Reklama

Omodlony ołtarz

2017-02-15 15:05

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 8/2017, str. 8

Karolina Krasowska

W dniach od 31 stycznia do 13 lutego w kościele pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze przebywał ołtarz „Światło Pojednania i Pokoju”, który – poświęcony przez papieża Franciszka podczas ubiegłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie – obecnie peregrynuje po Polsce, jednocząc wiernych na wspólnej modlitwie o pokój na świecie, w Ojczyźnie, w rodzinach i ludzkich sercach. Ostatecznie znajdzie się w sanktuarium Kibeho w Rwandzie

Na przełomie stycznia i lutego przed ołtarzem gromadzili się wierni poszczególnych zielonogórskich parafii, ale nie tylko, bowiem bp Tadeusz Lityński do modlitwy wezwał wiernych całej diecezji. – Ołtarz „Światło Pojednania i Pokoju” został zbudowany na Światowe Dni Młodzieży i poświęcony przez papieża Franciszka. Przy tym ołtarzu był wystawiony Najświętszy Sakrament, przed którym młodzież całego świata modliła się na Campus Misericordiae. Podczas peregrynacji tego ołtarza ludzie modlą się o pokój na całym świecie. Także przedstawiciele zielonogórskich parafii mają w tym czasie wyznaczone dyżury przeznaczone na czuwania modlitewne. Spotkania rozpoczynają się o godz. 15.00 Koronką do Bożego Miłosierdzia; jest to czas indywidualnej modlitwy, a także okazja do spowiedzi świętej. Następnie jest sprawowana Eucharystia z homilią dotyczącą pokoju i objawień Maryi w Kibeho w Rwandzie, po której odbywają się czuwanie przygotowane przez daną parafię oraz Różaniec do Siedmiu Boleści Najświętszej Dziewicy Maryi zakończony Apelem Jasnogórskim – opowiada ks. kan. Robert Patro. – W centrum ołtarza znajduje się oblicze Matki Bożej, która trzyma i przekazuje Sanctissimum, czyli miejsce, gdzie jest przechowywany Przenajświętszy Sakrament Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa. Głównym elementem jest także drzewo – krzew gorejący, który się pali, ale się nie spala, w którym umiejscowiona jest postać Maryi. Widać przede wszystkim, że ludzie są, że ludzie się modlą – to jest rzecz, która jest ogromnie ważna, jeżeli chodzi o duchowe owoce peregrynacji. W tym czasie kapłani posługują także w sakramencie pokuty i pojednania, co też jest istotne, że szukamy przestrzeni sakramentalnej – dodaje dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej.

Przed ołtarzem modliła się Anna z parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze. – Myślę, że trzeba przede wszystkim zaczynać zawsze od siebie, bo rzeczywiście brakuje nam pokoju, nie tylko na świecie, ale także wokół nas, w takim najbliższym otoczeniu. Poprzez adorację Najświętszego Sakramentu Pan Jezus uświadamia mi, że starania o pokój muszę zaczynać najpierw we własnym otoczeniu, zanosząc przy tym modlitwy o pokój na całym świecie – mówi Anna. – Z jednej strony dostrzegam wartość tego, że żyjemy w kraju pełnym pokoju, z drugiej jednak widzę, jak trudno nam jest uświadomić sobie, że gdzieś na świecie ludzie cierpią, żyjąc w zupełnie innych, nieraz skrajnych warunkach, nie mając tylu dóbr, które my posiadamy, do których się przyzwyczailiśmy i do tego jeszcze narzekamy, dlatego myślę, że taka obecność Pana Jezusa jest nam bardzo potrzebna – dodaje zielonogórzanka. Do kościoła pw. Ducha Świętego przyjechał także Andrzej z parafii pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie. – Przyszedłem, żeby się pomodlić przy ołtarzu, który został omodlony przez papieża Franciszka i masę młodych ludzi podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie; w każdym miejscu można dobrze się modlić, ale są miejsca takie jak ten ołtarz, gdzie można to robić lepiej i dzięki którym łatwiej jest się zbliżyć do Boga. Ile z tego skorzysta osób – trudno powiedzieć, ale nawet jeżeli tych kilka osób przyjdzie, pomodli się i odnajdzie się – to już dużo. W tym kościele i przy tym ołtarzu odczuwa się obecność Boga, dlatego ludzie, którzy tu przyjdą, odnajdą się na pewno – mówi Andrzej.

Tagi:
ołtarz

Konsekracja ołtarza w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu

2018-12-18 21:50

Ks. Adam Dróżdż

Chrystus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie stał się prawdziwą i doskonałą świątynią nowego przymierza i zgromadził lud nabyty. On bowiem jako kapłan i dar ofiarny wstąpił na drzewo krzyża i oddał siebie samego Tobie, Ojcze, jako ofiarę czystą, aby przez nią zgładzić grzechy świata.

Paweł Kmiecik

W trzecią Niedzielę Adwentu podczas uroczystej Eucharystii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, konsekrował ołtarz i poświęcił nową ambonę oraz miejsce przewodniczenia w zawierciańskiej bazylice. Odnowione prezbiterium to wynik prac rozpoczętych już w czerwcu bieżącego roku. W ich trakcie udało się zamontować nowoczesny system ogrzewania podłogowego na całej powierzchni kościoła, przykryć nową posadzką prezbiterium, nawę główną oraz część naw bocznych. Takie tempo prac i ich rozmiar stały się możliwe dzięki wielkiej życzliwości ludzi, a przede wszystkim dzięki ofiarności wielu wiernych z parafii i spoza niej.

Zobacz zdjęcia: Konsekracja ołtarza w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu

Wypiękniała i wciąż pięknieje nasza świątynia, a coś, co wydawało się niemożliwe do zrealizowania, dziś staje się już rzeczywistością. Do dawniejszych inwestycji doszły w tym roku nowe, które służą większej chwale Bożej i naszemu pożytkowi. Zostało na nowo urządzone miejsce najświętsze naszej świątyni, jakim jest prezbiterium. Tutaj sprawuje się Ofiarę Zbawienia – Mszę św. i głosi się Słowo Boże. W tym celu został wzniesiony nowy, piękny, marmurowy ołtarz, ambona i miejsce przewodniczenia Eucharystii. Całe prezbiterium otrzymało piękną i godną tego miejsca marmurową posadzkę, nawa główna otrzymała posadzkę granitową, natomiast w roku przyszłym otrzyma ją pozostała część świątyni – swoją radością dzieli się z nami ks. Jan Niziołek – proboszcz parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu.

Pod mensą ołtarzową zostały złożone relikwie wielkiego czciciela Eucharystii – św. Józefa Sebastiana Pelczara, które ofiarował Ksiądz Arcybiskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

1, 2 mln wiernych jest zaangażowanych w wolontariat katolicki w Polsce

2019-04-23 12:10

mp / Warszawa (KAI)

Około 1 milion 200 tys. wiernych angażuje się systematycznie w różne formy wolontariatu katolickiego niosącego pomoc osobom chorym, niepełnosprawnym, bezdomnym, bezrobotnym i na różny sposób wykluczonym – wynika z raportu o Kościele w Polsce, ogłoszonego przez KAI w grudniu ub. r. Na terenie różnorodnych organizacji parafialnych aktywnych jest 1, 1 mln katolików a 100 tys. działa w ramach wolontariatu prowadzonego przez struktury Caritas.

blvdone/pl.fotolia.com

Z raportu KAI wynika, że w Polsce Kościół katolicki jest największą po państwie instytucją pomocy potrzebującym, a jego działalność dobroczynna jest realizowana na trzech poziomach: instytucji diecezjalnych, zakonów oraz organizacji i wspólnot parafialnych.

W liście pasterskim Episkopatu „Wolontariat w służbie miłosierdzia”, ogłoszonym dziś z okazji Niedzieli Miłosierdzia, przypadającej 28 kwietnia, księża biskupi dziękują Bogu „za wszystkich, którzy na różne sposoby praktykują wyobraźnię miłosierdzia, a zwłaszcza 100 tysiącom wolontariuszy, którzy działają w Polsce”. Niedziela Miłosierdzia jest zarazem patronalnym świętem Caritas.

Warto zauważyć, że 100 tys. wolontariuszy pracuje w różnych instytucjonalnych strukturach charytatywnych Kościoła - prowadzonych głównie przez Caritas. Natomiast oprócz tego, przede wszystkim na terenie parafialnym - w bardzo różnych formalnych bądź nieformalnych organizacjach - angażuje się na rzecz osób potrzebujących, dalsze 1, 1 mln wiernych. W sumie w wolontariat katolicki, skupiony przy różnych dziełach miłosierdzia, zaangażowany jest co 13 polski katolik.

Działalność instytucjonalna

W ramach Kościoła w Polsce działa 835 instytucji charytatywnych (mających osobowość prawną). Największą z nich jest Caritas Polska oraz Caritas diecezjalne (w 44 diecezjach). Zakony żeńskie prowadzą 432 instytucje charytatywne, a męskie – 249.

Organizacje kościelne prowadzą: dla dzieci i młodzieży obciążonych ubóstwem: 92 domy dziecka, 27 domów matki i dziecka, 27 burs, 378 świetlic terapeutycznych, 30 centrów interwencji kryzysowej, 105 podwórkowych klubów, 257 ośrodków kolonijnych, 21 telefonów zaufania i 65 funduszów stypendialnych.

Dla osób starszych: 160 domów pomocy społecznej, 69 klubów seniora, 67 środowiskowych domów samopomocy.

Dla osób uzależnionych: 62 punkty konsultacyjne dotyczące problemów alkoholowych, 21 ośrodków terapii uzależnień dla dorosłych, a 10 dla dzieci.

Dla osób niepełnosprawnych: 116 wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego, 108 warsztatów terapii zajęciowej oraz 18 zakładów aktywności zawodowej, 81 gabinetów rehabilitacyjnych, 16 centrów opieki dziennej i 34 ośrodki wychowawcze.

Dla bezdomnych: 302 punkty pomocy doraźnej, 286 punktów wydawania odzieży, 121 mieszkań chronionych, 61 schronisk dla kobiet i mężczyzn, łaźnie, przytuliska, ogrzewalnie i noclegownie.

Dla bezrobotnych: osiem centrów aktywizacji, 12 klubów integracji społecznej, sześć świetlic i 20 spółdzielni socjalnych (łącznie 82 dzieła).

Dla migrantów i uchodźców: 29 dzieł, w tym 15 diecezjalnych centrów pomocy migrantom i uchodźcom, dwa domy dla repatriantów oraz 12 innych ośrodków.

Ponadto instytucje kościelne prowadzą 122 stacje opieki medycznej, 63 zakłady opiekuńczo-lecznicze, 61 hospicjów domowych, 40 hospicjów stacjonarnych, 270 jadłodajni, 19 aptek i 21 poradni środowiskowych. Działa również 110 magazynów w ramach programu dystrybucji nadwyżek żywności PEAD i 92 magazyny do przechowywania ubrań i sprzętu.

Jeśli chodzi o beneficjentów, którym służą wymienione dzieła, to korzystają z niej następujące kategorie potrzebujących: 286 tys. dzieci i młodzieży, 203 tys. bezdomnych, 121 tys. osób niepełnosprawnych, 91 tys. osób starszych, 23 tys. uzależnionych, 6 tys. bezrobotnych oraz 5 tys. beneficjentów z kategorii migranci i uchodźcy.

W kościelnych instytucjach charytatywnych zatrudnionych jest 33 tys. osób, a w ramach wolontariatu pracuje w nich dalsze 100 tys.

Parafialna działalność charytatywna

W 10, 3 tys. parafii w Polsce – jak wykazał Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego - działa ok. 60 tys. zarejestrowanych bądź niesformalizowanych organizacji społecznych, opierających się przede wszystkim na wolontariacie – średnio 5,5 w jednej parafii. Około 7 tys. z tych organizacji zajmuje się działalnością charytatywną. Najliczniejszymi są Parafialne Zespoły Caritas (4, 4 tys.) i Szkolne Koła Caritas (560). Największe wsparcie na terenie parafii otrzymują dzieci i młodzież, osoby ubogie, ludzie w wieku emerytalnym, osoby niesamodzielne i nieuleczalnie chore oraz samotnie wychowujące dzieci. Ponadto opieką obejmowani są bezrobotni, wychodzący z uzależnień i ich rodziny, byli więźniowie, bezdomni oraz ofiary przemocy. Sama liczba ciężko chorych korzystających z pomocy parafialnej osiąga 668 tys. osób.

W organizacjach parafialnych prowadzących działalność charytatywną aktywnie działa 454 tys. osób, a jeszcze więcej (662 tys.) prowadzi posługę charytatywną w parafii bez przynależności organizacyjnej. W sumie jest to 1,1 mln wiernych. Parafialne organizacje charytatywne zakładane są zazwyczaj przez duszpasterzy (70 proc.) oraz osoby świeckie (21 proc.).

Organizacje parafialne adresują swoją działalność przede wszystkim do: ubogich (16 proc.), osób w wieku emerytalnym (14 proc.), osób niepełnosprawnych i chorych (12 proc.), osób samotnie wychowujących dzieci (10 proc.), bezrobotnych (9 proc.) oraz bezdomnych (6 proc.).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli

2019-04-23 20:05

xdm / Świdnica (KAI)

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi - czytamy w przesłanym KAI komunikacie kurii diecezji świdnickiej. Dokument odnosi się do zarzutów środowiska nauczycielskiego wobec słów bp. Ignacego Deca, wypowiedzianych podczas wielkoczwartkowej homilii, w których odniósł się do trwającego strajku nauczycieli.

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy.

W liście z dnia 19 kwietnia 2019 r. przekazanym przez grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy, zawarte zostały nieprawdziwe stwierdzenia:

1. „Sugerowanie parafianom jakoby nauczyciele nie wywiązują się ze swojej misji i nie trwają przy swoich uczniach do końca jest wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące tę grupę zawodową, która – jak żadna inna – poświęca się ich edukacji i wspiera w wychowaniu”.

2. „skłócanie społeczeństwa ze sobą poprzez przywoływanie na mszy bolesnych, nawiązujących do tragicznych przykładów z naszej historii, a tym samym nieadekwatnych do obecnej sytuacji społecznej”.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż powyższe zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi. Dla właściwej interpretacji wypowiedzianych słów, które stanowiły impuls dla Autorów listu otwartego, należy zauważyć, że Ksiądz Biskup Ignacy Dec podczas homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek w trakcie liturgii Wieczerzy Pańskiej, odwołując się do przesłania i treści tego dnia, zwrócił uwagę na wynikającą z wydarzeń Wieczernika wieloraką postawę służby bliźniemu.

Poniżej fragment homilii:

„Drodzy bracia i siostry, Podczas Ostatniej Wieczerzy bardzo wymownym gestem był obrzęd umycia nóg (…). To wieczernikowe umycie nóg, które jest symbolem służby drugim, stało się szczególnym zobowiązaniem uczniów Chrystusa. Jest ono istotą miłości, osnową nowego przykazania, które zostało ogłoszone właśnie w Wielki Czwartek. Dlatego dziś, tego wieczoru, śpiewamy pieśni wzywające nas do przestrzegania tego najważniejszego przykazania: "Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem"; "Gdzie miłość wzajemna i dobroć, tam znajdziesz Boga żywego". Oto nasze zadanie rodzące się z Eucharystii. Przez celebrację Mszy św. nie tylko wchodzimy w jedność z Bogiem, ale jesteśmy z niej posyłani, by służyć drugim i tworzyć z nimi jedną rodzinę dzieci Bożych.

W ubiegłym tygodniu w ramach wizytacji kanonicznej odwiedziłem z ks. proboszczem dwoje chorych osób. Byli to małżonkowie, już w bardzo podeszłym wieku; on - lat 92, ona - 88. Zimą 1940 roku wraz ze swoimi rodzicami zostali zesłani na Sybir, w krainę głodu i mrozu. Byli tam dwa lata a potem 4 lata w Kazachstanie. Cudem wrócili do Polski. Pobrali się. Urodzili i wychowali czworo dzieci. Złożyli świadectwo, że przetrwali dzięki modlitwie i niesieniu sobie wzajemnej pomocy. Lata małżeńskie przeżyli w miłości i zgodzie. Dziś ksiądz z parafii przynosi im Komunię Świętą. Otrzymują w Niej moc - jak mówią - do wzajemnej służby.

Dlaczego dzisiaj kuleje miłość w rodzinach? Może dlatego, że brak jest modlitwy, ze nie docenia się mocy Eucharystii. Zobaczcie, ile ludzi chodzi do kościoła. W naszej diecezji niecałe 30%. W Wałbrzychu gdzieś koło 10%. A we wschodnich diecezjach około 60 – 70%. A reszta? I potem mamy mieć dobrze wychowanych ludzi, dobrych nauczycieli? Korczak poszedł na śmierć z dziećmi do komory gazowej, nie zostawił ich, a dzisiaj różnie bywa. Dajemy dzieci komuś i czasem oni pilnują swoich spraw, a nie tych, którym powinni służyć.

Przepraszam, że to mówię, ale to jest też coś, co nas boli. My się modlimy. Nie chcemy tu być stroną jednych czy drugich. Modlimy się, żeby to się rozwiązało po Bożemu, bo nauczyciele też muszą być wynagradzani, bo to jest wielka służba, trudna służba i bolejemy, jak ona kuleje”.

Mamy głęboką nadzieję, że powyższe informacje ostudzą trwającą w mediach dyskusję, a przy tym pomogą zdezorientowanym odbiorcom przekazów medialnych na temat nauczania Księdza Biskupa Ignacego Deca uzyskać pełny i rzetelny obraz głoszonego słowa.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz

Rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem