Reklama

Arche Hotel

Szkoła cierpienia

2017-03-01 12:59

Magdalena Kowalewska
Edycja warszawska 10/2017, str. 4

Magdalena Kowalewska

Kilkadziesiąt osób z Warszawy i okolic uczęszcza do Szkoły Mądrości Krzyża. To wyjątkowe miejsce, gdzie można odnaleźć prawdziwy sens chrześcijańskiego cierpienia

Zakonnicy ze Zgromadzenia Męki Jezusa Chrystusa oprócz ślubowania rad ewangelicznych czystości, ubóstwa i posłuszeństwa składają również specjalny ślub rozpamiętywania Jezusowej męki oraz uczestnictwa w niej przez swój przykład życia i apostolat. Semestralny kurs „Mesjasz musiał cierpieć. Męka Jezusa w Piśmie Świętym”, to jedna z nowych form działalności podjętych przez Ojców Pasjonistów, mająca na celu wyjść naprzeciw tym, którzy szukają pogłębienia swojej formacji religijnej.

Mądrość Krzyża

Pomysł powstania Szkoły Mądrości Krzyża przy Katedrze Teologii Krzyża i Duchowości Pasyjnej bł. Eugeniusza Bosiłkowa Papieskiego Wydziału Teologicznego zrodził się wśród Ojców Pasjonistów w ich klasztorze przy ul. Zamienieckiej na Pradze Południe. Tam też przez kilka miesięcy, podczas pierwszego semestru roku akademickiego, odbywały się wykłady oraz medytacje wybranych fragmentów Pisma Świętego. Kurs okazał się strzałem w dziesiątkę. – Mądrość płynąca z Krzyża, to ważne hasło w życiu każdego chrześcijanina, wpisująca się w przeżycia osobiste – mówi „Niedzieli” o. Waldemar Linke, przełożony domu zakonnego Ojców Pasjonistów św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej, biblista i wykładowca akademicki.

Kurs prowadzony w ramach Szkoły Mądrości Krzyża obejmuje 30 godzin wykładowych i kończy się wręczeniem certyfikatu wystawionego przez Papieski Wydział Teologiczny w Warszawie. W pierwszym semestrze jego uczestnicy szukali m.in. odpowiedzi na pytania dotyczącego tego, czy uczniowie rozumieli to, co Jezus mówił im o krzyżu oraz czym jest naśladowanie i noszenie Chrystusowego krzyża. – O. Waldemar zawsze był bardzo przygotowany do wykładów, potrafił rzetelnie odpowiedzieć na każde pytanie – mówi „Niedzieli” Maciej Duda, słuchacz kursu. – To próba pogłębienia naszej drogi w Jezusie Chrystusie. Zapoznawaliśmy się z faktami historycznymi, geograficznymi oraz wnikliwie analizowaliśmy pod kątem duchowym fragmenty Pisma Świętego – dodaje Małgorzata Łakomska.

Reklama

Szukanie sensu

Dotychczasowi kursanci okazali się twardzi. Przyjeżdżali regularnie w piątkowe wieczory. Ich zaangażowanie jest potwierdzeniem faktu, że wierni chcą pogłębiać swoją formację oraz wiedzę religijną. Przykładem może być Paweł Sapija z parafii Najświętszej Maryi Panny Pięknej Miłości na Tarchominie. Choć do pracy wstaje o 4 rano, to wieczorem znajduje jeszcze siłę na wykłady o cierpieniu. – Te spotkania nauczyły mnie tego, abyśmy nie odrzucali naszego krzyża – wyjaśnia Sapija.

Ojcowie Pasjoniści planują, by Szkoła Mądrości Krzyża była fundamentem intelektualno-duchowym dla świeckich. – Chodzi o zbudowanie głębokiej struktury, która pomoże tym osobom przeżywać życie jako całość – tłumaczy o. Waldemar Linke i dodaje, że mądrość Krzyża nie jest tylko „plastrem na życiowe skaleczenia i rany”. – Jest tym, na czym można budować swoje życie i odnajdywać jego sens – przekonuje o. Linke.

Prowadzone zajęcia są też okazją do wymiany doświadczenia w przeżywanym cierpieniu. – Każdy z nas boi się cierpienia, choć każdy z nas wie o tym, że jest ono częścią życia. Umieć mądrze przeżywać cierpienie i nie buntować się przeciwko niemu jest trudną sztuką chrześcijańskiego życia – podkreśla ks. prof. Krzysztof Pawlina, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego. – Misją wykładów jest to, aby ich uczestnicy potrafili dzielić się wiedzą z tymi, którzy przeżywają w swojej codzienności cierpienie.

* * *

W drugim semestrze tego roku akademickiego zajęcia będą dotyczyły szerokiej panoramy duchowości i mistyki pasyjnej. Rozpoczną się 10 marca.

Zgłoszenia na kurs przyjmowane są telefonicznie (537-664-650) lub mailowo: sekretariatSMK@gmail.com .

W przyszłym roku semestr zimowy poświęcony będzie tematyce prześladowań chrześcijan na świecie. Zajęcia wraz ze swoimi współpracownikami poprowadzi ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Z kolei semestr letni poświęcony będzie tematyce pasyjnej w teologii dogmatycznej.

mak

Tagi:
Szkoły Mądrości Krzyża

Kaja Godek: Wolę iść do więzienia niż przepraszać za prawdę

2018-10-13 18:09

Artur Stelmasiak

Środowiska LGBT zaatakowały Kaję Godek. Straszą żądaniem kosztownych przeprosin, które mogłyby uniemożliwić jej dalszą działalność pro-life. - Nie zamierzam ulegać temu terrorowi. Wolę iść do więzienia niż przepraszać za mówienie prawdy - mówi "Niedzieli" Kaja Godek.

Artur Stelmasiak

Od kilku dni lewicowe media rozpisują się na temat pozwu sądowego mniejszości seksualnych przeciwko Kai Godek, przedstawicielce obywatelskiego komitetu zmiany ustawy #ZatrzymajAborcję. Według doniesień prasowych, środowiska LGBT żądają przeprosin za słowa, które wypowiedziała w maju, komentując aborcyjne referendum w Irlandii oraz otwartą homoseksualną postawę premiera tego kraju. - Jeżeli tam premierem jest zadeklarowany „gej”, który obnosi się ze swoją dziwną orientacją, jeżeli premier Irlandii deklaruje w mediach, że ma partnera seksualnego, to jest dla mnie straszne, że taki kraj określa się mianem katolickiego - mówiła Kaja Godek na antenie Polsat News.

Po kilku miesiącach o tej wypowiedzi przypomnieli sobie działacze LGBT w Polsce i straszą sądem działaczkę pro-life. - Sprawę znam tylko z mediów, bo żadnego pozwu nie otrzymałam. Trudno więc mi się odnieść do tego, co szeroko komentowane jest przez dziennikarzy - mówi Kaja Godek.

Sprawa wygląda jednak na poważną, bo środowiska homoseksualne otwarcie mówią, że kilka dni temu złożyły pozew w warszawskim sądzie okręgowym. Zdaniem Godek, aktywistom LGBT chodzi przede wszystkim o jej aktywność na rzecz obrony życia. Nie od dziś wiadomo, że homoseksualiści oraz środowiska proaborcyjne na całym świecie stanowią jednolity front, który ma zmienić mentalność, obyczaje i stanowione prawo. Tak było w Irlandii i np. w Argentynie, gdzie aborcjoniści kolejny raz przegrali. - Osoby, które będą wskazywać na mechanizmy w Irlandii i przestrzegać przed powtórzeniem tamtych schematów w naszym kraju, będą brutalnie atakowane i niszczone. Powinniśmy patrzeć na to, co stało się na Zielonej Wyspie i działać dokładnie przeciwnie do tego, co dyktują nam środowiska lewicowe wspierane przez międzynarodowe organizacje. Dlatego całą akcję traktuję jako zemstę środowiska LGBT za mówienie prawdy i moje skuteczne działanie - podkreśla Kaja Godek.

Podobno pozew zawiera żądanie emisji przeprosin na antenie Polsatu News w formie 30-sekundowego spotu emitowanego 50 razy. Koszt takich emisji może wynosić nawet kilkaset tysięcy złotych. - To sposób na wykończenie finansowo mnie osobiście i całej Fundacji Życie i Rodzina - mówi Godek. - Już dziś oświadczam, że nie będę przepraszać za mówienie prawdy i dalej będą stawać w obronie ludzkiego życia i rodziny. Wolę iść do więzienia, niż zrobić to, czego chcą ode mnie homoaktywisci.

Jeżeli dojdzie do rozprawy w sądzie, to już dziś można powiedzieć, że proces ma charakter propagandowo-ideologiczny. Przecież pozew najpierw trafił do proaborcyjnych mediów, a dopiero później do sądu. Inicjatorom chodzi więc o sterroryzowanie środowisk pro-life.

Prawnicy na razie uspakajają. W świetle polskiego prawa nie może się ktoś poczuć obrażony słowami opisującym sytuację w Irlandii. - To tylko trroling prawniczy środowisk LGBT. Kaja Godek może spać spokojnie. Akcja skazana na porażkę, bo dobra osobiste narusza się tylko indywidualnie - napisał na twitterze mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Gdyby tego typu działania mogły przynieść jakiś efekt w polskim orzecznictwie, to również katolicy mogliby się zbiorowo bronić przed szykanami. - Ordo Iuris już dawno pozwałoby w imieniu 38 mln katolików za film "Kler" - dodaje Kwaśniewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Była pokorną kobietą wrażliwą na ludzką biedę

2018-10-16 22:54

Kamil Krasowski

W zielonogórskiej konkatedrze 16 października odbyły się uroczystości odpustowe ku czci św. Jadwigi Śląskiej. Przewodniczył im bp Adam Dyczkowski, który tego dnia obchodził również 40-lecie sakry biskupiej. W uroczystości uczestniczyli członkowie zielonogórskiej Kapituły Kolegiackiej pw. św. Jadwigi, księża oraz licznie zgromadzeni wierni.

Karolina Krasowska
św. Jadwiga jest doskonałym wzorem łączenia wielu zadań i cnót

- Gromadzi nas dzisiaj patronka tej prastarej świątyni i patronka Kapituły Kolegiackiej – św. Jadwiga Śląska. Choć żyła w odległych czasach na przełomie XII i XIII wieku jest doskonałym wzorem łączenia wielu zadań i cnót – powiedział na początku Eucharystii ks. prał. Jan Pawlak, dziekan zielonogórskiej Kapituły Kolegiackiej pw. św. Jadwigi. – Była księżną, żoną księcia Henryka Brodatego, a jednocześnie pokorną kobietą wrażliwą na ludzką biedę. Była troskliwą matką siedmiorga dzieci, a przy tym nie szczędziła czasu na modlitwę. Doświadczona wielkim cierpieniem, dzięki wierze oczekiwała spodziewanej sprawiedliwości w niebie. Umiała dbać o to, co wewnętrzne i co zewnętrzne zgodnie z zachętą Jezusa: „Raczej dajcie to, co jest wewnątrz na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste”.

Zobacz zdjęcia: Odpust ku czci św. Jadwigi Śląskiej w zielonogórskiej konkatedrze

Odpustowej Liturgii przewodniczył bp Adam Dyczkowski, który przed 25 laty instalował zielonogórską Kapitułę Kolegiacką pw. św. Jadwigi. Sama Kapituła została powołana przez bp. Józefa Michalika w pierwszą rocznicę utworzenia diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bullą Ojca Świętego Jana Pawła II „Totus Tuuss Poloniae Populus” z dnia 25 marca 1992 r. Wtedy też kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze otrzymał tytuł konkatedry, a miasto stało się stolicą diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Celem Kapituły jest troska o wzorową służbę Bożą i jej piękno. Penitencjarzem Kapituły jest proboszcz parafii konkatedralnej ks. prał. Włodzimierz Lange.

Odpust łączył się z 40-leciem sakry biskupiej bp. Adama Dyczkowskiego i 40. rocznicą wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. - Ważnym świętowaniem dzisiaj jest również 40-lecie sakry biskupiej ks. bp. Adama Dyczkowskiego. Dlatego cieszymy się, że może razem z nami pod swoim przewodnictwem dziękować za tę wyjątkową służbę, którą pełni od 40 lat. Ale też trzeba wspomnieć, że 40 lat temu, tutaj, też w tej świątyni, ogłoszono, że Polak, kard. Wojtyła został papieżem. Dzisiaj dziękujemy za ten pontyfikat już dzisiaj św. Jana Pawła II. Dziękujemy za Jego umiłowanie człowieka, umiłowanie Chrystusa, wierność Chrystusowi, za to że ciągle uczył nas jak należy żyć – mówił ks. prał. Pawlak.

W homilii bp Dyczkowski zwrócił uwagę na najważniejsze aspekty z życia św. Jadwigi. Podkreślił, że jako księżna miała ona pełne prawo żyć w luksusie i wygodzie, jednakże wybrała życie skromne, aby dzielić się z ubogimi wśród swoich poddanych. Dodał, że nawet kard. Karol Wojtyła został wybrany na papieża we wspomnienie św. Jadwigi. – Św. Jadwiga może być wielkim wzorem dla matek, dla żon. A w naszych czasach jej przykład naprawdę warto kontynuować. Warto dziś powtarzać jej przykład patriotyzmu. Dlatego dzisiaj oddając jej należną cześć prośmy, aby otoczyła swoją opieką nasze rodziny, naszą młodzież, aby zawsze wstawiała się za nami – powiedział ksiądz biskup, któremu na zakończenie Liturgii wierni podziękowali za pełnioną posługę i wręczyli róże.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem