Reklama

To nie terapia zajęciowa

2016-09-29 08:52


Edycja małopolska 40/2016, str. 5

Ks. Bogusława Pociaska
Urszula i Andrzej Rychliccy oraz ks. Bogusław Pociask podczas tegorocznej pielgrzymki Ruchu Światło-Życie i Domowego Kościoła do Kalwarii Zebrzydowskiej

...i nie przepis na placek ze śliwkami. Wymaga trudu i poświęcenia, a jednak chętnych do systematycznej pracy nad swoim małżeństwem nie brakuje – mówią „Niedzieli” para diecezjalna Urszula i Andrzej Rychliccy oraz ks. Bogusław Pociask SCJ, moderator diecezjalny Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie

MAŁGORZATA CICHOŃ: – 1 października Domowy Kościół z archidiecezji krakowskiej rozpoczyna nowy rok pracy. Spotkacie się w parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Krakowie-Białym Prądniku. Co jest w programie?

URSZULA I ANDRZEJ RYCHLICCY: – Każdy rok pracy zaczynamy takim Dniem Skupienia. W programie są m.in.: świadectwa małżeństw, które uczestniczyły w rekolekcjach wakacyjnych, oraz konferencja ks. Dariusza Talika, misjonarza miłosierdzia. Następnie Namiot Spotkania, czyli czas indywidualnej rozmowy z Panem Jezusem w Najświętszym Sakramencie i w Słowie Bożym. Eucharystia to szczyt naszego spotkania. Na jej zakończenie bp Jan Szkodoń pobłogosławi nowe pary animatorskie kręgów. Ostatnim punktem będzie agapa. To praktyczna realizacja hasła bieżącego roku pracy „Miłosierni jak Ojciec”, bo przygotowanie i przyniesienie tych darów jest czynem miłosierdzia. To również czas na dzielenie się ze znajomymi tym, co ostatnio wydarzyło się w naszym życiu.

– Niedawno został Ksiądz nowym moderatorem diecezjalnym. Ze wspólnotą i duszpasterstwem rodzin jest jednak związany nie od dziś...

KS. BOGUSŁAW POCIASK SCJ: – Jestem zaskoczony nominacją kard. Stanisława Dziwisza, ale i wdzięczny za okazane mi zaufanie. Proszę też o modlitwę, abym, z pomocą Bożą, sprostał temu zadaniu. Duszpasterstwo rodzin faktycznie jest mi bliskie już od dawna. Najpierw zetknąłem się z nim w domu rodzinnym. Co pewien czas przychodził do nas ksiądz proboszcz wraz z kilkoma małżeństwami. Pamiętam radosny klimat tych wizyt. Później tą tematyką interesowałem się w Wyższym Seminarium Misyjnym Księży Sercanów w Stadnikach. Jako kleryk uczestniczyłem w rekolekcjach wakacyjnych dla rodzin, pomagając moderatorowi w przygotowaniu liturgii. Należałem też do diakonii wychowawczej, której zadaniem jest opieka nad dziećmi przybyłymi wraz z rodzicami na rekolekcje. Mocny wpływ wywarł na mnie również udział w międzynarodowym kongresie poświęconym rodzinie. Choć prelegenci reprezentowali różne kultury i wyznania, to jednak w tym, co dotyczyło rodziny, charakteryzowała ich zgodność. Po przyjęciu święceń kapłańskich duszpasterstwo rodzin stało mi się jeszcze bliższe.

– W czasie rozmów z małżonkami formującymi się w Domowym Kościele zauważam, że doświadczają oni zarówno życzliwości jak i nieufności w swoich środowiskach. Z czego mogą wynikać takie postawy? Jak przekonać innych, że warto zaangażować się w tę wspólnotę w swojej parafii?

KS. BOGUSŁAW: – Ciekawe pytanie. Osobiście nie obawiałbym się małżeństw będących w Domowym Kościele. Należą oni do tych, którym zależy na pogłębianiu więzi z Bogiem – twórcy małżeństwa i rodziny. Warto dopowiedzieć, że świadomie podejmują systematyczny wysiłek i pracę nad sobą. Są zobowiązani chociażby do codziennej modlitwy, i to nie tylko w samotności, ale także ze współmałżonkiem oraz z dziećmi. Powinni także każdego dnia czytać fragment Pisma Świętego. Kolejnym zobowiązaniem jest przeprowadzenie raz w miesiącu dialogu małżeńskiego, podczas którego dzielą się radościami i problemami dotyczącymi ich rodziny, poszukując rozwiązań. I co niezmiernie ważne, podejmują regułę życia, czyli stałą pracę nad eliminowaniem wad. Wiadomym jest, że tutaj nie obejdzie się bez comiesięcznej spowiedzi. Powinni również przez udział w rekolekcjach i dniach skupienia wciąż „ładować swoje duchowe akumulatory”. Jeśli realizują przyjęte zobowiązania, mogą być ewangelicznym zaczynem dobra.

– Domowy Kościół w naszej archidiecezji rozwija się czy raczej „zwija”?

URSZULA I ANDRZEJ: – W ostatnich latach obserwujemy jego bardzo dynamiczny rozwój! Coraz więcej małżeństw poszukuje wspólnoty, w której mogłyby pogłębiać swoją wiarę i dzielić się nią z innymi. Szczególnie widać to w miastach, na nowych osiedlach, np. w Krakowie, ale również poza dużymi ośrodkami miejskimi, gdzie w krótkim czasie powstało kilka kręgów. W samym tylko poprzednim roku formacyjnym w archidiecezji przybyło ich 36. Biorąc pod uwagę, że wszystkich było ok. 210 – to bardzo duży przyrost! Oczywiście, nie dzieje się to samo, lecz jest owocem zaangażowania wielu kapłanów i świeckich. Pamiętajmy też, że Domowy Kościół to nie terapia zajęciowa ani przepis na ciasto ze śliwkami, ale droga oparta na łasce płynącej z sakramentu małżeństwa i charyzmatu Ruchu. Czasem trwa to długo i bywa niełatwe, bo wymaga przede wszystkim modlitwy, zawierzenia Panu Bogu, a potem wspólnej pracy małżonków nad sobą. Warto jednak podjąć ten trud, by w naszej rodzinie panowały miłość, pokój, zgoda, szacunek, wzajemne zrozumienie, aby stawała się prawdziwym Domowym Kościołem.

Tagi:
Domowy Kościół

Diecezjalny Dzień Wspólnoty Domowego Kościoła

2018-04-25 11:32

Joanna Kruczyńska
Edycja toruńska 17/2018, str. VIII

Członkowie Domowego Kościoła Diecezji Toruńskiej spotkali się na Diecezjalnym Dniu Wspólnoty zorganizowanym w toruńskim Centrum Dialogu im. Jana Pawła II oraz Wyższym Seminarium Duchownym

Joanna Kruczyńska
Na spotkanie przybyły małżeństwa starsze, ale również wiele młodszych z małymi dziećmi

Spotkanie wspólnoty Domowego Kościoła, czyli rodzinnej gałęzi Ruchu Światło-Życie odbyło się 15 kwietnia. Przybyły na nie starsze małżeństwa, ale również wiele młodszych z małymi dziećmi.

– Diecezja toruńska ma wiele skarbów. Wy jesteście jednym z tych najcenniejszych – mówił do członków wspólnoty Domowego Kościoła bp Wiesław Śmigiel na rozpoczęcie Mszy św. sprawowanej w kaplicy seminaryjnej.

Postrzegając łono rodziny jako miejsce wzrastania na drodze do świętości, bp Wiesław docenił działanie Domowego Kościoła w tym względzie. Kaznodzieja odniósł się do Ewangelii i mówił o trzech elementach wspierających budowanie świętości w człowieku, czyli o Słowie Bożym jako tym, które przynosi pokój, ranach Jezusa oznaczających miłość oraz rybie będącej symbolem ludzkiej codzienności, w której Jezus pragnie być obecny. Ksiądz Biskup zauważył, że elementy te zawierają się w formacji Domowego Kościoła, m.in. w Namiocie Spotkania, miłości rodzinnej czy praktykach religijnych.

Kaznodzieja podkreślił, że kroczenie drogą ku świętości jest jednoznaczne z byciem świadkiem Jezusa Zmartwychwstałego. – Domowy Kościół tak długo będzie się rozwijał, jak długo wy będziecie świadkami Jezusa Zmartwychwstałego – mówił bp Śmigiel. Nawiązując do najnowszej adhortacji papieża Franciszka „Gaudete et exsultate”, Ksiądz Biskup przywołał przeszkody w dążeniu do świętości zwyczajnego dnia. Należy do nich m.in. indywidualizm, czyli nadmierne skupianie się na sobie, czy spirytualizm, czyli zbytnie zatopienie się w duchowości przy jednoczesnym zaniedbywaniu obowiązków wynikających z pełnionych ról społecznych. – Życzę wam odwagi, mądrości i otwarcia się na łaskę Pana Boga, bo sami nic nie zrobimy. Tylko dzięki otwarciu się na łaskę możemy doświadczyć Pana Jezusa i skutecznie zanieść Go innym – podsumował bp Wiesław.

Na zakończenie Eucharystii para diecezjalna Domowego Kościoła Ewa i Sylwester Winiarscy podziękowali bp. Wiesławowi oraz kapłanom, opiekunom kręgów Domowego Kościoła, za obecność i modlitwę, rektorowi Wyższego Seminarium Duchownego za przyjęcie wspólnoty na Mszy św. w kaplicy seminaryjnej, a członkom rejonu Koniuchy i diakonii muzycznej za oprawę liturgiczną.

Dalsza część spotkania, czyli Szkoła Formacji oraz agapa, odbyły się w Centrum Dialogu im. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: modlitewne czuwanie Ruchu Czystych Serc

2018-06-24 09:25

mir / Jasna Góra (KAI)

Wskazówka św. Jana Pawła II „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” oraz ABC Społecznej Krucjaty Miłości kard. Wyszyńskiego to busola ich działania. Na Jasnej Górze trwa pielgrzymka połączona z nocnym czuwaniem Ruchu Czystych Serc oraz redaktorów i czytelników Dwumiesięcznika Ewangelizacyjnego „Miłujcie się”. Młodzież z Ruchu została zaproszona na czas wakacji na Jasną Górę jako wolontariusze.

Ruch Czystych Serc

- Powierzamy naszą misję budowania cywilizacji miłości Matce Bożej. Chcemy tu podbudować się, nabrać sił – podkreśla ks. Jerzy Molewski zastępca moderatora krajowego Ruchu Czystych Serc. Zwraca uwagę, że dziś kiedy doświadczamy pandemii pornografii, plagi rozwodów i wielu związanych z tym ludzkich tragedii potrzeba ludzi, którzy swoim życiem pokazują, ze czystość, wstrzemięźliwość, wierność mają sens, a życie z Bogiem ocala.

Oficjalnie do księgi Ruchu Czystych Serc wpisanych jest 14 tys. młodych ludzi.

„Ruch Czystych Serc”, „Ruch Czystych Serc Małżeństw” oraz „Ruch Wiernych Serc” dla małżeństw sakramentalnych przeżywających kryzys zawiązały się spośród czytelników dwumiesięcznika „Miłujcie się” wydawanego przez chrystusowców. Jest to dwumiesięcznik ewangelizacyjny, który należy obecnie do najbardziej dynamicznie rozwijających się pism katolickich w Polsce. Czasopismo dociera do ponad 130 krajów świata i wydawane jest w 23 językach, w tym w językach: chińskim i arabskim i jak wyjaśnia ks. Molewski „jest i 24 język, osobom niepiśmiennym katechiści po prostu opowiadają treść artykułów”.

O idei pisma rozpowszechniającego społeczną krucjatę miłości myślał już kard. August Hlond, a podjął ją Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński. „Miłujcie się!” powstało w 1975 r.

Kard. Stefan Wyszyński zachęcał do budowania "cywilizacji miłości" i sformułował 10 przykazań społecznej krucjaty miłości, zamieszczanych do dziś w każdym numerze dwumiesięcznika. Wydawanie pisemka, początkowo przepisywanego na maszynie i rozprowadzanego metodą "podaj dalej" rozpoczął cierpiący na stwardnienie rozsiane ks. Tadeusz Myszczyński, chrystusowiec, proboszcz w Pyrzycach.

Po śmierci ks. Myszczyńskiego, redagowaniem periodyku zajął się inny chrystusowiec, ks. dr Mieczysław Piotrowski, zwany "apostołem poszukujących Boga". Adresuje on czasopismo do wszystkich ludzi "głodnych prawdy i pragnących umocnienia w wierze w tych trudnych, przełomowych czasach".

"Miłujcie się" rozchodzi się dzięki świeckim kolporterom i misjonarzom wśród Polaków na całym świecie.

To właśnie spośród czytelników dwumiesięcznika „Miłujcie się” zawiązała się wspólnota gromadząca młodych ludzi pragnących zachować czystość przedmałżeńską oraz wolność od nałogów czyli tzw. „Ruch Czystych Serc”, „Ruch Czystych Serc Małżeństw” oraz „Ruch Wiernych Serc” dla małżeństw sakramentalnych przeżywających kryzys.

Ideę RCS-u określają słowa papieża Jana Pawła II „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” oraz ABC Społecznej Krucjaty Miłości kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Każda z osób należących do Ruchu postanawia nie podejmować współżycia seksualnego przed zawarciem sakramentu małżeństwa. Aby wytrwać w powziętym postanowieniu, stara się codziennie znajdować czas na modlitwę, lekturę Pisma Świętego oraz regularnie korzystać z sakramentu pokuty i pojednania, a także jak najczęściej przyjmować Komunię Świętą i adorować Najświętszy Sakrament.

Oprócz zobowiązań wymienionych w Modlitwie Zawierzenia, młodzi ludzie przez pracę nad swoim charakterem chcą udoskonalać silną wolę, umiejętność kontrolowania emocji oraz popędu seksualnego. Wspólnota RCS pomaga też swym członkom walczyć ze słabościami i uzależnieniami (np. narkotyki, nikotyna, alkohol, pornografia, itp.).

Członkowie Ruchu biorą udział w rekolekcjach, adoracjach, modlą się za siebie i także za tych, którzy mają problem z zachowaniem czystości. Spotkania gromadzą młodych, ale także małżeństwa. Także osoby żyjące w trudnych małżeństwach lub opuszczone przez współmałżonka, a pragnące dochować wierności przysiędze małżeńskiej mogą przystąpić do Ruchu Wiernych Serc.

Jak potwierdza ks. Molewski, rekolekcje te cieszą się coraz większym zainteresowaniem młodzieży, że zaczyna brakować miejsc, stąd starania chrystusowców, by w puszczy Zielonce k. Poznania stworzyć Centrum Formacji i Duchowości Ruchu Czystych Serc.

Patronką młodych ślubujących czystość jest beatyfikowana przez Jana Pawła II Karolina Kózkówna.

Ruch Czystych Serc, „Miłujcie się” oraz Paulini zaprosili na Jasną Górę na młodzieżowy wolontariat wakacyjny. Będzie on polegał na rozpowszechnianiu idei Ruchu i pomaganiu jasnogórskim pielgrzymom.

Do wolontariatu poszukiwaniu są członkowie Ruchu w wieku 18-35 lat. Mile widziana jest znajomość języków obcych. Każdy może zgłosić się na dowolnie wybrany tydzień wolontariatu między 2 lipca a 27 sierpnia. Posługa odbywać się będzie w systemie zmianowym 9:30-15:00 oraz 15:00-21:30. Wolontariusze będą działać w 6-osobowych grupach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Rzym: Franciszek odwiedził ośrodek dla niepełnosprawnych

2018-06-24 21:38

st (KAI) / Rzym

Dziś po południu Ojciec Święty odwiedził ośrodek fundacji „Durante e Dopo di Noi” w Rzymie służący pomocą osobom z ciężkimi upośledzeniami.

Grzegorz Gałązka

Jak podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej Papież Franciszek zapoznał się z projektem życia i autonomii dla osób z poważnymi upośledzeniami. Jego wizyta trwała około dwóch godzin, a w spotkaniu z Franciszkiem uczestniczyło około 200 osób. Następnie Ojciec Święty powrócił do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem