Reklama

Jak zdobyć serca internautów

2016-09-14 14:17

Witold Dudziński
Edycja warszawska 38/2016, str. 1

Paweł Wodzyński
Krzysztof Ziemiec, znany i lubiany dziennikarz TVP, będzie jednym z wykładowców Akademii Dziennikarskiej, powstającej na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie

Rusza Akademia Dziennikarstwa na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie. Jak zapewniają władze uczelni, pozwoli ona na zdobycie wiedzy praktycznej i poznanie kulis dziennikarstwa. To nie jedyna nowa propozycja PWTW

Zdobędziesz serca internautów dzięki dobrej znajomości mechanizmów social media. Staniesz za kamerą i aparatem fotograficznym jak profesjonalista. Wejdź do świata mediów – zachęcają władze uczelni na stronie internetowej. Akademia to jednak nie studia, lecz roczny kurs przygotowujący do pracy w mediach, a skierowany przede wszystkim do administratorów parafialnych i kościelnych stron internetowych, prasy parafialnej lub osób – przede wszystkim młodych – które chcą poszerzyć swoje kompetencje zawodowe i umiejętności praktyczne.

– Chcemy, żeby księża mieli kogoś, kto ma specjalistyczne umiejętności i jest pomocny w duszpasterstwie – mówi ks. prof. Krzysztof Pawlina, rektor PWTW. To, jak zaznacza, odpowiedź na znaki czasu. – PWTW chce być uczelnią, która przygotowuje ludzi do posługi w konkretnej parafii, kościele, ale jako papieska uczelnia chcemy odpowiadać na wezwania płynące od Papieża, od Kościoła.

Drugą, zupełnie nową propozycją PWTW jest – w rozpoczynającym się wkrótce roku akademickim – dwuletnie Studium Małżeństwa i Rodziny. Przeznaczone jest dla osób zaangażowanych w duszpasterstwo rodzin, a jego celem ma być wyszkolenie osób, które pomogą w przygotowaniu narzeczonych do małżeństwa (np. prowadzenie kursów przedmałżeńskich) oraz w duszpasterstwie parafialnym i poradniach.

Reklama

W tym względzie PWTW ma już doświadczenie: w ub. roku prowadzono po raz pierwszy roczne studium animatorów małżeństw już zawartych. – Skończyło je 18 małżeństw, które otrzymały misje do pomocy księżom w prowadzeni opieki nad małżeństwami już zawartymi – mówi ks. prof. Pawlina. – Teraz czas na dokształcenie i wykształcenie ludzi do pomocy księżom w prowadzeniu kursów przedmałżeńskich.

Program Akademii Dziennikarstwa wskazuje, że szczególna uwaga będzie zwrócona na nowoczesne formy mediów. – Myślimy o ważnym odbiorcy, jakim jest młode pokolenie – mówi ks. prof. Pawlina. – Młodzi ludzie komunikują się w mediach elektronicznych. Może się wydawać, że dla młodego pokolenia wszystko dzieje się przy komputerze. Warto tego się nauczyć, docierać do nich, sięgać do miejsc, gdzie są, poprzez przekaz i bezpośrednie zaproszenie. Jeżeli nie przychodzą do kościoła, to może Kościół przejdzie do nich?

Więcej informacji o nowych propozycjach PTWT na stronie pwtw.pl .

Tagi:
dziennikarstwo

Prawdziwe dziennikarstwo służy prawdzie, dobru, pięknu

2019-01-30 18:01

vaticannews / Lourdes (KAI)

Zadaniem każdego z nas jest to, by z dziennikarstwa uczynić sztukę najpierw widzenia, a potem opowiadania; rozumienia a potem streszczania; widzenia więcej niż się wydaje; widzenia rzeczy, których inni nie widzą; opowiadania o rzeczach, o których inni milczą; rozumienia znaków czasu; podawania do wiadomości tego, co inni odrzucają i przezwyciężania obojętności apelami i pytaniami. Prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Komunikacji mówił o tym do dziennikarzy katolickich, uczestniczących w Międzynarodowych Dniach św. Franciszka Salezego w Lourdes we Francji.

BOŻENA SZTAJNER

Paolo Ruffini przypomniał, odwołując się do ostatniego przesłania Papieża na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, że prawdziwa komunikacja z drugim dokonuje się tylko w świecie realnym, gdzie akceptuje się rzeczywistość i w niej spotyka się z drugim. Nieodzownym elementem takich zachowań jest dialog i słuchanie drugiego. Tylko bowiem w szczerym dialogu można odkrywać prawdę, która nie jest jakimś przekonaniem.

Prefekt Dykasterii ds. Komunikacji podkreślił, że dziennikarze są powołani do poszukiwania i głoszenia prawdy, dobra i piękna. „Dobro, prawda i piękno są nierozdzielne od międzyludzkiego komunikowania się. Nierozdzielne zarówno w swej obecności, jak i w swej istocie. Kiedy obrazy, czy wiadomości swoje zadanie odnajdują w konsumizmie, lub manipulowaniu człowiekiem, to znajdujemy się w jakiejś pułapce, w sytuacji niosącej agresję” – mówił Ruffini cytując Papieża Franciszka. Dodał, że nawet w sytuacjach konfliktowych i bolesnych jest do odkrycia fundament dobra i wtedy prawda może ku niemu prowadzić. Prawda bowiem, która nie jest dobra w ostateczności nie jest prawdziwym dobrem.

Prefekt watykańskiej dykasterii medialnej zwrócił także uwagę na kwestię zła, które istnieje i nie wolno go ignorować. Zło należy zobaczyć, zdiagnozować i odrzucić zwracając się w stronę prawdy.

Międzynarodowe Dni św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, potrwają w Lourdes do 1 lutego, a ich tematem jest: „Dziennikarstwo a przekonania”. Bierze w nim udział ponad 250 przedstawicieli katolickiego świata mediów z prawie 30 krajów. Jednym ze współorganizatorów tego wydarzenia jest watykańska Dykasteria ds. Komunikacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: protest rodziców i organizacji prorodzinnych przeciwko "Deklaracji LGBT+"

2019-03-18 18:58

lk / Warszawa (KAI)

Rodzice, członkowie organizacji na rzecz praw rodziny, politycy oraz tłumy mieszkańców stolicy zebrały się w poniedziałek przed warszawskim ratuszem, by zaprotestować przeciwko zapisom "Deklaracji LGBT+" podpisanej niedawno przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Artur Stelmasiak
Zobacz zdjęcia: Protest przeciw deklaracji LGBT+

Przed ratuszem zgromadziło się kilkaset osób w różnym wieku, ale głównie rodziców z dziećmi. Wielu trzymało w rękach transparenty z hasłami: "Wara od naszych dzieci", "Chcemy Boga w książce i szkole", "Wychowanie - tak! Indoktrynacja - nie!" czy "Nie róbcie z polskiej szkoły Sodomy". Byli też politycy i członkowie organizacji pro-life i działających na rzecz praw rodziny.

Protest organizowany został jako odpowiedź na ostatnie działania prezydenta Warszawy w związku z podpisaną przez niego deklaracją „Warszawska Polityka Miejska na rzecz społeczności LGBT+”. Podpisana deklaracja - mówili uczestnicy manifestacji - jest niezgodna z konstytucyjnym prawem do wychowania dzieci według własnych przekonań oraz z obowiązującym prawem oświatowym.

"Mam dzieci i wnuki i chciałbym, aby były uczciwe, dzielne na duszy i ciele. Walczymy o dobrą szkołę dla dzieci. Niepokoi nas to, że ten projekt jest bezprawny, jest wbrew prawu rodziców, wbrew polskiej tradycji i kulturze" - powiedział KAI jeden z uczestników manifestacji, noszący transparent z napisem "Brońmy dzieci przed zgorszeniem".

Kazimierz Przeszowski, wiceprezes Centrum Życia i Rodziny wyjaśnił na początku zgromadzenia, że protest jest skierowany przeciwko "Deklaracji LGBT+", która podważa prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Dokument ten - dodał - podważa też prawo do tego, aby wychowanie seksualne odbywało się za wiedzą, za zgodą i w zakresie uzgodnionym z rodzicami.

"Przyszliśmy tu po to, aby pokazać prezydentowi Trzaskowskiemu, co społeczeństwo uważa na temat deptania kompetencji rodziców do przekazywania świata wartości w tak delikatnej i tak wpływającej na właściwy rozwój dziecka sferze, jaką jest edukacja seksualna" - dodał współorganizator protestu.

Prezydent Rafał Trzaskowski 15 stycznia zapowiedział „walkę z mową nienawiści” w warszawskich szkołach w oparciu o podręczniki zawierające homoseksualną propagandę, a 18 lutego podpisał deklarację LGBT+, dokument realizujący postulaty tej grupy, wprowadzający m.in. do szkół zajęcia z edukacji seksualnej dotyczące homoseksualizmu, biseksualizmu i transseksualizmu w oparciu o budzące sprzeciw wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia.

Standardy WHO zakładają, że dzieci do 4. roku życia powinny być poinformowane o „radości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”, 4-6 latki uczone o „różnych koncepcjach rodziny i szacunku do różnych norm związanych z seksualnością”, 6-9 latki informowane o antykoncepcji czy pojęciu „akceptowalne współżycie/seks (za zgodą obu stron)” a przed 12. rokiem życia dzieci powinny zdobyć wiedzę o „skutecznym stosowaniu prezerwatyw czy braniu odpowiedzialności za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne”.

O tym, że standardy WHO to próba narzucenia szkołom i przedszkolom edukacji seksualnej i że są one nie do przyjęcia mówiła dziennikarka i aktorka Dominika Figurska. - Nie ma naszej zgody na to, by ktoś obcy wchodził między nas a nasze dzieci w tak intymnej sprawie, jaką jest seksualność. Seksualność jest czymś pięknym, ma prowadzić do relacji z drugim człowiekiem, ale nigdy w życiu do wynaturzenia - powiedziała Figurska.

Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-prawo do życia powiedział, że standardy edukacji seksualnej to "przygotowanie ofiar dla pedofilii". - To właśnie szykują nam rządcy Warszawy. Myśleli, że nikt tych standardów nie przeczyta, ale na szczęście jest inaczej" - mówił, wskazując na ustawiony za nim banner z fragmentami dokumentu WHO. - Nie ma na to naszej zgody! - dodał Dzierżawski.

Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty oraz współinicjator Ruchu 4 Marca, który powstał w sprzeciwie wobec "Deklaracji LGBT+" zachęcał, by zgromadzeni zostali "strażnikami szkół i klas". - Potrzebujemy rodziców i dziadków, którzy będą działać w dobrych relacjach z innymi rodzicami, z dyrekcjami i nauczycielami, aby powstrzymać to tęczowe szaleństwo - dodał.

"Trzydzieści lat temu stał tutaj pomnik Dzierżyńskiego, który narzucał nam wrogą ideologię. Teraz nadchodzi nowy terror. Jest to terror tęczowy, który chce seksualizować nasze dzieci od małego" - przestrzegał. Argumentował, że dzieci potrzebują miłości i czułości, a nie seksualizacji.

Wystąpił także m.in prawnik z Instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski, który zapowiedział, że on i inni prawnicy będą służyć rodzicom pomocą. - Chcemy, aby każdy rodzic w Warszawie wiedział, że ma swoje konstytucyjne prawa. Konstytucja RP chroni wasze życie rodzinne. To wy, rodzice, macie pierwszeństwo wychowawcze przed każdym innym podmiotem, a tym razem przed miastem stołecznym Warszawą, które nie może wam nic narzucić - podkreślił.

Ich wystąpienia zgromadzeni przywitali dużymi oklaskami. Padały głosy o zainicjowanie referendum w celu odwołania prezydenta Warszawy. Obok protestu rodzin na kontrmanifestacji przy bramie wjazdowej do warszawskiego ratusza zebrali się przedstawiciele środowisk LGBT.

"Deklaracja LGBT+" zakłada także wprowadzenie w życie programu „Latarnik”, przewidującego zatrudnienie w każdej szkole przynajmniej jednej osoby działającej na rzecz wspierania środowisk LGBT+, objęcie oficjalnym patronatem Parady Równości w Warszawie czy dofinansowanie organizacji kulturalnych czy sportowych sprofilowanych pod kątem środowisk homoseksualnych.

W odpowiedzi na powyższe inicjatywy, Centrum Życia i Rodziny skierowało do prezydenta Warszawy pismo wzywające do zaprzestania tego typu działań oraz rozpoczęło zbiórkę podpisów pod apelem do minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej. Ratusz w odpowiedzi uzasadnił swoje dotychczasowe działania „wspólną troską” o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży.

Centrum Życia i Rodziny, organizator Warszawskiego Protestu Rodzin, to fundacja, której celem jest obrona ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz obrona rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartej na przyjęcie i wychowanie dzieci. CZiR jest m.in. organizatorem Marszów dla Życia i Rodziny odbywających się w 160 miastach Polski, a także wielu innych wydarzeń i kampanii społecznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowy Dzień Zespołu Downa - w 2017 r. było 1035 tzw. aborcji eugenicznych

2019-03-20 12:53

lk / Warszawa (KAI)

Przed obchodzonym 21 marca Światowym Dniem Zespołu Downa KAI przypomina ostatnie oficjalne dane Ministerstwa Zdrowia na temat liczby dozwolonych prawem aborcji - ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub zagrożenie jego życia dokonano ich w 2017 r. aż 1035.

eleonora_os/fotolia.com

Według danych Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, w 2017 r. przeprowadzono w Polsce łącznie 1061 dozwolonych prawem aborcji. W 22 przypadkach ciąża stanowiła zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, zaś aż w 1035 przypadkach badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazały na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Ponadto z tego samego powodu dokonano czterech aborcji w szpitalach publicznych nadzorowanych przez MSWiA.

Ustawa z 1993 r. pozwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (jak gwałt czy kazirodztwo). W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez dziecko zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Nowelizacji ustawy poprzez usunięcie z niej zapisów o tzw. przesłance eugenicznej domaga się Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", który złożył w tej sprawie w Sejmie obywatelski projekt ustawy wraz z ponad 830 tys. podpisów osób popierających ten postulat. Pierwsze czytanie projektu odbyło się 10 stycznia 2018 r., ale od tego czasu nie był on procedowany. Specjalnie powołana w tym celu podkomisja zwleka jednak choćby ze zorganizowaniem swoich spotkań.

Działacze pro-life domagają się zatem złożenia mandatu poselskiego przez przewodniczącego podkomisji Grzegorza Matusiaka (PiS), który ich zdaniem wykazuje się biernością i "od miesięcy nie potrafi stanąć na wysokości zadania i powstrzymać zabijania w szpitalach bezbronnych dzieci".

Ponadto w Trybunale Konstytucyjnym czeka na rozpatrzenie złożony przez posłów prawie półtora roku temu wniosek w sprawie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej. Fundacja Życie i Rodzina, której członkowie tworzą także Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", apelują o jak najszybsze orzeczenie TK w tej sprawie. Ich petycję poparło ponad 20 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem