Reklama

Konkurs Połączyła ich Polska

Od nawracajcie się... do alleluja

2017-03-01 12:59

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 10/2017, str. 1, 6-7

Ks. Piotr Nowosielski
Detal ze stacji Ukrzyżowania na krzeszowskiej Kalwiarii

Przeżywany corocznie liturgiczny okres Wielkiego Postu prowadzi nas przez 40 dni po drodze odnowienia naszych serc i życia, do odczytania na nowo tego, co Bóg uczynił dla naszego zbawienia. Wymaga to także naszej odpowiedzi na Boże działanie.

Popiół znakiem nawrócenia

W Środę Popielcową, nad posypywanymi popiołem naszymi głowami, słyszeliśmy słowa: „Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz”, oraz: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Przypominały nam one, że przez gorliwe pełnienie 40-dniowej pokuty mamy otrzymać odpuszczenie grzechów i nowe życie na podobieństwo Zmartwychwstałego Chrystusa.

Co ciekawe, chociaż dzień ten nie jest dniem świątecznym, świątynie zazwyczaj wypełniają się większą ilością wiernych. Mało tego, ludzie często proszą o wsypanie popiołu do np. modlitewników, aby zanieść go do domów i posypać głowy chorym, czy innym domownikom, którzy z różnych powodów nie mogli wziąć udziału w tym obrzędzie. Dociekliwi mogą znaleźć chociażby w Internecie wyjaśnienie i historię tej praktyki, która ostatecznie przyjęła się w Kościele w XI wieku. Ważnym jednak jest to, aby nie był to tylko zewnętrzny znak, ale skoro go przyjmujemy, niech pomoże on w przyjęciu postawy pokuty i nawrócenia.

Reklama

Modlitwa, post, jałmużna

Przez cały okres Wielkiego Postu będziemy często słyszeli słowa: modlitwa, post jałmużna. Są one bowiem esencją i fundamentem całego chrześcijańskiego życia, nie tylko czterdziestu dni Wielkiego Postu. Dlatego będziemy często się z nimi spotykać i podczas liturgii słowa i rozważań rekolekcyjnych i podczas różnych okolicznościowych nabożeństw.

Modlitwę często kojarzymy ze zwracaniem się do Boga i wypowiadaniem mniejszej lub większej ilości słów. Tymczasem modlitwa, to zarazem słuchanie, mówienie, doświadczanie i poznawanie Boga. Warto więc częściej wsłuchać się w to, co słyszymy w swym sercu.

Z kolei post niektórzy traktują jako oczyszczającą organizm dietę. Jednak nie dieta jest istotą postu, ale zjednoczenie z Jezusem – takie, żeby pamiętała o Nim każda część nas – nie tylko intelekt i dusza, ale także każda część ciała. Post jest takim czasem, w którym uświadamiamy sobie swoje najgłębsze potrzeby. Zaczynamy rozumieć, że pragnienia i głód, które odczuwamy, znacznie przekraczają sferę biologiczną. Podobnie jak modlitwa skłania nas on do tego, aby zajrzeć we własne wnętrze, stanąć naprzeciw tego, czego się boimy, poznać to i czekać na Boże światło, które nas uleczy. Czujemy wtedy, jak wielki mamy w sobie głód Boga.

A jałmużna? W odróżnieniu od poprzednich, które kierują nas do naszego wnętrza, jałmużna jest okazją do okazana dobra, które w nas się nagromadziło na zewnątrz. Otwiera nas bowiem na potrzeby innych. W jałmużnie nie chodzi tylko o dawanie pieniędzy, chociaż i ku temu jest okazja – np. przez włączenie w wielkopostne dzieło Caritas. Ale często ważniejszym będzie ofiarowanie drugiemu człowiekowi swojego czasu, poświęcenie mu chwili uwagi, podniesienie jego godności, czy też wysłuchaniu go. Zapewne będziemy mieli wiele okazji ku temu, byle tylko mieć otwarte oczy i wyczulone serce.

Nabożeństwa wielkopostne

Okres przygotowania do przeżywania Świąt Paschalnych jest też zwyczajowo wypełniony okolicznościowymi nabożeństwami. Najbardziej znane nabożeństwa tego okresu to: „Gorzkie Żale” i Droga Krzyżowa. Tymczasem warto zwrócić uwagę, że z pobożności wiernych narodziły się też inne praktyki. W różnych regionach Polski możemy się spotkać np. z takimi formami pobożności jak: adoracja Krzyża (poza liturgią Wielkiego Piątku), Dróżki Pana Jezusa (na kalwariach), Godzina Miłosierdzia o 15.00, Godzinki na Wielką Sobotę, o Bożym Grobie, o Męce Pańskiej czy też wielkopostne. Rozpowszechnione są także Koronki: do Miłosierdzia Bożego, do Najdroższej Krwi Pana Jezusa, do Najświętszych Ran Pana Jezusa, a nawet na uczczenie XV Tortur Pana Jezusa w Ciemnicy. Odmawiane są też litanie do Krwi Chrystusa, czy też o Męce Pańskiej. Spotkamy się też z szeroką gamą modlitw do Krwi Chrystusa, do których należą np.: hymn uwielbienia „Duszo Chrystusowa”, Nowenna, Oddanie się Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa, Różaniec do Krwi Chrystusa, Siedem Ofiarowań, uwielbienie Przenajdroższej Krwi, Zanurzenie całego świata w Krwi Chrystusa. Z innych nabożeństw warto wspomnieć o takich jak: Nabożeństwo XV stopni Męki Pańskiej, do V Ran Pańskich, do Krwi Chrystusa oraz Zegar Męki Pańskiej (rozmyślania o Męce Pańskiej na każdą godzinę).

Wspomniane nabożeństwa i modlitwy o tematyce pasyjnej stanowią ubogacenie, pogłębienie i rozszerzenie rozważania Męki Pańskiej, z której wyrastają, lub ku której prowadzą. Wytycznymi i podpowiedziami dotyczącymi właściwego ich sprawowania i kultywowania służy Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w wydanym przez siebie „Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii. Zasady i wskazania” (Watykan 2001).

Gorzkie Żale, Droga Krzyżowa

Z tymi nabożeństwami będziemy spotykać się najczęściej w naszych parafiach. „Gorzkie Żale” – to pasyjne nabożeństwo, wyrosłe z ducha polskiej ludowej duchowości i pobożności okresu baroku, polegające na rozważaniu Męki Pańskiej. Początek dało Bractwo św. Rocha przy kościele św. Krzyża w Warszawie, gdzie w roku 1698 odprawione zostało po raz pierwszy. Śpiewy tego nabożeństwa nawiązują w swej formie do dawnej Jutrzni brewiarzowej. Dlatego występują tu takie określenia jak: „Pobudka” (płacz natury w związku ze śmiercią Chrystusa), „Hymny i lamentacje”, które odpowiadają trzem psalmom w Jutrzni (wyrażają ból duszy z powodu męki Zbawiciela) i antyfona „Któryś za nas cierpiał rany”.

Genezę „Gorzkich Żali” stanowiły: pieśni pasyjne, misteria pasyjne, dialogi pasyjne (miracula – propagowane przez bractwa Męki Pańskiej oraz biczowników – kapników XIV wieku) oraz Jutrznia brewiarzowa. Nabożeństwo stało się bardzo szybko popularne dzięki językowi ojczystemu, a nie łacinie. Tradycja wpisuje w nabożeństwo Gorzkich Żali (odprawiane przed wystawionym w monstrancji Najświętszym Sakramentem) kazanie pasyjne, które polega na kontemplacji Męki Pańskiej w powiązaniu z codziennym życiem chrześcijańskim.

Droga Krzyżowa jako nabożeństwo pasyjne zajmuje pierwsze miejsce. W niektórych parafiach odprawiana jest nawet we wszystkie piątki roku. W naszej diecezji w okresie Wielkiego Postu, z nabożeństwem tym wychodzimy także na ulice niektórych miejscowości, a także odbywa się ono na tzw. Kalwariach. Praktyka nabożeństwa nawiązuje do przejścia Jezusa Chrystusa z krzyżem ulicami Jerozolimy od pretorium Piłata na wzgórze Golgoty. Powstało ono z potrzeby plastycznego unaocznienia tajemnic Męki Chrystusa. Propagatorami tego nabożeństwa byli franciszkanie, którzy jako opiekunowie miejsc świętych w Jerozolimie prowadzili pielgrzymów przez miejsca upamiętniające Mękę Pańską. Więcej informacji o bogatej historii jej powstawania dociekliwi czytelnicy mogą znaleźć na stronach internetowych. Nie zapominajmy natomiast, że treść kolejnych stacji ma nas pobudzać do osobistej rewizji życia. Każde zaś z wydarzeń Drogi Krzyżowej jest zaproszeniem, by współpracować z Bożą łaską. Towarzyszy temu gotowość do współudziału w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa oraz chęć bycia nowym człowiekiem chętnym do nawrócenia i pokuty.

Dodajmy, że w Wielki Piątek 1991 r., Jan Paweł II, zainicjował nową formę nabożeństwa opartą na tekstach Pisma Świętego – Biblijną Drogą Krzyżową. Tą wersję, do rozważania i publicznego odprawiania, zatwierdził w 2007 r. Benedykt XVI.

Kalwarie

Pasyjny rys pobożności znajdował i wciąż znajduje swój materialny wyraz w tzw. kalwariach. Motywy budowania plenerowych dróg krzyżowych z określonym programem modlitewnym były zawsze takie same, choć wyrażano je w różnych formach architektonicznych. „Nowe Jerozolimy” znalazły bardzo liczne kopie w różnych krajach Europy. Dla polskich Jerozolim wzorem stała się Kalwaria Zebrzydowska.

Kalwarie budowane poza Jerozolimą miały zastępować wiernym pielgrzymki do Ziemi Świętej, a dzięki odbywającym się w nich misteriom, utwierdzać ich w pobożności, umożliwiać zrozumienie i głębsze przeżywanie zbawczej Męki Chrystusa i tajemnicy Odkupienia. Z czasem dołączono do kalwarii kaplice związane z życiem Maryi, tzw. Dróżki Matki Bożej. Kalwarie nawiązują często do układu urbanistycznego Jerozolimy. Upamiętniane też są inne miejsca związane z Męką Chrystusa (Góra Oliwna, Syjon, Moria, Golgota, Cedron itd.), stąd też tych stacji jest więcej niż zwyczajowych XIV.

Na terenie naszej diecezji kalwarie powstały w takich miejscowościach jak: Chełmsko Śląskie, Krzeszów, Lubawka, Lubomierz, Męcinka, Niedamirów, Niwnice, Pławna. W większości zachowały się do dzisiaj w dobrym stanie. Niektóre tylko popadły z różnych względów w ruinę. Obecnie cieszymy się odrestaurowaniem Kalwarii krzeszowskiej, której przywrócono dawny blask.

W Wielki Piątek sanktuarium Krzeszowskie zaprasza do udziału w plenerowej Drodze Krzyżowej, podczas której można odwiedzić wszystkie jej 32 stacje.

Niech więc czas Wielkiego Postu stanie się dla nas okresem przemiany i odwracania się od tego, co nas jeszcze oddziela od Boga czy ludzi. Pomocą niech będą praktyki pokutne, słuchanie słowa Bożego, korzystanie z form pobożności pasyjnej i nasze osobiste postanowienia. Wszystko po to, aby w święta Zmartwychwstania Pańskiego i z naszych serc popłynęło radosne „Alleluja!” w dziękczynieniu za dzieło, którego dokonał dla nas Zbawiciel.

Tagi:
Wielki Post

Droga do paschy serca

2018-04-04 10:33

Agnieszka Marek
Edycja lubelska 14/2018, str. II

W 5. tygodniu Wielkiego Postu abp Wojciech Polak przewodniczył rekolekcjom dla społeczności akademickiej KUL

Agnieszka Marek

Dni przeżyte pod hasłem: „Aby nie ostygły nam serca” pozwoliły uczestnikom rekolekcji „ogrzać serca i otworzyć je na głos Boga oraz potrzeby bliźniego”. Wymiernym znakiem tej otwartości były ofiary na tacę, które na prośbę abp. Polaka zostały przekazane na potrzeby niepełnosprawnych chłopców, podopiecznych sióstr dominikanek w Broniszewicach.

Miara serca

Patronem pierwszego dnia rozważań był św. Józef. Abp Wojciech Polak zachęcał wiernych, by otworzyli serca na spotkanie z Chrystusem, nawet jeśli, jak Jego ziemski opiekun, przeżywają chwile trudne i po ludzku niezrozumiałe. Za kard. Tagle nauczał, że chrześcijanie są ludźmi Wielkiej Nocy, a męka, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa są źródłem istnienia i pełni życia. – Naszym zadaniem jest ciągła pamięć o Jego ofierze poprzez podtrzymywanie obecności miłującego Chrystusa w sercach – mówił Ksiądz Prymas. Kanwą rekolekcji było przygotowanie do „przejścia wewnętrznego, paschy serca, ku stylowi Boga”. W kontekście słów papieża Franciszka abp Polak zachęcał, aby jubileusz 100-lecia KUL był czasem odkrycia na nowo patrona uniwersytetu, którym jest Najświętsze Serce Jezusa. Przywołując św. Jana Pawła II, mówił, że człowieka należy mierzyć miarą serca i miarą sumienia. – Serce człowieka, jako sanktuarium, w którym człowiek spotyka Boga i odczytuje Jego wolę, ma bić rytmem Serca Jezusa – podkreślał.

Wyzwolenie z grzechu

Drugi dzień rekolekcji poświęcony był refleksji nad pokusami i grzechem. Ksiądz Prymas przestrzegał przed martwicą sumień i ich wypaczeniem. Nawiązując do historii Izraela, ukazał mechanizm, który sprawia, że ludzkie serca obojętnieją na miłość Boga. Jak mówił, współczesny człowiek zniechęca się pod wpływem różnych trudności, przestaje dostrzegać sens swojego życia, a bogactwa i potęga świata przysłaniają mu Boga. Kaznodzieja ponownie odwołał się do nauczania papieża Franciszka i ukazał dwa rodzaje pokus: te, które wiążą się z uczuciami, niezaspokojonymi pragnieniami i fałszywymi przyjemnościami, które człowiek bierze za szczęście; i te, które pomagają człowiekowi w szybkim zaradzeniu cierpieniom i trudnym sytuacjom życiowym. – Trzeba modlić się o serce otwarte na Bożą wolę i umiejętność rozeznania w sumieniu, co pochodzi od Boga i służy dobru człowieka, aby nie ulec pokusie samowystarczalności; trzeba uwierzyć, że Bóg ma moc, aby ogrzać serca i wyzwolić z grzechu i śmierci – podkreślał.

Prawdziwa wolność

W ostatnim dniu rekolekcji abp Wojciech Polak zaapelował, by ludzkie serca były kształtowane przez naukę Jezusa, a przez to prawdziwie wolne, zdolne do nawrócenia i do odróżniania dobra od zła. – Chrystus wyzwolił nas do wolności i uzdalnia do służby innym, do bezinteresownego daru z siebie – podkreślał. – Wolność tworzy się poprzez dialog z Bogiem wewnątrz serca człowieka, ale aby był on możliwy, trzeba usłyszeć Jego głos – wyjaśniał. Ksiądz Prymas zaproponował konkretne drogi kształtowania serca: wielkopostną drogę modlitwy, postu i jałmużny oraz drogę rachunku sumienia i modlitwy do Ducha Świętego. – Dla formowania sumienia niezbędne jest odwoływanie się do Ewangelii, nauczania Kościoła i obowiązujących prawd wiary, a także modlitwa o słuszną i dobrą intuicję w sprawach moralnych, gdyż kształtowanie sumienia w wolności i prawdzie jest zawsze dziełem Bożej łaski – przekonywał.

Obecność abp. Wojciecha Polaka i jego przepowiadanie w kościele akademickim w roku jubileuszu 100-lecia KUL były dla społeczności uniwersytetu zaszczytem i darem. Pełniony przez niego urząd prymasa był nawiązaniem do czasu, kiedy w murach KUL przebywał sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. – Cieszymy się, że mogliśmy przeżyć wielkopostne rekolekcje jako drogę do paschy serca pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka, który dał się poznać jako kapłan czerpiący siłę z modlitwy i całkowitego zaufania Bogu – podkreślali uczestnicy rekolekcyjnych spotkań.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

34. rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

2018-10-19 07:21

Oprac. JM

Uroczystości z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy odbyły się w czwartek we Włocławku. 19 października w kościele pod wezwaniem św. Stanisława Kostki w Warszawie będzie sprawowana uroczysta Msza św.

Archiwum

Dobro pokonało zło poprzez męczeńską śmierć ks. Popiełuszki – podkreślał podczas uroczystości przy tamie wiślanej we Włocławku prezydent Andrzej Duda. Przypomniał także słowa błogosławionego o jedności i przebaczeniu.

– Niechże te słowa o wolności będą dla nas tak ważne właśnie teraz, tego 11 listopada, kiedy cały nasz naród będzie zapatrzony w to stulecie. Bądźmy razem, odsuńmy na bok bieżące spory. Niech to będzie nasze wielkie, wspólne narodowe święto, tak jak z całą pewnością chciałby bł. ks. Jerzy Popiełuszko – zaapelował prezydent Andrzej Duda.

Krzysztof Sitkowski/KPRP
Rodzina ks. Jerzego Popiełuszki wraz z prezydentem Andrzejem Dudą składają wieniec przed Krzyżem Pomnikiem ks. Jerzego Popiełuszki

Na placu przed Sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki sprawowana była została uroczysta Msza św., której przewodniczył ordynariusz włocławski ks. bp Wiesław Mering.

– Jedno z najważniejszych zdań ks. Jerzego: gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, stalibyśmy się narodem wolnym już teraz – akcentował ks. bp Wiesław Mering.

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z "Solidarnością" i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie - zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą "zło dobrem zwyciężaj" - przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły tysiące ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na Placu Piłsudskiego w Warszawie.

Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny. 14 września w 2015 r. w katedrze w Créteil pod Paryżem uroczyście zakończył się proces w sprawie domniemanego cudu za wstawiennictwem bł. Jerzego Popiełuszki. Po Mszy św. opowiedział o tym ks. Bernard Brien, który 14 września 2012 r. modlił się nad umierającym na białaczkę François Audelanem. Wcześniej kapłan był w Polsce i nawiedził grób bł. Jerzego Popiełuszki w Warszawie, zapoznał się z jego życiem i stwierdził, że ma tę samą datę roku i dnia urodzin co ks. Popiełuszko. Po powrocie do Francji stał się gorliwym propagatorem kultu bł. Popiełuszki.

Po udzieleniu choremu sakramentu chorych, kapłan wyjął obrazek błogosławionego i modlił się nad chorym. W modlitwę włączyły się obecne tam żona i siostra Rozalia Olienacz, michalitka z Polski. Gdy kapłan odszedł, chory otworzył oczy i obecną przy nim żonę zapytał: "Co się stało?" W ciągu kolejnych dni przeprowadzono wiele bardzo szczegółowych badań. Nie stwierdzono śladów białaczki. Chory został wypisany do domu. Wrócił do rodziny. Obecnie sprawa domniemanego cudu jest badana w Watykanie.

Przy Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki na Warszawskim Żoliborzu działa Muzeum oraz Ośrodek Dokumentacji jego życia i kultu (http://muzeumkspopieluszki.pl).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień modlitw o świętość kapłanów

2018-10-20 13:21

Kamil Krasowski

Modlitwa brewiarzowa, adoracja Najświętszego Sakramentu, konferencja i Msza św. pod przewodnictwem księdza biskupa znalazły się w programie Dnia modlitw o świętość kapłanów, który 20 października odbył się w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Karolina Krasowska
Modlitwa w rokitniańskiej bazylice

W spotkaniu uczestniczyli księża naszej diecezji. Dzień modlitw o świętość kapłanów księża rozpoczęli wspólną modlitwą brewiarzową i adoracją Najświętszego Sakramentu. Mieli też okazję do spowiedzi św.

Gościem spotkania był ks. Jan O'Dogherty, dyrektor poznańskiego ośrodka Opus Dei, który wygłosił konferencję "O wspólnocie kapłańskiej".

Zobacz zdjęcia: Dzień modlitw o świętość kapłanów w Rokitnie

W południe w rokitniańskiej bazylice  odbyła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego z homilią ks. Jana.

- Cieszę się, że możemy dzisiaj powiedzieć słowo "dziękuję" za to posłanie, wyrażając wdzięczność za to powołanie. Ku temu zmierza nasza modlitwa i refleksja, a także odpowiedzialność za tę misję, za obecność Chrystusa w nas, pośród nas, ale także w tych, do których jesteśmy posłani. Niech ta dzisiejsza modlitwa temu sprzyja - powiedział bp Tadeusz Lityński.

- Duch Święty działa poprzez nas, i to nie tylko wtedy, kiedy są sytuacje ekstremalne, ale też na co dzień. Kapłan jest na co dzień narzędziem Ducha Świętego - mowił ks. Jan O'Dogherty. - Pamiętam jak papież Jan Paweł II w książce "Pamięć i tożsamość" mówił o tym, że jest mu dobrze czuć się narzędziem. On był narzędziem Bożym pierwszej klasy. Dzięki temu narzędziu Pan Bóg działał cuda w Kościele - kontynuował kapłan. - Pan Bóg poprzez nas, kapłanów, też czyni cuda. I to codziennie. Bo przez nasze ręce Pan Bóg przebacza grzechy ludziom. Poprzez nasze ręce naucza ludzi słowa Bożego. Prawdziwe cuda - większe, można powiedzieć, że ważniejsze niż uzdrowienia chorych. Pan daje nam kapłanom, bo jesteśmy drugimi Chrystusami, niesamowitą władzę. Czuć się narzędziem to bardzo dobra rzecz - o tym często mówił św. Josemaria Escriva - dodał ks. Jan.

Spotkanie zakończyło się Aktem zawierzenia kapłanów naszej diecezji Matce Bożej Rokitniańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem