia mnie o ten ból w głębi serca. Ciemność jest taka, że naprawdę nic nie widzę – ani umysłem, ani rozumem. Miejsce Boga w mojej duszy jest puste. Nie ma we mnie Boga. Kiedy ból tęsknoty jest tak wielki – po prostu tęsknię i tęsknię za Bogiem. I wtedy jest tak, że czuję: On mnie nie chce, nie ma Go tu” – pisała w 1961 r. w liście do o. Josepha Neunera SJ. „Jeśli kiedykolwiek będę świętą – na pewno będę świętą od «ciemności». Będę ciągle nieobecna w Niebie – aby zapalić światło tym, którzy są w ciemności na ziemi” – mówiła.

Ciemność i cisza Wielkiej Soboty przerażają, ale musimy w nie wejść. Po drugiej stronie czeka Chrystus Zmartwychwstały…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem