Reklama

Nowy Testament

Rys historyczny diecezji sosnowieckiej (1)

25 Lat minęło

2017-03-16 08:02

Ks. Tomasz Zmarzły
Edycja sosnowiecka 12/2017, str. 8

Archiwum

Diecezja sosnowiecka została powołana do istnienia 25 marca 1992 r. przez Ojca Świętego Jana Pawła II bullą „Totus Tuus Poloniae Populus”. Jako diecezja sufragalna, wydzielona terytorialnie z diecezji częstochowskiej, kieleckiej i krakowskiej, została przydzielona do metropolii częstochowskiej.

Utworzona została z dekanatów: Będzin, Czeladź, Dąbrowa Górnicza – św. Antoniego z Padwy, Dąbrowa Górnicza – Najświętszego Serca Pana Jezusa, Dąbrowa Górnicza – Najświętszej Maryi Panny Anielskiej, Łazy, Sączów, Sosnowiec – Chrystusa Króla, Sosnowiec – św. Jadwigi Śląskiej, Sosnowiec – św. Tomasza Apostoła, Sosnowiec – Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Siewierz (z diecezji częstochowskiej), Olkusz-Południe, Olkusz-Północ, Pilica (ale tylko z parafiami: Dzwono-Sierbowice, Giebło, Ogrodzieniec, Pilica-Biskupice, Pilica – św. Jana Chrzciciela, Ryczów, Strzegowa), Sułoszowa (ale tylko z parafiami: Jerzmanowice, Przeginia, Sąspów, Sułoszowa, Zadroże), Wolbrom (z diecezji kieleckiej) i Jaworzno (z archidiecezji krakowskiej).

Na stolicę diecezji wybrano miasto Sosnowiec, a kościołem katedralnym stała się świątynia parafialna pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Patronami diecezji sosnowieckiej zostali: św. Albert Chmielowski, zakonnik (in Patronumprincipalem) oraz św. Rafał Kalinowski, kapłan (in Patronumsecundarium).

Reklama

Ojciec Święty na pierwszego biskupa sosnowieckiego mianował ks. Adama Śmigielskiego (doktora teologii) SDB, inspektora Prowincji Wrocławskiej Salezjanów w Polsce. Biskupami pomocniczymi zostali: biskup pomocniczy diecezji kieleckiej Piotr Skucha (doktor teologii) oraz ks. prał. Tadeusz Pieronek (doktor habilitowany prawa kanonicznego). Konsekracja, uroczysty ingres do katedry i objęcie diecezji nowego biskupa sosnowieckiego odbyły się 30 maja 1992 r. z udziałem Prymasa Polski kard. Józefa Glempa.

W skład nowo utworzonej diecezji sosnowieckiej weszło wówczas 97 parafii z diecezji częstochowskiej (ok. 595 tys. mieszkańców), 44 parafie z diecezji kieleckiej (ok. 142 tys. mieszkańców) i 11 parafii z archidiecezji krakowskiej (ok. 100 tys. mieszkańców), co w sumie dało 152 parafii (plus dwa wikariaty terenowe z własnymi duszpasterstwami) z ok. 837 tys. mieszkańców.

Na mocy zasad bulli „Totus Tuus Poloniae Populus” do powstałej diecezji sosnowieckiej przypisanych było 301 kapłanów diecezjalnych: z diecezji częstochowskiej 191, z kieleckiej 75 i z archidiecezji krakowskiej 35.

Po reformie administracyjnej w Polsce od 1 stycznia 1999 r. terytorium diecezji sosnowieckiej weszło w skład województw śląskiego i małopolskiego. Powierzchniowo diecezja sosnowiecka zajmuje ok. 2000 km kw., a jej maksymalna rozciągłość z zachodu na wschód wynosi ok. 70 km, z północy na południe ok. 45 km. Pod względem fizycznogeograficznym zajmuje głównie obszar prowincji Wyżyn Polskich i znajduje się częściowo na obszarze kilku mezoregionów. Od wschodu można wymienić: Wyżynę Miechowską, Wyżynę Olkuską, Rów Krzeszowic, Pagóry Jaworznickie, Wyżynę Katowicką oraz Wyżynę Częstochowską. Cały obszar diecezji należy do dorzecza górnej Wisły.

Diecezja sosnowiecka posiada na ogół charakter miejski. W granicach diecezji znajduje się 12 miast, w tym 3 duże aglomeracje (Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Jaworzno) oraz 15 gmin wiejskich. Ogółem miasta zajmują 700 km kw., co stanowi 36% powierzchni diecezji, zaś gminy – 1245 km kw., co daje 64% powierzchni. W momencie ustanowienia diecezji sosnowieckiej w 1992 r. ludność miejska stanowiła 83,2% wszystkich mieszkańców, a ludność gmin wiejskich 16,8%.

W 1992 r. diecezja sosnowiecka podzielona została na 22 dekanaty, w których znalazło się 156 parafii. Obecnie w 2017 r. na terytorium diecezji sosnowieckiej w 23 dekanatach znajdują się 162 parafie. Z inicjatywy pierwszego biskupa sosnowieckiego Adama Śmigielskiego SDB zostały wydzielone następujące parafie: Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych w Borze Biskupim (1997), św. Siostry Faustyny Kowalskiej w Będzinie (2005), Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Jaworznie-Sobieskim (2005), św. Anny w Grabowej (2007) oraz Miłosierdzia Bożego w Kąpielach Wielkich (2008).

Tagi:
rocznica diecezja

Kolejne jubileuszowe spotkania

2018-04-18 12:13

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 16/2018, str. I

W najbliższym czasie, na przełomie kwietnia i maja, w ramach 200-lecia istnienia naszej diecezji, czekają nas kolejne ważne jubileuszowe spotkania. Zwróćmy dziś uwagę na dwa najbliższe: młodzieży oraz ludzi pracy. Świętowanie jubileuszowe jest wyrażeniem wdzięczności Bogu oraz docenieniem ludzi, którzy na przestrzeni lat tworzyli wspólnotę diecezjalną i podejmowali konkretne dzieła wpływające na jej rozwój

Ks. Adam Stachowicz

Spotkanie młodych z całej diecezji odbędzie się w dniach od 29 kwietnia do 1 maja w poszczególnych parafiach dekanatu Zawichost. Gospodarzami będą mieszkańcy z parafii: Zawichost, Trójca, Dwikozy, Annopol, Linów, Czyżów Szlachecki, Mściów i Góry Wysokie. Na zlot zaproszeniu są uczniowie z gimnazjum i szkół średnich oraz starsi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bł. ks. Jerzy uczy nas chrześcijańskiej tożsamości

2018-04-24 07:27

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka

W sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki, w dzień jego imienin, na warszawskim Żoliborzu modlono się o rychłą kanonizację Kapelana „Solidarności”.

Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił proboszcz parafii św. Stanisława Kostki i kustosz sanktuarium ks. dr Marcin Brzeziński. W Eucharystii uczestniczyła rodzina bł. ks. Jerzego, jego bliscy, przyjaciele, hutnicy z Huty Warszawa i setki wiernych.

W homilii, nawiązując do obchodzonej tego dnia uroczystości św. Wojciecha, głównego patrona Polski, ks. Brzeziński przypomniał, że św. Wojciech rzucił ziarno ewangeliczne w polską ziemię ponad tysiąc lat temu i stał się jednym z pierwszych męczenników, którzy na naszej ziemi wyznali wiarę w Chrystusa Zbawiciela. - Wojciech złożył ofiarę życia, bo wiedział, ze ziarno musi obumrzeć, że życie z Chrystusem zmartwychwstałym jest stokroć cenniejsze niż choćby najdłuższe życie na ziemi – mówił.

Ks. Brzeziński podkreślił, że swoistym domknięciem klamry, spinającej ponad tysiącletnie dzieje chrześcijaństwa w Polsce od czasów św. Wojciecha, jest bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Jego życie było odpowiedzią na ziarno, rzucone w polską ziemię przez św. Wojciecha. - Na drugim biegunie naszych dziejów, pod koniec XX wieku inny męczennik zostaje wrzucony, jak ziarno w polską ziemię, w nurty królowej rzek – Wisły. To ks. Jerzy Popiełuszko. Jego życie jest jakąś odpowiedzią współczesnych czasów na Wojciechowy zasiew. Już nie z obcej, ale z naszej, polskiej krwi rodzi się świadek miłości Chrystusa, który nie znał słowa nienawiść, nie znał uczucia zawiści – zauważył.

Kustosz żoliborskiego sanktuarium zwrócił uwagę, że bł. ks. Popiełuszko szedł przez swoje krótkie kapłańskie życie z przesłaniem św. Pawła „Zło dobrem zwyciężaj” i podobnie, jak św. Wojciech, szukał służby dla Kościoła i Chrystusa. – Zginął, podobnie jak św. Wojciech – w piątek i w ten symboliczny sposób jednoczył się z umierającym na krzyżu Chrystusem – zauważył kaznodzieja.

Zobacz zdjęcia: Imieniny bł. Księdza Jerzego

Podkreślił, że w obu tych świętych biografiach tym, co uderza jest konsekwencja podjętych zadań, posłuszeństwo Bogu wyrażanemu poprzez decyzje przełożonych i odwaga bycie wiernym Ewangelii mimo wszystkich niesprzyjających okoliczności. - Obaj zapłacili za to najwyższa cenę. Można powiedzieć, wybrali zjednoczenie z umęczonym Jezusem, zaakceptowali swoją osobistą ofiarę, pozwolili na to, by stali się zasiewem nowej mocy – Bożej chwały.

Ks. Brzeziński zaznaczył, że w wyjątkowym roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości można i trzeba pytać samych siebie, jakie są w nas owoce ziaren życia św. Wojciecha, bł. ks. Jerzego Popiełuszki i innych świętych, jakich wydała polska ziemia. - Trzeba pytać, czy w ogóle we mnie jest ta chrześcijańska tożsamość na miarę św. Wojciecha, bł. ks. Jerzego, na miarę każdego uznanego przez Kościół świętego? Czy jest we mnie ten heroizm wybrania Jezusa Chrystusa w każdych okolicznościach i we wszystkim? – pytał proboszcz parafii św. Stanisława Kostki.

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że ważne jest czy w przyszłości będą chrześcijanie żyjący Ewangelią, a nie pozorem tradycji, przyzwyczajeń, rutyny. - O to dziś pyta nas św. Wojciech, bł. ks. Jerzy. Czy ofiara ich życia jest przez nas dziś rozumnie i w wolnej woli wybrana, przyjęta i zrozumiana? Ofiara ich życia nie może pójść na marne. Ich świętość nie może być tylko aureolą na obrazku. Ma być przykładem do podjęcia przez każdego z nas w tych, a nie innych okolicznościach historii świata – powiedział ks. Brzeziński i dodał, że nie mamy innej drogi prócz drogi świętości, której uczą nas św. Wojciech i bł. ks. Jerzy.

Pod koniec Mszy św. krótkimi wspomnieniami związanymi z błogosławionym Męczennikiem podzielili się jego bliscy i przyjaciele. Po Eucharystii odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego. Była też możliwość oddanie czci jego relikwiom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czas na polityków

2018-04-24 09:14

Kaja Godek

Marszałek Kuchciński zaapelował do pro-liferów, aby pokazali swoje poparcie dla projektu #ZatrzymajAborcję. Wskazał przy tym na aktywność feministek na ulicach polskich miast i ruch ten postawił za wzór działania.

Artur Stelmasiak
Jeśli ktoś może we wrześniu, październiku i listopadzie zbierać podpisy, to niech się do nas zgłosi. Formularz i wszelkie informacje znajdują się na stronie: www.zatrzymajaborcje.pl – zachęca Kaja Godek, pełnomocnik komitetu obywatelskiego #ZatrzymajAbor

Czytam te słowa i własnym oczom nie wierzę. Czy naprawdę nie widać, jak wielu ludziom zależy na zakazie aborcji eugenicznej?

Sama inicjatywa #ZatrzymajAborcję spotkała się z rekordowym poparciem. W bardzo ograniczonym czasie – niecałych trzech miesięcy od rejestracji inicjatywy do złożenia ustawy z podpisami w Sejmie – pod zakazem aborcji eugenicznej podpisało się 850 tysięcy obywateli. To absolutny rekord pośród projektów antyaborcyjnych. Co więcej, jeśli zsumować liczbę podpisów ze wszystkich inicjatyw obywatelskich od 2011 roku (a wszystkie zawierały zakaz zabijania niepełnosprawnych dzieci), to było ich przeszło 3 miliony.

Czy jest jakakolwiek sprawa, która połączyła tylu Polaków, zupełnie ponad podziałami? Czy 8,5-krotne przekroczenie wymaganego prawem minimum 100 tysięcy podpisów to naprawdę nic i dalej powinniśmy udowadniać, że jest nas wystarczająco wielu?

W tym samym czasie feministki chcąc przeszkodzić w uchwaleniu ustawy pro-life rozpoczęły zresztą własną zbiórkę podpisów, która okazała się spektakularną klęską. Przy projekcie Barbary Nowackiej zaangażowane były trzy duże partie z zapleczem w postaci struktur terenowych oraz środkami finansowymi. Wszystko skończyło się kolportowanym w mediach kłamstwem o ponad 400 tysiącach podpisów, co jednak szybko zweryfikowała Kancelaria Sejmu. Urzędnicy przeliczyli karty i wydali dokument, z którego jasno wynikało, że za aborcją podpisało się maksymalnie 200 tysięcy osób, a być może nawet mniej.

Naprawdę trudno o bardziej klarowny sygnał, że w Polsce zwolennicy ochrony życia mają miażdżącą przewagę nad jej przeciwnikami.

Właściwie inicjatywa obywatelska jest narzędziem, które składa się z dwóch etapów – zbiórki podpisów prowadzonej przez ludzi w terenie, a potem prac legislacyjnych, będących zasadniczo w gestii polityków. Obrońcy życia mogliby więc złożyć podpisy, a potem już tylko patrzeć, co z ich projektem zrobią parlamentarzyści. Byłoby to zachowanie ze wszech miar uzasadnione.

W przypadku #ZatrzymajAborcję aktywność ludzi dobrej woli nie ograniczyła się do zbiórki podpisów. Gdy tylko projekt trafił do Sejmu, rozpoczęły się kolejne akcje wspierające – dziesiątki tysięcy osób za pośrednictwem internetowej aplikacji wysyłało do Sejmu rysunki od niepełnosprawnych dzieci, przekazywało petycje, dzwoniło i dzwoni do polityków, aby uchwalili dobre prawo. Wielu odwiedziło biura poselskie, a sam fakt, że na spotkaniach z wyborcami padają pytania o aborcję, jest dowodem na niezwykłą aktywność ludzi w tej sprawie. W jakim świecie żyją politycy, skoro nie dostrzegają, że co roku przez Polskę przechodzą marsze dla życia i w całym kraju idzie w nich nawet 300 tysięcy osób. Dodajmy do tego kilkadziesiąt pikiet antyaborcyjnych miesięcznie, bo proliferzy regularnie wychodzą na ulice bronić nienarodzonych dzieci. Ci wszyscy ludzie patrzą na Sejm i szukają tam swoich rzeczników. To elektorat, który zadaje dziś większości parlamentarnej proste pytanie: czy nas zechcecie? Bo my nie zostawimy nienarodzonych dzieci, nawet jeśli wy się od nich odwrócicie.

Dziś już bardzo niewiele dzieli nas od znalezienia się w lepszej Polsce – takiej, w której poczęte dziecko jest bezpieczne niezależnie od stanu zdrowia, w której nie selekcjonuje się ludzi na lepszych i gorszych, gdzie prawa człowieka nie są uzależnione od spełnienia wyśrubowanych warunków. Trzeba tylko kilku dobrych głosowań w parlamencie – wyjęcia projektu #ZatrzymajAborcję z Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, zarekomendowania go przez komisję Sejmowi, dobrego głosowania w Sejmie, szybkich prac w Senacie i przyjęcie lepszego prawa. Nigdy dość przypominania, że wszelkie niezbędne opinie do projektu zostały już wydane, a czekanie na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego jest bezcelowe – politycy PiS-u wiedzą, że zabijanie dzieci jest niezgodne z ustawą zasadniczą, a mając w parlamencie większość mogą i powinni natychmiast znieść przepis naruszający zapisy konstytucji.

O aborcji eugenicznej w ostatnich latach powiedziano już wszystko. Projekt leży w Sejmie i czeka na uchwalenie. Drzwi są szeroko otwarte.

Politycy, zróbcie to! Już, teraz, natychmiast! To jest Wasz czas i Wasz ruch. Do dzieła!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem