Reklama

Zakopane jak magnez

2017-03-01 12:59

Brygida Gucwa
Edycja legnicka 10/2017, str. 8

Archiwum opiekunów grupy
Lubomierzanie w Tatrach

W dniach 11-18 lutego parafia w Lubomierzu zorganizowała zimowisko dla dzieci i młodzieży. Uwzględniając oczekiwania młodzieży i ich rodziców oraz ze względu na atrakcyjność miejsca i programu odbyło się ono po raz kolejny w Zakopanem.

W wyjeżdzie wzięło udział 34 uczniów klas V-VI Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Lubomierzu oraz miejscowego Gimnazjum. Za całość spraw organizacyjnych odpowiadał ks. Piotr Olszówka. W opiece nad grupą pomagali Hania Lange, Iwona Łabuń, Łukasz Laszczyński i Marek Ciereszko, którzy wkładali wiele serca, troski i cierpliwości, aby dzieci czuły się bardzo dobrze, komfortowo i bezpiecznie.

Plan tegorocznego wyjazdu został poszerzony o Wieliczkę. Oprócz zwiedzania kopalni soli i Mszy św. w znajdującej się tam kaplicy, dodatkową atrakcją był nocleg w kopalni. Następnego dnia grupa udała się do Krakowa. Tam w Centrum św. Jana Pawła II na tzw. „Białych Błotach”, uczestniczyła we Mszy św. oraz zwiedziła Muzeum. Później tramwajem udali się na krakowską Starówkę, gdzie zwiedzili Rynek Główny oraz Galerię Sztuki XIX wieku w Muzeum Narodowym w Sukiennicach.

Reklama

Po dotarciu do Zakopanego grupa została zakwaterowana w znanym z wcześniejszych pobytów pensjonacie „U Zofii 2”. Przez pięć kolejnych dni uczestnicy zimowiska spędzali dużo czasu na świeżym powietrzu i poznawali różne zakątki polskiej stolicy zimowego wypoczynku. Odbyli spacer po Dolinie Kościeliskiej i nad Smerczyński Staw. Na Kalatówkach dotarli do celi św. Brata Alberta Chmielowskiego. Chodząc jego śladami młodzi lubomierzanie mieli okazję bliżej poznać jego życie i dzieło.

Niecodzienną atrakcją zimowiska były wyjazdy kolejką linową na Kasprowy Wierch i na Gubałówkę oraz spacer po zaśnieżonych zboczach gór. Grupa zobaczyła także skocznię na Wielkiej Krokwi i wyciągiem krzesełkowym wjechała na jej szczyt – w miejsce, gdzie zaczyna się zjazd skoczków narciarskich.

Podziwiając piękno krajobrazu poznawali również bogactwo kulturowe i religijne Podhala. Odwiedzili sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, W Zakopanem-Olczy nawiedzili jedyne w Polsce sanktuarium pw. Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik, byli również na starym cmentarzu na Pęksowym Brzyzku (zwanym Cmentarzem Zasłużonych) oraz w Muzeum Kornela Makuszyńskiego – twórcy słynnego „Koziołka Matołka”.

Dopełnieniem wypoczynku w Zakopanem był kulig zakończony pieczeniem kiełbasek przy ognisku, zabawy na śniegu oraz jazda na sankach i nartach.

Również wieczory w pensjonacie były odpowiednio i pożytecznie zagospodarowane – p. Łukasz rewelacyjnie prowadził zabawy integracyjne, w które dzieci chętnie się włączały. Także i uczestnicy – młodsi ministranci (Mikołaj, Andrzej i Łukasz) wraz z przyjaciółmi – przygotowali dla wszystkich niespodziankę – dwa występy kabaretowe, które dostarczyły sporej dawki humoru. Natomiast p. Mariusz z synem Szymonem zaprezentowali swe umiejętności gry na trąbce i gitarze, które pobudzały do wspólnego śpiewania oraz wprowadzały nastrój biesiady i zabawy.

Na zakończenie pobytu w Zakopanem ks. Piotr podziękował zarówno uczestnikom wyjazdu, jak i opiekunom za wspólnie spędzony czas, wręczając każdemu regionalne pamiątki. W drodze powrotnej do Lubomierza grupa zatrzymała się jeszcze w Wadowicach. Tam nawiedzili bazylikę i zobaczyli dom rodzinny Jana Pawła II oraz skosztowali słynnych „papieskich kremówek”.

Przejazdy podczas całego zimowiska zapewnił Józef Milcz – kierowca autokaru z Chełmca k. Męcinki, który w godzinach wieczornych bezpiecznie przywiózł zadowoloną grupę do Lubomierza.

Kolejne, pełne atrakcji zimowisko dla dzieci i młodzieży z Lubomierza mogło się odbyć dzięki osobistemu zaangażowaniu ks. Piotra, którego wspiera ks. proboszcz Erwin Jaworski. Działanie duszpasterzy wsparli również sponsorzy: Urząd Gminy i Miasta Lubomierz, ZUOK „Izery”, OKiS Lubomierz, Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Narkomanii w Lubomierzu, rady rodziców przy Szkole Podstawowej i Zespołu Szkół w Lubomierzu oraz anonimowi sponsorzy. Wszystkim, w imieniu własnym, opiekunów, jak i dzieci – ks. Piotr składa z głębi serca płynące „Bóg zapłać”.

Tagi:
zimowisko

Pełne atrakcji zimowisko w Ochotnicy

2018-02-14 11:09

Brygida Gucwa
Edycja legnicka 7/2018, str. V

Parafia w Lubomierzu zorganizowała po raz kolejny zimowisko dla dzieci i młodzieży. Odbyło się ono w dniach 20-27 stycznia i wzięły w nim udział 43 osoby – uczniowie klas IV-VI Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II i Gimnazjum w Lubomierzu

ks. Piotr Olszówka

W tym roku był to wyjazd do Ochotnicy Dolnej k. Krościenka nad Dunajcem. Sprawami organizacyjnymi zajął się wikariusz ks. Piotr Olszówka, który był też kierownikiem zimowiska. W opiece nad dziećmi pomagały panie: Hania Lange i Agata Kostek oraz panowie: Łukasz Laszczyński i Marek Ciereszko, którzy poświęcali wiele uwagi, serca, troski i cierpliwości, aby dzieci czuły się komfortowo i bezpiecznie. Program zimowiska był bardzo bogaty i urozmaicony, wypełniony różnymi atrakcjami dla ciała i dla ducha.

Wśród odwiedzanych miejsc znalazły się: Niegowić, pierwsza parafia ks. Karola Wojtyły, której historię przybliżył miejscowy proboszcz.Na zakończenie pobytu w tym miejscu, uświęconym obecnością św. Jana Pawła II, grupa z Lubomierza zaśpiewała hymn swojej szkoły.

Natomiast Kopalnia soli w Bochni stała się miejscem zwiedzania, zabawy i noclegu 250 m pod ziemią oraz udziału we Mszy św. w kaplicy św. Kingi.

Zabawa k. Tarnowa – to miejsce związane z bł. Karoliną Kózkówną. Dopełnieniem udziału we Mszy św. była modlitwa przy jej sarkofagu z ucałowaniem relikwii, zobaczenie Pomnika Ofiar Wypadków i Przemocy. Ponadto nawiedzenie jej domu rodzinnego w Wał-Rudzie i droga krzyżowa uświęcona jej męczeństwem.

Po dwóch bogatych i pełnych wrażeń dniach grupa dotarła na miejsce zakwaterowania w Ośrodku Wypoczynkowym „Kudowianka” w Ochotnicy Dolnej. W następnych dniach zimowiska miały miejsce kolejne wycieczki, podczas których młodzi poznawali walory historyczne, religijne, kulturowe i turystyczne bliższej i dalszej okolicy oraz podziwiali piękne, górskie krajobrazy. I tak: w Łopusznej zobaczyli „Tischnerówkę”, czyli góralską chatę, poświęconą pamięci ks. prof. Józefa Tischnera. W Chabówce zwiedzili skansen Taboru Kolejowego. Był wyjazd do Rabki-Zdroju, gdzie ze względu na korzystny mikroklimat znajdują się uzdrowiska dla dzieci i dorosłych. Bywał tu także Karol Wojtyła oraz św. Siostra Faustyna – o czym wspomina w „Dzienniczku” (nr 1201).

W Ludźmierzu młodzi nawiedzili XIII-wieczne Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala i modlili się przed łaskami słynącą figurą Gaździny Podhala. Zobaczyli też m.in.: Ogród Różańcowy z Papieskim Ołtarzem, krzyże wykonane z łusek naboi, które są podziękowaniem za szczęśliwą misję żołnierzy 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w Iraku i w Afganistanie. Była wyprawa na Kasprowy Wierch, nawiedziny Sanktuarium Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik na Olczy, spacer po Krupówkach i zakup regionalnych pamiątek. Kolejnym miejscem był Stary Sącz i zwiedzanie sanktuarium św. Kingi, a także nawiedziny klasztoru klarysek, kościoła Świętej Trójcy i św. Klary czy też zobaczenie ołtarza, przy którym w 1999 r.

Papież Jan Paweł II sprawował Eucharystię i kanonizował bł. Kingę. Nie sposób było też ominąć Nowego Sącza, w którym młodzi nawiedzili bazylikę Przemienienia Pańskiego, a w przedostatnim dniu pobytu Krościenka nad Dunajcem, gdzie zwiedzili Centrum Ruchu „Światło-Życie” i poznali życie i dzieła sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

W bogatym i urozmaiconym planie zimowiska był również czas relaksu i rozrywki. Dzieci dwukrotnie były na lodowisku i na basenie w Nowym Sączu, wzięły udział w przejażdżce konnymi wozami, połączonej z ogniskiem i pieczeniem kiełbasek. Codziennie odbywały się „pogodne wieczory” z tańcami i zabawami integracyjnymi. Wykorzystywały każdą okazję, aby poszaleć na śniegu.

Podsumowując zimowisko ks. Piotr podziękował osobom zaangażowanym w sprawowanie opieki nad dziećmi oraz Józefowi Milczowi z Jawora, który podczas całego zimowiska zapewnił bezpieczne przejazdy autokarem, zwanym przez dzieci „Józobusem”. W drodze powrotnej grupa zatrzymała się jeszcze w Wadowicach, aby zobaczyć rodzinny dom św. Jana Pawła II i bazylikę.

Ten kolejny z parafii wyjazd na zimowisko był możliwy dzięki osobistemu zaangażowaniu ks. Piotra oraz wsparciu różnych osób i instytucji. Przede wszystkim jest to proboszcz Lubomierza ks. Erwin Jaworski. Dobrodziejami zimowiska są również Urząd Gminy i Miasta Lubomierz, Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Narkomanii, Ośrodek Kultury i Sportu, ZUOK „Izery”, sponsor anonimowy oraz parafianie i goście, którzy wsparli wyjazd składając w uroczystość Trzech Króli ofiary w kościele. W imieniu uczestników ks. Piotr składa wszystkim serdeczne Bóg zapłać!

Pełna relacja z wyjazdu z wypowiedziami uczestników, na stronie edycji: www.niedziela.diecezja.legnica.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Piotrowski: nie osądzono zbrodniarzy

2018-12-14 08:03

dziar / Kielce (KAI)

Dlaczego nie osądzono zbrodniarzy stanu wojennego, morderców górników, kapłanów oraz służalczych ideologów ograniczenia praw obywatelskich? – pytał bp Jan Piotrowski w homilii wygłoszonej w bazylice kieleckiej, podczas Mszy św. za ojczyznę i ofiary stanu wojennego.

Grzegorz Golec

- Gromadzimy się w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednocześnie wspominamy dramatyczną kartę z jej historii, która przypomina o stanie wojennym. Niezwykle trudnym i pełnym pogardy czasie wobec narodu. Mijają dni, miesiące i lata i koniecznie trzeba pytać o to, czym dzisiaj jest Polska i kim są Polacy? – stawiał pytania biskup kielecki. – Serce krwawi, a rozum wciąż zadaje sobie pytanie: dlaczego nie osądzono zbrodniarzy stanu wojennego? – zastanawiał się hierarcha.

Zauważył pozytywy ostatnich lat, jednak niepełne - w kontekście nierozliczenia się z przeszłością do końca: "Mijają dni, miesiące i lata, lecz ciągle trzeba pytać o to, czym dzisiaj jest Polska i kim są Polacy. Cieszymy się tym, co jest dobre, co stanowi o dobrobycie obywateli naszego kraju i jego znaczeniu w świecie". Biskup zauważył, że niestety obecnie w polskiej rzeczywistości wciąż wiele jest „nikczemnych i pełnych jadu słów, osądów oraz intryg”.

Zacytował m.in. fragment kazania z katedry lwowskiej, które w 1904 r. powiedział św. bp Józef Sebastian Pelczar: „Skąd to dzielenie się na wrogie obozy? Skąd to poniewieranie zasłużonych ludzi? Skąd te smutne i gorszące waśnie, w których często nie idzie o dobro kraju, ale o zadowolenia miłości własnej lub o zwycięstwo swego obozu?”. - Ten sam biskup daje nam odpowiedź. Tych wad, a szczególnie niezgody pozbyć się nam trzeba jeśli chcemy naprawiać błędy przeszłości i zbudować gmach zbożny, a trwały. Niech każdy słucha słów przestrogi. Mniej blichtru i złudzeń, a więcej prawdy i rozumu – podkreślał bp Jan Piotrowski.

W Eucharystii uczestniczyli m.in. prezydent Kielc Bogdan Wenta, wojewoda Agata Wojtyszek, wicemarszałek Renata Janik, delegacje związkowe i nielicznie zebrani kielczanie.

Po Mszy św. delegacje samorządowców i związkowców składały kwiaty przed pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki, obok bazyliki kieleckiej.

Prezydent Kielc Bogdan Wenta zauważył m.in., że należy mobilizować młode pokolenie do poznawania historii sprzed kilkudziesięciu zaledwie lat.

- Powinniśmy zachęcać ludzi młodych, aby czynnie włączali się w obchody między innymi tej rocznicy, aby jeszcze lepiej mogli zrozumieć historię swojego kraju - mówił.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Siostry modlą się za Trybunał Konstytucyjny ws. aborcji

2018-12-14 18:58

Artur Stelmasiak

karmel.kalisz.pl

Prawie 20 tys. sióstr zakonnych z całej Polski modli się w intencji zmiany prawa, aby dzieci nienarodzone były chronione. - W naszych klasztorach codziennie modlimy się zarówno za polityków, jak i za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, bo to od nich teraz zależy czy dzieci w Polsce będą dalej zabijane - mówi "Niedzieli" s. Halina Rosiek ze zgromadzenia służebniczek dębickich.

W intencji ochrony życia dzieci nienarodzonych modlą się także mniszki Benedyktynki Sakramentki z Siedlec. - Otrzymaliśmy z Episkopatu apel o nieustającą modlitwę w intencji ochrony życia - mówi "Niedzieli" s. Elżbieta, przełożona klasztoru kontemplacyjnego w Siedlcach.

Modlitewny szturm do nieba w intencji zmiany stanowionego prawa rozpoczął się od pierwszej niedzieli adwentu i będzie trwał do skutku. "Na progu adwentu biskupi przypominają o godności każdego ludzkiego życia, którego wartość ukazał Chrystus swoim wcieleniem i narodzeniem. W tym duchu biskupi proszą o modlitwę, aby prawo stanowione chroniło życie człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.(...) Módlmy się także za legislatorów, aby respektowali prawo do życia każdego człowieka” - napisał w specjalnym apelu do sióstr bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP.

Na apel biskupów pozytywnie odpowiedziały siostry z zakonów czynnych oraz mniszki z zakonów klauzurowych. Szczególnie siostry kontemplacyjne są specjalistkami od trudnych spraw, które wypraszają u Pana Boga. Charyzmatem benedyktynek sakramentek jest przede wszystkim modlitwa, na którą poświęcają aż osiem godzin każdego dnia. Oprócz tego prowadzą dyżury modlitewne przed Najświętszym Sakramentem, by Pan Jezus w Eucharystii był adorowany przez 24 godziny na dobę. - Cały czas modlimy się za tych, którzy mają wpływ na polskie prawo. Wiele sióstr regularnie podejmuje się także duchowej adopcji dziecka poczętego - mówi s. Elżbieta.

Za polityków, posłów i Trybunał Konstytucyjny modlą się także siostry Urszulanki z Warszawy. W modlitewnej kampanii prolife "uruchomiony" został cały sztab świętych i błogosławionych Kościoła. - W naszych domach zakonnych modlimy się za wstawiennictwem św. Urszuli Ledóchowskiej - napisała na twitterze s. Małgorzat Krupecka USJK. Siostry z Łagiewnik proszą o Bożą interwencję św. Faustynę, a Służebniczki Dębickie bł. Edmunda Bojanowskiego. - Założyciel naszego zgromadzenia był opiekunem i wielkim przyjacielem dzieci. Ufamy, że wstawi się u Pana Boga także za tymi dziećmi, którym odebrane jest prawo do narodzin - mówi s. Halina Rosiek, wicegeneralna zgromadzania.

Siostry Służebniczki w swoim charyzmacie mają opiekę na dziećmi i troskę o ich życie. Nie ma w tym nic szczególnego, że w swoich modlitwach upominają się także o dzieci nienarodzone. - Codziennie modlimy się za naszych polityków, posłów i także za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, by nie bali się chronić życia tych dzieci, które tego najbardziej potrzebują. Mamy nadzieję, że nasza gorliwa modlitwa przyczyni się do zmiany prawa, które zezwala na zbijanie tych, którzy ochrony życia najbardziej potrzebują - dodaje s. Rosiek.

Siostry w szturmie do Nieba może wspomóc każda parafia i wierni świeccy modląc indywidualnie. Oprócz modlitwy warto też podpisać obywatelską petycję do Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, by wreszcie wyznaczyła termin rozprawy ws. aborcji eugenicznej.

Możesz tu podpisać

Pod tym apelem podpisało się już ponad 10 tys. Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem