Reklama

Jestem od poczęcia

Nazaret. Tam wszystko się zaczęło

2017-03-15 09:27

Ks. Łukasz Jaksik
Niedziela Ogólnopolska 12/2017, str. 16

Berthold Werner/pl.wikipedia.org
Grota Zwiastownia w Bazylice Zwiastowania Pańskiego w Nazarecie

Nie byłoby Golgoty, gdyby nie było wcześniej Wcielenia. Ale betlejemskiej nocy też by nie było, gdyby najpierw Maryja nie poczęła z Ducha Świętego. Dlatego anioł Gabriel musiał pojawić się w domu Dziewicy poślubionej Józefowi

Głównymi bohaterami Zwiastowania są archanioł Gabriel i Maryja. Na dopisanie do tej wyjątkowej listy zasługuje na pewno także Józef, który choć nie był obecny w opisywanej przez św. Łukasza scenie, w planach Bożych miał do spełnienia niezwykle ważne zadania. Ewangelia mówi przecież, że Maryja była już poślubiona mężowi imieniem Józef.

W mieście Nazaret

Oprócz bohaterów ewangelicznego opisu znajdujemy też u św. Łukasza wzmiankę o Nazarecie. Mimo że – jak to wynika z badań archeologicznych – w czasie Zwiastowania miejscowość ta istniała już od 600 lat, nie tylko nie cieszyła się ona szacunkiem ze strony Żydów (położona była bowiem w Galilei), ale też nawet nie wspominano o niej w pismach prorockich. Nikt nie chciał nawet słyszeć o Mesjaszu pochodzącym z tego miasta. Warto w tym miejscu przytoczyć wzmiankę z Ewangelii według św. Jana: „Czy może być co dobrego z Nazaretu?” (J 1, 46).

Niewątpliwie jednak w scenie Zwiastowania należy widzieć spełnienie się starotestamentalnych zapowiedzi. Józef pochodził bowiem z rodu Dawida, a o Maryi anioł dwukrotnie powiedział, że jest dziewicą. Z dziewicy zaś miał się począć Mesjasz, pochodzący także – przez Józefa – z rodu Dawida.

Reklama

Raduj się!

Słowa pozdrowienia wyrażają bardzo duży szacunek anioła względem Maryi. W polskiej wersji językowej pierwsze słowa Bożego posłańca przetłumaczone były z języka łacińskiego (Ave!) i znaczą: Zdrowaś czy Bądź pozdrowiona! Znamienna jest jednak grecka wersja, którą posłużył się św. Łukasz. Gdyby ją dosłownie przetłumaczyć, trzeba by powiedzieć: Raduj się! Radość Maryi ma być konsekwencją Jej misji, ma Ona bowiem począć i porodzić Syna.

Wyjątkowe znaczenie w Ewangelii opisującej Zwiastowanie mają słowa „łaski pełna” (po grecku: „kecharitomene”). Niektórzy egzegeci wiążą ją z opisem fizycznej piękności Matki Jezusa Chrystusa, jednak za bardziej prawdopodobną interpretację tych słów należy uznać zachwyt anioła nad moralną kondycją Maryi oraz Jej wyjątkową rolą w historii Zbawienia. Skoro Maryja jest w chwili Zwiastowania pełna łaski, to znaczy, że nie została Ona skażona grzechem pierworodnym. Ta m.in. przesłanka posłużyła później teologom do wysnucia wniosku o niepokalanym poczęciu Matki Najświętszej.

Życie jest piękne

Tajemnica Zwiastowania ukazuje wyjątkową świętość ludzkiego życia. Jeśli Bóg stał się człowiekiem, a proces ten miał miejsce w łonie matki, trudno nie dostrzec świętości – w tej formie przekazywania życia – w której poczyna się i rodzi każdy człowiek. W historii pojawiło się wielu teologów, którzy nie potrafili i nie chcieli przyjąć do swej świadomości tej gorszącej dla nich prawdy, że Chrystus przez dziewięć miesięcy przebywał pod sercem Maryi.

Jeśli jednak w historii Zbawienia miał miejsce taki fakt, narodziny każdego człowieka nabierają odtąd wyjątkowego znaczenia, a na szacunek zasługuje każde nienarodzone dziecko. I właśnie w dzień upamiętniający Zwiastowanie, kiedy Chrystus przyjął w łonie Maryi ludzkie ciało, Kościół chce myśleć o nienarodzonych i modli się szczególnie o dzieci zagrożone.

Warto przypomnieć słowa Jana Pawła II z encykliki „Evangelium vitae” (ogłoszonej 25 marca 1995 r.): „Proponuję, (...) aby corocznie w każdym kraju obchodzono Dzień Życia (...). Trzeba, aby dzień ten był przygotowany i obchodzony przy czynnym udziale wszystkich członków Kościoła lokalnego. Jego podstawowym celem jest budzenie w sumieniach, w rodzinach, w Kościele i w społeczeństwie świeckim wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i w każdej kondycji. Należy zwłaszcza ukazywać, jak wielkim złem jest przerywanie ciąży i eutanazja, nie należy jednak pomijać innych momentów i aspektów życia, które trzeba każdorazowo starannie rozważyć w kontekście zmieniającej się sytuacji historycznej” (nr 85).

W nauczaniu Jana Pawła II jest miejsce na szacunek dla każdego życia. Święty Papież upominał się nie tylko o nienarodzonych – zachęcał również do troski o starszych i chorych. Potępiał nie tylko aborcję, ale też eutanazję, przestrzegał przed zgubną próbą klasyfikowania życia ze względu na tzw. jego jakość. Dla wyznawców Chrystusa każde życie jest przecież święte, a jego najgłębszy sens wynika z wydarzenia, które miało miejsce przed dwoma tysiącami lat w izbie, w której Maryję nawiedził anioł. Tam właśnie Jezus stał się jednym z nas, tam wszystko się zaczęło.

Tagi:
Matka Boża

Pani Anielska, uciekamy się pod Twoją obronę!

2018-05-21 09:44

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

- Nad figurą Pani Anielskiej, czczonej w waszej świątyni unosi się Duch Święty - Duch Prawdy, Duch Mocy, Duch Mądrości, Duch, który niesie pocieszenie. Ona była pierwszą, która otworzyła się na działanie Ducha Świętego. To dzięki Niemu stała się matką Bożego Syna. To Ona stała się, jako wierna Służebnica Pańska, Matką Kościoła. - mówił abp Marek Jędraszewski, w niedzielę Zesłania Ducha Świętego, podczas Mszy św. w 50. rocznicę koronacji figury NMP Anielskiej w sanktuarium w Dąbrowie Górniczej.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska
Matki Bożej Anielskia w Dąbrowie Górniczej

Arcybiskup rozpoczął homilię od rozważania słów dzisiejszej Ewangelii. Przypomniał Chrystusową zapowiedź z Wieczernika, w której Zbawiciel obiecał zesłanie Pocieszyciela - Ducha Prawdy. Konsekwencją tego wydarzenia było poznanie całej prawdy przez apostołów i świadczenie o Chrystusie. Uczniowie, wraz z Maryją, z nadzieją oczekiwali spełnienia obietnicy, trwając jednomyślnie na modlitwie. Obecność Ducha Świętego otworzyła apostołów na nową Chrystusową antropologię, która stoi w sprzeczności z myśleniem i postępowaniem tego świata.

- Apostołowie mówili o Chrystusie Synu Bożym, zdradzonym przez arcykapłanów i przywódców, odrzuconym przez naród, ukrzyżowanym, ale zmartwychwstałym i tym, który zasiadł po prawicy Ojca i zesłał Ducha Świętego. Sprawił On, że niewykształceni i prości apostołowie mogli z wielką mocą głosić niezmierzone tajemnice zbawienia. Tego, jak Bóg umiłowała świat - wydając za świat i dla tego świata - swojego Jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego uwierzył, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska
Uroczystość 50-lecia koronacji Matki Bożej Anielskia w Dąbrowie Górniczej

Arcybiskup podkreślił treściową jedność nauczania Kościoła i fakt, że pomimo wielości języków, głosi on tę samą prawdę. Poświadcza ją przykład postępowania pierwszych chrześcijan i ich gotowość do złożenia w ofierze swojego życia.

- Było to nauczanie jednoznaczne. Jeżeli w dzień zesłania Ducha Świętego dokonał się cud, polegający na tym, że apostołowie mówili po aramejsku, a przybysze z całego świata słyszeli ich we własnych językach, to potem Kościół głosił, w różnych językach, ciągłe tę samą prawdę „w porę i nie w porę", stając się znakiem sprzeciwu dla tego świata, ale jednocześnie znakiem nadziei na zmianę świata.

Hierarcha zwrócił uwagę na liczne prześladowania, jakie były udziałem Kościoła w pierwszych trzech wiekach chrześcijaństwa. Wierzący w Chrystusa zaskakiwali pogan swoją miłością i stylem życia. Arcybiskup odwołał się do fragmentu apologii „List do Diogneta", w którym chrześcijanie porównani zostali do duszy świata.

- Dusza w ciele daje temu ciału życie. Tak temu światu życie dają chrześcijanie przez swoją wiarę w Boga w Trójcy Świętej Jedynego i przez swoje życie, dla którego wzorem najwyższym jest Chrystusowa Ewangelia.

Dodał, że już pierwsi chrześcijanie otaczali niezwykłą czcią Maryję. Była Ona obecna pod krzyżem, w chwili, kiedy rodził się Kościół, a także w Wieczerniku podczas zesłania Ducha Świętego, stając się tym samym Matką Kościoła, do której uciekali się wszyscy wierzący od początku chrześcijaństwa.

Metropolita przypomniał historię dąbrowskiej bazyliki. W 1897 roku proboszcz parafii, ks. Grzegorz Augustynik, otrzymał kopię obrazu Matki Bożej Włoszczowskiej, którą w uroczystej procesji wniesiono do kościoła. Na jej podstawie wykonano rzeźbę i umieszczono ją w głównym ołtarzu.

- Po raz kolejny wpatrujemy się w Jej postać - Niewiasty z Apokalipsy, bo jest otoczona kręgiem aniołów, a nad Jej głową jaśnieje wieniec z dwunastu gwiazd. Trzyma na ręku swoje Dzieciątko - Pana wszechświata i Pana dziejów, co wyraźnie podkreślone jest przez berło Pani i Królowej, które dzierży w drugiej ręce. Jej obecność - Niewiasty z Apokalipsy, Pani Anielskiej, wskazuje na ciągłe zmaganie się ze złem tego świata, co symbolicznie ukazuje jej stopa, depcząca głowę starodawnego węża.

Podkreślił, że dzięki wysiłkom ks. Augustynika i darom robotników udało się wybudować, pomimo licznych przeszkód ze strony komunistycznej administracji, dąbrowską świątynię, w której prężnie działały liczne instytucje charytatywne i duszpasterskie.

- Ten Kościół stał się ośrodkiem tylu wspaniałych rzeczy, mówiących o ludzkiej solidarności i wzajemnym zatroskaniu. Rzeczy te wynikają z najgłębszego przesłania Ewangelii i przykazania miłości bliźniego.

Arcybiskup wyraził swoje zaniepokojenie procesami laicyzacji, jakie zaszły w Europie począwszy od końca lat 60. ubiegłego wieku. Miała wtedy miejsce, wyrosła z marksistowskich korzeni, rewolucja, która odrzucała założenia Dekalogu i chrześcijańską wizję człowieka. Jej skutki widać także dzisiaj. Mówił o nich także Jan Paweł II, który w adhortacji apostolskiej „Ecclesia in Europa" przestrzegał przed utratą pamięci i chrześcijańskiego dziedzictwa.

Koncząc homilię, metropolita zastanawiał się, w jaki sposób, pomimo moralnego relatywizmu i hedonizmu współczesnego świata, żyć w sposób piękny, godny i szlachetny. Odpowiedzią na to ważne i fundamentalne pytanie jest ucieczka pod opiekę Najświętszej Maryi Panny Anielskiej.

- Pod Jej obronę, nieustanną, czułą, macierzyńską, wymagającą, a jednocześnie niosącą tyle pociechy i zrozumienia, trzeba nam się zawsze uciekać, by nas uczyła jak otwierać się na Ducha Świętego, jak żyć Jego natchnieniami i nosić w sobie nadzieję, że idąc z Chrystusem i za Chrystusem, dojdziemy do królestwa prawdy, sprawiedliwości i szczęścia bez granic. Trzeba nam ciągle wpatrywać się w Nią - Niewiastę Apokalipsy, by ponawiać w sobie moc ducha pierwszych chrześcijan.

Arcybiskupa przywitał proboszcz i kustosz sanktuarium - ks. kanonik Andrzej Stasiak, który przedstawił bogatą historię świątyni. Kościół Matki Bożej Anielskiej jest jedną z największych neogotyckich budowli w Polsce. Budowę rozpoczęto w 1875 roku. W 1901 roku świątyni nadano rangę bazyliki, a trzy lata później, w ołtarzu głównym umieszczono figurę Matki Bożej Anielskiej. 2 sierpnia 1957 kard. Stefan Wyszyński ogłosił NMP Anielską patronką Dąbrowy Górniczej i Matką Zagłębia.

W 1968, pomimo oporu ze strony komunistycznego systemu, metropolita krakowski - Karol Wojtyła i prymas Polski - Stefan Wyszyński koronowali figurę Matki Bożej Anielskiej w dąbrowskim sanktuarium, nakładając na skronie Jezusa i Maryi papieskie korony.

Głos zabrał również Grzegorz Kaszak - biskup diecezji sosnowieckiej, który podziękował wiernym za przybycie i modlitwę.

- Osoba księdza arcybiskupa Marka, który przybywa do nas z Krakowa ma dla nas szczególne znaczenie, ponieważ przywodzi na myśl osobę wybitnego patrioty - Jana Pawła II, który przybył tutaj jako Karol Wojtyła, aby wspólnie z Prymasem Tysiąclecia - kardynałem Wyszyńskim, ukoronować naszą Matkę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Abp Konrad Krajewski kardynałem

2018-05-20 15:02

st, kg, sal (KAI) / Watykan

Jednym z 14 nowych kardynałów, którzy 29 czerwca otrzymają w Watykanie z rąk Franciszka oznaki swej godności, jest Polak abp Konrad Krajewski - papieski jałmużnik apostolski. Poniżej zamieszczamy jego krótki życiorys.

Grzegorz Gałązka

Abp Konrad Krajewski urodził się w Łodzi 25 listopada 1963. W 1982 wstąpił do miejscowego Wyższego Seminarium Duchownego. W 1988 roku uzyskał magisterium z teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i tego samego roku, 11 czerwca przyjął święcenia kapłańskie z rąk ówczesnego biskupa łódzkiego Władysława Ziółka. Przez dwa lata pracował duszpastersko w swej diecezji. W 1990 roku podjął studia w zakresie liturgiki na Papieskim Instytucie Liturgicznym "Anselmianum", gdzie uzyskał w 1993 roku kościelny licencjat. W 1995 obronił doktorat z teologii ze specjalizacją w dziedzinie liturgiki na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu "Angelicum".

Po powrocie z Rzymu w 1995 był ceremoniarzem abp. Władysława Ziółka oraz wykładowcą liturgiki i dyrektorem biblioteki Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. W 1997 roku, podczas wizyty Jana Pawła II w Polsce, zajmował się przygotowaniem liturgicznym wszystkich stacji. Od tegoż roku był prefektem swego dawnego Seminarium Duchownego w Łodzi, a 1 października 1998 podjął pracę w Urzędzie Papieskich Celebracji Liturgicznych. Od 12 maja 1999 do czasu mianowania go szefem Urzędu Dobroczynności Apostolskiej 3 sierpnia 2013 roku był ceremoniarzem papieskim. Sakrę biskupią przyjął 17 września 2013 w bazylice watykańskiej.

Był bliskim współpracownikiem św. Jana Pawła II. Przed kamerami telewizji publicznej, w filmie „Tajemnica Jana Pawła II”, podzielił się przejmującymi wspomnieniami o osobie Ojca Świętego.

Pełniąc swoje odpowiedzialne zadania obecny kardynał-nominat udzielał się także duszpastersko, troszcząc się szczególnie o najuboższych i bezdomnych. W czerwcu 2017 odstąpił swoje rzymskie mieszkanie rodzinie syryjskich uchodźców. Jałmużnik papieski, z chwilą mianowania go na to stanowisko przed 5 laty, usłyszał wtedy od Franciszka, że „biurko nie jest dla niego i może je sprzedać”. „Nie czekaj na pukanie, wyjdź i szukaj ubogich” - dodał papież. Polski hierarcha wziął sobie te słowa do serca i od początku swojej posługi jest niezwykle aktywny na tym polu.

Szczególną troską otacza bezdomnych skupiających się w okolicach Watykanu i imigrantów. Na wieść o rodzinie Syryjczyków, którym urodziło się właśnie dziecko, arcybiskup bez wahania odstąpił im swoje watykańskie mieszkanie, a sam przeniósł się do swego biura. Wyjaśnił, że swoje zachowanie uważa za coś najzwyklejszego. „Wielu kapłanów na całym świecie postępuje tak samo i to nie od dzisiaj” - dodał jałmużnik papieski. Wyjaśnił, że miłosierdzie i dzielenie się „należy do kodu genetycznego Kościoła” i dodał: „Nie mam rodziny, jestem zwykłym kapłanem, odstąpienie mieszkania nic mnie nie kosztuje”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Państwo Nowakowie prezentują nowe książki

2018-05-22 19:52


Prof. Andrzej Nowak wraz z Małżonką dr Justyną Chłap-Nowakową oraz Leszek Sosnowski, Prezes Wydawnictwa Biały Kruk, mają zaszczyt zaprosić:

26 maja 2018 (sobota) o godz. 16.30 do Auli św. Jana Pawła II w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przy ul. św. Faustyny 3 w Krakowie-Łagiewnikach na spotkanie rodzinno-patriotyczne i uroczystą prezentację dwóch książek:

"Opowieści Złotego Kota" - wiersze dr Justyny Chłap-Nowakowej z ilustracjami Aleksandry Przybylskiej

"Filary Niepodległości" - rozmowy prof. Andrzeja Nowaka

Zapraszamy z rodzinami, także z dziećmi lub wnukami! Wstęp wolny!

Spotkanie poprowadzi Leszek Długosz

Wiersze recytować będzie Halina Łabonarska

O twórczości poetyckiej nie tylko dla dzieci opowie z okazji Dnia Matki i Dnia Dziecka dr Justyna Chłap-Nowakowa

Z okazji obchodzonego w tym roku 100-lecia odzyskania niepodległości wykład wygłosi prof. Andrzej Nowak

O swojej pracy ilustratorskiej przy książce „Opowieści Złotego Kota” zda krótko sprawę Aleksandra Przybylska

Tradycyjnie uroczystość zakończy składanie autografów i dedykacji odautorskich. Jest to idealna okazja, by zaopatrzyć się w piękne prezenty, także na Dzień Matki i Dzień Dziecka, oraz porozmawiać z naszymi wybitnymi autorami!

Więcej informacji na stronie wydawnictwa: https://bialykruk.pl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem