Ksiądz Biskup na tęczy

Pan Jezus jest naszym Skarbem

Posłuchaj, co dla Biskupa Antoniego jest największym skarbem

Zobacz

co powie ciocia Ewa?

Wyspa skarbów

Stwórz własną wyspę skarbów

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Szklarska Poręba honoruje swojego mieszkańca

2017-03-16 08:02

Feliks Rosik

Dzień 18 marca 2017 r. został obrany przez włodarzy Szklarskiej Poręby na dzień uroczystej inauguracji obchodów Roku Wlastimila Hofmana, byłego mieszkańca tego miasta

Pracownia w domu „Wlastimilówka”, sprawia wrażenie jakby artysta na chwilę z niej wyszedł…

Polub nas na Facebooku!

Hofman mieszkał w Szklarskiej Porębie od 1947 r. do swojej śmierci 6 marca 1970 r. Zasłynął jako malarz, określany mianem kontynuatora linii symboliczno-alegorycznej w malarstwie, zapoczątkowanej przez Jacka Malczewskiego, z którym się przyjaźnił. Pisał też wiersze, o czym przypominają organizatorzy wydarzenia.

Powspominajmy

Podczas „Rozmowy o Hofmanie” w namiocie spotkań na Skwerze Radiowej Trójki w Szklarskiej Porębie 16 lutego br. z okazji imprezy „Trójka Górom” („Niedziela Legnicka” pisała o tym wydarzeniu w nr 10 z 5 marca), powodom zamieszkania Wlastimila i Ady Hofmanów w Szklarskiej Porębie poświęcono wiele uwagi. Hofmanowie już na początku II wojny światowej zmuszeni byli opuścić Kraków. Ucieczka przed Niemcami była ratowaniem życia z powodu udzielenia w 1938 i 1939 r., po zajęciu przez Niemców Czechosłowacji, azylu czeskim patriotom-uciekinierom. Między in. podpułkownikowi (późniejszemu generałowi) Ludvikowi Svobodzie. Podczas wojennej tułaczki artysta bardzo tęsknił tak za pierwszą, tą w której się urodził, i z której miał ojca, jak i drugą, z której miał matkę, ojczyzną – którą wybrał na długie lata życia. Tęsknotę i nadzieję na rychły powrót, wyraził m.in. w cytowanym obok patriotycznym wierszu pt. „Tryptyk” napisanym w 1945 r. w Palestynie. Jednakże w Krakowie po wojnie zabrakło miejsca dla Hofmanów. Jego pierwsza powojenna wystawa obrazów spotkała się nie tyle z obojętnością, co z ostrą i niewybredną krytyką. I to nie tylko krytyków promujących nowy ustrój polityczny i „słuszne” kierunki w sztuce (Trybuna Robotnicza z 28 lipca 1946 r.), ale także krytyków prasy katolickiej (Tygodnik Powszechny, nr. 7 z 1947 r.). Nadto artyście odmówiono odnowienia profesury w Akademii Sztuk Pięknych i zatrudnienia w charakterze kustosza muzeum w Sukiennicach.

W tej atmosferze niezrozumienia i niechęci, jak pisze Anna Sztaudynger-Kaliszewicz, Hofman po raz pierwszy w życiu nie miał ochoty na malowanie. Wyraził to wprost w liście z 6 października 1946 r. do dziadków pani Anny, prosząc o wyszukanie mu jakiegoś domku w Zakopanem. Ostatecznie, za namową Jana Sztaudyngera, który już mieszkał z rodziną w Szklarskiej Porębie, przenosi się do Szklarskiej Poręby.

Reklama

Mała ojczyzna

Tak swoje wrażenia z nowego miejsca zamieszkania opisał Hofman w liście do dziadków pani Anny z 20 czerwca 1947 r.: „Jesteśmy już prawie 2 miesiące w naszej nowej siedzibie. Okolica prześliczna i cisza (…). Domek mamy mały, 4 pokoje, ale i łazienka i centralne ogrzewanie. Do państwa Jasiów (dop. Jan i Zofia Sztaudyngerowie – rodzice Anny Sztaudynger-Kaliszewicz) mamy stosunkowo blisko, do miasta jednak dość daleko”.

Po kilku latach w liście do Jana Sztaudyngera z 14 kwietnia 1956 r., który mieszkał wówczas w Zakopanem, Hofman tak pisał: „Jeśli ktoś zapytuje, a to często się zdarza, co spowodowało, że znalazłem się w Szklarskiej Porębie, zawsze cytuję, że to był poeta Jan Sztaudynger”.

Jednakże często w listach przebijała nuta żalu i tęsknoty za Krakowem. Po latach Hofman zapytany czy nie powróciłby do Krakowa odpowiedział: „Żadna siła stąd nas nie ruszy. Nasze kości spoczną tutaj”.

Pamięć

Dom Hofmanów – Wlatimilówka, oddaje ducha czasu twórczej pracy artysty sprzed lat. Rozłożone palety z farbami i pędzle, obraz na sztalugach, sprawiają wrażenie jakoby malarz dopiero przed chwilą i tylko na chwilę odszedł od warsztatu. Po Wlastimilówce chętnie oprowadza zwiedzających opiekun tego miejsca Wacław Jędrzejczak.

Na grobie artysty i jego żony na cmentarzu w Szklarskiej Porębie ustawiono nagrobek w kształcie kapliczki, która jest ozdobiona kopią obrazu „Spowiedź” – obrazu, który przyniósł sławę młodemu artyście.

* * *

Tryptyk

Boża Mateczko, módl się Ty za nami!
Święty Wacławie i święty Wojciechu,
Nam, co toniemy w złych oparach grzechu,
Podajcie dłonie, byśmy razem z Wami
Mogli uprosić Boga o cud wybawienia:
Powrót do kraju, już uwolnionego,
Byśmy nie padli w drodze ze zmęczenia,
By nas uchronił Sam od ducha złego.
Zaś tam, w ojczyznach naszych, w Polsce,
Czechach,
Daj nam odnaleźć miłe, dobre twarze
Naszych Najmilszych. Tak jak w skalnych echach
Łączą się głosy, tak wspólne ołtarze
Tych naszych ofiar, połączonych razem,
Utworzą łańcuch, spajający z Bogiem
Oba narody! – Wy, bądźcie obrazem
Zgody, miłości, świątyni jej progiem.

Wlastimil Hofman

Edycja legnicka 12/2017 , str. 6-7

E-mail:
Adres: ul. Jana Pawła II 1, 59-220 Legnica
Tel.: (76) 724-41-52

Działy: Niedziela Legnicka

Tagi: Roku Wlastimila Hofmana

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Edycja legnicka

E-mail:
Adres: ul. Jana Pawła II 1, 59-220 Legnica
Tel.: (76) 724-41-52

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

To początek, a nie koniec EDYTORIAL

Czujność to nie tylko oczekiwanie na otwarcie, ale troska o to, by zabrać wszystko – materię potrzebną do spotkania. »
Bp Zbigniew Kiernikowski

Reklama

Kalendarz ścienny 2018


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas